Witam, jestem od 6 -mcy posiadaczem Stilo MW 1,6 rok 2003 z instalacją gazową.Było wszystko o.k. do momentu gdy auto nie chciało odpalić po 2 dniach postoju ( były silne mrozy).Po przekręceniu stacyjki słyszałem trochę inną pracę pompy paliwowej, i po kręceniu rozrusznikiem nie odpalał ,tylko było słychać syczenie powietrza z okolic zbiornika paliwa, tak przez kilka sekund...i po kilku razach padł akumulator. Stilo zostało zaholowane do kumpla do ciepłego garażu, gdzie odtajało przez dobę.Nie pomogło, dopiero wyjęcie pompy i przedmuchanie instalacji paliwowej ,czyszczenie świec oraz zapodany był preparat do czyszczenia klocków w przepustnicę w celu lepszego startu i odpalił. Cieszyłem się bardzo,ale do momentu, gdy zdałem sobie sprawę, że mogę tylko podkręcić obroty do 2000. Po ponownym przekręceniu stacyjki zapaliła się kontrolka loose connection i nie było słychać pracy pompy,brak wspomagania itp. i za chwilę start całej elektryki, ale obroty znowu tylko do 2000. Za 5 razem bez kontrolki loose connection i wszystko jest ok....i tak cały czas dopiero za którymś razem stilo startuje normalnie ostatnio nawet podczas jazdy zapaliła się kontrolka loose connection i zgasł...Wymieniłem aku na nowy problem jednak pozostał, na diagnostyce komputerowej jest ok,tylko błąd czujnika paliwa bo ułamał mi się pływak przy demontażu pompy......proszę o radę i z góry dziękuję