Witaj,
Miałam podobne objawy, z czego najbardziej odczuwalna (jak dla mnie) była zmiana oporu przy skręcaniu.
Właściwie po jakimś czasie jazda przypominała jazdę autkiem bez wspomagania.
Co się okazało? Przyczyną był olej wspomagania a właściwie jego brak - prawie.
W zbiorniczku było ledwo co.... Po zlaniu tej resztki (już syf był) i wlaniu nowego wszystko ustąpiło.
A kierowanie znów stało się przyjemnością - skręcać można było jednym paluszkiem - dosłownie
Pozdrawiam