Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z hamulcami

Featured Replies

Napisano

mam problem z hamulcami w seju. Dwa razy w lecie zdarzyło sie, ze hamulce tak zapiekły, ze nie dało sie wogóle jechać, musiałem poczekać az ostygna. Problem cały czas sie powtarza, nawet po krótkiej jezdzie po miescie koła przednie sa ciepłe zeby nie powiedzieć gorące. Wymieniłem klocki w ASO, przewody hamulcowe i płyn hamulcowy (podejrzewam ze był zagotowany) i nadal jest to samo. Zbliza sie lato i obawiam sie, ze problem sie powtórzy :/ w ASO powiedzieli ze przyczyną moze być mały przebieg (30 tyś km przez 4 lata). W trasie jest ok natomiast po miescie nie (jest to pewnie zwiazane z czestym używaniem hamulca). Może ktoś z was miał podobny problem? czy wymiana tłoczków pomoze?czy mały przbieg moze na to wpływać?

Napisano
  • Autor

no tak ale czy to normalne zeby płyn sie zagotował?

Napisano

a po czym wnioskujesz że się zagotował??może poprostu klocki w prowadzeniach zacisków nie były nasmarowane i ciężo chodziły i przez to sie tak grzało jeśli w aso Ci wymienili to pewnie sprawdzili czy klocki chodzą luźno i nasmarowali prowadnice choć to nic pewnego... sick.gif

Napisano

> Problem cały czas sie powtarza, nawet po

> krótkiej jezdzie po miescie koła przednie sa ciepłe zeby nie

> powiedzieć gorące.

u mnie standardowo sa przednie fele cieple - zima mozna łapy grzać zlosnik.gif

Napisano

> mam problem z hamulcami w seju. Dwa razy w lecie zdarzyło sie, ze

> hamulce tak zapiekły, ze nie dało sie wogóle jechać, musiałem

> poczekać az ostygna. Problem cały czas sie powtarza, nawet po

> krótkiej jezdzie po miescie koła przednie sa ciepłe zeby nie

> powiedzieć gorące. Wymieniłem klocki w ASO, przewody hamulcowe i

> płyn hamulcowy (podejrzewam ze był zagotowany) i nadal jest to

> samo. Zbliza sie lato i obawiam sie, ze problem sie powtórzy :/

> w ASO powiedzieli ze przyczyną moze być mały przebieg (30 tyś km

> przez 4 lata). W trasie jest ok natomiast po miescie nie (jest

> to pewnie zwiazane z czestym używaniem hamulca). Może ktoś z was

> miał podobny problem? czy wymiana tłoczków pomoze?czy mały

> przbieg moze na to wpływać?

jezeli grzeje ci sie naprawde bardzo to najprawdopodobniej zacisk. ja mialem to samo wymienialem wszystko pokoleji i okazalo sie ze zacisk. najlepiej go rozbierz i zobacz czy tloczek wraca po wcisnieiu hamulca jezeli nie to musi byc zacisk

Napisano

> mam problem z hamulcami w seju. Dwa razy w lecie zdarzyło sie, ze

> hamulce tak zapiekły, ze nie dało sie wogóle jechać, musiałem

> poczekać az ostygna. Problem cały czas sie powtarza, nawet po

> krótkiej jezdzie po miescie koła przednie sa ciepłe zeby nie

> powiedzieć gorące. Wymieniłem klocki w ASO, przewody hamulcowe i

> płyn hamulcowy (podejrzewam ze był zagotowany) i nadal jest to

> samo. Zbliza sie lato i obawiam sie, ze problem sie powtórzy :/

> w ASO powiedzieli ze przyczyną moze być mały przebieg (30 tyś km

> przez 4 lata). W trasie jest ok natomiast po miescie nie (jest

> to pewnie zwiazane z czestym używaniem hamulca). Może ktoś z was

> miał podobny problem? czy wymiana tłoczków pomoze?czy mały

> przbieg moze na to wpływać?

pierwsze slysze zeby za maly przebieg byl powodem grzania z hamulcami a swoja droga obstawialbym zacisk

