W zasadzie witałem się dawniej, ale że nie ma osobnego wątku na pożegnania to zrobię to tutaj.
Dzięki za wiedzę, którą tu poczytałem, ale niestety zmieniam kącik, choć dalej jestem skośnooki inaczej. Powiem tak jeszcze tu wrócę bo mam słabość do japońskich aut, ale ostatnio kilka tygodni rozglądałem się za ciekawym japończykiem do 15.000zł i kicha, wszystko zajeżdżone, więc stety, niestety przesiadłem się na Daewoo. Z pewnością jeszcze kiedyś powiem nissan wróć i przebacz. Zdrówka życzę i miłej bezawaryjnej jazdy.
Choć jeszcze do momentu udanej próby sprzedaży poruszam się nissanem primerą 91 dalej
nissanjuras