Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nierówne obroty silnika

Featured Replies

Napisano

j.w tylko jak silknik jest zimny jak sie nagrzeje jest troszke lepiej ale też nie za dużo. Co moze być przyczyną falowania obrtów silnika w 1,4 12 V Proszę o pomoc w ustaleniu przyczyny i ewentualne jej usunięcie. Sam zakładam ze może to być wina:

- świec i kabli WN (niedawno czysciłem je z osadu - kolor zielonkawy niewiem.gif ,a wcześniej jak było zimnoe około 0 stopni to silnik palił na 3 gary dopiero po czyszczeniu sie poprawiło)

- silnik krokowy

Czy cos jeszcze moze byc przyczyną takiego zachowania sie silnika?

Napisano

Na lpg tez kulawo chodzi?

Odepnij aku lub kompa na pare godzin i zobacz.

Ale najpierw wymienilbym swiece i kable, jak muli auto przy przyspieszaniu sprawdz filterek powietrza.

pozdro

Napisano

> j.w tylko jak silknik jest zimny jak sie nagrzeje jest troszke lepiej

> ale też nie za dużo. Co moze być przyczyną falowania obrtów

> silnika w 1,4 12 V Proszę o pomoc w ustaleniu przyczyny i

> ewentualne jej usunięcie. Sam zakładam ze może to być wina:

> - świec i kabli WN (niedawno czysciłem je z osadu - kolor zielonkawy

> ,a wcześniej jak było zimnoe około 0 stopni to silnik palił na 3

> gary dopiero po czyszczeniu sie poprawiło)

> - silnik krokowy

> Czy cos jeszcze moze byc przyczyną takiego zachowania sie silnika?

Niestety moze to byc wina waleczka rozrzadu, u mnie tak bylo, a biorac pod uwage twoj przebieg jest to wielce prawdopodobne o ile nie wymieniales jakis czas temu

Napisano

> i ewentualne jej usunięcie.

Zdalnie przez internet nie da rady skromny.gifbiglaugh.gif

Napisano

Mam ten sam problem, wymieniłem wszystko: świece, kable, filtr, czyściłem przepustnicę i trochę pomogło, ale niewiele. Wałek wygląda na oko całkiem dobrze, silnik krokowy działa, teraz podejrzewam przytkany katalizator.

Byłem z tym w ASO i powiedzieli co wiedzieli, że ten silnik tak ma niewiem.gif

Czy silnik gaśnie Ci czasem na wolnych obrotach?

Napisano

> Byłem z tym w ASO i powiedzieli co wiedzieli, że ten silnik tak ma

powiewa profesjonalizmem ASO

Napisano

> Czy silnik gaśnie Ci czasem na wolnych obrotach?

Potwierdzam... no.gif Rzadko ale sie zdarza

Napisano

> Czy silnik gaśnie Ci czasem na wolnych obrotach?

Moj ojciec w bravie 1,4 mial podobne problemy z gasnacym silnikiem, do tego stopnia ze w koncu poleciala centralka (2800 w asio crazy.gif), po wymianie byl spokoj jakies 2 miesiace i znowu sie zaczelo. Oczywiscie egzaminer w asio nic nie wykazywal nawet jak silnik zgasl podczas testu, a "mechanicy" w serwisie rozkladali tylko bezradnie rece. W koncu po jakims czasie znalezlismy dobrego elektronika, ktory zaczal po kolei sprawdzac i analizowac wszystkie mozliwosci awarii. Co dziwne jego egzaminer po ktoryms zgasnieciu auta wykazal przerwe na czujniku polozenia walu. Spryskal czujnik jakims sprayem i problem zniknal jak reka odjal. Auto przestalo gasnac, przestalo byc mulowate i zrobilo sie znacznie cichsze. Za 70zl naprawil usterke z ktora aso meczylo sie z pol roku hahaha.gif. Koles sam sie dziwil ze w tym byl problem, kazal nawet zadzwonic po tygodniu czy wszystko ok. Nie spotkalem sie tutaj z podobnym problemem wiec moze komus sie przyda. Brava od 2 lat jezdzi od tej naprawy i wszystko ok waytogo.gif

