Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czasami jej się odpalić nie chcę...

Featured Replies

Napisano

Generalnie auto git... Jakaś tam mała wymiana tłumików rozrządów... No to co trzeba i jeździ... Ale... Osttnio autko wywinęło mi dwa razy psikusa. Cały dzionek sobie jeździłem, wszystko było ok, tak szybcikiem podjechałem sobie w jedno miejsce, załatwiłem co miałem wsadzam sobie kluczyk, odczekuje,kontrolki pogasły przekręcam... Rozrusznik kręci jak zwariowany a auto cisza... brak reakcji... Prubuję raz drugi, trzeci i kicha... Otwieram sobie maskę i co.. To nie maluch generalnie nie wiem co... Postałem podumałem, podzwoniłem po kolegach... każdy jakąś teorię rzucił i nic... Byłem tak załamany, że zadzwoniłem do kolegi jakie miał w Punciaku objawy jak mu komp się zepsuł, ale były inne. No nic. Poruszałem sobie przewodami, powyciągałem, powkładałem... już miałem iść a tu nagle bydlę zapaliło... Myślę sobie.. no tak 98 tys przejecane raczej na jednych świecach, to może już mieć dość. No nic... poszedłem w inwestycje, kupiłem świece NGK, przewody Bosch, filtry, wsio, co laik sobie sam mógł wymienić. Chodzi jak kuna... Ta... Wracam sobie dzisisj z działki przejazd kolejowy mi się zamknął. Wyłaczam silnik, stoje sobie, ciuchcia przejechała wkładam zadowolony że tak szybko kluczyk i... kupa... Nie odpaliła takie same symptomy jak wtedy... Kręci jak poraniona i nic... Więc nauczony doświadczeniem otwieram machę i ruszam przewodami, może jakiś niestyk... Przekręcam kluczyk jak by chciało zaskoczyć, ale zaraz padło, drugi raz to samo, o ty chamie... Przekręciłem jeszcze raz i tym razem wrąbałem w podłogę pedał gazu. Odpaliła zaryczała jak potępiała i chodzi... Na psa urok Bogi wiedzą co to za objaw. Ma ktoś jakiś pomysł. Domyślam, się, że diagnostyka będzie raczej trudna do momentu, aż całkiem bydle przestanie odpalać, ale może...

No nic... Czekam na jakieś propozycje...

Łudkis

Napisano

> Generalnie auto git... Jakaś tam mała wymiana tłumików rozrządów...

> No to co trzeba i jeździ... Ale... Osttnio autko wywinęło mi

> dwa razy psikusa. Cały dzionek sobie jeździłem, wszystko było

> ok, tak szybcikiem podjechałem sobie w jedno miejsce, załatwiłem

> co miałem wsadzam sobie kluczyk, odczekuje,kontrolki pogasły

> przekręcam... Rozrusznik kręci jak zwariowany a auto cisza...

> brak reakcji... Prubuję raz drugi, trzeci i kicha... Otwieram

> sobie maskę i co.. To nie maluch generalnie nie wiem co...

> Postałem podumałem, podzwoniłem po kolegach... każdy jakąś

> teorię rzucił i nic... Byłem tak załamany, że zadzwoniłem do

> kolegi jakie miał w Punciaku objawy jak mu komp się zepsuł, ale

> były inne. No nic. Poruszałem sobie przewodami, powyciągałem,

> powkładałem... już miałem iść a tu nagle bydlę zapaliło... Myślę

> sobie.. no tak 98 tys przejecane raczej na jednych świecach, to

> może już mieć dość. No nic... poszedłem w inwestycje, kupiłem

> świece NGK, przewody Bosch, filtry, wsio, co laik sobie sam mógł

> wymienić. Chodzi jak kuna... Ta... Wracam sobie dzisisj z

> działki przejazd kolejowy mi się zamknął. Wyłaczam silnik, stoje

> sobie, ciuchcia przejechała wkładam zadowolony że tak szybko

> kluczyk i... kupa... Nie odpaliła takie same symptomy jak

> wtedy... Kręci jak poraniona i nic... Więc nauczony

> doświadczeniem otwieram machę i ruszam przewodami, może jakiś

> niestyk... Przekręcam kluczyk jak by chciało zaskoczyć, ale

> zaraz padło, drugi raz to samo, o ty chamie... Przekręciłem

> jeszcze raz i tym razem wrąbałem w podłogę pedał gazu. Odpaliła

> zaryczała jak potępiała i chodzi... Na psa urok Bogi wiedzą co

> to za objaw. Ma ktoś jakiś pomysł. Domyślam, się, że diagnostyka

> będzie raczej trudna do momentu, aż całkiem bydle przestanie

> odpalać, ale może...

> No nic... Czekam na jakieś propozycje...

> Łudkis

a masz gaz ??

Napisano
  • Autor

> a masz gaz ??

Nie ma gazu...

Napisano

A przepustnice kiedys czysciles?????

Napisano

A immo gaśnie w takiej sytuacji?

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> A immo gaśnie w takiej sytuacji?

