Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

webcom

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez webcom

  1. No to dobrnęliśmy do końca... wyjaśniło się co było przyczyną problemów z zapalaniem silnika na benzynie. To nie czujnik temperatury... po jego wymianie nic się nie zmieniło. Ogólnie mówiąc pogorszyło się... już nie zapalał na benzynie w ogóle... i wtedy zdecydowałem się oddać auto do kolejnego (tym razem polecanego mechanika), który zaglądnął do pompy... większość mechaników wskazywało na nią, a tu się okazało, że to dekiel, a konkretnie kostka w deklu, która ostatecznie się rozsypała i nie przewodziła już prądu co wyszło po demontażu. Był problem z jej dostaniem, ale w końcu po objechanie chyba wszystkich sklepów i szrotów znalazłem jedną jedyną. Po jej wymianie nie ma już żadnych problemów z zapalaniem. Niestety nie zdążyłem do powtórnego przeglądu przed upływem dodatkowych 2 tygodni na usunięcie usterek. Dziękuję wszystkim za pomoc! PS. Mylące były te dziwne objawy, najpierw trudne zapalanie gdy silnik był zimny, potem trudne zapalanie gdy był gorący... i kto by pomyślał, że to nie miało nic wspólnego z temperaturą.
  2. No to dobrnęliśmy do końca... wyjaśniło się co było przyczyną problemów z zapalaniem silnika na benzynie. To nie czujnik temperatury... po jego wymianie nic się nie zmieniło. Ogólnie mówiąc pogorszyło się... już nie zapalał na benzynie w ogóle... i wtedy zdecydowałem się oddać auto do kolejnego (tym razem polecanego mechanika), który zaglądnął do pompy... większość mechaników wskazywało na nią, a tu się okazało, że to dekiel, a konkretnie kostka w deklu, która ostatecznie się rozsypała i nie przewodziła już prądu co wyszło po demontażu. Był problem z jej dostaniem, ale w końcu po objechanie chyba wszystkich sklepów i szrotów znalazłem jedną jedyną. Po jej wymianie nie ma już żadnych problemów z zapalaniem. Niestety nie zdążyłem do powtórnego przeglądu przed upływem dodatkowych 2 tygodni na usunięcie usterek. Dziękuję wszystkim za pomoc!
  3. Napięcie na zaciskach pompy jest 12V, to chyba przekaźnik OK. Próbowałem go kiedyś szukać ale go nie znalazłem - jak gdzieś czytałem jest gdzieś pod listwą w nogach pasażera. Zdecydowałem się wymienić ten czujnik, ale po delikatnym odkręceniu zaczęło z niego coś kapać (chyba płyn borygo), więc zaraz go zakręciłem. Tak miało być? Czy dużo płynu stracę gdy go zupełnie wykręcę?
  4. Orichimaru byłem dziś w warsztacie bo czas zabrać się za likwidowanie usterek, które mi wykryli przy przeglądzie. Na szczęście żadna z nich nie ma nic wspólnego z tym problemem, który wałkujemy od paru tygodni. No więc tak, byłem u gazownika - wszystko w porządku, u mechanika - w końcu udało mu się prawie odkręcić pokrywę wtryskiwacza i stwierdził, że to będzie winna pompa paliwa bo nie ma mgiełki podczas uruchamiania silnika (tzn. jest tylko podczas pierwszego uruchamiania silnika, kolejne uruchomienia jak już wiesz z tego wątku kończą się fiaskiem). Przy okazji stwierdził, że przewodem którym jest doprowadzone paliwo do wtryskiwacza nie wydostaje się paliwo (tzn. wydostaje się ale tylko za pierwszym razem - tak jak pisałem przy sprawdzaniu wtryskiwacza)... i co może to być pompa, napięcie na drugim przewodzie było jak sobie przypominam bardzo bliskie 0? Nie interesowałem się nim za bardzo bo myślałem, że wystarczy sprawdzić tylko to z 5V.
  5. Odpowiadam marpas maoie w tej instalacji nie ma tego przekaźnika (jest moduł - komputer). Gazownik też o tym myślał, że to może być przyczyną. Odpowiadam orochimaru woltomierz podłączyłem do czujnika, którego nie wykręcałem, a wtyczka z przewodami też była cały czas do tego czujnika podłączona. Ja tylko zdarłem trochę izolacji z tych przewodów i tak podłączałem woltomierz względem jednego z przewodów i masy.