Napisano

Mi też obroty skaczą - no może nie obroty bo na obrotomierzu nic nie wykazuje. ale są takie drobnie wyłamania w obrotach silnika

ok 3 sek równiutko potem nagłe zmiana obrotów trwająca ułamek sekundy i znaowu o 3 sek równo

PS przebieg 100kkm

Napisano

> Potwierdzam... Rzadko ale sie zdarza

Czyli pewnie przyczyna ta sama. Dolot mam wyczyszczony, zasilanie i zapłon sprawdzone, więc został mi tylko wydech. Jak wyciągne kata dam znać czy się coś zmieniło.

Napisano
  • Autor

> Na lpg tez kulawo chodzi?

na lpg też mu obroty falują, filtr powietrza niedawno wymianiałem (świece i kable dopiero mam zamiar wymieniać)

> Odepnij aku lub kompa na pare godzin i zobacz.

komp sie własnie resetuje jeśli to jest to to dam znać

Napisano
  • Autor

> Niestety moze to byc wina waleczka rozrzadu, u mnie tak bylo, a

> biorac pod uwage twoj przebieg jest to wielce prawdopodobne o

> ile nie wymieniales jakis czas temu

nie nie było nic wymieniane, a jak mozna to samemu sprawdzić

niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Czy silnik gaśnie Ci czasem na wolnych obrotach?

nie

Napisano

> nie nie było nic wymieniane, a jak mozna to samemu sprawdzić

zdjac pokrywe zaworow i obejrzec ok.gif

Napisano
  • Autor

> zdjac pokrywe zaworow i obejrzec

bow.gif dziś wieczorkiem bede lookał

Napisano

> dziś wieczorkiem bede lookał

Tylko ze wypadalo by potem zmienic uszczelke

Napisano

> Oczywiscie egzaminer w asio nic nie wykazywal nawet jak silnik

> zgasl podczas testu, a "mechanicy" w serwisie rozkladali tylko

> bezradnie rece. W koncu po jakims czasie znalezlismy dobrego

> elektronika, ktory zaczal po kolei sprawdzac i analizowac

> wszystkie mozliwosci awarii. Co dziwne jego egzaminer po ktoryms

> zgasnieciu auta wykazal przerwe na czujniku polozenia walu.

No, to jest pewna myśl, jak silnik mi zgaśnie nie świeci się faktycznie awaria wtrysku, na egazaminerze w Boschu test nic nie wykazał oprócz właśnie błędu 0203 czyli brak sygnału na czujniku położenia wału. Powiedzieli mi, że to żadna usterka i tak zawsze jest.

Ale obrotomierz mi działa jak silnik gaśnie, jak przygazuję wskazówka się podnosi i potem znowu gaśnie, jak ruszę wszystko wraca do normy. Czy obrotomierz działa na innym czujniku?

Napisano

> No, to jest pewna myśl, jak silnik mi zgaśnie nie świeci się

> faktycznie awaria wtrysku, na egazaminerze w Boschu test nic nie

> wykazał oprócz właśnie błędu 0203 czyli brak sygnału na czujniku

> położenia wału. Powiedzieli mi, że to żadna usterka i tak zawsze

> jest.

Watpliwe czy tak zawsze jest, skoro pokazuje blad to chyba cos jest nie tak, przeczysc ten czujnik, moze pomoze

Napisano

> Watpliwe czy tak zawsze jest, skoro pokazuje blad to chyba cos jest

> nie tak, przeczysc ten czujnik, moze pomoze

No tak, ale jak centralka pokazuje błąd to powinna zaświecić się kontrolka wtrysku, a jak mi gaśnie silnik to nic się nie świeci. Ale sprawdzę, czasem mam też kłopoty z odpaleniem silnika, tzn. jak za pierwszym razem nie zapali (np za krótko zakręce) to zapala się kontrolka wtrysku i muszę trochę pokręcić rozrusznikiem i dodać gazu żeby zapalił, ale jak już zapali to kontrolka gaśnie. Może faktycznie coś nie łączy i jak pójdzie napięcie to załącza?

