Witam,
tak czytam, te wypowiedzi na temat Fordow 1.0EB i odpowiem tak:
mam Cmaxa II z 2014 z takim silnikiem. Przejechane 160tys. Rozrzad wymieniony w zeszlym roku - koszt 2.5tys. Po za tym hamulce, olej, bateria i takie tam. Nic powaznego. Rdzy brak. Podwozie wyglada jak nowe. wystarczy co jakis czas siknac jakims woskiem w progi czy zgrzewy blach i jest ok. Po za tym blachy chyba ocynkowane. Nie ma co porownywac do starych escortow (tez mialem takiego). Auto spala srednio 6-6.5 . przy normalnej mieszanej jezdzie co na jego gabaryty uwazam za ok. Chce zakupic samochod dla zony i bedzie to najprawdopodobniej tez Ford z 1.0 EB.
Takze jak ktos chce kupic nowe auto i nie ma zbyt duzych wymagan mocowych do silnika to nie ma sie co sie zastanawiac. 1.0EB jest ok. Wymiana oleju max 15 tys. lub co rok i bedzie jezdzil jak kazde auto.