  6. Wszystkim przeglądającym ten wątek, a szczególnie osobom zaangażowanym w rozwiązanie mojego problemu składam życzenia: ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, RADOSNYCH I CIEPŁYCH DNI ŚWIĄT . PS Oto link do filmu, który przedstawia zachowanie się woltomierza mierzącego napięcie na czujniku: Dodatkowo pojawił mi się błąd nr 15 - Czujnik temperatury cieczy chłodzącej - za wysokie napięcie Jak mam wskazania i ten błąd interpretować?
  7. > możliwe ze przekaźnik gaz benzyna dokonal zywota . nie laczy jak należy. możliwe... a ja dodam że przed chwilą jest 21.00 lało u nas strasznie, tak jakby samochód schłodziło, poza tym temperatura na zewnątrz wyraźnie spadła (cały dzień auto stało w bardzo mocnym słońcu) i na benzynie bez problemu teraz zapalił... i co to może oznaczać. Niewątpliwie coś to ma wspólnego z temperaturą... ale co?
  8. Auto zachowywało się dokładnie tak samo. Gdy już wypaliłem gaz po zakręceniu butli, zapalałem na benzynie, gasiłem i powtórnie nie dało już się zapalić na benzynie. Nie przełączałem na gaz bo go już wcześniej wypaliłem po wcześniejszym zakręceniu zaworów w butli. A oto co teraz... Przychodzę dziś do auta, chcę zapalić na benzynie i nic. Próbuję kilka razy. W końcu zapalam na gazie, jadę się przejechać aby spróbować czy w czasie jazdy można zmienić z gazu na benzynę i na odwrót... i nie da się. Każda zmiana z gazu na benzynę kończy się zgaszeniem silnika. No to chcę teraz sprawdzić napięcie na tym czujniku. Przed włączeniem silnika U=0V. Po włączeniu zapłonu U=0V. Po włączeniu silnika na gazie bo na benzynie w żaden sposób się nie da U=0V. Badałem jeden styk względem masy, później drugi i nic. Załamać się można, a wczoraj jeszcze przecież przynajmniej jak był zimny to zapalał na benzynie, a w czasie jazdy bez problemu można było zmieniać z gazu na benzynę i na odwrót.
  9. Jedna przyczynę chyba możemy wykluczyć: zamknąłem zawory na butli z gazem (były przy butli 2 śrubki odkręcone to je zakręciłem) auto zapaliłem na benzynie, następnie przełączyłem na gaz i po kilku minutach silnik zgasł (czyli domyślam się, że gaz się z przewodów wypalił). Powtórnie na benzynie nie zapalił. Po 3 godzinach ta sama sytuacja, zapalam silnik, gaszę go i powtórnie już nie chce się zapalić. Jutro biorę się za czujnik... rozumiem, że kompletnie go nie ruszam (ma być w gnieździe kolektora tam gdzie jest) podłączam tylko woltomierz.
  10. > Dzięki Wam za fotki! ... jak dla mnie to oba zdjęcia były potrzebne... bo to pierwsze już gdzieś > widziałem ale nie miałem przekonania, że i mnie może dotyczyć. > Jutro lub pojutrze spróbuję się wykazać, że wykład Wasz nie poszedł na marne. Jeszcze raz Wielkie > Dzięki. Tymczasem mam spore problemy z odkręceniem tych dwóch śrub krzyżakiem aby sprawdzić wtryskiwacz. Był użyty potężny krzyża, WD40, młotek i też nie puścił, więc na razie zabrałem się za czujnik, który też stawiał opór, ale w końcu poddał się. Orochimaru proszę o małe wyjaśnienie: Quote: Podłącz woltomierz pod czujnik (ten kabelek, na którym będzie mniej niż 5V). Czujnik ma podłączone 2 przewody i nie wiem czy dobrze zrozumiałem: mam podłączyć woltomierz pod jeden z nich lub drugi i mierzyć napięcie względem masy? A do testowania wybrać ten względem masy, na którym przed uruchomieniem silnika będzie mniej niż 5V? Czy mierzyć napięcie między tymi dwoma przewodami czujnika? Quote: Odpal silnik i patrz jakie jest napięcie. Mam odpalić na benzynie i nie przełączać zaraz po zapaleniu na gaz? Czy jest w zasadzie obojętne? Quote: Powinno płynnie spadać. ma być po drodze tylko jeden skok do góry i znowu płynny spadek. Jak będzie inaczej to czujnik do wymiany. I to robić zaraz po zapaleniu na benzynie czy mam/mogę przełączyć na gaz bo to nie ma znaczenia?
