Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kaczyxp

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Ja mam 3 auta. Niewiele brakowało były by 4 (żona mi zrobiła taką awanturę, że przez tydzień się do mnie potem nie odzywała ). Potrzebne mi 2 (służbowe niestety mi odebrali). Od 2 lat obiecuje, że ten 3 sprzedam i jakoś zawsze tak wychodzi, że się nie schodzi Każdy z nich daje mi frajdę, choć każdy innego typu. Co z tego, że stoją? Raz w tygodni każdy z nich przynajmniej raz jeździ. Krzywda im się nie dzieje. Lepiej - jak miałem jeszcze służbowe, to i tak pod domem stały 2 prywatne. Wtedy był mi potrzebny jeden. Jeden z prywatnych sprzedałem. Teraz żałuję. Jak Cię stać - to trzymaj. Fajne, ładne auto. Mało ich na drogach. Na pewno cieszy oko. Jak teraz się zastanawiasz, to na pewno po sprzedaży będziesz żałował (tak jak Ja ).
  2. Wskaźnik temp. cieczy chłodzącej - normalne. Co prawda nie jeździłem 2.2Vcdi ale jeździłem dwoma Cruzami z 2.0Vcdi, Captivą 2.0Vcdi i Malibu 2.0Vcdi - żaden nie dochodził do 'pionu'. Zawsze 1-2 kreski przed. Wentylator - jeden z objawów wypalania DPFa czyli filtra cząsteczek stałych W dużym skrócie, wypalanie filtra jest wykonywanie jawnie, niejawnie i samoistnie (długo utrzymywana wysoka prędkość np. na autostradzie która powoduje dużą temperaturę wydechu i samoczynne wypalanie sadzy). Kiedy sterownik silnika np. na podstawie np. czujników ciśnień na wejściu i wyjściu DPF'a, uzna że filtr jest zapchany, zaczyna procedurę wypalania, czyli robi sobie bogatą mieszankę paliwową po to by wzrosła temp. w wydechu. Niejawne możesz zaobserwować po lekko podwyższonych wolnych obrotach (zamiast 850 jest 900), po podwyższonych spalaniu chwilowym (2-3x więcej), po tym że wentylator pracuje na maksymalnym obrotach, po innym dźwięku silnika/wydechu powyżej 2000obr (niższy, bardziej basowy) i po bardziej nerwowej reakcji na gaz (bardziej szarpie przy naciskaniu i puszczaniu). Dodatkowo z rury wydechowej idzie biały dymek i śmierdzi palonym plastikiem. NIE MA żadnej kontrolki która by informowała o tym że ten proces trwa (choć powinna być). Ja w trakcie jazdy patrzę na chwilowe spalanie - jak jest wyższe niż normalnie to wiem że wypala. Jak zatrzymuje auto o słucham czy nie chodzi wentylator. Jak zgasisz silnik w trakcie wypalania to niespalone paliwa przedostaje się do oleju i rośnie jego stan (choć olejem bym już tego nie nazwał). Kontroluj ten olej - bo za wysoki stan to potencjalnie spore problemy. Wypalanie trwa od 15 do 25 minut. Najszybciej wypala gdy utrzymujesz obroty pomiędzy 2500-3000 obrotów. Liczy się obciążenie silnika a nie prędkość! Po prostu musi się zrobić cholernie gorąco w wydechu (gdzie jest DPF) by sadza zaczęła się sama wypalać (500-600'C). Jest jeszcze wypalanie jawne - o tym informuje kontrolka na desce (jest o tym w instrukcji). Tyle że, jak już zapali się kontrolka, to oznacza że silnik nie dokończył kilku wypalań niejawnych, lub nawet nie miał szans ich zacząć (np. za zimny silnik bo robisz krótkie odcinki albo za mało paliwa, itd). Wtedy to już ostatni dzwonek na pozwolenie mu aby się wypalił bo inaczej jest spora szansa na to że się zapcha ( a wtedy wypalanie w serwisie + wymiana oleju i spore męczenie silnika lub wymiana DPF'a ewentualnie wycinka)
  3. > Epica: ostatnio ok. 3,5 tys. km między wypaleniami. Jeśli takie przebiegi pomiędzy wypaleniami były by w Cruzie (przynajmniej w wersjach z 2013), to nikt by nie narzekał. Ale, jeśli wypalanie jest co MAX 400 km (tylko trasy), średnio co 300 (mieszany) albo co 200 (tylko miasto), to naprawdę można się wkurzyć.
