Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

reanimacja reduktora

Featured Replies

Napisano

hej

czy ktoś z was zastosował zestaw naprawczy reduktora , bo gazownicy twierdzą ze poprawa jest na 30 kkm a później znowu kłopoty i nie wiem czy reanimować czy kupić nowy , dzięki za podpowiedz

Napisano

> hej

> czy ktoś z was zastosował zestaw naprawczy reduktora , bo gazownicy

> twierdzą ze poprawa jest na 30 kkm a później znowu kłopoty i nie

> wiem czy reanimować czy kupić nowy , dzięki za podpowiedz

Jak zrobisz starannie reanimację, za pomocą oryginalnego zestawu naprawczego z wszystkimi uszczelkami, membranami i sprężynkami, to reduktor powinien być jak nowy.

Napisano

> hej

> czy ktoś z was zastosował zestaw naprawczy reduktora , bo gazownicy

> twierdzą ze poprawa jest na 30 kkm a później znowu kłopoty i nie

> wiem czy reanimować czy kupić nowy , dzięki za podpowiedz

Ja robiłem. 2 razy już. Na wstępie napiszę, "... co Ci gazownicy 3,14erdolą?". To tak, żeby mi ulżyło.

Zestaw do mojego Bedini 132e kosztował 73 brutto. W zestawie jest wszystko - stara zostaje tylko obudowa. Która po umyciu i tak wygląda jak nowa.

Więc po co przepłacać? Pierwszą regenarcję zrobiłem po 60 000 km, drugą po 40 000 - bo mial "dziurę w gazie" w czasie ruszania i śmierdziało gazem. W czasie rozbierania okazało się, że nakrętki obudowy się poluźniły i membrana fazy ciekłej się wysuneła z obudowy. Myślę, że wcale nie trzeba było już go regenerować, no ale zestaw naprawczy kupiony, reduktor na stole to wymieniłem. I znów jeździ jak kiedyś.

Napisano

"Pierwszą regenarcję zrobiłem po 60 000 km, drugą po 40 000"

Po 60 i po 40 tysiącach kilometrów?? shocked.gif

Ja na reduktorze LOVATO przejechałem 80tys i dopiero teraz zabieram się za regenerację.. Wiem, że to za późno, teraz już nie daje się jeździć autem, ale w wcześniej nie zauważałem różnicy w pracy silnika smile.gif

Pojutrze najprawdopodobniej przyjedzie paczka z zestawem naprwczym i z kilkoma drobiazgami... po naprawie opiszę wrażenia 270751858-jezyk.gif

Napisano

> "Pierwszą regenarcję zrobiłem po 60 000 km, drugą po 40 000"

> Po 60 i po 40 tysiącach kilometrów??

> Ja na reduktorze LOVATO przejechałem 80tys i dopiero teraz zabieram

> się za regenerację.. Wiem, że to za późno, teraz już nie daje

> się jeździć autem, ale w wcześniej nie zauważałem różnicy w

> pracy silnika

> Pojutrze najprawdopodobniej przyjedzie paczka z zestawem naprwczym i

> z kilkoma drobiazgami... po naprawie opiszę wrażenia

Po 60 już musiałem, po 40 okazało się, że przyczyna nieprawidłowej pracy była gdzie indziej - ale wcześniej juz kupiłem zestaw naprawczy więc zregenrowałem. Koszt malutki.

Napisano
  • Autor

hej

dzięki wszystkim za info

pozdrawiam

Napisano

Ja na reduktorze LOVATO przejechałem 80tys i dopiero teraz zabieram się za regenerację.. Wiem, że to za późno,

Nigdy nie jest za późno. Mój reduktor wytrzymał 100tkm a nie dbałem o niego za bardzo. A wiem, że nie jest to szczyt mozliwości ...

Napisano

> Ja na reduktorze LOVATO przejechałem 80tys i dopiero teraz zabieram

> się za regenerację.. Wiem, że to za późno,

> Nigdy nie jest za późno. Mój reduktor wytrzymał 100tkm a nie dbałem o

> niego za bardzo. A wiem, że nie jest to szczyt mozliwości ...

W Nexii ojca reduktor nie był ruszany ponad 100 tys km i cały czas jest ok.

Napisano

> W Nexii ojca reduktor nie był ruszany ponad 100 tys km i cały czas

> jest ok.

Potwierdzasz moją teorię ok.gif

Napisano

> Nigdy nie jest za późno. Mój reduktor wytrzymał 100tkm a nie dbałem o

> niego za bardzo. A wiem, że nie jest to szczyt mozliwości ...

Zgadza się wink.gif Na moim lovato też jest przelatane ok. 90kkm, nigdy specjalnie o niego nie dbałem, dostawał często po dupie w zimie jak szybko przełączałem na gaz po odpaleniu i nadal bezproblemowo działa zlosnik.gif

Napisano

> Zgadza się Na moim lovato też jest przelatane ok. 90kkm, nigdy

> specjalnie o niego nie dbałem, dostawał często po dupie w zimie

> jak szybko przełączałem na gaz po odpaleniu i nadal

> bezproblemowo działa

Hej

Na swoim Lovatowskim przeleciałem już 145kkm i nie dzieje się nic, a nie zaglądałem do niego od 8lat tj od nowości (oczywiście poza okresowym spustem oleju) W zimie praktycznie cały czas jazda na gazie smile.gifPozdro

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.