Napisano

czujnik jest ok, właśnie sprawdziłem, po odpięciu silnik z nagła pada, a mi jakby się dusi, spadają obroty i w końcu jest klops. Stawiam jednak na kata.

Napisano

Witam, mnie tez kiedys silnik gasl po odpaleniu na wolnych obrotach, wizyty w aso nic nie wykazaly. po okolo 2 miesiacach ustapilo samo wink.gif

Napisano

> Witam, mnie tez kiedys silnik gasl po odpaleniu na wolnych obrotach,

> wizyty w aso nic nie wykazaly. po okolo 2 miesiacach ustapilo

> samo

Fiaty mają to do siebie że wymagają czasem przyjrzenia sie instalacji elektrycznej szczególnie na wszelkich złączkach które są narażone na działanie wilgoci np te które znajdują sie w komorze silnika.. Ja miałem dwa takie przypadki przy czym jeden dokładnie z nierówną pracą zimnego silnika w Tipo 1.4 ie a przyczyną właśnie była złączka od czujnika obrotów wału. Jak się rozgrzał to chodził ok a zimny jak na 3 garach. Po rozłaczeniu wtyczki widać było gołym okiem że styki zaśniedziały. Drugi przypadek złacze od wspólnego czujnika ciśnienia i temperatury w kolektorze dolotowym w Multipli 1.6. Objaw, zimny latem nierówno zapalał, wystarczyło zgasić i zapalić ponownie i już równo pracował. Nawet podejrzewałem ten czujnik i rozłaczałem tą wtyczkę ale nie było widać że coś nie tak i co ciekawe egzaminer pokazywał bład tylko czujnika ciśnienia a że to występowało tak szybko że nawet kontrolka się nie zapalała. Kasowałem na egzaminerze bład, robiłem pare kilometrów i znowu bład aż potraktowałem wtyczkę i czujnik płynem do złacz elektrycznych i już przejechałem cała jesień i zimę a wczoraj podłaczałem egzaminer i jest święty spokój. I jescze coś---jak się odłaczało na dobre tą wtyczkę to wtedy zapalał kontrokę silnika na stałe tak więc nie sugerujcie się brakiem palenia się kontrolki bo ona odezie się dopiero jak stanie się coś na dłuższy czas a przy chwilowej awarii sterownik ustawi na dany czujnik tzw ustawy domyślne i będzie chodził tak jakby czujnik miał cały czas średnie ustawienie. Oczywiście że nie dotyczy to czujnika obrotów wału bo by musiał ustwaić tylko jedne obroty silnika wink.gif. Pozdrawiam

Napisano

Mój gaśnie czy zimny czy ciepły, a najbardziej upodobał to sobie przy hamowaniu z wysprzęgleniem, najchętniej na samym środku skrzyżowania przy wrzucaniu 2-ki smile.gif Poznaję, że zgasł po tym że kierownica nagle sztywnieje i hamulce nie działają