  4. > Przy jakim przebiegu pojawiają się problemy z tym częstym dopalaniem? > Ja ledwo nastukałem 14kkm i za ten czas dopalał tylko raz. A na jakiej podstawie uważasz że filtr wypalał się tylko raz? Bo jeśli na podstawie zapalonej diody/kontrolki na desce, to jesteś w błędzie. Filtr wypala się również bez informowania o tym kierowcy (większe chwilowe zuzycie paliwa, podwyższone wolne obroty, itp). O tym wypalaniu jest tu mowa. Wypalanie w momencie gdy świeci się dioda oznacza, że wcześniejsze próby niejawnego wypalania się nie udały albo były niekompletne. Zachodzi ryzyko zapchania filtra i wtedy sterownik łaskawie mówi "Teraz wypalam filtr i nie waż się tego przerywać".
  5. > Nie mogę się z tym zgodzić. Tak jak pisałem wyżej, mam całkowicie pusty filtr po każdym dopalaniu > (sprawdzone w serwisie) a dopala codziennie. Jeżdżę naprawdę ofensywnie, nawet za bardzo. Po > prostu takie jest teraz oprogramowanie, nazwałem to "agresywne" - aby zmniejszyć liczbę > zapchanych DPF'ów GM zmniejszył zawartość sadzy powodującą załączenie procesu. U mnie wypala filtr średnio co 300-400 km. Wszystkie notuje na motostat.pl - Cruze (kategoria INNY to wypalanie DPF). Najkrótszy dystans to niecałe 100km. Najdłuższy to ~500. Czy jeżdże ostro czy delikatnie, to dużej różnicy nie robi (+- 100km). Ostatnio byłem w Katowicach - w jedną stronę jechałem normalnie/dynamicznie (S'ki 150-160km/h, normalne 120-130km/h) i wypalił się po 370km (pierwsze 100 było jeszcze z poprzednich dni z miasta). Na powrocie jechałem bardzo eko - tempomat 110-115km max, nawet na ekspresówkach. Efekt? 360 km i wypalanie. Też zaczynam dochodzić do podobnego wniosku jak ggregg - oprogramowanie. Chyba GM stwierdził że za dużo mają problemów z zapchanymi filtrami. Zmienili częstotliwość dopalania, by robił to nawet przy niewielkim zapchaniu. Być może nawet nie zmieniali nr. wersji, by nawet serwisy o tym nie wiedziały. A co tam że ludziom spalanie skoczy o 1l/100km. A co tam, że oleju będzie przybywać w tempie ekspresowym. Zapłacili? Zapłacili. To teraz ich problem... Przez ten cudny wynalazek, to za kilka lat nikt nie będzie kupował diesla. I na co to wszystko? By zmniejszyć ilość sadzy... Tyle, że ilość jaką zatrzyma mój filtr, przez cały okres życia tego auta, jest niczym, w porównaniu do ilości jaką wywala stary, zarżnięty diesel, jakich pełno na drogach, w przeciągu 1 godziny jazdy. Albo zachetany ciągnik siodłowy (TIR) przez 10 minut jazdy. Kuriozum. I teraz pozostaje pytanie - wyciąć to gówno i cieszyć się z posiadania mocnego, normalnego diesla? Ale przy okazji modlić się, by z autem nic się nie działo (bynajmniej nie przez wycięty filtr) bo gwarancja robi 'pa pa'? Czy też żyć z tym badziewiem,ale: - robić z siebie idiotę który robi bezsensowne kółka w okół bloku - "Cześć kochanie, już podjeżdżam pod blok, wstawiaj obiad... czekaj, czekaj - nie. Będę za 20 minut bo muszę wypalić filtr gdyż właśnie się załączył". - pogodzić się ze spalaniem o litr większym - modlić by oleju nie przybywało w tempie mega-ekspress co szybko doprowadzi do zatarcia silnika, ale znając życie i tak będzie to tuż, tuż po gwarancji Ja chyba poczekam do pierwszego przeglądu - jak do tego czasu nic złego nie wyskoczy z autem, to poważnie sobie porozmawiam z tym filtrem

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.