Jump to content

direct3d

użytkownik
  • Posts

    204
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Wędkarstwo, motocykle

direct3d's Achievements

zielony listek

zielony listek (8/19)

2

Reputation

  1. Podpowiem Ci polecane akumulatory na forach ... o tak 1.9 TDI Westa Forse 2,5 roku Varta Blue ... zaczyna siadac po roku (jeszcze na gwarancji) Mocny uzytek miejski. -- Prąd ładowania w normie, osprzet alarmu odlaczony tylko do zamka
  2. Ostro idziesz. I wtedy mozna polecic orlen Bez urazow.
  3. Ja zostawialem tu, jeszcze na starym adresie - Zacisze, choc przeniesli sie w sumie na druga strone ulicy. Ma chlopak "lawete", jest ogarniety jesli chodzi o serwis. No i polecali go na forach. Link
  4. Moze bede generalizowal ale kilka lat temu objezdzajac prawie wszystkie warszawskie/i okolice komisy, malo ktory sprzet wzbudzal moje zainteresowanie. Jak juz, to cena byla wysoka. Wtedy nie mialem bladego pojecia, wiec kierowalem tak jak przy zakupie auta. Przeciez nie ukryjesz wygladu srub itd. zeby byly jak z fabryki. A teraz z drugiej strony. A kto mi uwierzy, ze 3 lata wstecz zrobilem 800 km, 2 lata wstecz 600 km, w tym sezonie 180 km - a sprzet stoi w garazu. Bo sezon to z 5 czy 10 kkm U mnie sprzecik ma nowe swiece, akumulator, jest wymyty i nawoskowany. Przy sprzedazy to bedzie niedowiezanie
  5. Mialem z 2002 roku 1.6 zetec z instalka kme. Zalozona chyba przy 90kkm, skonczylo sie przy 180 kkm. Najtansze wtryski czerwone Valteki w calosci przysiadly po przebiegu chyba 60 tysiecy. Naprawa 150 zl. Podobno to imponujacy wynik. Zawsze chcialem zeby ustawili komputer tak zeby byla raczej moc a nie oszczednosc, choc roznica LPG vs PB byla lekko wyczuwalna. Dbalem o filtry, "markowy gaz" choc tez na carrefourze i tesco tankowalem. Zmienialem swiece bo w fordzie tanie jak barszcz i bierz oryginaly. Przy przebiegu 150kkm sprawdzilem luz zaworowu i bylo bez pierdniecia. Oczywiscie lubryfikacji nie bylo. Jedyne problemy to tak jak w wielu na gazie - checki czeste odnosnie zbyt malej lub duzej mieszance. Duzo osob mowilo, ze to kwestia lambdy ale nie chcialo mi sie tego testowac bo i tak wymienilem za duzo elementow (caly zaplon) i silnik krokowy apropo zle dzialajacych wolnych obrotow. Spalanie w miescie gestym 10.5 do 11 litrow, w trasie 8.7 litra. Przy 160-180 km/h 16 litrow. Z butli 42 litry okolo, wchodzi 35 litrow gazu. Na trase jak lubisz dalej jezdzic to mala butla. Jedyny minus takiego Focusa to rdza, ktora wkurza jak nie wiem co bo tak bym jeszcze nim pojezdzil.
  6. Na postoju to klient ma prawo wyboru. Na nieformalnych postojach częściej mozna spotkać taka sytuacje, choć czasem to kwestia solidarności kolegów.
  7. > lepiej grzac miejsce na slupku ) > Osobiscie poszedlbym pieszo, 25 min i w domu i na czteropak zostaje:) Juz widze pracownika np. w biurze, ktory jest zadowolony, ze mu obcieli 1/4 wynagrodzenie na stale - bo to analogiczna sytuacja. To jest praca a nie hobby - bo chyba tak to jest odbierane czasem , klienci czesto to licza na zasadzie kosztow paliwa i cos dla ciebie. Niestety ZUS, US, baza i eksploatacja tez trzeba w to wliczyc. To smacznego na weekend
  8. > Nie wiem czy coś to wniesie do wątku, ale jako potencjalny klient nie wsiadłbym w nic pokroju > Vectry B, 406, Nubiry, Laguny lub innego padła które świadczyło by o tym, że taksówkarz nie > zadbał o odpowiednie narzędzie pracy i nie szanuje klienta świadcząc usługi na najniższym > możliwym poziomie. Kazdy segment rynku jest do kogos adresowany, widac po korporacjach. Jednoczesnie ma to odzwierciedlenie w kosztach uslug. Moim zdaniem pompowanie kasy powyzej pewnej kwoty (nie zakladam, ze jest to kwota podana przez autora postu) mija sie z celem, najzwyczajniej nie ma sensu. Powstaje jak zwykle pytanie mniejszy nowszy, starszy wiekszy. Moim zdaniem czysty i zadbany.
  9. Jaki klient takie auto. Niektórzy narzekaja, ze za ok. 2,5 km w nocy muszą zapłacić np. 14 zł (bo tak jest) i co ? Albo pojedzie pan z x na y za 10zl albo "da Pan rabat za kurs .... " - odpowiedź moja jest prosta: "da mi Pan rabat na paliwo na stacji :-D" Uczciwie, chętnie moge zabrać klienta w celu małego kursu wg wskazań taksometru lub podobnie na umowe jednak nikogo nie będę sponsorowal. Wystarczy poczytać forum branżowe a nie opinie.