Napisano

> Mój gaśnie czy zimny czy ciepły, a najbardziej upodobał to sobie przy

> hamowaniu z wysprzęgleniem, najchętniej na samym środku

> skrzyżowania przy wrzucaniu 2-ki Poznaję, że zgasł po tym że

> kierownica nagle sztywnieje i hamulce nie działają

Kali33 widze ze muszę rozwinąć troszkę temat. Na początku był problem z zimnym silnikiem ale pojechałem do znajomego mechaniora robić zawieszkę w Tipku i wierz mi że nie dotykał się nawet do przewodów elektrycznych, zresztą to położone daleko od zawieszki. Po robocie odpalam, chodzi nawet nie najgorzej, dodaję gazu zaczyna się przerywanie, decyzja rozgrzać silnik, rozgrzewam, stabilnie pracuje, jadę na próbę i po 300m gaśnie, odpalam i znowu po jakimś czasie gaśnie......kurcze nigdy tak nie było!!!......wracam do mechaniora i utkwiłem w bramie . Wepchneliśmy na warsztat, patrze krzywo na kumpla mad.gif i zaczynamy szukać i jak to bywa znajdujemy na samym końcu!! właśnie ta zasyfiona złaczka i od tamtego momentu żadnych problemów z gaśnięciem a jeżdzi nim córka i ona by ni życ nie dała jakby jej gasał na środku skrzyżowania. A przecież egzaminer wykazywał u Ciebie ten błąd!!.

Dobra rada znajdz ten czujnik i leć po kablu i nie żałuj na złączce dobrego płynu do elektryki. a i jeszcze jedno.....bywały przypadki że ten czujnik siadał pod wpływem temperatury czyli jak się silnik rozgrzał ale z reguły już nie dało się zapalić i jedyną radą była dłuższa przerwa na papieroska wink.gif

Pozdrawiam

Napisano

ale z reguły już nie dało się zapalić i

> jedyną radą była dłuższa przerwa na papieroska

> Pozdrawiam

no a mój pali od razu jak zgaśnie bez żadnego problemu, zwykle odpalam go jeszcze w locie jak się toczy spineyes.gif dziwna to jest sprawa jeszcze o tyle, że jak przygazuję na luzie to dalej gaśnie, a jak tylko ruszę na biegu jest wszystko ok. niewiem.gif może to też być zacinający się silnik krokowy - tak mówili od razu w ASO, ale czy tester nie powinien tego wykazać?

Napisano

> ale z reguły już nie dało się zapalić i

> no a mój pali od razu jak zgaśnie bez żadnego problemu, zwykle

> odpalam go jeszcze w locie jak się toczy dziwna to jest sprawa

> jeszcze o tyle, że jak przygazuję na luzie to dalej gaśnie, a

> jak tylko ruszę na biegu jest wszystko ok. może to też być

> zacinający się silnik krokowy - tak mówili od razu w ASO, ale

> czy tester nie powinien tego wykazać?

Mialem identyczne objawy, psiknij tym sprayem czujnik polozenia walu, nie ma z tym duzo roboty ani kosztow a moze pomoc, a jesli nie to przynajmniej cos wykluczysz, pozdro

Napisano
  • Autor

> Tylko ze wypadalo by potem zmienic uszczelke

loknołei niestaety juz na 3 krzywkach widac lekkie ryski w związku z tym pytanie czy to "cos" co natryskuje olej na krzywki wymienia sie czy czyście poniewaz za niedługo będe wymianiał pasek to i przy okazji tam bym loknoł

Napisano

> ale z reguły już nie dało się zapalić i

> no a mój pali od razu jak zgaśnie bez żadnego problemu, zwykle

> odpalam go jeszcze w locie jak się toczy dziwna to jest sprawa

> jeszcze o tyle, że jak przygazuję na luzie to dalej gaśnie, a

> jak tylko ruszę na biegu jest wszystko ok. może to też być

> zacinający się silnik krokowy - tak mówili od razu w ASO, ale

> czy tester nie powinien tego wykazać?

Oczywiście że może też zacinać się krokowiec a co do egzaminera to mozna krokowca przetestować jako urzadzenie wykonawcze pod warunkiem że komuś w ASO będzie się uczciwie chciało wink.gif. Mnie zastanawia ten błąd czujnika wyskakujący u Ciebie a może i krokowiec i czujnik czasami. Po zimie sól rozrabia nieźle. Podpowiem Ci jak wyglada taki test krokowca: na wolnych obrotach włacza test i on bodaj ze dwa razy sam bez naciskania pedału gazu podnosi obroty na około 2500 i na końcu na wolne obrotu ustawia.

