Skocz do zawartości

bielaPL

użytkownik
  • Zawartość

    7014
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Czas online

    7h 11m 59s

3 obserwujących

O bielaPL

  • Tytuł
    mistrz kierownicy
  • Urodziny 11.03.1980

Contact Methods

  • Hangouts / GT
    brak
  • iMessage
    brak
  • WWW
    https://nuovabravo.home.blog/

Profile Information

  • Imię
    Marcin
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Warszawa, Polska
  • Zainteresowania
    motoryzacja
  • Samochód
    Bravo II / Jeep
  • Motocykl
    brak

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. bielaPL

    LR Defender

    No ciekawa zmiana będzie. Podejrzewam jak moja g klasa 2.9d. Nic nie było z wyposażenia. Jazda kiepska, osiągi też. Hamulce słabe. Głośno i twardo. Ale jednak coś iskrzylo;). W defach na ruda narzekali. A tak to proste i do naprawy.
  2. bielaPL

    1.4 95km nie lubi LPG

    "podobno" nie tylko, ale to takie ćwierkanie wróbelków ktoś gdzieś...
  3. bielaPL

    Sandero Stepway 0.9TCE lpg

    Odstąpić od umowy kupna
  4. bielaPL

    Stary samochód z małym przebiegiem

    noo nie, rower trzeba kupić, browce wypić po powrocie do domu... czasem drożej wychodziło 😄
  5. bielaPL

    Stary samochód z małym przebiegiem

    Przy takich przebiegach jeep jeździ za 500zł a jakaś B klasa z lpg robiłaby to samo za 150zł
  6. bielaPL

    Stary samochód z małym przebiegiem

    mój fiacior 11 rok zaraz skończy i 136tys km na blacie, też mam go od nowości
  7. bielaPL

    4x4 jak bumerang ;)

    Zwróć uwagę na ceny części. Np do g klasy są chore ceny. Do jeepa śmiesznie tanie.
  8. bielaPL

    4x4 jak bumerang ;)

    Miałem 3 4x4 Grand Vitara 1 2.5 v6 Merc w461 2.9D Jeep grand cherokee 5.9 Do jazd po trasach i wygodzie to jeep. Niestety butle lpg zabierają miejsce. Dużo części w dobrej cenie. Suzuki trwała ale zawiecha twarda. Bardziej siermiezne auto. V6 paliła mi 12 13l . Merc to traktor. Bardzo drogie części. Za 20 klocków znajdziesz zadbana suzuke, jako tako zachowanego jeepa lub zgnitego merca.
  9. bielaPL

    Ubranie na skuter / miasto

    Oczywiście że dedykowana odzież. Przy byle jakiej wpadce na drodze dobrze ratuje tyłek. Ze mnie trochę w robocie się podśmiewali że ubiór jak na ścigacza a jeżdżę 125, ale jak wjechałem w tyłek scenicowi i kolanem walnąłem w obudowę skutera tak że pękła to później się cieszyłem z ochraniacza na kolano który był wszyty w spodnie. Odczuwałem tylko mały ból kilka dni. Tak to mogłem sobie rozwalić kolano do końca życia bo poskładać ten element ciała jest trudno. Ja miałem strój tak do 9-10 stopni, przy mniejszej temperaturze musiałbym już kupować typowo zimowe rękawice i kurtkę lepszą (miałem grubą skórę). Pod spodnie wkładałem już spodnie dresowe (z rana, z powrotem jak cieplej nie). Przebierałem się w robocie przy biurku :).
  10. bielaPL

    Tipo stan po drugim serwisie.

    nie korci żeby założyć?? Skoro ma być tanio?
  11. bielaPL

    Sprzedawał ktoś 159

    15 jak ktoś da to będzie ok... grzanie tyłka jest w tych skórach? W jakim stanie opony, wydech, progi?
  12. bielaPL

    9 rok Insigni podsumowanie

    nie muszę, z dzieciakiem na basen, ewentualnie ze szwagrem na squash, a teraz mi dojdzie jeszcze obrabianie działki w koło domu
  13. bielaPL

    9 rok Insigni podsumowanie

    ja też rowerem mam koło 8km do roboty, zbiorkomem jadę od 1h do 1.5h... rowerem 30 minut (+15 minut na mycie, pakowanie ciuchów przebranie itd), autem 15-30 minut oszczędna fura wychodzi jakieś 5tys rocznie, obecny jeep 10 tys rocznie (furami objeżdżam jeszcze sklepy itp + pełni role awaryjnego jak główne wozidło pada) oszczędniej byłoby rowerem jak widać, ale fajniej jest V8
  14. bielaPL

    9 rok Insigni podsumowanie

    ja znam przypadki gdzie nawet właściciele budynków i ich pracownicy ze środka nie mają miejsc bo nie, bo to przywilej - i stoi taki w połowie pusty parking a wystarczyłoby wpuścić ze 20 aut z ulicy i już by to inaczej wyglądało
  15. bielaPL

    9 rok Insigni podsumowanie

    wiadomo, że nie powinno być tak, najgorzej, że od początku ktoś to źle wymyślił miasto wydało pozwolenia na budowę na małej przestrzeni wielu biurowców i część ludzi chce przyjechać autem, a tu nagle klops, bo do roboty zjeżdża kupa ludzi, komunikacja zapchana, drogi zapchane i dzieje co się dzieje. Miasto próbuje ratować sytuację, 10 lat temu budując estakadę na marynarską, teraz znowu stawiają wiadukt na postępu, ale parkingów nadal brak - szczególnie że teren jest na końcu obwodnicy gdzie ludzie zjeżdżają z podwarszawskich miejscowości. Bezradność straży miejskiej (walka z wiatrakami, za mało ludzi) powoduje takie efekty jak widać.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.