Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wibik

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez wibik

  1. > nie jest tragicznie, dzisiaj przegladajac klamoty hurtowni, widzialem ze nissens nie jest w cale > taki drogi do nb How much? I czy to jest już element bez tej wady, bo z tego co czytałem to po zmianie ludziom na gwarancji w ASO tej chłodnicy, po roku ten sam problem powraca.
  2. > klima w nb jesli wszystko jest ok jest bardzo wydajna, na LO idzie sie zamrozic w srodku.. jesli > lamele pogubiles gdzies po drodze to szalu nie bedzie Działa dla mnie wystarczająco, także nie narzekam. A co do lamel to trochę mi ich faktycznie wyleciało (kilka fragmentów napewno poleciało z tego co jestem w stanie tam dojrzeć), więc faktycznie może to być przyczyna. Nie robię tego bo wymiana tej chłodnicy to jednak spory wydatek, a dopóki klima działa w akceptowalny sposób to luz.
  3. W serwisie klimy uzupełniono czynnik chłodzący. Podobno dodano aż 250g i teraz klima działa. Znowu w aucie jest przyjemnie chłodno, aczkolwiek muszę przyznać jak porównam z naszym drugim autem (fiesta) to szału nie ma. Tam na maksymalnej dmuchawiei najniższej temperaturze głowę normalnie urywa. U mnie do tego sporo brakuje, mam nadzieję że w prawdziwe upały będzie ok. Nie pamiętam jak było w zeszłym roku/latach więc ciężko powiedzieć czy jest normalnie czy też jednak kiedyś to mocniej wszystko chodziło.
  4. > Być może jest za mało/brak czynnika w układzie wiec sprężarka sie nie właczy Być może, jutro podjadę to sprawdzić do jakiegoś serwisu klimatyzacji. Tyle, że wydaje mi się to mało prawdopodobne. Dwa tygodnie temu w serwisie norauto sprawdzali ciśnienia, temperatury i podobno wszystko było ok z klimą. Nie wiem czy sprawdzali ilość czynnika, ale może jakoś ciśnienia są z tym jakoś powiązane.
  5. Po wizycie u kolegi bravoemotionmjt, wszystko zaczęło już działać. Padły dwa silniczki od sterowania dyszami nawiewu. Zostały wymienione i wszystko już sprawnie działa (a w zasadzie działało). Wielkę dzięki za pomoc kolego, naprawdę trzeba powiedzieć że masz mocno rozeznany temat klimatyzacji. Jak i sprawnego demontażu i ponownego montażu połowy auta Niestety pech w kwestii klimatyzacji mnie nie opuścił. Od soboty wszystko działało, niestety wczoraj klimatyzacja wysiadła. Problem jest inny niż ostatnio. Wymienione silniczki działają jak powinny, nawiew jest dostępny już. Niestety sprężarka klimatyzacji nagle we wtorek przestała chodzić. W poniedziałek jeszcze chodziła i chłodziła bardzo wydajnie, od wtorku już się w ogóle nie chce uruchomić. Efektem tego jest ciepłe powietrze z nawiewów pomimo włączenia klimatyzacji. Sprawdzone, w ogóle sprężarka nie uruchamia się. Pytanie tylko, dlaczego? Wczoraj robiłem reset centralki i zamiast samych zer po odliczaniu, pokazywało się po prawej stronie cyfry 02. Po lewej było 00. Po jakiejś minucie to zgasło i były same zera. Wcześniej miałem wrażenie że przy resecie były same 00 (jak klima działała). Nie wiem czy dobrze kombinuję ale czy nie jest to czasami jakiś kod błędu (02)? Jeśli tak to czy ktoś wie co on może oznaczać albo gdzie go można szukać. Google niestety nic mi nie podpowiedziało. Wiedziałbym na co zwrócić uwagę, z czym jechać do serwisu.
  6. > No to już wiadomo co poleciało. Działaj. Co w końcu poleciało?
  7. > Przybywaj do mnie i zrobimy, ten siłownik mam. Dla pewności posłuchaj, czy dźwięk dochodzi z okolic > bliżej grodzi i nad pedałem przyspieszenia czy mniej więcej po środku. > 2 godziny roboty bez zdejmowania deski, w ostateczności tunel do zdjęcia. Naprawdę welkie dzięki za tak daleko idącą chęć pomocy. Niestety ani w ten ani w następny weekend nie mam w ogóle czasu na taki długi wyjazd. Chyba po prostu będę musiał dać to do jakiegoś sensownego serwisu. Co do odgłosów to kurczę naprawdę ciężko stwierdzić skąd to dochodzi, jakoś ze środka, najbardziej słychać to przy samych centralnych kratkach nawiewu, ale być może że tam tunelem się niesie. Nad pedałem przyspieszenia też dosyć mocno to jest słyszalne. Już sam nie wiem.
