-
Skuteczny sposób na kreta
https://allegro.pl/oferta/pulapka-na-krety-nornice-lapka-skuteczna-supercat-lapka-przeciwko-kretom-17370896217
-
Skuteczny sposób na kreta
https://allegro.pl/moje-allegro/zakupy/kupione/4b4197d6-a511-3f3f-8685-50f2175da024 Jedyne na co udało mi się upolować kreta a próbowałem chyba wszystkiego
-
Royal Enfield
Jako że motocykl jest dość ciężki to prowadzi się pewnie i stabilnie - zawieszenie dobrze wybiera Hamulce są wg mnie dostosowane do mocy - 125 hamowała agresywniej ale to kwestia różnicy 70kg w masie motocykla. Nie miałem okazji ani porzeby hamować awaryjnie a klasyczne hamowanie jest sprawne ale nie staje dęba
-
Royal Enfield
Nie znam człowieka ale fajne rajtuzy
-
Garaż blaszany
Potrzebuję garaż 3x2 Macie jakąś polecaną firmę co dostarczy, zmontuje na miejscu? Patrzę na olx i za 1200-1300 są używane (trzeba zdemontować, przewieźć, zmontować) i za 1900 nowy z dostawą i montażem na miejscu Chciałbym zamówić w miejscu gdzie ktoś już zamawiał i był zadowolony
-
Royal Enfield
Krótka recenzja: Motocykl odebrałem z salonu w Warszawie jakoś pod koniec marca Kosztował katalogowo 26,4k - ja dałem 25k Dużo myślenia o wyborze koloru - wszystkie są piękne Od razu w salonie poprosiłem o zdjęcie kanapy pasażera - tak zdecydowanie bardziej wg mnie jest stylowy a druga sprawa że jeżdżę sam Od razu zamówiłem też przez stronę Royal Enfiled kanapę akcesoryjną (brązowa a nie czarna, przeszywana, 2cm grubsza i z logo :-)) oraz sprężyny imitujące amortyzację jak w starych siedziskach. Kanapa 450, sprężyny 150 - zamontowałem sam Przez kwiecień robiłem kurs na PJ (minimalna temp 8 stopni) i w połowie maja zdany egzamin. Jak ktoś odwleka robienie PJ na A to moto w garażu jest świetną motywacją Sam motocykl przede wszystkim jest piękny. Klasyka klasyki. Nie choppery dla grubych dziadów, nie ścigacze dla Sebów, nie turystyki z milionem kufrów, klasyka to relaksacyjnej jazdy w pięknym stylu. Silnik 350cm brzmi pięknie i ma charakterystykę dosyć ciekawą i trochę mnie to zaskoczyło - lepiej idzie z dołu jak na wysokich obrotach. Przekłada się to na to że jeżeli jedziemy na 4 biegu i chcemy wyprzedzić, to lepiej wbić 5tkę i z dołu pójść do przodu niż redukować na 3 i krącić obroty. Silnik cały czas robi pach, pach, pach jak na starych filmach (np w Znachorze - tym pierwszym) Pozycja jest wyprostowana, nogi nie są podgięte, siedzi się dość wysoko i ktoś niższy będzie do ziemi dotykał tylko palcami. Ja nie jest bardzo wysoki (176cm) a pięt nie postawię ale do jazdy jest przyjemnie ale inaczej niż miałem na 125 i zupełnie inaczej niż na Gladiusie na kursie. Prędkości do jazdy to 80-90. On maksymalnie idzie 120 ale jako że nie ma żadnej owiewki to 80-90 jest miło. Kupiłem sakwę Shad sr38 (zawsze mi siępodobały) ok 450 zł i mocowanie do Triumfa Scramblera (240zł) - nie ma dedykowanego do Enfielda i z kątownika dorobiłem mocowanie. Z sakwą inne życie - do roboty mieści się laptop, a i na 2 dni się spakowałem na Szlak Orlich gniazd. Spalanie na razie nie liczone ale pewnie ze 3 - może 3,5 litra Pierwszy przegląd po 500km - 800zł - drogo, kolejne co rok lub 5tys km Z