Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

KamiSH

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez KamiSH

  1. > Fajny kolor > Widać, że kupa pracy za Tobą > Przedni zderzak celowo zdjety ? > Przy takich kołach... musowa gleba, bo wygląda śmiesznie Zderzak był pieszczony co do gleby No może pomyśle - tu niestety ciecie sprezyn to jedyne wyjscie, a przez to cala buda dostanie po dupie boje sie troche o wytrzymalosc... choć bardziej mi po głowie chodzi .... Air
  2. Witajcie, wreszcie znalazłem kilka chwil żeby zaprezentować postępy prac przy moim skarbie. Jak pamiętacie - moja Łada przyjechała na lawecie 22 czerwca. Model 21072 wersja "fińska" przywieziona w 1986 roku z Libii - rok produkcji 1985. Na pierwszy ogień poszła wymiana wysprzęglika, pompy sprzęgła, pompy hamulcowej, rozdzielacza, kabli, świec, chłodnicy, tulei, sworzni, przegubów, drążków, gum, cylinderków, tarcz, klocków, płynów , amortyzatorów i w cholerkę jeszcze - to znaczy wszystkiego co mogło się zastać, sparcieć, lub po prostu się rozlecieć z racji wieku. Najważniejsze było doprowadzić do stanu używalności. Poniżej najciekawsze zdjęcia z walki - jak się okazało roboty było w piiiździet... a i tak był to tylko początek Po pierwszej pełnej przygód "wyprawie" do pracy i z powrotem poczułem w serduchu to "coś" co chyba czuje każdy jadąc starym klasykiem - radość z samej jazdy. 50-60km/h i banan na twarzy... Oczywiście nie obeszło się bez regulacji gaźnika, zapłonu itd. W między czasie zagościł dość kontrowersyjny element - koła. I tu zdań, gustów i opinii jest tyle - ilu wypowiadających - każdy ma swoje zdanie i każdego opinię szanuję - jedni twierdzą, że to profanacja, drudzy, że na glebę, a jeszcze inni, że tak jest dobrze. Jak będzie - czas pokaże. Oczywiście była masa dodatkowych zabaw - pucowanie, smarowanie i polerowanie. Zagościły wlepki - co też niektórych grzeje a innych ziębi. Ciekawostką jest jednak operacja wbijania klinów w uszczelki szyb. Przeczytałem chyba cały internet o tym jak to dramatycznie i ciężko taką operację się przeprowadza... Okazało się, że potrzebny był mi zwykły płaski śrubokręt i duża doza cierpliwości, spokoju i czasu... Weszło na sucho, bez grzania, plucia i cudowania. Po wstępnym ogarnięciu mechaniki i wyglądu zewnętrznego... Przyszedł czas na wnętrze... I tu jak się okazało - tragedia. Na moje nieszczęście nie zrobiłem żadnego zdjęcia przed, ale tapicerka była brudna, stęchła i w dramatycznym stanie... Najgorsze jednak okazało się to, co znalazłem pod wykładziną podłogi... Na szczęście kolejny raz uratowała mnie cierpliwość i kilka godzin wytężonej pracy. Obecnie środek prezentuje się tak - jest już kanapa i fotel kierowcy, udało się doprowadzić do stanu używalności deskę rozdzielczą, i inne plastikowe duperele. Czekam na drugi fotel i boczki tapicerki - wtedy obfocę i dorzucę zdjęcia. Reasumując - w przeciągu półtora miesiąca - poświęcając średnio trzy, cztery godziny dziennie - codziennie (oczywiście były dni wolne spędzone w garażu, jak i dni, gdy z pracy wychodziłem późnym wieczorem i do garażu nawet nie zaglądałem), poświęcając jednak te kilka godzin - udało się - tak przynajmniej mi się wydaje - doprowadzić auto do całkiem niezłego stanu - masa pracy jeszcze przede mną - następny krok to podwozie (wydech) i lakier (polerka + zaprawki). W tym miejscu chciałbym już podziękować wszystkim, którzy wspierali dobrym słowem, nie raz pomogli (Zirek - masz u mnie zgrzewkę piwa), wykazywali gotowość i chęć pomocy. Chciałbym też podziękować Ryśkowi z Auto-Czerwiński w Sosnowcu, który chyba tu nie zagląda, ale może gdzieś kiedyś ktoś będzie szukał pomocy - mogę polecić chłopaka z całym sercem i dając sobie uciąć obie ręce - bez jego pomocy i dobrych rad nie poradziłbym sobie z tą "zabawą". I tak już ku przestrodze... Na koniec... Pamiętajcie drodzy restauratorzy - segrgujcie kurna śrubki i podpisujcie co do czego...
  3. KamiSH odpowiedział calavera na temat - Zrób to sam
    > http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5053735 no ujdzie ujdzie to punto... tylko jak otworzyłem to ten znak w tle.. myślałem że satelitę ma na dachu...
  4. KamiSH odpowiedział calavera na temat - Zrób to sam
    > Wy sie smiejecie a m isie podoba mowie powaznie mnie też się podoba tylko bym sobie tam ze dwie panie posadził może te || \/
  5. KamiSH odpowiedział calavera na temat - Zrób to sam
    > polski rzad kupil kiczowate f16 a tu do dyspozycji ma o wiele > tanszego cougara xD a ten wydech to chyba odrzutowy jest jakiś.... z Nor auto za 29,99
  6. KamiSH odpowiedział calavera na temat - Zrób to sam
  7. KamiSH odpowiedział calavera na temat - Zrób to sam
    > 6 > tutaj the best jest wlot na "masce" i kierunki na lusterkach Quote: spoilery przut i tył
  8. KamiSH odpowiedział micha- na temat - Francowate
    Jak w temacie - najczęściej w Sosnowcu, Będzinie, Katowicach... Pozdrawiam

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.