  11. > Oczywiście Orochimaru był szybszy ja od siebie dorzucę trzy grosze > 1 oznaczyłem w którym miejscu znajdziesz wtryskiwacz po odkręceniu dwóch śrub > 2 orientacyjnie położenie czujnika ale na fotce wyżej widać to bardzo ładnie ten w czerwonym > kółeczku (zazwyczaj jest koloru niebieskiego) Dzięki Wam za fotki! ... jak dla mnie to oba zdjęcia były potrzebne... bo to pierwsze już gdzieś widziałem ale nie miałem przekonania, że i mnie może dotyczyć. Jutro lub pojutrze spróbuję się wykazać, że wykład Wasz nie poszedł na marne. Jeszcze raz Wielkie Dzięki.
  12. > Ponieważ pali na gazie, możemy skierować się ku problemom z paliwem. Teraz musisz sprawdzić, czy w > ogóle nie podaje, czy nie tyle ile trzeba. > Popatrz na wtryskiwacz, jak ktoś inny będzie próbował odpalić. Jeśli paliwo będzie się wydostawać, > to kolejny podejrzany to czujnik temp. > Podłącz woltomierz pod czujnik (ten kabelek na którym będzie mniej niż 5V). Odpal silnik i patrz > jakie jest napięcie. Powinno płynnie spadać. ma być po drodze tylko jeden skok do góry i znowu > płynny spadek. Jak będzie inaczej to czujnik do wymiany. Orochimaru mam spore problemy ze znalezieniem tego czujnika... czy on jest dostępny z pod maski czy trzeba wchodzić pod spód samochodu... zdjęcie, które załączył do tematu BeeMWe kilka postów wcześniej niestety nie bardzo mi pomogło... domyślam się, że po podniesieniu maski, patrząc od przodu na silnik to raczej będzie z tyłu silnika... czy tak? Może mógłbym prosić o jakieś zdjęcie... I drugie pytanie czy wtryskiwacz znajdę pod gumową kopułką w centralnym miejscu za silnikiem? Maoie mam też nowe spostrzeżenie. Zauważyłem jak już wcześniej pisałem, że na zimnym silniku teraz zapala. Ale po pierwszym zapaleniu gdy tak pochodzi kilkanaście sekund i zgaszę silnik to go już po chwili nie zapalę... kręcę rozrusznikiem i nic... może to jest jakaś podpowiedź...
  13. > Wygląda na to, że "odbiłem się od dna" . Na razie wyczyściłem zawór EGR, sprawdziłem cewkę i > grzybek. Wygląda na to, że niemal po 10-ciu latach poczułem, że jadę "normalnym" samochodem, > mogę sobie pozwolić na gwałtowne przyspieszenie i co najważniejsze nie zapala mi się > denerwująca kontrolka check . > Teraz pora sprawdzić czy coś jeszcze trzeba by zrobić, aby regularnie zapalał na benzynie, a nie > tylko od czasu do czasu. Może ten EGR również to naprawił... zobaczę przez kilka dni czy > będzie teraz zapalał i oczywiście dam znać... ... minęło kilka dni... i wszystko zmieniło się - praktycznie o 180 stopni. Teraz regularnie zapala jak jest zimny natomiast nie ma szans go zapalić jak jest ciepły... nawet nie musi być gorący... wystarczy jak 3 minuty pogrzeję go na biegu jałowym - wskazówka temperatury w tym czasie ledwie drgnie. Niestety okazało się to pierwszy raz (że nie da się go zapalić jak jest ciepły) gdy byłem na przeglądzie do rejestracji i miałem samochód przełączyć z gazu na benzynę. Nie dało się bo zgasł, a potem próbowałem jeszcze kilkakrotnie go zapalić, ale bezskutecznie. Gdyby silnik "ochłonął" po jakiś 2 godzinach pewnie by się udało go zapalić (później pod domem testowałem to z dobrym skutkiem). Pozostało mi odjechać ze stacji diagnostycznej (zapalając silnik na gazie) niesprawnym samochodem bo przeglądu nie udało się zrobić. Mam tydzień aby go naprawić... jak to zrobić... poradzicie coś
