> W Łodzi wzdłuż ul. Piłsudskiego - jednej z głównych arterii miasta biegnie ścieżka rowerowa. Jest
> kilka skrzyżowań, gdzie samochody skręcające z dróg podporządkowanych maja zasłoniętą
> Wczoraj do wypadku
> doszło na skrzyżowaniu ul. Wodnej z al. Piłsudskiego. Kierowca forda chciał skręcić z ul.
> Wodnej w prawo, dlatego zatrzymał się na ścieżce rowerowej. W tym momencie w samochód uderzył
> rowerzysta, który jechał rozpędzony z górki od strony ul. Kopcińskiego.
Domyślam się że ul. Piłsudskiego ma pierwszeństwo a Wodna jest podporządkowana. Kierujący samochodem powinien ustąpić pierwszeństwa rowerzyście, gdyż droga dla rowerów ma w tym miejscu pierwszeństwo przejazdu. Sam piszesz "zatrzymał się na ścieżce rowerowej. W tym momencie w samochód uderzył rowerzysta" czyli kierujący samochodem wymusił pierwszeństwo - wpakował się tuż przed rower, który uderzył w niego (jak sądzę w lewy bok samochodu).
Oglądałem to miejsce tutaj:
http://goo.gl/maps/MmyPi
Droga dla rowerów jest oznakowana, a przed nią znajdują się jeszcze pasy przejścia dla pieszych. No ładnie...
Nie rozumiem tego "Ale gdyby samochód jechał powoli? Przecież inaczej się nie da." Sugerujesz że samochód jechał za szybko? Czego się nie da - zwolnić/zatrzymać się, by ustąpić pierwszeństwa przejazdu??? Kierujący samochodem powinien najpierw zatrzymać się przed drogą dla rowerów i ustąpić pierwszeństwa rowerom i samochodom jadącym po Piłsudskiego , jeśli droga wolna - skręcić w prawo.