Witam!
Mam problem z Astrą G 1.6 silnik X16XEL z LPG. W losowych momentach czasu, zapala się check engine, obroty zafalują i silnik zaczyna dziwnie klekotać, nierówno pracować - chodzić jakby na 3 cylindry. Jechać się da, ale brakuje mu mocy. Dzieje się tak i na benzynie i na gazie. Pomaga wkręcenie go na wyższe obroty, powyżej 3 tys i wtedy zaczyna pracować normalnie i check gaśnie - ale to też czasem pomoże, czasem nie.
Wymieniłem rozrząd, olej, filtr paliwa, oleju, powietrza i świece. Byłem na przeglądzie gazu i wymianie filtrów. Wszystko ok. Gazownik zalecił czyszczenie przepustnicy i krokowca. Odczytałem błąd 0200 (błąd obwodu wtryskiwaczy).
Po czyszczeniu przepustnicy i krokowca jest jakby trochę lepiej. Check i dziwna praca silnika pojawiają się na chwilę i po przegazowaniu powyżej 3k obrotów, wraca do normy. Ale po dłuższej jeździe już coraz częściej się ten błąd pojawia i nie znika tak szybko. Czasem znika dopiero jak po jakimś czasie - np. w drodze powrotnej do domu (ostudzony silnik?). Odczytałem też wczoraj błąd 0170 zbyt uboga - zbyt bogata mieszanka.
Co mogę dalej robić? Bawić się w czyszczenie egr lub odłączenie, sprawdzenie przepustnicy raz jeszcze (chociaż bardzo dobrze ją wyczyściłem), czy zająć się od razu wtryskami? Jak znaleźć który wtrysk niedomaga i ewentualnie go zdiagnozować? W razie ewentualnej wymiany wymienia się wszystkie wtryski czy tylko ten niedomagający?
Pozdrawiam, Mateusz.