Witam,
jak kolega wyżej również ujeżdżam Kia Picanto 1.0 w wersji LX, 2-osobowy i kratka z tyłu.
W moim przypadku jest to auto służbowe, ale mam je do dyspozycji cały czas i swoim prywatnym rzadko kiedy jeżdżę.
Ogólnie bardzo polubiłem ten samochodzik, szczególnie pod względem wciskania się we wszelkie dziury.
Pozdrowienia!
> nie bede zakladal kolejnego tematu z cyklu chwale sie dzisiaj przywitalem wiosne
> przod -8cm + alus 16" i oponka 195/45
daj lepsze foto, by to wyeksponować
Witam ,
od niedawna na stałe zacząłem jeździć Kia Picanto i będę tu częściej zaglądał i w miarę konieczności pytał o porady. Jest to autko służbowe, jednak mam je do dyspozycji również po pracy
Oczywiście za wszelkie naprawy płaci firma , ale drobne rzeczy typu wymiana żarówki chciałbym robić sam, a wiem, że akurat w tym modelu to nie jest takie proste
Pozdrawiam wszystkich!
> Teraz ja przepisywałam auto na siebie. Blachy zostały bo sa białe, dowód zmieniony.
ale tablice i tak trzeba było przynieść do WK..
sam mam samochód jako darowiznę od ojca, i to co mnie wkurzyło, to to, że tablice trzeba było odkręcić, które były przynitowane żeby pani nakleiła naklejkę i z powrotem przykręcić