Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilka koni więcej w Palio 1.6 16v ? Na razie czysta teoria

Featured Replies

Napisano

Hejka.

1. Czy zamiast katalizatora nie lepiej wstawić strumienice ?

2. Do tego stożkowy filtr powietrza.

3. Magnezytery

Czy to wszystko coś da ? Warto się w to bawić ?

Mile widziane mniejsze spalanie tongue.gif

Proszę o odp. na każde pytanko.

Pozdro smile.gif

Napisano

Witaj. Co do strumiennicy to odradzam bedziesz miał głośniej w środku taki strasznie denerwujący metaliczny dzwiek... A praktycznie nic to nie da. Chcesz troche odetkać to kup nowy katalizator i bedziesz miał spokój. Zresztą jak wytniesz kata to zaraz środkowy tłumik sie wypali(wiem z własnego doświadczenia). Mam stożek i powiem Ci że troche sie szybciej wkreca na obroty no i ten dzwiek grinser006.gifgrinser006.gifcool.gifcool.gif a znowu o magnetyzerach to nie słyszalęm w sumie nic dobrego. Niby mówią że coś to poprawia ale wiekszość mówi że to strata pieniedzy devil.gif najlepiej załóż i sie wypowiedz. Najbardziej polecam dobry filtr stożkowy i bedzie lepiej grinser006.gif

Napisano

> 1. Czy zamiast katalizatora nie lepiej wstawić strumienice ?

Nie jestem fachem, ale w katalizator wkrecona jest sonda lambda. I tu jest problem, nie spotkalem sie ze strumienicami z wejsciem na lambde. Pomijam rekodziela w stylu dziura + poxipol (zdarzaly sie na allegro).

> 2. Do tego stożkowy filtr powietrza.

U mnie raczej odpada bo hiena zagazowana. Ale w ogolnosci dobry filtr stozkowy powinien poprawic osiagi autka.

> 3. Magnezytery

Mozna sobie odpuscic.

Napisano

> Hejka.

> 1. Czy zamiast katalizatora nie lepiej wstawić strumienice ?

jesli bedzie odpowiednio dobrana to nie powinna wplynac ujemnie na osiagi auta a wrecz przeciwnie wink.gif

> 2. Do tego stożkowy filtr powietrza.

jak najbardziej tak

> 3. Magnezytery

odpusc sobie zakrecony.gif

Napisano

> Nie jestem fachem, ale w katalizator wkrecona jest sonda lambda. I tu

> jest problem, nie spotkalem sie ze strumienicami z wejsciem na

> lambde. Pomijam rekodziela w stylu dziura + poxipol (zdarzaly

> sie na allegro).

mało się znasz... ja tam narazie mam w Sienie ale jeszcze nie wziołem się za układ wydechowy grinser006.gif

> U mnie raczej odpada bo hiena zagazowana. Ale w ogolnosci dobry filtr

> stozkowy powinien poprawic osiagi autka.

Mocy nie doda ale autko lepiej się wręca na obroty...

Jak gazownik porządny to da się usatwić aby współgrało ze stożkiem zlosnik.gif

> Mozna sobie odpuscic.

Magnetyzer to daje coś w autkach powyżej 2 litrów i napewno nie zwiększa mocy

Napisano

> mało się znasz... ja tam narazie mam w Sienie ale jeszcze nie wziołem się za układ wydechowy

To mnie oswiec grinser006.gif. Mowie calkiem powaznie, bo z racji tego, ze moj kat lata swietnosci ma juz za soba, bylbym zywo zainteresowany wstawieniem "czegos" zastepczego.

Napisano

"....Strumienice to pojęcie bardzo obszerne, chociaż jeszcze mało spopularyzowane w technice motoryzacyjnej, mimo że ich elementy składowe występują w układzie dolotowym, zasilania i wylotowym.

Wynalazek ten pojawił się około 20 lat temu, jako strumienica naddźwiękowa - pierścieniowa, stanowiąca podstawowy element wydechu sportowego. Były jeszcze jej odmiany, jak poddźwiękowa i okołodźwiękowa, słabiej lub mocniej dynamizujące masowy przepływ spalin. Później opracowano dynamizatory dolotu systemu Wupex, też działające na zasadzie strumienicy i zjawisk związanych.

Aby jednak tę rzecz nieco przybliżyć amatorom tuningu, należy się wyjaśnienie, że strumienice naddźwiękowe systemu Michael-Wupex mają przyśpieszać przepływ spalin nawet dwukrotnie. Praktyka nie zawsze chce być posłuszna teorii, gdyż zjawiska falowe mogą przekazać tylko część swojej energii dla przyśpieszenia przepływu spalin. Jednakże to już wystarcza dla uzyskania wyników, czasem wręcz zaskakujących nawet dla parających się tym specjalistów, kiedy to silnik "ciągnie" już od 1800 obr/min.

Elementy strumienic odnajdujemy również w gaźnikach, jak chociażby zwężka venturi, zwana potocznie gardzielą czy rozpylacze oraz sportowe rurki emulsyjne Webera lub też systemu Wupex. Obecnie jest już kilka wariantów strumienic dolotu, w których specjalizuje się forma MAG-Sport Lecha Węglarskiego z Nowego Sącza, współpracująca ściśle z Michaelem z Radlina, którego sekcja tuningowa wytwarza i montuje wyłącznie strumienice wylotowe (obecnie również dolotowe). Oba te rozwiązania znakomicie się uzupełniają, powodując wspomnianą już poprawę elastyczności silnika. Taki już pełny efekt uzyskuje się w zestawieniu strumienicy z kompletnym sportowym układem wydechowym z kolektorem rurowym typu 4-2-1 w silniku czterocylindrowym lub 3-2-1 w 6-cylindrowym.

