> jakiś tekst
> i co z propozycji zostanie po przemaglowaniu przez posłów
Adam Smith napisał kiedyś, że Rzadko się zdarza, by spotkanie dwóch ludzi tego samego zawodu kończyło się inaczej, jak zmową przeciw ogółowi.
No i jak tu nie wierzyć w tą jakże starą myśl. 7 tysi dopłaty do nowego z salonu. Pozostaje jeszcze zdefiniowanie pojęcia samochód stary... Może nim być już półroczny model, bo jakoś co pół roku wchodzą do wyposażenia nowe elementy... Ile wtedy otrzyma klient za zezłomowanie takiego auta? Wspomniana granica lat 15-tu też się nie broni. Będąc w Szwecji w 92-gim jeździłem Volvo z 1972 roku. Pojechałem nim na tzw bilprovning, czyli przegląd, który auto przeszło bez problemów.
Ja poniekąd rozumiem dilerów aut salonowych, ale... kryzys jak dotyka wszystkich, to wszystkich, a dopłaty to kiepski pomysł... Prezesom salonów proponuje tańsze życie i skupienie się na usługach serwisowych. Serwisowanie używek w przystępnej cenie ma w PL niczym niezakłóconą przyszłość!