A jeszcze na marginesie: wiele rzeczy może mieć wpływ bo i potencjometr przepustnicy i nie jestem pewien ale styk odciecia paliwa podczas hamowania silnikiem może też że nie wspomne o....jakości paliwa!!

Napisano

Może sprecyzuję trochę bardziej jak to wygląda:

przy hamowaniu silnikiem z obrotów ok. 4000-5000 przy powiedzmy 2-3000 wciskam hamulec potem sprzęgło i obroty spadają na 300-500. Nie zawsze, ale się zdarza. Jak nie dodam gazu to gaśnie, czasem jak jest dobrze rozgrzany to silnik chodzi, ale na obniżonych obrotach. Wygląda to trochę tak, jakby komputer nie kumał że już nie hamuję silnikiem i zapomina puścić na wtryskiwacz paliwa. Zdarza się to tylko w takiej sytuacji i tylko z hamowania silnikiem z dużych obrotów. Podczas normalnej jazdy, na biegu jałowym albo jak hamuje silnikiem do niższych obrotów np. 1500 nic takiego się nie dzieje. Tylko jak ma nagły spadek obrotów przy hamowaniu silnik przygasa i już się nie podnosi bez pomocy. Może wspomaganie hamowania też ma z tym coś wspólnego?

Gaśnięcie silnika miałem też przy uruchamianiu zimnego silnika, tj. silnik normalnie zapalał, chodził normalnie 5 sek. po czym jakby zaczynał się dusić, obroty spadały, chwilę chodził i gasł (chyba że podgazowałem i ruszyłem). Wyglądało to tak, jakby silnik krokowy ustalał za niskie obroty. Ale te objawy ustąpiły same.

Co do błędu czujnika położenia wału to przekonany jestem że pojawia się przy rozruchu - czasem jak za krótko zakręcę rozrusznikiem i samochód nie odpali do końca zapala mi się lamka wtrysku i ciężko go potem odpalić. Bo tak w ogóle to chyba gdzieś mam zworę w rozruszniku bo czasem się przycina. Raz miałem taką sytuację że zapaliły się wszystkie kontrolki, a wskazówki wychyliły się na max. yikes.gif 220 na liczniku a za oknem bez zmian hehe.gif Ale oczywiście bez większego problemu odpalił i wszystko wróciło do normy.

Wygląda na to że mam niezłą padakę, ale kto by się tam szczegółami przejmował, ważne że bravka jeździ drive.gif i tylko czasem jest marudna palacz.gif

Napisano

> Może sprecyzuję trochę bardziej jak to wygląda:

> przy hamowaniu silnikiem z obrotów ok. 4000-5000 przy powiedzmy

> 2-3000 wciskam hamulec potem sprzęgło i obroty spadają na

> 300-500. Nie zawsze, ale się zdarza. Jak nie dodam gazu to

> gaśnie, czasem jak jest dobrze rozgrzany to silnik chodzi, ale

> na obniżonych obrotach. Wygląda to trochę tak, jakby komputer

> nie kumał że już nie hamuję silnikiem i zapomina puścić na

> wtryskiwacz paliwa. Zdarza się to tylko w takiej sytuacji i

> tylko z hamowania silnikiem z dużych obrotów. Podczas normalnej

> jazdy, na biegu jałowym albo jak hamuje silnikiem do niższych

> obrotów np. 1500 nic takiego się nie dzieje. Tylko jak ma nagły

> spadek obrotów przy hamowaniu silnik przygasa i już się nie

> podnosi bez pomocy. Może wspomaganie hamowania też ma z tym coś

> wspólnego?

> Gaśnięcie silnika miałem też przy uruchamianiu zimnego silnika, tj.

