Ja przesiadłem sie z tempry na lybre i po początkowym wow zaczęło być mi ciasno. Ja mialem, w sumie jeszcze chwile mam 2,0 benzynę, niestety obróciło panewkę. Jak jeździła, to czasami nie jeden się zdziwił na następnych światłach co to za auto tak odjechało. Ja niestety trafiłem na zaniedbany egzemplarz, ale osobiście milej wspominam starszą temprę. Na sprzedaż marei namawiałem sąsiada bo jest u nich w rodzinie od nowości, ale nie udało mi się. Jutro natomiast odbieram nubire i już rozglądam sie za jakimś kapeluszem