  8. > a jak zamykasz np. nawiew na szybę to przestaje lecieć itd, nogi, twarz..? Sprawdziłem i nie przestaje!! Wyłączam na szybę a to nadal delikatnie tam powiewa. To samo z dołem, też nie wie wpływa to że wyłączę nawiew na dół. Sterowanie nie wpływa na dystrybucję nawiewu w ogóle. Mam wrażenie że na przód w ogóle nie leci, tylko delikatnie dołem i górą i nie ma właściwie wpływu to jaka mocno chodzi dmuchawa , nawiem jest ciągle tak samo delikatny.
  9. Wszystkimi leci bardzo słabo, ale z moich obserwacji jest tak: - kanały boczne skierowane na kabinę najsłabiej - kanały boczne skierowane na szybę boczną - troszkę lepiej, - kanały na szybę przednią chyba najlepiej, - kanały na nogi lepiej niż boczne ale słabiej niż na szybę przednią, - kanał środkowy trochę lepiej od bocznych ale słabiej niż na szybę przednią. Ale jak już wspomniałem wszystkimi powietrze leci bardzo słabo. Co do zwiększania prędkości to zdecydowanie idzie za tym hałas wentylatora.
  10. > A jeszcze zapytam dla upewnienia się, czy powietrze jak ustawisz na maksymalną prędkość którymi > kanałami wieje, a którym nie, tzn. szyba, przód czy nogi. Oczywiście wszystkie diody po lewej > stronie ze strzałkami mają świecić, czyli dystrybucja powietrza otwarta. Mam wrażenie, że wszystkimi kanałami wieje aczkolwiek jednym trochę mocniej, drugim trochę słabiej. Jednak przy maksymalnej "mocy" z każdego kanału wieje bardzo słabo. Jest wyczuwalny tylko lekki ruch powietrza. > Czy prawidłowo działa rozdział powietrza zimnego i ciepłego na obie strony? Tzn. jak ustawisz > klimatyzację i 15 stopni z każdego kanału ma lecieć zimne po obu stronach. Jak 25 to ma lecieć > ciepłe. Nie interesuje mnie tu prędkość wentylatora i siła z jaką leci - sprawdź przy > ustawieniu prędkości maksymalnej wentylatora. Przy ustawieniu na LOW we wszystkich wywiewach czuć lekki ruch chłodnego powietrzna, natomiast przy ustawieniu na HIGH ten sam ruch powietrza, mam wrażenie że może minimalnie tylko cieplejsze aczkolwiek ciężko to stwierdzić przy tak słabym nawiewie.
  11. Tak jak sugerowałeś reset centralki nic nie dał (liczyłem na cud ) Czy każdy siłownik, który się zepsuł powinien wysyłać kod błędu do komputera, by można go było odczytać examinerem, abyśmy wiedzieli czy rozbierać tunel i tam go szukać czy też całą deskę? Innymi słowy co sugerujesz dalej?
  12. Rozumiem, że nie zaszkodzi ten reset centralki, więc może go zrobię - a nuż coś z tego wyjdzie. Czyli jak rozumiem 40 sek. trzymam te dwa przyciski, po czym odliczanie jakieś do zera będzie na panelu (cały czas trzymam) i znowu jeszcze jakieś 40 sek. (dalej trzymając auto+mono). Dobrze napisałem?
  13. > No to któryś siłownik się ukręcił, albo inaczej mówiąc, puścił klej, bo to trzyma się na kropelce > kleju... > Najgorzej, że do siłowników po lewej stronie nie dostaniesz się bez rozbierania tunelu, co wydłuża > czas o około 30 minut... Czyli co, demontaż deski + dodatkowo rozbieranie tunelu środkowego, czy jak? Ile takie coś może trwać (sam nie będę robił napewno) bo znając siebie to nie złożę tego tak jak powinienem. Ile może realnie kosztować takie coś?
  14. > Panowie... może jednak by zacząć od resetu panelu sterującego? > Pozdrawiam A jak to się robi? Przez examiner? Czy ASO nie powinno tego zrobić na samym początku (chociaż po tym co doświadczyłem u nich to mogę się wszystkiego spodziewać).
