Witam wszystkich użytkowników.
Pacjent 2,2 cdi OM651
Po dłuższym postoju na włączonym silniku zaczyna kopcić , powoli coraz mocniej i mocniej, ąż się ludzie oglądają., Jak tylko ruszam problem znika i nawet dymka nie puści w czasie jazdy, auto normalnie jeździ.- tak było w zeszłym roku wiosną i rzadko latem. Im było bardziej wilgotno i chłodno kopcił coraz częściej i doszły dodatkowe objawy tj. poszarpywania podczas rozpędzania, moc ograniczona o połowę , czasem gdy jechałem z równą prędkością ok 60km/h zaczynał kangurkować. W zeszłym roku takie problemy zdarzyły się może ze 3 razy, natomiast z czasem były coraz częstsze i uniemożliwiając normalną jazdę. Błąd jaki się pojawiał to zbyt niskie ciśnienie doładowania.
Czyściłem cały dolot,(egr przepustnica)układ doładowania sprawdzony-szczelny wtryskiwacze korekty +0,15 +0,21 +0,20 -0,71.
według informacji od mechanika dpf drożny bez zastrzeżeń samochód jeździ po trasach ok 35km po ekspresowce.
Co to może być? Proszę o pomoc, bo u fachowców już wiele kasy zostawiłem i problemu nie rozwiązali