Trzeba również odnotować strumienice formowane przez łódzki INCAR, których produkcję niektórzy przypisują rutynowanej firmie Ulter z Bystrej Śląskiej. Wszystko to zmierza do stworzenia warunków życzliwej współpracy dla wspólnych korzyści producentów krajowych, pracujących dla potrzeb rodzimego tuningu.

Na stronach internetu produkują się "młodzi gniewni", śmiało sobie poczynając z tą tematyką, w tym także z jakby doteoretyzowaniem strumienic. Padają terminy, jak impedancja (akustyczna oczywiście) oznaczająca w dużym uproszczeniu zależność między ciśnieniem akustycznym, a przepływem masowym spalin. Czego absolutnie nie należy mylić z zależnością, że im bardziej to to ryczy, to powinno lepiej jechać. Nadmierny hałas uchodzących spalin, to nie wykorzystana część energii spalania, czego prostym dowodem może być cicha praca nawet uproszczonego układu wydechowego silników torbodoładowanych.

Znany i wręcz nawiedzony specjalista chiptuningu inż. Michał Dróżdż, może nie odkrył, ile uświadomił konstruktorowi uznanej w tuningu strumienicy, że przy dużych prędkościach przepływu, spowodowanych tym urządzeniem, ze spalin wydzielają się cząsteczki stałe, niszczące jakby w drodze erozji gazowej początkowe elementy układu dynamizującego, zwanego potocznie pershingiem, gdyż przypomina on rakietkę. Po dwóch latach eksploatacji spaliny pocieniły o połowę ścianki poszczególnych elementów strumienicy, a były także przypadki jakby wygryzienia 1/3 długości stożka wkładu od strony natarcia strugi spalin. Obecnie te części robi się wręcz pancerne - grube, czasem ze stali żaroodpornej lub żarowytrzymałej.

Pisząc o strumienicach, zwłaszcza tych dolotowych nie sposób pominąć sprawy sportowych filtrów powietrza. I to zarówno tych zachodnich, jak i pierwszych krajowych z rybnickiej firmy Filtromex. Właśnie takie filtry o oporach przepływu mniejszych o ok. 50% od filtrów standardowych powinny współpracować ze strumienicami tak dolotowymi, jak i wylotowymi, gdyż jest to jakby układ naczyń połączonych. Na miarę anegdoty zakrawa więc zakwestionowanie takiego filtra przez jedną z firm tuningowych na Śląsku, gdyż sportowy maluch z tym filtrem rzekomo z tego powodu miał zatrzeć silnik. To tak, jakby ktoś miał kiedyś zatrzeć silnik z powodu strumienicy, urządzenia w końcu dla kierowców myślących, a do zatarcia silnika w sporcie można doprowadzić z kilku znanych powszechnie powodów.

Strumienice trzeba po prostu dobrze dobierać wymiarem i prawidłowo zakładać, zgodnie z instrukcją opracowaną przez konstruktora, która została rozesłana do wszystkich współpracujących serwisów. Trzeba też sobie uzmysłowić, że mamy na rynku strumienice lepsze i gorsze, droższe i tanie, odpowiednio po ok. 400 i 200 zł, a jak to określił znany z ostrza satyry publicysta motoryzacyjny, denaturat dlatego niektórzy piją, bo jest znacznie tańszy od tych inaczej barwionych używek. Jak to zwykle bywa, strumienice typowo sportowe przeszły do układów turystyczno-sportowych, gdzie obok kolektorów rurowych, w tym także ze stali nierdzewnych, stały się podstawowym elementem tuningu wydechu oraz dolotu, odpowiedzialnym za tak zwany dół charakterystyki silnika. Znane są przy tym przypadki przesunięcia maksymalnego momentu obrotowego silnika o 2000 obr/min. w dół i to jest największa korzyść, gdyż użytkowo jeździ się głównie momentem, co wpływa korzystnie również na zużycie paliwa i trwałość silnika. Strumienica jest także skutecznym podtrzymywaczem obrotów w silnikach turbodoładowanych i działa też bardzo dobrze w silnikach ze sprężarkami mechanicznymi. Może przy tym cieszyć fakt, że byliśmy pierwsi w Europie w adaptacji strumienic do układów dolotowych i wylotowych.

Jest to pole do popisu dla młodych konstruktorów, otwartych na wszelkie nowinki techniczne, którzy potrafią się wręcz zatracać w tych swoich pasjach...."

zrodlo: auto moto plus

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> Hejka.

> 1. Czy zamiast katalizatora nie lepiej wstawić strumienice ?

> 2. Do tego stożkowy filtr powietrza.

> 3. Magnezytery

> Czy to wszystko coś da ? Warto się w to bawić ?

> Mile widziane mniejsze spalanie

> Proszę o odp. na każde pytanko.

> Pozdro

Zrób zimny dolot od przodu.

Napisano

> Hejka.

> 1. Czy zamiast katalizatora nie lepiej wstawić strumienice ?

Nie

> 2. Do tego stożkowy filtr powietrza.

Nie

> 3. Magnezytery

Nie

> Czy to wszystko coś da ? Warto się w to bawić ?

> Mile widziane mniejsze spalanie

> Proszę o odp. na każde pytanko.

> Pozdro

Jestem szczęśliwym posiadaczem 1.6 ale w Bravie i odpowiedzi na każde z powyższych pytań brzmi nie

Zapodaj przeszukiwanie kącika BBm - sie przekonasz sam

Chcesz więcej mocy - podejdz do sprawy kompleksowo

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.