> Pozdrawiam BAS

Immo gaśnie

Napisano
  • Autor

> A przepustnice kiedys czysciles?????

Ngdy nie czyściłem... Dużo zachodu??

Napisano
  • Autor

> Może czujnik położenia wału korbowego ?

Brzmi strasznie...

Napisano

> Ngdy nie czyściłem... Dużo zachodu??

Duzo zachodu???

Mi to zajelo 40 minut.

Przeczysc sobie nic to nie kosztuje(tylko benzyna ekstrakcyjna za 4 zl)

Mi to pomoglo. Jesli nie pomoze to wtedyu pojedziesz do mechanika. A tak to kto wie na kogo trafisz i zaczna z Ciebie dojic kase!

Decyzja nalezy do Ciebie. Pozdrawiam

Napisano

> No nic... Czekam na jakieś propozycje...

> Łudkis

ja tak miałem w clio i tak samo silnik nawet zapierniczał na rozruchu o wiele szybciej niż normalnie (tj by beż obciążenia, i pierwsza moja myśl to rozrząd , ale zaglądnąłem przez "okienko" i pasek o dziwo cały , więc poruszałem wszystkimi kablami i wtyczkami tak jak ty i ..........voila odpalił bez zadnego alleeeee.......dziwne i nawet do dzisiaj nie wiem co mu było , więć będę śledził temat , bo może ktoś z userów bbm-ów miał już taką samą sytuację jak my i opowie co go boli.........??????? confused.gif

Napisano

ja tam bym jeszcze sprawdził filtr paliwa. Tak dla pewności... crazy.gif

Napisano

> Rozrusznik kręci jak zwariowany a auto cisza...

> brak reakcji... Prubuję raz drugi, trzeci i kicha...

Nie rozumiem. Rozrusznik kręci, natomiast nie kręci silnikiem? Może to problem z rozrusznikiem? Czasem mam podobnie, sam rozrusznik zakręci, może u Ciebie też jest z nim problem.

Napisano

> Generalnie auto git... Jakaś tam mała wymiana tłumików rozrządów...

> No to co trzeba i jeździ... Ale... Osttnio autko wywinęło mi

> dwa razy psikusa. Cały dzionek sobie jeździłem, wszystko było

> ok, tak szybcikiem podjechałem sobie w jedno miejsce, załatwiłem

> co miałem wsadzam sobie kluczyk, odczekuje,kontrolki pogasły

> przekręcam... Rozrusznik kręci jak zwariowany a auto cisza...

> brak reakcji... Prubuję raz drugi, trzeci i kicha... Otwieram

> sobie maskę i co.. To nie maluch generalnie nie wiem co...

> Postałem podumałem, podzwoniłem po kolegach... każdy jakąś

> teorię rzucił i nic... Byłem tak załamany, że zadzwoniłem do

> kolegi jakie miał w Punciaku objawy jak mu komp się zepsuł, ale

> były inne. No nic. Poruszałem sobie przewodami, powyciągałem,

> powkładałem... już miałem iść a tu nagle bydlę zapaliło... Myślę

> sobie.. no tak 98 tys przejecane raczej na jednych świecach, to

> może już mieć dość. No nic... poszedłem w inwestycje, kupiłem

> świece NGK, przewody Bosch, filtry, wsio, co laik sobie sam mógł

> wymienić. Chodzi jak kuna... Ta... Wracam sobie dzisisj z

> działki przejazd kolejowy mi się zamknął. Wyłaczam silnik, stoje

> sobie, ciuchcia przejechała wkładam zadowolony że tak szybko

> kluczyk i... kupa... Nie odpaliła takie same symptomy jak

> wtedy... Kręci jak poraniona i nic... Więc nauczony

> doświadczeniem otwieram machę i ruszam przewodami, może jakiś

> niestyk... Przekręcam kluczyk jak by chciało zaskoczyć, ale

> zaraz padło, drugi raz to samo, o ty chamie... Przekręciłem

> jeszcze raz i tym razem wrąbałem w podłogę pedał gazu. Odpaliła

> zaryczała jak potępiała i chodzi... Na psa urok Bogi wiedzą co

> to za objaw. Ma ktoś jakiś pomysł. Domyślam, się, że diagnostyka

> będzie raczej trudna do momentu, aż całkiem bydle przestanie

> odpalać, ale może...

> No nic... Czekam na jakieś propozycje...

> Łudkis

Sprawdź regulator ciśnienia paliwa na listwie wtryskiwaczy. Miałem identyczne objawy i winny był właśnie on.

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiem. Rozrusznik kręci, natomiast nie kręci silnikiem? Może

> to problem z rozrusznikiem? Czasem mam podobnie, sam rozrusznik

> zakręci, może u Ciebie też jest z nim problem.

Nie, no silnikiem kręcił... Wszystko było z rozruchem ok, ale nie odpalał...

Napisano

Jeżeli masz LPG to sprawdź to co ja miałem o czym piszę w innym wątku - u mnie była nieszczelność instalacji gazowej i silnik dostawał przy rozruchu gaz i paliwko - LINK

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.