Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No to teraz ja sie pochwale .

Featured Replies

Napisano

Witam. Wczoraj odebrałem auto od gaziarza z nową instalką BRC sequent 24, teraz to jest zupełnie inna jazda. smile.gif. Ciekawe jakie będzie spalanie ,macie coś takiego u siebie ?Pozdrawiam.

Napisano

> Witam. Wczoraj odebrałem auto od gaziarza z nową instalką BRC sequent

> 24, teraz to jest zupełnie inna jazda. . Ciekawe jakie będzie

> spalanie ,macie coś takiego u siebie ?Pozdrawiam.

Inna rozumiem TANSZA zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Myśle że dobra cena 2800 pln ogólnie biorą za sekwencje 3200 . Tyle że to po znajomości .

Napisano

> Myśle że dobra cena 2800 pln ogólnie biorą za sekwencje 3200 . Tyle

> że to po znajomości .

No to Masz fart że po znajomości bo ja odkąd zamontowałem u siebie to płaczę...tak zje... sprawę.

Napisano

> No to Masz fart że po znajomości bo ja odkąd zamontowałem u siebie to

> płaczę...tak zje... sprawę.

I to mnie przekanuje do niezakładania gazu mlotek.gif

Napisano

> I to mnie przekanuje do niezakładania gazu

uuuuuuu widzę że kolega już też się nacieszył gazem, nowym wątku problemy...witam w moim klubie nieszczęśliwych posiadaczy LPG:))) Już mi się nawet śmiać chce z tej rozpaczy...

Chodzi mi oczywiście o marekx28

Napisano

> uuuuuuu widzę że kolega już też się nacieszył gazem, nowym wątku

> problemy...witam w moim klubie nieszczęśliwych posiadaczy

> LPG:))) Już mi się nawet śmiać chce z tej rozpaczy...

Ja gazu nigdy w żadnym samochodzie nie miałem. Ale znając problemy moich znajomych to nie zmieniam zdania. Wiem zaraz się zacznie że jak sie znajdzie dobrego gazownika to wszystko jest OK. Ale ja nie mam zamiaru testować każdego pokolei a po za tym już kiedyś dałem długa wypowiedź przeciwko LPG

Napisano

> Ja gazu nigdy w żadnym samochodzie nie miałem. Ale znając problemy

> moich znajomych to nie zmieniam zdania. Wiem zaraz się zacznie

> że jak sie znajdzie dobrego gazownika to wszystko jest OK. Ale

> ja nie mam zamiaru testować każdego pokolei a po za tym już

> kiedyś dałem długa wypowiedź przeciwko LPG

Chyba zacznę podzielać Twoje zdanie. Jak miałem stare vlovo czy cinquecento to miało to sens bo jak się coś rozregulowało to się 1 palcem regulowało i jazda, ale chyba popełniłem błąd że się zdecydowałęm na zagazownie zamiast wymienić auto na diesla. Sie nie zdecydowałem bo sobie myślę też koszta dodatkowe i ryzyko że się złoma kupi...ale chyba trzeba było zaryzykować...

Napisano
  • Autor

No dobra w innym wątku pisze że mam problem z paleniem jednej świecy ale z gazem to nic wspólnego nie ma bo koleś nie ściągał głowicy .

Napisano

> ale chyba popełniłem błąd że się

> zdecydowałęm na zagazownie zamiast wymienić auto na diesla.

Także miałem ten problem przy zakupie auta, ale już od dłuższego czasu jestem pewien, że dobrze wybrałem kupując DIESLA claps.gifwaytogo.gif

Napisano

dobry diesel nigdy nie jest zły!!! hehe.gif

Napisano

> uuuuuuu widzę że kolega już też się nacieszył gazem, nowym wątku

> problemy...witam w moim klubie nieszczęśliwych posiadaczy

> LPG:))) Już mi się nawet śmiać chce z tej rozpaczy...

> Chodzi mi oczywiście o marekx28

podzielam twoj poglad na temat gazu ..... i wykrzykuje chasło "GAZ DO KUCHENEK"

ja swojego astrolota zniszczyłem gazem ....pamietam te czasy kiedy smigał jak szalony na benzynce ahhhhh ...

Moje przesłanie do was nei zakładajcie gazu nauczcie sie jezdzic ekonomicznie to wam zaoszczedzi wiecej niz kilka złoty (chodzi mi tu o nerwy) bo nie chodzi tu tylko o pieniądze 893goodvibes.gif

Napisano

> dobry diesel nigdy nie jest zły!!!

Popieram, popieram, moja żona nie chciała gazu w aucie więc nakreciłem ją na diesla, jesteśmy bardzo zadowoleni.

Napisano

a ja z innej beczki. po co ci do tak starego auta sekwencja?? praktycznie zadne oszczednosci na spalaniu. chyba ze chciales podniesc wartosc auta o jakies 50% biglaugh.gif

Napisano

> dobry diesel nigdy nie jest zły!!!

