Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gdy jest nagrzany to gaśnie na jałowym.

Featured Replies

Napisano

Witam. Chciałbym się poradzić co się dzieje? Otóż, w momencie gdy samochód jest dobrze nagrzany (Fiat Uno), strzałka temp. jest na środku. Sytuacja wygląda tak: jadę normalną prędkością ok. 90 km/h, dojeżdżam do świateł gdzie pali się czerwone. Zrzucam na luz i sobie powoli hamuje, w momencie gdy całkowicie staje samochód jakby się dusił i i w momencie gdy nie trzymam nogi na gazie to gaśnie. Dodam, że w momencie gdy temp. spadnie nie ma takiego problemu. Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam,

Łukasz.

Napisano

Ja sie tam raczej nie znam ale moze to wina cieplego powietrza? cfaniaczek.gif Jak masz autko nagrzane i hamujesz to masa cieplego powietrza bedaca pod maska przesuwa sie w przod i przez to silnik je wciaga i sie krztusi...

Napisano

> Witam. Chciałbym się poradzić co się dzieje? Otóż, w momencie gdy

> samochód jest dobrze nagrzany (Fiat Uno), strzałka temp. jest na

> środku. Sytuacja wygląda tak: jadę normalną prędkością ok. 90

> km/h, dojeżdżam do świateł gdzie pali się czerwone. Zrzucam na

> luz i sobie powoli hamuje, w momencie gdy całkowicie staje

> samochód jakby się dusił i i w momencie gdy nie trzymam nogi na

> gazie to gaśnie. Dodam, że w momencie gdy temp. spadnie nie ma

> takiego problemu. Z góry dziękuję za pomoc.

> Pozdrawiam,

> Łukasz.

Witam, jeśli autko miało niedawno zakładany LPG to proponuję przerobić dolot powietrza aby autko samoczynnie zaciągało sobie zimnego powietrza np. z przed chłodnicy

Napisano
  • Autor

> Witam, jeśli autko miało niedawno zakładany LPG to proponuję

> przerobić dolot powietrza aby autko samoczynnie zaciągało sobie

> zimnego powietrza np. z przed chłodnicy

Nie, gaz zakładany był jakieś 2 lata temu i do tej pory nic takiego się nie działo. Jakoś po weekendzie podjadę do mojego gazownika żeby sprawdził co się dzieje.

Napisano

> Nie, gaz zakładany był jakieś 2 lata temu i do tej pory nic takiego

> się nie działo. Jakoś po weekendzie podjadę do mojego gazownika

> żeby sprawdził co się dzieje.

może parownik już umiera ( a konkretniej jego membrany)

Napisano
  • Autor

> może parownik już umiera ( a konkretniej jego membrany)

Dzięki, zasugeruję aby w serwisie to sprawdzili.

Napisano

> Dzięki, zasugeruję aby w serwisie to sprawdzili.

Witam kolegów smile.gif

Byłeś już w serwisie? Napisz co i jak bo mam podobny problem, wprawdzie w innym samochodzie ale pewnie chodzi o to samo

Pozdrawiam

Napisano

samochód na gazie jest bardziej podatny na podmuchy powietrza i czasami cięzko jest przerobić dolot tak, zeby nie gasł i dlatego (przynajmniej moj gazownik tak mi mówił) powinno unikać sie jazdy na luzie i starac sie hamować silnikiem (silnik chodzący pod obciażeniem raczej nie zgaśnie)

Napisano

Ale jak stoisz na światłach i gaśnie to już chyba nie jest kwestia dolotu...

Napisano

> Ale jak stoisz na światłach i gaśnie to już chyba nie jest kwestia

> dolotu...

jezeli dolot obrócony jest w strone silnika (częsta praktyka gaziarzy) to IMO jest, ale równie dobrze może to byc 100innych rzeczy...

Napisano

> jezeli dolot obrócony jest w strone silnika (częsta praktyka

> gaziarzy) to IMO jest, ale równie dobrze może to byc 100innych

> rzeczy...

Ale wtedy to takie objawy powinny być od samego początku a nie po 2 latach od założenia instalacji?

Napisano

> Ale wtedy to takie objawy powinny być od samego początku a nie po 2

> latach od założenia instalacji?

tak, ale po2 latach niektóre elementy (świece, kable, filtry) mogą już nie mieć takiej sprawności jak nowe i w połączeniu z odwróconym dolotem dawać takie objawy, ale przyczyn moze być naprawde wiele

jedno mi jeszcze przychodzi do głowy,ja w zimie miałem nastepujący problem: samochód po pełnym rozgrzaniu się zaczął się przymulać i zdarzało mu sie zgasnąc (także na skrzyzowaniu)po czym ponownie odpalał dopiero gdy silnik ochłódł, rzecz działa się na gazie więc zadzwoniłem do warsztatu, umówiłem się na wizytę juz przez telefon gaziarz poinformował mnie że prawdopodobnie świece i kable (mi wydawało sie to mało prawdopodobne bo miały jakies 15kkm przebiegu), ale jadąc juz do warsztatu (na benzynie) sytuacja się powtórzyła, zrezygnowałem z wizyty i podjechałem do znajomego mechanika, przyczyną okazała się wilgoć w aparacie zapłonowym

i tak auto jezdzi od tego czasu juz jakies 4 miesiace bez zadnej dodatkowej regulacji czy wymiany (gdybym wtedy dojechał do gaziarza prawdopodobnie miałbym nowe kable i świece i poprawy by nie było)

Napisano

Ja mam problem z gaśnięciem jak silnik jest zimny, wówczas nie ma wolnych obrotów i gaśnie, zacząłem kręcić takimi śrubkami co są przy reduktorze, ale nie wiem co z tego będzie. Mam pytanie, może ktoś wie: Co się dzieje jak się wkręca te śrubki i wykręca, to jest jakaś regulacja powietrza ?? Jedna śrubkę wykręciłem całkiem to jest tak jakby iglica na końcu a druga jest bardziej w środku na imbusowy klucz.

