> Wszystko fajnie golego ze sie tak znasz na sprzecie
> Wprawdzie nie uwazam ze jakość dzwieku mojego wzmaka przy max mocy
> jest oszałamiająca, ale jesli wyznacznikiem mocy dla ciebie jest
> zabezpieczenie to mój wzmak pali 90A bezpieczniki na zawodach
> produkując przy tym 142dB w moim karawanie. Ale co tam, ty i tak
> wiesz dokłądniej jak ten wzmak wygląda
> A jeszcze jedno. Kto powiedział ze ja uzywam 1000W do słuchania
> muzyki. I neszcze jedno. Ciekawe jak chcesz porządnie napędzić
> suba 200-250mm za pomocą 40W Jesli sądzisz ze sie da to
> "Miskuzi"
> Jesli mówią Ci coś przetwornice o napięciu symetrycznym +/-38V (u
> mnie są 2sztuki;po jednej na kanał) to połapiesz sie jak łątwo
> wtedy wyciągnąć moc wiekszą niz 40W
> pozdro
Witam,
trochę późno ten post, ale przytoczę jeszcze kilka cyferek: 90A x 14.4V = 1296W
90A x 13.2V = 1188W
Tyle bierze mocy wzmacniacz...
Uwzględniając sprawność wzmacniacza i przetwornicy....
Oddaje połowę tego, czyli 50% tj. 600-650W na 2 kanałach, czyli po mniej więcej 300-325W na kanał .
(Nawiasem pisząc - oddać niemal 700W do otoczenia przez obudowę wzmacniacza, to nielichy wynik)
Zaś na niewielką trwałość wzmacniaczy niefirmowych odpowiedzialni są tez sami użytkownicy. Mniej w nich zabezpieczeń i błędy w podłączeniu, czy też zbiegi okoliczności częściej niż w przypadku firmowych wzmacniaczy kończą się awariami.
Pozdrawiam
Ps. Jest jeszcze jedno "ale", rozpatrując szczegółowo zagadnienie:
zakładam, że próby głośności odbywają się na postoju, przy zasilaniu akumulatorowym. Nawet najdoskonalszy akumulator ma rezystancje wewnętrzną i przy prądach w granicy 100A zaczynają odgrywać znaczenie pojedyncze miliomy. Zatem napięcie na wzmacniaczu ciężko przewidzieć...
Nie dziwiłbym się, gdyby było około 12,5-13V
Lecz owe 142dB to maaaasa dźwięku....
Respekt