Napisano
  • Autor

> a po czym wnioskujesz że się zagotował??może poprostu klocki w

> prowadzeniach zacisków nie były nasmarowane i ciężo chodziły i

> przez to sie tak grzało jeśli w aso Ci wymienili to pewnie

> sprawdzili czy klocki chodzą luźno i nasmarowali prowadnice choć

> to nic pewnego...

wydaje mi sie ze płyn sie zagotował. Jeden raz tak mi zapiekło, ze nawet na jedynce nie mogłem jechać silnik gasł. Poczekałem półtorej godziny az koła ostygną (akurat zaczał padać deszcz i zrobiło sie chłodniej) i było wszystko w porzadku. Zauważyłem ze jak hamulce zaczynaja blokować to pedał hamulca podnosi sie bardzo do góry. W aso mechanik pierwszy raz spotkał sie z takim przypadkiem, wymienił klocki twierdząc, że pod wpływem wysokiej temperatury rozszerzaja sie (widać było ze sa mocno spękane) i to jest przyczyna.Prowadnice takze nasmarował, jednak nic to nie dało, na nowych klockach sytuacja sie powtarzała. Inny mechanik wymienił przewody hamulcowe, również nic to nie pomogło. Wkońcu zdecydowałem sie wymienić płyn hamulcowy, był czarny jak smoła (stad wniosek ze sie zagotował) i przesmarować tłoczki specjalnym środkiem. Dalej jest to samo, koła sie grzeja i czuć ze auto nie osiaga pełnej mocy...

Napisano
  • Autor

> jezeli grzeje ci sie naprawde bardzo to najprawdopodobniej zacisk. ja

> mialem to samo wymienialem wszystko pokoleji i okazalo sie ze

> zacisk. najlepiej go rozbierz i zobacz czy tloczek wraca po

> wcisnieiu hamulca jezeli nie to musi byc zacisk.

własnie zastanawiam sie czy nie wymienić wszystkiego, klocki sa nowe, przewody też, zostały jeszcze tłoczki i zaciski. Jaki mniej wiecej był koszt takiej wymiany?

Napisano

odkąd pamietam to przednie fele sie grzeją:) a raz na jakis czas musząpopiszczec sick.gif idzie sie przzwyczac tongue.gif

Napisano

> własnie zastanawiam sie czy nie wymienić wszystkiego, klocki sa nowe,

> przewody też, zostały jeszcze tłoczki i zaciski. Jaki mniej

> wiecej był koszt takiej wymiany?

wiesz co ja na szrocie dawalem 50zl za kapletny zacisk minelo pol roku i smiga bez zarzutu smile.gif za nowy zacisk zabulisz kolo 150zl oslabiony.gif

Napisano

Które przewody wymieniałeś? Elastyczne? Jeśli tak to bardzo dziwne. Ja proponuję zdjąć zaciski, rozebrać, zweryfikować tłoczki i gumki, umyć i zrobić pewien numer. Mianowicie kupujemy papier ścierny 600 do polerowania na mokro i zacisk w miskę z wodą z ludwikiem i polerujemy miejsce nad wewnętrzną uszczelką (uszczelnienie tłoczka), tak przez 15 min a potem papier 2000 i też to samo albo już całą powierzchnię wewnętrzną zacisku polerujemy. O co chodzi? A o to, że zacisk stoi bo nad uszczelką mimo osłoki antykurzowej pojawia się brud - powoli zaczyna zmniejszać przekrój i gdy wszystko nagrzewa się zacisk stoi. Sprawdziłem u siebie tylko potem uwaga na hamulce, pierwszy tydzień to były brzytwy ( dla własnego bezpieczeństwa jeździj sam i trzymaj trochę większy odstęp bo mogą bardzo szybko blokować przy gwałtownym hamowaniu ), a potem już seria. Jak zrobisz to daj znać. Pozdrawiam

  • 1 rok później...
Napisano
  • Autor

> Które przewody wymieniałeś? Elastyczne? Jeśli tak to bardzo dziwne.