  14. > Dzięki Orochimaru, skorzystam z Twojej rady. Właśnie o takie zdecydowanie na tak lub nie mi > chodziło. Być może zapowietrzenie mnie "zaślepiło". Dzięki BeeMWe otworzę maskę i spróbuję > go poszukać choć na razie nie wiem co to jest do czego on jest przymocowany. Dzięki również > Makar25, papagallo i _krzyzak_ za zainteresowanie moim problemem Wygląda na to, że "odbiłem się od dna" . Na razie wyczyściłem zawór EGR, sprawdziłem cewkę i grzybek. Wygląda na to, że niemal po 10-ciu latach poczułem, że jadę "normalnym" samochodem, mogę sobie pozwolić na gwałtowne przyspieszenie i co najważniejsze nie zapala mi się denerwująca kontrolka check . Teraz pora sprawdzić czy coś jeszcze trzeba by zrobić, aby regularnie zapalał na benzynie, a nie tylko od czasu do czasu. Może ten EGR również to naprawił... zobaczę przez kilka dni czy będzie teraz zapalał i oczywiście dam znać... a później przejdę do sprawdzenia czy zbiornik jest czy nie jest zapowietrzony w każdym bądź razie na stacji pistolet odbija... A ciekawe znajoma mi mówiła że gdzieś widziała takie stacje, na których na dystrybutorze jest napisane, że odpowietrza... tylko przypuszczam, że nie zbiornik w samochodzie... jeżeli nie zbiornik to w takim razie co? Czy ktoś z Was o czymś takim słyszał lub ma doświadczenie?
  15. > Przed wyłączeniem silnika odkręć na chwilę korek baku. > Jak rano będzie problem z odpaleniem to nie wina odpowietrzenia. > Ale lepiej to zrobić, bo jak będziesz jechał w długą trasę, to pompa może wytworzyć takie > podciśnienie, że bak zapadnie się do środka. > FAQ pkt 3. Dzięki Orochimaru, skorzystam z Twojej rady. Właśnie o takie zdecydowanie na tak lub nie mi chodziło. Być może zapowietrzenie mnie "zaślepiło". Dzięki BeeMWe otworzę maskę i spróbuję go poszukać choć na razie nie wiem co to jest do czego on jest przymocowany. Dzięki również Makar25, papagallo i _krzyzak_ za zainteresowanie moim problemem
  16. > Najpierw wyczyść/wymień EGR a później możesz sprawdzić czujnik temperatury (ten do ECU). a tym zapowietrzeniem zbiornika się nie przejmować? To nie ma nic wspólnego z opornym zapalaniem? gdzie szukać tego czujnika ECU w silniku X16SZR. Mogę prosić o zdjęcie. (EGR chyba wiem gdzie jest - jest za pokrywą zaworów, tuż pod przepustnicą). Widziałem w internecie relację z zaślepienia zaworu EGR, gdyby nie udało mi się go wyczyścić to mogę go zaślepić jak to opisano tutaj: link
  17. > To ja odłączę klemę od akumulatora, aby zresetować komputer, pojeżdżę trochę i wtedy zobaczę jak > się zachowuje samochód i czy pojawią się jakieś błędy. To tak, komputer sprawny, wskazuje błąd 47 (zawór recyrkulacji spalin) z którym mam do czynienia praktycznie od momentu zakupu auta bo tak reagował zawsze. Kontrolka włącza się okresowo lub świeci mi cały czas podczas gwałtownych przyspieszeń lub jazdy pod górę, kiedy "mocniej" chcę dodać gazu. Ponieważ moja astra tak reagowała od zawsze nie przypuszczam aby ten błąd wpływał na opisany przeze mnie problem (nie zapala lub zapala z dużym trudem na benzynie przy zimnym lub letnim silniku). Jeszcze raz zapytam czy może to być spowodowane zapowietrzeniem zbiornika bo mam takie przypuszczenia?
  18. > Dobrze dałeś zworkę. To ja odłączę klemę od akumulatora, aby zresetować komputer, pojeżdżę trochę i wtedy zobaczę jak się zachowuje samochód i czy pojawią się jakieś błędy.