modyfikacji jakie chciałbym jeszcze zrobić to zmienić opony na takie z białymi pasami - są Mtzeler i kosztują 1000zł za komplet. Podsumowując Bardzo polecam ten model ale musi to być zdecydowany użytkownik, nastawiony na spokojną jazdę (tam jest ze 20 koni max) Ktoś wcześniej w tym wątku napisał że po przesiadcie ze 125 (miałem Barton Cafe Racer) nie poczuję różnicy. Różnica jest kolosalna. Prędkości podróżne podobne, ale sposób jak te prędkości osiąga, jak nie słabnie na podjazdach to zupełnie inna bajka. I jeszcze - motocykl jest dość ciężki - waży 200kg na sucho, jest cały metalowy - błotniki, boczki. Przy przetaczaniu, parkowaniu czuć masę ale w jeździe jest wspaniale - nie podskakuje, ładnie kładzie się w zakręty. I jeszcze jedno - społeczność użytkoników Royal Enfield jest rewelacyjna - oni się spotykają, wspólnie jeżdżą - często są skupieniu wokół salonów gdzie kupili i czasem te salony robią pojeżdżawki a czasem sami ludzie się skrzykują i na 5 - 10 maszyn jadą dookoła komina - taką grupę spotkałem przy Pustyni Błędowskiej. Jak ktoś ma jakieś pytań - dajcie znać
-
Royal Enfield
-
Skuteczny sposób na kreta
-
Royal Enfield
Otóż lejce zrobione w ostatni czwartek (za pierwszym razem) Enfield wyjechał na drogi :-) Dostał jeszcze sakwę żeby można było kąkuter chować jadąc do fabryki
-
Skuteczny sposób na kreta
Facet mojej koleżanki z roboty, ma galerię zdjęć na telefonie, kretów ubitych tą maszyną Ubił on, ubiję i ja
-
Skuteczny sposób na kreta
Wolałbym gołymi rękami rozgrzebać całą działkę i zjeść na surowo tego kreta niż codziennie patrzeć na te paskudztwa z butelek
-
Skuteczny sposób na kreta
a jak to generalnie działa - na nacisk (ale czego), na trącenie tych wideł czy na co?
-
Płytki rowek w ziemi na przewód ograniczający robota koszącego
Wiem ale: mam dość nierówny trawnik i w miejscach gdzie często chodzę żeby kabel nie unosił się nad ziemią (nad niewielkim zagłębieniem) musiałbym dawać kołki co 10cm żeby się o kabel nie potknąć więc wolę to klika metrów go zakopać (5 cm nie więcej i robot widzi go elegancko) Miejsca gdzie przez kabel przejeżdżam samochodem - na zdrowie tego kabla to jakoś dobrze nie wpłynie - też wolałem w kliku miejsach zrobić rowek i puścić kabel tuż pod ziemią W innych miejscach już zarasta trawą a generalnie nawet nierówny trawnik, koszony codziennie przez robota (nawet takiego Parkside jak mój wygląda super i mam wrażenie że szybko się zagęszcza) Mój robot zyskał też imię Gdyby ktoś nie skojarzył genezy imienia to tu jest wszystko wyjaśnione
-
Pompa abisynka - dekoracja z wodą z wodociągu
Pompa zamontowana Górna połowa (pompa jako taka) to wiekowa pompa z targu staroci Dolna połowa (postument) to nówka - nie mogłem znaleźć retro a nie chciało mi się czekać Od zasilania w wodę ostatecznie odszedłem - ma jedno zadanie - cieszyć oko :-)
-
Płytki rowek w ziemi na przewód ograniczający robota koszącego
Szukałem, chciałem wypożyczać i ostatecznie pojechałem do Brico. Tak kupiłem coś w stylu pługa (wielkości A5), założyłem to na trzonek i ciągnąc trzonek do Siebie, zagłębiam ten pług w ziemię. Głebokość reguluję pochyleniem trzonka - zdało egzamin.