Witam serdecznie
Mam problem z drżeniem kierownicy podczas hamowania w moim Scenicu 1 ph2 (2000r).
Samochód kupiłem w na początku roku i od razu postanowiłem zmienić tarcze hamulcowe oraz klocki z przodu i z tyłu bo były wyraźnie zużyte i krzywe (telepanie kierownicą podczas hamowania).
Na przód założyłem tarcze ferodo a na tył oryginalne Renault. Hamowanie się poprawiło, telepanie kierownicą zniknęło, jednak do czasu. Po przejechaniu około 2000 km zacząłem znów odczuwać drżenie kierownicy przy hamowaniu. Co ciekawe drżenie nie było odczuwalne przy prędkościach powyżej 90km/h a jedynie przy niższych, a największe w okolicach 70-80km/h.
Aby zmierzyć bicie tarcz zakupiłem czujnik zegarowy i sprawdziłem wszystkie tarcze w samochodzie. Okazało się że żadna z tarcz nie ma bicia większego niż 0,03 mm, czyli wszystko w normie. W międzyczasie przekładałem koła, wyważałem opony, a problem nadal nie zniknął.
Nie dawało mi to spokoju i zakupiłem inne tarcze na przód oraz klocki, tym razem TRW. Po założeniu zmierzyłem czujnikiem zegarowym - odchyłka 0,03 mm, czyli ok. Spokój był przez 2 miesiące, czyli jakieś 3000 km, teraz znowu odczuwam na kierownicy podobne drżenie i w tych samych zakresach prędkości jak na poprzednich tarczach. W międzyczasie wymieniałem sforznie wahacza, gumy stabilizatora, tuleje prawego wahacza i prawą końcówkę drązka kierowniczego, ale nie wpłynęło to na drgania kierownicy.
Mechanik twierdzi że luzów w zawieszniu nie ma i wszystko jest w porządku. Ponownie zmierzyłem bicie tarcz i nadal jest idealne 0,03 dla lewego i oraz 0,025 dla prawego koła. Tarcze są ładnie dotarte, nie spalone, w kałuże z gorącymi nie wjechałem, staram się jeździć spokojnie bez nieopotrzebnego hamowania.
Co może być przyczyną takich drgań na kierownicy w tym niskim zakresie prędkości, bo nie wierzę że to tarcze są tu problemem? Czy ktoś z Was miał już taki przypadek?
Pozdrawiam Tomek