  10. Moze i mało ale to trzeba przeliczyć dwokrotnie przez sens ekonomiczny. Pokaz mi rzucające się osoby chętne do jazdy fajna fura za 2.80 - 3 zł w dzień i 5.60 - 6 zł w nocy za km, to będę pierwszym, ktory kupi W211 i to taki z 2006-2007 r. Rynek reguluje cene, klienci regulują opcje auta. Nie zamierzam nikomu poprawiać samopoczucia w 3 km dojezdzie do domu kosztem własnego zarobku. Pomimo tego, ze sam prywatnie wzialbym C5 lub LaguneIII. Opinia z miasta nie z palca :-) bez urazy.
  11. Ujezdzam O1 właśnie na taxi. Z tylu jest miejsca jest mało miejsca. Mam daleko odsunięty fotel i mocno pochylone oparcie. Jak ktoś wyższy usiadzie za mną to moze narzekać :-) Większość kursów trwa 5 do 15 minut więc to najmniejszy problem. Duży kufer nie przydaje się prawie nigdy, no chyba ze z zzalozenia bedziesz jeździł z dworca, lotniska, hotelu. Mam słynnego 1.9 tdi i tak, jeździ to się fajnie ale spalanie 7,5 minimum, srednia 8,5 w dzień 9 - 9,5. To się ma do zimy i lata. Mówimy o stolicy bo jak czytam opinię na forum, ze ten motor lyka 6,5 w mieście to chyba 30 tysięcznym bądź jak ja bede jeździł tylko po obwodnicy. Optymalnie to stare 1.6 mpi plus gaz. Zalety skody to proste niezawodne zawieszenie, rozsądna cena czesci. Jeździłem sporo na gazie i wiem jakie sa minusy, dodatkowe koszty itd. Jeździłem E220 chwilę, fajne ale po co taki prestiż :-D jak nikt na to nie zwraca uwagi, a rdzy masz dużo i wnętrze duże ale wysiedziane :-D ale miał 470kkm ta taksie. Ja tam nie namawiam na octavie ale jakis passat, astra coś co nie ma dużo elektroniki, trwałe zawieszenie. Jak dla mnie bym bardziej patrzył na wygode za kierownicą i jak wyżej.
  12. ja myje karcherem. za piataka to nawet niezle umyjesz. chyba, ze trafisz na jakiegos skapego wlasciciela wosku z lancy nie uzywam, bo za bardzo nie widze efektu, za to woda zdemineralizowana warto na koniec ochlapac. Silnik i okolice nad tylnym kolem myje zdecydowanie, czache tez. Pod siedziskiem wystepuje u mnie kostka, w ktora za duzo wody napsikam to mam problem z kontrolka biiegu N, albo tam malo leje albo pozniej trzeba ja przedmuchac. Wosk jak juz to turtle ice wax, nakladasz na cale plastiki i bak w 3 minuty i jest dobry efekt. ja mam problem z domyciem felgi tylnej, bardzo mocno szczotkowac to nie ma sensu ale wyprobuje opcje z Plakiem jak ktos wyzej napisal. Z kolei do usuniecia smarow, nawet smoly, moge polecic z mocniejszych preparat arexonsa czy jak to sie pisze, niezly kwas cos jak preparat do mycia felg. Z wahacza wystarczy raz przeciagnac szmata i nie ma juz smaru :d to chyba to nie wiem czy zauwazyliscie ale czeste mycie karoserii auta na karcherze, ja najczesciej na bp gdzie maja proszek, powoduje powstawanie smug/zaciekow, ktotre oczywiscie sa do usuniecia.
  13. Ja mam E52 w fazerze. Na poczatku wizualnie wydawal mi sie duzy, jednak w niczym to nie przeszkadza a zawsze wiecej rzeczy mozna wrzucic. Dwa kaski L wchodza bez problemu. Zdejmujesz jednym ruchem. Przykladowe foto w zalczniku, niestety nie mam na szybko foty od tylu ale moge cyknac. Jak masz duzo czasu mozesz wysiedziec ciekawe ceny na allegro. Z kolei E55 to duzy kwadrat wizualnie, przymierzalem bo stoi taki w garazu.
  14. Testowałem takie rzeczy - produkcji Hama. Uchwyt oraz futerał Podaję przykład, który zamontowałem u siebie - jest ok, nie sprawdzałem wodoodporności. Różne firmy produkują takie wynalazki - czyli możesz wybrać wielkość futerału, mocowanie małe albo z pałąkiem. Torebkę zawsze można zdjąć, jak chcesz się dalej nawigować proponuję zaopatrzeć się w gniazdko zapalniczki i ładowarkę. Rozumiem, że przeznaczenie masz miejskie sprzętu, czyli stosunkowo krótkie odcinki ale przy dzisiejszych telefonach to bateria trzyma pół dnia czasem. W ciepły dzień ja wolę podpiąć nawigację standardowo na szybę
  15. Ja od dwóch sezonów mam Daytony Bandit XCR (chyba po nowemu to Burdity). Za mną przemówiła dosyć szeroka część buta przy palcach (sporo butów jest w tych miejscach wąskich), stosunkowo miękka część środkowa pozwala na małą przechadzkę podczas wypadu na moto. Nie są całe obite pancerną skórą Od strony technicznej nic im nie dolega, rzep trzema, szwy i klejenie też. Membeana GoreTex nie przesiąka nawet podczas wielkiej ulewy, a podczas słonecznych dni da się wytrzymać, tzn. przy jeździe to bez najmniejszego problemu, podczas postoju to już różnie lecz wody jak w kaloszu nie masz (ta membrana dobrze oddycha, to drugie moje buty na Goretexie). Bardzo duży wybór butów tej klasy znalazłem we Free & Fun czy jak to się zwie, koło Sękocina, wylot na Kraków za Jankami.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.