Napisano

U mnie gaśnie tylko jak jest ciepło na dworze. Zaczęło się to pod koniec lata, w zimie było ok a teraz znowu gaśnie.

Czyli pozostaje sprawdzenie świec i kabli WN, przerobienie dolotu i regulacja instalacji gzowej...

Napisano

> Co się dzieje jak się wkręca te śrubki i wykręca,

> to jest jakaś regulacja powietrza ?? Jedna śrubkę wykręciłem

> całkiem to jest tak jakby iglica na końcu a druga jest bardziej

> w środku na imbusowy klucz.

Te śrubki służą do regulacji składu mieszanki... Lepiej jak sie za bardzo na tym nie znasz to ich nie ruszać.

Napisano

> Te śrubki służą do regulacji składu mieszanki... Lepiej jak sie za

> bardzo na tym nie znasz to ich nie ruszać.

Już poruszałem.

Tą co wykręciłem o 3/4 obrotu od początkowego położenia to rezultat był taki że silnik gas momentalnie po zdjęciu nogi z gazu. Teraz ją wkręciłem o 1/2 obrotu. Po 2 godz odczekaniu i jest już bardziej przyzwoicie. Tylko, że tą drugą śrubką straciłęm kontrolę, nie jestem wstanie wrócić do początkowego ustawienia.

Ona była coś aż 10 obrotów wykręcona i ją chyba dokręciłęm teraz o 2 obroty, zabardzo nie wiem za co ona odpowiada, jak był silnik ciepły to zabardzo nie mogłęm wyczuć czy zmienia się praca silnika, bo jeśli chodzi o tą nie na imbus, to teraz jest tak chyba najbardziej optymalnie bo jak trochę dokręce czy wykręce jest gożej, a teraz jest w najlepszym położeniu jeśli chodzi o obroty silnika. Po tym moim kręceniu silnik się lepiej zbiera na niższych biegach ale przy większych prędkościach się mu pogorszyło. Teraz zatankowałem 15 litrów to zobaczę ile kilometrów zrobię, chyba że silnik będzie mi nadal gasł to dalej będę regulował. Aha, i jeszcze jedna uwaga, jest jest zimno i uruchamiam silnik i nie dodam gazu to nie zgaśnie a jak dodam gazu to wtedy gaśnie. Przy osiągnięciu temp. 80st już jest ok.

Napisano

Na temat gazu to jak na razie nie dużo wiem... W tej kwestii to musiał by sie wypowiedzieć bardziej doświadczony kolega.

Radze jechać do dobrego fachowca żeby wyregulował

Napisano

Po tej regulacji silnik chodzi tak samo na paliwie jak i na gazie (na biegu jałowym). Przy temp. powietrza 1 st.C. silnik nie gasł na gazie, tylko szkoda że tą drugą śrubką pokręciłem.

Gdyby ktoś wiedział konkretnie co się zmienia jak je wykręcam i dokręcam, jak się zmienia stosunek mieszanki, i za co odpowiada jedna śrubka (ta na zwykły kluczyk 10tkę) i ta na imbusowy (bardziej wgłębiona w reduktor) to z góry dziękuję za pomoc.

Napisano

Chyba udało mi się znaleźć przyczynę.

Silnik nie pali na IV cylinder, tam gdzie ciśnienie sprężania było 9,0MPa - silnik po wyciągnięciu fajki ze świecy jedzie tak samo, i tu będzie pewnie przyczyna tego, że pali ponad 15l gazu na 100km. I gaśnie jak jest zimny i bardzo ciężko jest wyregulować.

Napisano

Jeżeli gaśnie przy temperaturze powyżej 90 stopni, to może nie załącza się wentylator. Idzie za duże ciśnienie na membranę parownika i podobno będzie gasł. Miałem podobnie. Gdy wziąłem wentylator na krótko nie było problemu. Wymienili mi włącznik i parę dni było ok, teraz znów to samo. Gdy temperatura jest powyżej 92 gaśnie, ale gdy załączy się wentylator chodzi ok.

Napisano

> Jeżeli gaśnie przy temperaturze powyżej 90 stopni, to może nie

> załącza się wentylator. Idzie za duże ciśnienie na membranę

> parownika i podobno będzie gasł. Miałem podobnie. Gdy wziąłem

> wentylator na krótko nie było problemu. Wymienili mi włącznik i

> parę dni było ok, teraz znów to samo. Gdy temperatura jest

> powyżej 92 gaśnie, ale gdy załączy się wentylator chodzi ok.

Po kilku dniach muszę sprostować. To nie była wina wentylatora. Mam takie same objawy jak bart_ol . Po prostu zrobiło się chłodniej i moja Astra chodzi jak należy. W ciepłe dni po nagrzaniu silnik gasł na jałowym. I nie tylko jak wrzucałem luz, ale też w czasie postoju. Umówiłem się na wizytę u gazownika, na moje nieszczęście w poniedziałek się ochłodziło. Podłączyli pod komputer i wszystko ok. Obroty w porządku, mieszanka też. Mam do nich jechać jak się ociepli. Pomocy, bo na piątek zapowiadają ocieplenie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.