  15. > Demontaż to ostateczność. Najpierw zdiagnozuj dźwięki dochodzące z okolic centralki klimatyzacji. A > potem będziemy kombinować. Właśnie byłem sprawdzić w aucie jak to wygląda z dźwiękami i powiem, że faktycznie wygląda to dziwnie. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce, zaczynają od razu dochodzić zza centralki klimatyzacji (pomimo że początkowo wyłączona w ogóle) odgłosy jakby jakiś siłownik próbował coś przestawić. Odgłos ten powtarza się dokładnie co sekundę, jakby siłownik nie mógł sobie z otwarciem/zamknięciem czegoś poradzić i ciągle próbował. Włączam nawiew i dalej słychać (przytłumione już przez odgłos sprężarki) to coś (siłownik?). Wyłącza się dopiero tak jak ze 2 minuty klimatyzacja/nawiew pochodzi. Po kolejnym przekręceniu znowu to samo. Nie zauważyłem żadnych innych odgłosów, przy zmianie kierunku dystrybucji nawiewu ani włączenia obiegu zamkniętego. Jakby coś się chciało przestawić a nie mogło i centralka próbuje bezskutecznie w kółko. Takie mam przynajmniej wrażenie.
  16. > Autobahn na Łódź, Stryków, dalej na Skierniewice. Około 3 godzin jazdy. Dosyć często jeżdżę do Warszawy służbowo, przeważnie pociągiem. Niestety w najbliższych 2 tygodniach nie kroi mi się taki wyjazd. Tak bym mógł wsiąść do auta i po drodze wstąpić. Specjalnie taki kawał to nie za bardzo. Masz może jakieś wskazówki co z tym dalej robić? Coraz cieplej się robi i upały zaczynają doskwierać. Jechać z tym do jakiegoś serwisu specjalizującego się w naprawach klimatyzacji (już nie ASO)? Po pracy jeszcze postaram się odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytania. Ale chyba z tego co czytam to nie obędzie się bez demontażu całej deski rozdzielczej?
  17. > 2800 to kosztuje cała nagrzewnica z klamotami, więc niech nie kombinują. Do tej pory naciągnęli Cię > na koszty. Nic nie rób na razie. Skąd jesteś? Bo jak niedaleko albo przy okazji to byś > podjechał i byśmy obejrzeli co i jak. Z Poznania, a dokładniej to miejscowości przyległej do Poznania o nazwie Komorniki.
  18. > Opisz dokładnie co się dzieje? Czy masz problem z rozdziałem powietrza na górę, dół, lewo i prawo?. > Czy po przekręceniu stacyjki po ok. 30 sekundach słyszysz jakiś siłownik jak przyłożysz ucho > do centralki klimatyzacji?. Czy po naciśnięciu kolejnych przycisków góra, przód, dół słyszysz > charakterystyczne dźwięki towarzyszące zamykaniu/otwieraniu pokryw?. Czy po wciśnięciu > przycisku recyrkulacji powietrza coś się dzieje, tzn. czy powietrze jest pobierane z zewnątrz > czy ze środka?, filtr kabinowy wymieniałeś? Czy wszystko działa inaczej jak go wyjmiesz, czy > zaciąga powietrze otworem do filtra?. > Zanim pojedziesz do ASiO rwać deskę odpowiedz mi na te kilka pytań, to zdiagnozujemy co się stało. > Mam wyjętą nagrzewnicę z Bravo i tam poza paroma elementami nie ma co się popsuć. Raczej osprzęt > niż coś w środku, no chyba że przeleciało filtr powietrza i coś fizycznie zatkało albo > zablokowało. A więc nie mam nawiewu (a właściwie jest ale bardzo słaby) na górę, dół i w przód. Co do odgłosów siłowników to nie jestem w stanie teraz napisać, odpowiem na to po pracy, wtedy się przyjrzę jak to wygląda. Filtr kabinowy był wymieniany. Opiszę historię jaka mnie spotkała dając to auto do serwisu w ASO. A więc podobno zdiagnozowali (nie wiem w jaki sposób - poprzez examiner?), że to coś z układem sterowania nawiewem (nawet podał nazwę przez telefon - ale już zapomniałem). W każdym razie cały układ kosztuje ok. 2800 zł (może opti sprawdzisz w eperze co to może być). Ale nie mam się martwić bo podobno ten układ składa się z mnóstwa częsci i bardzo prawdopodobne, że da się