> Ja proponuję zdjąć zaciski, rozebrać, zweryfikować tłoczki i

> gumki, umyć i zrobić pewien numer. Mianowicie kupujemy papier

> ścierny 600 do polerowania na mokro i zacisk w miskę z wodą z

> ludwikiem i polerujemy miejsce nad wewnętrzną uszczelką

> (uszczelnienie tłoczka), tak przez 15 min a potem papier 2000 i

> też to samo albo już całą powierzchnię wewnętrzną zacisku

> polerujemy. O co chodzi? A o to, że zacisk stoi bo nad uszczelką

> mimo osłoki antykurzowej pojawia się brud - powoli zaczyna

> zmniejszać przekrój i gdy wszystko nagrzewa się zacisk stoi.

> Sprawdziłem u siebie tylko potem uwaga na hamulce, pierwszy

> tydzień to były brzytwy ( dla własnego bezpieczeństwa jeździj

> sam i trzymaj trochę większy odstęp bo mogą bardzo szybko

> blokować przy gwałtownym hamowaniu ), a potem już seria. Jak

> zrobisz to daj znać. Pozdrawiam

zrobiłem dokładnie to co mówiłeś. rozebrałem zaciski i tłoczki, wszystko wyczysciłem papierem 2000, całe tłoczki a take wewnętrzną powierzchnie zacisku (wszystko dokładnie wypolerowałem) i przesmarowałem smarem silikonowym. Niestety nic to nie dało. Porsty test - po jezdzie przednie koła gorace. Podnioslem przód samochodu i kreciłem kołami, czuc ze klocki blokuja pomimo ich czyszczenia :/ dopiero po lekkim postukaniu młotkiem w śruby tłoczki odbijają. Mechanik podejrzewa, ze to moze byv wina pompy... czy wymiana zacisków ma sens skoro były czyszczone i działają ok. czy pompa moze byc zepsuta?

Napisano

> mam problem z hamulcami w seju. Sprawdź czy rozpieraki pracują swobodnie , bo jak są zapieczone czy zasyfone to także klinują. POZDRO mar04

Napisano
  • Autor

> > mam problem z hamulcami w seju. Sprawdź czy rozpieraki pracują

> swobodnie , bo jak są zapieczone czy zasyfone to także klinują.

> POZDRO mar04

czysciłem wszystko papierem sciernym, cale tłoczki i zaciski, porpostu wszystko ale nic to nie dało :/

Napisano

> czysciłem wszystko papierem sciernym, cale tłoczki i zaciski,

> porpostu wszystko ale nic to nie dało :/

miałem to samo w uno wszystko nowe all nie pomogłoi nawet serwo kupiłem dopiero boszkaw dłon i przyszlifowałem klocki materiał cierny i opiłowałem pilnikiem mocowania zeby w szynach lekko chodziły o materiał cierny 3mm każdy i po problemie było

Napisano

Nie maly przebieg nie ma wiekszego znaczenia, sytuacja by diametralnie sie zmienila gdyby autko stalo np. pol roku bez jazdy i wtedy moglby sie zpaiec uklad hamulcowy, ja w swoim sejaku mialem problem tylko z przycinaniem sie klockow w prowadnicach i co 10tys rozkladalem zacisk i smarowalem, teraz po zalozenia zaciskow z UT problemu nima yay.gif

Napisano
  • Autor

czy wymiana zacisków na nowe i pompy z serwem pomoze?co moze byc przyczyna? niedrozne przewody hamulcowe?

Napisano

Trza by to wszystko z bliska zobaczyc 270751858-jezyk.gif tak na odleglosc nic nie moge powiedziec

Napisano

polecam wymienic płyn hamulcowy doprze przepompowac nowym plynem odpowietrzyc solidnie dac nawet dot5 on sie nie zagotuje

musi to śmigac pompa jakby była uszkodzona i zatrzymywała cusnienie to by sie nie dało hamulcem pompowac przy spuszczonym płynie mozesz pokombinowac jeszcze klocki moga byc "zaduze " jak sa nowe i tra mimo woli bo tloczek nie ma gdzie sie cofnac mialem tak w 2 autach