Dobry gazik i dobrze założony tez pewnie nie jest zły chociaż nigdy takiego nie miałem. W poprzedniej Astrze miałem gazik i na samym początku problemów nie było ale po kilku miesiącach tragedia. I tak juz do konca, nie mowic juz o tym że auto sie zamulilo i juz nawet na benzynce było źle buu.gif

Napisano

Nie zgodzę się z Wami koledzy! Jeżdżę na gazie ponad rok, 7 miesięcy temu zrobiłem swapa z 1.4nz na 1.6 i auto hula jak głupie (od wymiany silnika tylko na gazie bo coś padło z benzyną i nie mam czasu tego zrobić). Bierze ZERO oleju, przejechałem już ok. 20 tys. km. Jest zajebiście mocne (w porównaniu do 1.4). Kumpel ma Peugeota 97r. 82 km 1.6 na wielopunkcie i robię go jak chcę spod świateł itp. Był w szoku. Moja astra (na gazie oczywiście) poleciała na prostej 205 km/h! - licznikowe (Musiałem sprawdzić!- na starym 1.4 - 160 km/h(benzyna)). Poza silnikiem musiałem wymienić skrzynię na F13 (w 1.4 była F10). Cała reszta bez zmian, nawet aparat zapłonowy mam od 1.4 (spiłowany "bolec" smile.gif).

Napisano

Witam Kolegów.

Ja mam gaz od półtora roku, przejechane około 45kkm... żadnych problemów, na trasie 7,5 l gazu, w mieście około 8 (zimą to i 9).

Oleju nie bierze, odpala bez problemu (nawet w wielkie mrozy)...

Ja tam jestem zadowolony - a to już sprawka bardzo dobrego warsztatu, który mi zakładał instalkę.

Pozdrawiam.

Napisano

> a ja z innej beczki. po co ci do tak starego auta sekwencja??

> praktycznie zadne oszczednosci na spalaniu. chyba ze chciales

> podniesc wartosc auta o jakies 50%

Dokładnie - pewno znajomy namówił? W tych samochodach II generacja sprawuje się bardzo dobrze. Pomimo zastosowania miksera (a może dlatego - prostota instalacji), samochód traci tylko niewiele ze swojej mocy i to w górnym zakresie obrotów silnika. Czyli - i tak przepłaciłeś, o grubo ponad tysiąc złotych smile.gif.

A tak ogólnie - znowu wraca temat "nie założę gazu, bo nie", "nie założę gazu, bo ktoś jest zawiedziony" itp...

Wkurza mnie, jeśli ktoś nie jest zaznajomiony z tematem, a stwierdza, że coś jest złe. Tak jakby chłopak stwierdził, że kobiety są do niczego, bo jego kolega się na jakiejś zawiódł...

Koledzy, bądźmy uczciwi: dlaczego zakładamy instalacje gazowe do samochodów? Dla poprawienia osiągów? NIE. Bo jest ekologiczne. NIE. To dlaczego? Bo eksploatacja jest tańsza. A przynajmniej powinna być. Bo przy takim stosunku cen benzyna - lpg jak teraz, to jest to jedynie zysk symboliczny, co sprawia, że montaż instalacji LPG jest zdecydowanie nieopłacalny. Gdyby taki stosunek relacji cenowych utrzymał się dalej, to czarno widzę przyszłość zakładów montujących instalacje lpg. Z ekonomicznego punktu widzenia, amortyzacja kosztów instalacji będzie trwała wieeeeeki... Aczkolwiek podwyższenie akcyzy na benzynę o te dwadzieścia parę groszy na litrze, może nieco poprawić rachunek ekonomiczny jazdy na lpg wink.gif.

Wracając do dywagacji na temat taniości i solidności - nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakości - dobry fachowiec, nie zawsze musi być bardzo drogi i drogi nie znaczy dobry. Prawdę mówiąc, instalacja lpg do skomplikowanych nie należy (przynajmniej II generacji, choć IV załozy też średnio uzdolniony manualnie mechanior...), jednak jeśli ktoś się uprze zakładać instalkę (np. przed latem...), to faktycznie lepiej sprawdzić opinie o zakładzie montującym, a nie tylko polować na najniższą cenę. To na ogół bardzo się mści...

Moje instalacje dość szybko się zwróciły, Ostatnia po roku eksploatacji. Nawet teraz przynosi mi po parę złotych na setkę oszczędności, problemów żadnych... Latem pewnie będzie lepiej, tym bardziej, że latem i jeżdżę więcej i stosunek ceny benzyny do lpg jest zdecydowanie na korzyść lpg...

Nie będę tu w ramach wymiany ciosów wink.gif psów wieszał na dieslach, bo byłaby to głupota z mojej strony. Totalna. Faktem jest, że nowoczesnego diesla to i ja chciałbym mieć. Ale nie starego klekota. Co z tego, że może mieć nieco większy moment obr., nieco mniejsze spalanie (choć w mieście wcale nie takie małe!), jednak kultura pracy starszych jednostek mnie nie zadowala. Co innego nowoczesne common rail'e - jednak ceny samochodów z takim silnikiem w porównaniu do silników benzynowych czasami przekraczają zdrowy rozsądek (czytaj: wytrzymałość mojej kieszeni).

Póki co, jeszcze z rok - dwa będę jeździł na gazie. A następny samochód? Nie wiem, może diesel, może benzyna, może benzyna wspomagana lpg lub cng... Na wodór musimy jeszcze trochę poczekać... wink.gif

Napisano

ja rowniez nie narzekam.2,5roku na gazie,70 tys km,raz mi sie zawor zapchal-nieznana stacja lpg gdzies w trasie i o(10minut roboty i czysty).poza tym zero(slownie zero)problemow.7.8l na trasie,w miescie na maxa 12,5l-zima.naprawde duzo zalezy od warsztatu.zanim zalozylem dlugo szukalem,sprawdzalem i wypytywalem-oplacilo sie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.