-pierwsza wymiana klocków tył przy 43 tys. luty 2010
-druga wymiana klocków tył przy 56 tys. styczeń 2011 ( pierwsza wymiana kolocków przód )
-trzecia wymiana klocków tył przy 69 tys. WRAZ Z ZJECHANYMI TARCZOBĘBNAMI TYŁ !
"Geniusze " z serwisu wmawiają mi, że jak jest zima to jest błoto i ślizgi się zapychają i dlatego klocki ( wraz z tarczami ! ) tak szybko się wycierają, albo, że jeżdżę po szutrach ! Ogólnie wciskają mi jakiś kit. Przecież wiadomo, że bardziej hamuje przód niż tył. Jak myślicie co może być przyczyną tego stanu rzeczy, może ktoś miał podobny problem ?