Napisano
  • Autor

> polecam wymienic płyn hamulcowy doprze przepompowac nowym plynem

> odpowietrzyc solidnie dac nawet dot5 on sie nie zagotuje

> musi to śmigac pompa jakby była uszkodzona i zatrzymywała cusnienie

> to by sie nie dało hamulcem pompowac przy spuszczonym płynie

> mozesz pokombinowac jeszcze klocki moga byc "zaduze " jak sa

> nowe i tra mimo woli bo tloczek nie ma gdzie sie cofnac mialem

> tak w 2 autach

płyn hamuclowy wymieniam co rok. ostatnio spuszczany był czarny :/ co do klocków to sa nowe (roczne) ale niezaleznie od tego jakie sa i tak zapieka. Mechanicy ida na łatwizne i wymieniaja co sie da, rok temu miałem zmieniane tarcze, klocki i płyn. Kilka dni temu czyscilem tłoczki i zaciski i tez nie pomogło. aha i przewód od strony kierowcy tez był wymieniamy. Generalnie do wymiany pozostaje pompa tłoczki i zaciski tylko obawiam sie czy to cos pomoze. Zaden mechanik nie wie w czym tkwi problem. Tak na chłopski rozum moze pompa wysiadła? daje cisnienie ale nie daje mu wrocic i dlatego tłoczki nie odbijaja? chce podkreslic ze tłoczki i zaciski byly robione (czyszczone i przesmarowane) czylii teoretycznie powinny działac. Tak jak mówiłem, pozostaje kwestia nowej pompy i tłoczków, tylko czy to pomoze? auto ma 5 lat i przebieg 38 tys, co rok dzieje sie to samo szczególnie w lecie kiedy jest goraco. Najgorzej jest w korkach, raz zapiekło tak, ze dym leciał z kół i nie dało sie jechac nawet na jedynce. Wymiana płynu co rok i klocków nie pomaga, nowe tarcze tez nie...

Napisano

hmm a klocki lużno chodza w prowadnicach jak reka je wkładasz??

pompa faktycznie moze stanowic problem zaciski raczej nie tym bardziej ze czysciłes je przeciez a to wystarczy napewno jeszcze podejrzewam korektory moze blokuja przepływ po zagrzaniu hamulców a na wytartych starych klockach tez był problem??

Napisano
  • Autor

> hmm a klocki lużno chodza w prowadnicach jak reka je wkładasz??

> pompa faktycznie moze stanowic problem zaciski raczej nie tym

> bardziej ze czysciłes je przeciez a to wystarczy napewno jeszcze

> podejrzewam korektory moze blokuja przepływ po zagrzaniu

> hamulców a na wytartych starych klockach tez był problem??

prowadnice czysciłem papierem sciernym i przesmarowałem smarem, czy chodza luzno sprawdze ale podejrzewam ze nie powinny blokowac skoro byly czyszczone. korektory?

co do klocków to zakładałem stare ze 3 lata temu ale efekt byl ten sam. spróbuje teraz jak je znajde załozyc i zobaczyc co bedzie. Zastanawiam sie czy zagotowany płyn mógł miec jakis wpływ na pompe?

Napisano

Predzej na uszkodzenei pompy moglby miec wplyw jakis syf w pompie:) Jak bedziesz mial problemy dalej z hamplami zajzyj do nas na garaz cos postaramy sie pokminic grinser006.gif

Napisano

ewentualnie pompa zestaw naprawczy do pompy kilkanascie złotych odkrecasz puszke filtra odkrecasz srube na pompie wyciagadz ze srodka wszystko wkładasznowe zakrecasz napełniasz plynem i smigasz

Napisano

Witam! Ja również od roku mam problem z przednimi hamulcami w Seicento (4-letni). W zeszłym roku piszczały mi przednie hamulce podczas jazdy, ale gdy się lekko nacisnęło na pedał hamulca lub zmieniło kąt skrętu kołami, to piszczenie ustawało. Pojechałem do mechanika, który stwiedził, że na tarczach hamulcowych zrobił się rant ze rdzy i wyczyścił go, ale dalej było to samo. Zimą piszczenie jakoś ustało i myśłałem, że wszystko jest OK, ale od miesiaca znów mam podobne problemy. Hamulce piszczą, czasami blokują koła, co jest łatwe do wyczucia i okropnie się grzeją mimo spokojnej jazdy. Wymieniłem klocki hamulcowe i tarcze, ale nic to nie pomogło (płyn hamulcowy wymieniany był rok temu). Mój mechanik stwierdził więc, że przyczyną tego jest awaria pompy hamulcowej. Kupiłem więc nową pompę hamulcową, wymienię może jeszcze przy okazji płyn hamulcowy i mam nadzieję, że to pomoże, bo już coś mnie trafia przez te hamulce ;P We wtorek mam się umówić z mechanikiem na wymianę tej pompy hamulcowej, to po wymienia dam znać czy to coś pomogło czy nie...