> silnik normalnie zapalał, chodził normalnie 5 sek. po czym jakby

> zaczynał się dusić, obroty spadały, chwilę chodził i gasł (chyba

> że podgazowałem i ruszyłem). Wyglądało to tak, jakby silnik

> krokowy ustalał za niskie obroty. Ale te objawy ustąpiły same.

> Co do błędu czujnika położenia wału to przekonany jestem że pojawia

> się przy rozruchu - czasem jak za krótko zakręcę rozrusznikiem i

> samochód nie odpali do końca zapala mi się lamka wtrysku i

> ciężko go potem odpalić. Bo tak w ogóle to chyba gdzieś mam

> zworę w rozruszniku bo czasem się przycina. Raz miałem taką

> sytuację że zapaliły się wszystkie kontrolki, a wskazówki

> wychyliły się na max. 220 na liczniku a za oknem bez zmian

> Ale oczywiście bez większego problemu odpalił i wszystko wróciło

> do normy.

> Wygląda na to że mam niezłą padakę, ale kto by się tam szczegółami

> przejmował, ważne że bravka jeździ i tylko czasem jest marudna

Z doświadczen moich (silnik 1.6 jeszcze w Sience) wynika ze moze byc kilka przyczyn:

1. Komp(czyt.sterownik)

2. Czujnik położenia wału.

3. Krokowiec.

PS. W moim przypadku byl to komp

Napisano

> Wygląda na to że mam niezłą padakę, ale kto by się tam szczegółami

> przejmował, ważne że bravka jeździ i tylko czasem jest marudna

Może i to głupio zabrzmi bo jak wywnioskowałem z naszych dyskusji o sondzie lambda w innym poście to zdaje się miałeś ją wymienianą niedawno?. A dla świętego spokoju ja bym ją multimetrem zmierzył na ciepłym silniku. Niewiele zachodu a przynajmniej to by było pewne. Wystarczy multimetrem przynajmniej będziesz wiedział czy ona wogóle Ci pracuje bo może sterownik pracuje na ustawach domyślnych i wtedy może wyskakiwać taka "kaszana". Pozdrawiam.

Napisano

Sonda nówka NGK ledwo może 1kkm temu wymieniona, a na starej było to samo. Tyle że na nowej mniej pali, więc domyślam się że działa jak trzeba.

Napisano

> Potwierdzam... Rzadko ale sie zdarza

nie ma prawa gasnąć jak jest sprawny. Coś tu walnęło i tyle

Napisano

> Mi też obroty skaczą - no może nie obroty bo na obrotomierzu nic nie

> wykazuje. ale są takie drobnie wyłamania w obrotach silnika

> ok 3 sek równiutko potem nagłe zmiana obrotów trwająca ułamek sekundy

> i znaowu o 3 sek równo

> PS przebieg 100kkm

wygląda to na tzw. misfiring - wypadanie zapłonów, po prostu z jakiś powodów nie w każdym cyklu pracy silnika dochodzi do zapłonu mieszanki, stąd te cykliczne wyłamania jak to określiłeś

Napisano

> nie ma prawa gasnąć jak jest sprawny. Coś tu walnęło i tyle

Też tak uważam. Trzeba znaleźć zakałę!

Napisano

> jakiś WD40 czy coś innego do sikania polecacie?

Sa spraye do zlaczek elektrycznych

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> Sa spraye do zlaczek elektrycznych

W którym miejscu mogę znaleźć ten nieszczęsny czujnik położenia wału coby sprawdzić złącze.

Mam to samo co koleżeństwo - co jakiś czas silnik jakby zadławiał się delikatnie, wałek sprawdzony, smarowany znakomicie. Na examinerze wszystko OK. W ASO rozkładają ręce i zwalają na gazownika. Gazownik twierdzi, że jak na gazie chodzi tak samo jak na benzynie to nie jego sprawa i on nie pomoże....

pozdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.