> Znaczy rozwiązania fabryczne innych producentów są bez sensu? ( te wszelakie 1000W i podobne)
Jakiś sens pewnie mają, ale przy tej mocy cudów być nie może i to miałem na myśli.
> To chyba nie do Kuby miało być....Nasze grzałki nie są 150W....
Nie, nie do Kuby. Odniosłem się do pokazanej na zdjęciu nagrzewniczki 150W z którą miałem do czynienia.
> A ja jako praktyk powiem, sprawdź najpierw.
Nie mam grzałek w układzie chłodzenia, ale mam przy wyjeździe z domu na odcinku 2km pięć świateł na skrzyżowaniach i po piątych wskazówka temperatury zaczyna się podnosić.
W drugą stronę trasa bez świateł i tam trzeba parunastu kilometrów, żeby ten sam efekt osiągnąć.
> Wrzuć swoje czasy nagrzewania traktora ( bez butowania zimnego silnika ) i porównaj z wyżej
> umieszczonymi.
> Wiadomo grzałka na odcinkach 2km nie ma sensu. W moim przypadku jak robię po 15km, mogę komisje (
> nawet tą Antka ) zaprosić na testy aby dowieść obiektywnej opinii.
> Co by nie robić i jak nie pisać z grzałką na 3 świeczki jest 50% ( +/- 15% to nie laboratorium)
> szybciej ciepło motorkowi.
Niestety nie mogę założyć dodatkowych grzałek w układ chłodzenia, bo mam fabryczną 700W w nawiewie i elekryka nie wydoli dodatkowego obciążenia.
Nie neguję, że 1000W coś tam pomoże w szybszym nagrzaniu silnika, ale jak wspomniałem, przy tej mocy, cudów nie będzie. Podobny efekt można osiągnąć odpowiednią techniką jazdy. Oczywiście nie pełna rura na zimny diesel
Zakładać, czy nie, to już każdy sam musi sobie powiedzieć. Wg mnie nie warto, ale to tylko moje zdanie.
pozdrawiam