Napisano
  • Autor

> Witam! Ja również od roku mam problem z przednimi hamulcami w

> Seicento (4-letni). W zeszłym roku piszczały mi przednie hamulce

> podczas jazdy, ale gdy się lekko nacisnęło na pedał hamulca lub

> zmieniło kąt skrętu kołami, to piszczenie ustawało. Pojechałem

> do mechanika, który stwiedził, że na tarczach hamulcowych zrobił

> się rant ze rdzy i wyczyścił go, ale dalej było to samo. Zimą

> piszczenie jakoś ustało i myśłałem, że wszystko jest OK, ale od

> miesiaca znów mam podobne problemy. Hamulce piszczą, czasami

> blokują koła, co jest łatwe do wyczucia i okropnie się grzeją

> mimo spokojnej jazdy. Wymieniłem klocki hamulcowe i tarcze, ale

> nic to nie pomogło (płyn hamulcowy wymieniany był rok temu). Mój

> mechanik stwierdził więc, że przyczyną tego jest awaria pompy

> hamulcowej. Kupiłem więc nową pompę hamulcową, wymienię może

> jeszcze przy okazji płyn hamulcowy i mam nadzieję, że to pomoże,

> bo już coś mnie trafia przez te hamulce ;P We wtorek mam się

> umówić z mechanikiem na wymianę tej pompy hamulcowej, to po

> wymienia dam znać czy to coś pomogło czy nie...

mam dokładnie to samo! mój sej ma 5 lat, przez pierwszy rok bylo ok później zaczeły sie problemy. Piszczenie przy jezdzie to normalka szczególnie w lecie ale tak jak mowisz po lekkim wcisnieciu pedału hamulca lub lekkim skreceniu kołami przestawało na jakis czas. U siebie zauwazyłem ze w zimie jest w miare ok, kola sie nie grzeje i hamulce nie blokuja (da sie wyczuc) Natomiast w lecie jest dramat, nawet po łagodnej jezdzie wystarczy ze stoje w korku i jest koniec, hamulce zblokuja i nie idzie jechac. Jedyne co pomaga to jakas godzinka przerwy aby hamulce ostygły. Klocki płyn i tarcze wymieniałem przed rokiem a kilka dni temu sam płyn i czyscilem tłoczki - tez nie pomaga. Takze podejrzewam pompe. Ile zapłaciłes za pompe?

Napisano
  • Autor

spróbuje załozyc stare klocki, podszlifuje zeby w prowadnicach lekko chodzily i zobaczymy jaki bedzie efekt...

Napisano

Mam jedno pytanko odnosnie hamulca w seju,otóż kupiłem dziewczynie seicento i w porównaniu do mojego jest strasznie sztywny pedał hamulca,bez odpalenia auta jest bardzo wysoki a po odpalenie delikatnie schodzi ale aby porzadnie zahamowac trzeba uzyc siły aby wcisknąc pedał,w zeszłym roku u poprzedniej włascicielki był ten sam problem i mam fakturke z asso na wymiane pompy(która nie wiem dlaczego jest cała pordzewiała) czy moze byc przyczyna zapowietrziny układ czy cos bardziej powaznego?

Napisano

A łożyska piasty sprawdzałeś,zapiekające łożyska mogą dawać podobne skutki.

Napisano

> mam dokładnie to samo! mój sej ma 5 lat, przez pierwszy rok bylo ok

> później zaczeły sie problemy. Piszczenie przy jezdzie to

> normalka szczególnie w lecie ale tak jak mowisz po lekkim

> wcisnieciu pedału hamulca lub lekkim skreceniu kołami

> przestawało na jakis czas. U siebie zauwazyłem ze w zimie jest w

> miare ok, kola sie nie grzeje i hamulce nie blokuja (da sie

> wyczuc) Natomiast w lecie jest dramat, nawet po łagodnej jezdzie

> wystarczy ze stoje w korku i jest koniec, hamulce zblokuja i nie

> idzie jechac. Jedyne co pomaga to jakas godzinka przerwy aby

> hamulce ostygły. Klocki płyn i tarcze wymieniałem przed rokiem a

> kilka dni temu sam płyn i czyscilem tłoczki - tez nie pomaga.

