'Niestety" mimo upływu lat nie potrafię wyleczyć się z zainteresowania motoryzacją. Ostatnio powróciłem do mojego pierwszego samochodu, który od nowości wciąż posiadam. Teraz sobie przy nim/ w nim "dłubię" i sprawia mi to ogromną satysfakcję, kiedy coś się uda i działa jak za dawnych lat.