Pany, jade i zaczyna smierdzieć przyjaranym olejem, zatrzymuje parcha, silnik off, otwieram maske a tam rzygi oleju na aku, kolektorze i w okolicach filtra oleju. Bagnet mi wydmuchało jakieś 3-4 cm do gory, wsadziłem go porządnie, odpalam, i nic nie tryska, lekko podnosze bagnet, a tam takieee ciśnienie wyrzuca mi olej jak z karchera. Moje pytanie czy to wina ze mogła mi odma zamarznąć, którą mam puszczoną na dół wężem czy poszła uszczelka koła pasowego?