jakiś mały zepsuty element wymienić, jak się okaże co to dokładnie jest po demontażu deki rozdzielczej. Tyle stwierdzili przez 3 dni w czasie gdy auto stało na serwisie (nie dostałem zastępczego). Poinformowali mnie, że następne 3 dni im zajmie demontaż i reszta czynności związanych z naprawą. Jako, że potrzebuję teraz auto to powiedziałem, że przyjadę najwyżej w przyszłym tygodniu (jak mi dadzą auto zastępcze). Odbieram wczoraj wieczorem auto i skasowali mnie 300 zł (150 examiner + 150 zł za wymianę filtra kabinowego). Dowiedziałem sie za 300 zł tego co już wiedziałem po diagnozie w Norauto, czyli że coś z dystrubucją nawiewu. Filtr podobno wymienili bo był już bardzo zabrudzony i "trzeba było". Dziwne bo dokładnie 4 miesiące temu robiłem przegląd u nich i też ten filtr był wymieniany. W tym czasie przejechałem tylko 4,5 kkm, bo nie wyjeżdżałem o dziwo nigdzie w trasę swoim autem. Wg mnie naciągneli mnie teraz na filtr albo ostatnio na przeglądzie w ogóle nie wymienili. Dodatkowo podchodzę na parkingu przy serwisie do auta i patrzę a na drzwiach pasażera rysa oraz porysowane uszczelki pod szybą (obok tej rysy). Na pewno wcześniej tego nie było. Oni twierdzą, że musiała ta rysa być tylko auto było brudne i dopiero teraz to widać jak je umyli. Bzdura kompletna taką rysę bym widział, a w poniedziałem jak odstawiałem auto jej po prostu nie było. Nie chce mi sie z nimi kłócić o to (można z tą rysą żyć - nie jest aż tak rzucająca się w oczy), ale wkurza mnie fakt że nawet nie spojrzeli na auto przy przyjęciu do serwisu a teraz mi wmawiają że musiała być. Przypomina mi się sytuacja sprzed 4 miesięcy po przeglądzie właśnie u nich. Przyjechałem do domu i w garażu sprawdziłem poziom oleju silnikowego i patrzę a olej jest z lekka czarny. Nie znam się aż tak czy przepracowany (przejechałem 20 km od serwisu), ale na pewno nie był klarowny jak po nalaniu świeżego z baniaka. Dzwonię do nich, co jest grane czy napewno mi zmienili olej a oni że napewno, że tak może być, jakieś resztki mogły się wymieszać z olejem i nie jest dlatego taki jak prosto z butelki. Wtedy uwierzyłem, dzisiaj mam wątpliwości czy w ogóle na tym przeglądzie mi wymienili ten olej i filtr kabinowy. Straciłem całkowicie do nich zaufanie i moja noga tam już nie postanie. Jakby kogoś to interesowało to jest to ACM Mari Car w Poznaniu. P.S. Sorry, za taki długi poemat.
  19. Klima automat.
  20. W mojej klimatyzacji zepsuło się coś (dokładnie jeszcze nie wiadomo) związanego ze sterowaniem klimatyzacją. Parametry klimy są ok (ciśnienie, ilość czynnika, temperatura), tyle że obojętnie jak zwiększysz moc dmuchawy to tylko lekko z nawiewów powietrze dmucha, pomimo tego iż słychać że klima chodzi znacznie głośniej niż na wolnych obrotach. Serwis klimy mi zdiagnozował, że to musi być coś ze sterowaniem, może jakieś przepustnice do nawiewów. W ASO po badaniach też się skłaniają ku temu, że to coś ze sterowaniem, mówią coś o tym że coś chyba się urwało (blokuje) w kanałach klimy. Przebąkują coś o dyfuzorze. Ale żeby mogli stwierdzić dokładnie to muszą zdemontować całą deskę rozdzielczą. Życzą sobie za to około 800-900 zł (tylko za robociznę). Moje pytanie jest czy jest to warte takich pieniędzy, czy faktycznie demontaż deski - dostęp do tych elementów jest aż tak utrudniony? Czy te koszty mają jakieś uzasadnienie? Nie wiadomo jeszcze ile wyjdą koszty materiałowe (nie wiadomo dokładnie co tam jest). Może ktoś ma jakieś doświadczenie w tej kwestii i doradza mi coś innego? (np. poleci serwis, który mi to zrobi znacznie taniej). Jakby co to jestem z Poznania.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.