Nie sztuka kupić samochód za 10k, ale bardzo prawdopodobne, że po takim zakupie w ciągu roku włożymy drugie tyle w naprawy... Chyba nie o to chodzi. Lepiej kupić coś ze zweryfikowanym stanem technicznym i kilkumiesięczną gwarancją na piśmie. Poniżej 20k można już dostać Forda Focusa z 2010 roku http://autakrajowe.com.pl/p997,ford-focus.html z assistance w cenie i z pełną dokumentacją.