  19. > Skoro pali się check engine a sterownik tego nie zapamiętuje to pewnie jest uszkodzony sterownik. A może w złe miejsce zrobiłem zworę... u mnie styki w złączu 10-pinowym wyglądają inaczej. W załączniku przesyłam obrazek. Na czarno zaznaczyłem miejsca gdzie są styki, na biało oznaczyłem brak styków, a na czerwono gdzie zrobiłem zworę.
  20. > Tu popatrz: linka Sprawdziłem. Poza kodem 12 kontrolka nie pokazuje żadnych innych kodów błędów. I co to oznacza?
  21. > Zawór par paliwa zaznaczyłem na foto, odczytaj błędy metodą na drucik i dopiero później zadawaj > następne pytania. a na czym polega ta metoda na drucik? Dodam, że dwukrotnie już w różnych serwisach płaciłem za sprawdzenie dlaczego zapala się ta kontrolka (podłączali coś do samochodu i sprawdzali "komputer" w aucie) i nic nie stwierdzili. Nie chciałbym płacić po raz trzeci... dlatego proszę o podpowiedź jak to zrobić samemu
  22. > jaki to silnik? > Sprawdz zawory odprowadzania par paliwa i przewody może są zapchane. Czy zapala ci się kontrolka > check engine? dzięki za podpowiedź. - silnik jeśli dobrze pamiętam to X16SZR, 1,6 52kW 12.1994r. - czy to chodzi o przewody dochodzące do pochłaniacza par paliwa opisane tu: http://www.astra.auto.pl/dzial-techniczny/napraw-to-sam/323-naprawa-pochlaniacza-par-paliwa-f a gdzie szukać tych zaworów odprowadzania par paliwa (i ile ich jest)? - A ta kontrolka zawsze zapala mi się gdy "dodaję gazu", a przy okazji dodam, że dzieje się tak od momentu zakupu tego samochodu (czyli w sumie od 11 lat) i żaden z mechaników nie znalazł przyczyny dlaczego się tak dzieje.
  23. Witajcie, jestem nowym na forum, mam problem z zapaleniem zimnego samochodu na benzynie (a za oknem już nie tak zimno ok. 15 stopni C). Od jakiegoś czasu radzę sobie w ten sposób, że zapalam go na gazie... nie wiem ile tak wytrzyma. Przeglądałem na forum podobne posty, ale żaden z nich nie rozwiązał mojego problemu. Po przejechaniu kilku km, (silnik jest już gorący) gdy zatrzymam się na niezbyt długo (max. 30 minut), zgaszę silnik to uda mi się go uruchomić na benzynie, a gdy postój jest dłuższy to muszę kręcić rozrusznikiem dość długo (5-10 sek) i raz na jakiś czas uda mi się go uruchomić. Ostatnio (4 tygodnie temu) wymieniałem po raz kolejny pompę paliwa (to już trzecia pompa wciągu 5 lat). Sądzę, że działa bo gdy jadę na gazie i nagle przełączę na benzynę to płynnie samochód przechodzi z gazu na benzynę. A problem z zapalaniem na benzynie pojawił się 2 tygodnie temu. Dodam (co może mieć znaczenie) od roku, a może i dłużej mam duże problemy z zatankowaniem benzyny. Przypuszczalnie (tak mi mówią na stacji) mam zapowietrzony zbiornik. Próbowałem go sam odpowietrzyć ale nie znalazłem przy wlewie nic takiego wyglądającego na odpowietrznik. Od czasu gdy spaliłem pierwszą pompę nigdy nie jeżdżę na zbiorniku z mała ilością benzyny (zawsze jest w nim co najmniej 3/4 benzyny). Widziałem ile trzeba się narobić aby w tym modelu taką pompę wymienić bo niestety nie ma do niej dostępu spod siedzenia kierowcy. Aby ją wymienić trzeba najpierw opróżnić bak. Opróżnianie baku w warsztacie trwało ponad 2 godziny... Moje pytanie jest takie czy to zapowietrzenie zbiornika może być przyczyną problemów z zapaleniem auta i paleniem się pomp? Co mogę zrobić we własnym zakresie (co wymienić) aby auto znów bezproblemowo zapalało na benzynie? Dziękuję i pozdrawiam

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.