> Takze podejrzewam pompe. Ile zapłaciłes za pompe?

Za oryginalną pompę hamulcową do Fiata Seicento 1.1 MPI zapłaciłem 163 zł. w ASO Fiat (ale to po małym rabaciuku, a normalnie to chyba 176 zł. kosztuje, ale nie daje sobie głowy uciąć).

Napisano

Czytam wątek... i mi się lampka zapala.

Mam 4 letniego Sejka i się na przeglądzie okazało, że się jedna strona zapiekła i mi zdarło moje 2 letnie EBC tak, że do wymiany. Wydało mi się podejżane, że te hamulce się tak zapiekają... (piski u mnie to norma właśnie była i ponoć mam tarcze "powyginane" - rezultat kontatku ciepłej tarczy z wodą).

Jak wam się uda to jakoś rozwiązać, to jestem zainteresowany rezultatami i podejściem... u mnie w ASO stwierdzili, że to od zapylenia...

Napisano

> po zalozenia zaciskow z UT problemu nima

Rozszyfruj "UT"?

Napisano

> Uno Turbo

Hmm... interesujące... ale do tych pojazdów, to nowych takich chyba nie ma...

Napisano

A poco Ci nowy?? kupujesz zestaw naprawczy skaldasz i dziala jak tralala 270751858-jezyk.gif

Napisano

> A poco Ci nowy?? kupujesz zestaw naprawczy skaldasz i dziala jak

> tralala

Mowa o zaciskach, czy siłowniku do hamulców?

Napisano

> mam problem z hamulcami w seju. Dwa razy w lecie zdarzyło sie, ze

> hamulce tak zapiekły, ze nie dało sie wogóle jechać, musiałem

> poczekać az ostygna. Problem cały czas sie powtarza, nawet po

> krótkiej jezdzie po miescie koła przednie sa ciepłe zeby nie

> powiedzieć gorące. Wymieniłem klocki w ASO, przewody hamulcowe i

> płyn hamulcowy (podejrzewam ze był zagotowany) i nadal jest to

> samo. Zbliza sie lato i obawiam sie, ze problem sie powtórzy :/

> w ASO powiedzieli ze przyczyną moze być mały przebieg (30 tyś km

> przez 4 lata). W trasie jest ok natomiast po miescie nie (jest

> to pewnie zwiazane z czestym używaniem hamulca). Może ktoś z was

> miał podobny problem? czy wymiana tłoczków pomoze?czy mały

> przbieg moze na to wpływać?

Powiem tak, miałem kiedyś podobne objawy, felgi tak mi się potrafiły rozgrzać, że gubiłem kołpaki (takie przykręcane śrubami razem z felgą, a nie na zatrzaski).

U mnie rozwiązaniem okazało się oczyszczenie klocków i zacisków. A w zasadzie nie tyle oczyszczenie, a spiłowanie klocków, tak aby bardzo luźno siedziały w zaciskach - powiedzmy na zimno miały około 1-1,5mm luzu.

I od tego czasu nic się nie dzieje, owszem przy jeździe w mieście przy ciągłym hamowaniu felgi (a w zasadzie śruby, którymi przykręcone są koła) potrafią się rozgrzać, ale bez przesady tak kontrolnie.

Teraz raz w roku funduję sobie takie czyszczenie zacisków (czytaj luzowanie klocków w zaciskach) i odpukać wszystko jest OK.

Napisano

> E to nie wyglada na zacisk z UT

Hmm... a masz pojęcie, gdzie znajdę "fotex" poglądowy? Żeby wiedzieć czego szukać. Chętnie bym poprawił ten przód, żeby nie tracić klocków co 10 tys.

Napisano

> Mozesz zoabczyc u mnie na aucie

Hehe... jak Ci się chce koła zdejmować, żeby mi pokazać to spoko devil.gif - jak znajdę chwilę to się odezwę zlosnik2.gif

Napisano

albo mzoe gdzies foto moich znajde jak je skladalem, to przelse zostaw meil 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.