Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ważny drobiazg

Featured Replies

Napisano

Czy pomiędzy sprężyną a amortyzatorem powinna być jakaś gumowa podkładka ? Nie moge tego stwierdzić patrząc na swoje auto bo już ktoś kiedyś robił w nim zawias i powinni dać mu medal z ziemniaka za "oszczędności".

No więc czy występuje taka część ? Może ktoś zna orientacyjny koszt ?

Jest to dla mnie ważne bo musze jutro reanimować toczydło...

Napisano

> Czy pomiędzy sprężyną a amortyzatorem powinna być jakaś gumowa

> podkładka ? Nie moge tego stwierdzić patrząc na swoje auto bo

> już ktoś kiedyś robił w nim zawias i powinni dać mu medal z

> ziemniaka za "oszczędności".

> No więc czy występuje taka część ? Może ktoś zna orientacyjny koszt ?

> Jest to dla mnie ważne bo musze jutro reanimować toczydło...

cos powinno być - a koszt gdzies ze 40 złotych za komplet

schemat:

274653742-zawias%20przod.JPG

Napisano
  • Autor

> cos powinno być - a koszt gdzies ze 40 złotych za komplet

> schemat:

to bedzie to pod cyfrą trzy, musze o to zapytać jutro w sklepie... thx

Napisano

> to bedzie to pod cyfrą trzy, musze o to zapytać jutro w sklepie...

> thx

confused.gif przecież to jest część amortyzatora przedniego - tego się nie dokupuje - w tym miejscu opiera się dół sprężyny hmm.gif

Napisano
  • Autor

> przecież to jest część amortyzatora przedniego - tego się nie

> dokupuje - w tym miejscu opiera się dół sprężyny

zle mnie zrozumiales... na obrazku wygląda jakby tam była jakaś podkładka z gumy. W innych autach np. w Ducato pomiędzy sprężyną a "miseczką" amora jest taki element. U mnie tego nie było a z drugiej strony był jakiś "patent" - dlatego założyłem ten temat.

Napisano
  • Autor

> ja bardziej myślałem o zestawie nr 2

zestaw numer 2 mam rozpracowany ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> zle mnie zrozumiales... na obrazku wygląda jakby tam była jakaś

> podkładka z gumy. W innych autach np. w Ducato pomiędzy sprężyną

> a "miseczką" amora jest taki element. U mnie tego nie było a z

> drugiej strony był jakiś "patent" - dlatego założyłem ten temat.

ahaaaaa smile.gif takie buty but.gif

Napisano

niecaly tydzien temu wymienialem lozysko na kolumnie... u mnie byla gumowa wyprofilowana podkladka.

Napisano
  • Autor

> niecaly tydzien temu wymienialem lozysko na kolumnie... u mnie byla

> gumowa wyprofilowana podkladka.

jeśli myslimy o tym samym to musze szukać tego w sklepie...

Napisano

W miejscu numerek 2 na amorku jest taka gumaaa oslaniajaca ten element amorka co sie porusza przed zabrudzeniem Koszt jej to okolo 9 zlociszy Dzis wlasnie wymienilem zawiasy wiec wiem:PTeraz jezdzi sie elegancko i nawet twardo

Napisano

> Czy pomiędzy sprężyną a amortyzatorem powinna być jakaś gumowa

> podkładka ? Nie moge tego stwierdzić patrząc na swoje auto bo

> już ktoś kiedyś robił w nim zawias i powinni dać mu medal z

> ziemniaka za "oszczędności".

> No więc czy występuje taka część ? Może ktoś zna orientacyjny koszt ?

> Jest to dla mnie ważne bo musze jutro reanimować toczydło...

U mnie nic takiego nie ma i nie było od nowości.

Sprężyna leży bezpośrednio na blaszanej misce amora.

Przed chwilą zmieniałem amory, jestem na bierząco zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> U mnie nic takiego nie ma i nie było od nowości.

> Sprężyna leży bezpośrednio na blaszanej misce amora.

> Przed chwilą zmieniałem amory, jestem na bierząco

A oto Człowiek, który mnie zrozumiał bow.gifbow.gifbow.gif

Chwała mu za to 270635636-JUMP2.gif

W takim razie już wszystko wiem i moje auto też jutro będzie miało niuu amory, a nawet więcej bo jeszcze wahacze i springi i całą reszte tego "szajsu".

BTW: Wrażenia ? Zakładasz sprężyny od 1.4 czy może jest już lepiej ?

Napisano

> U mnie nic takiego nie ma i nie było od nowości.

> Sprężyna leży bezpośrednio na blaszanej misce amora.

> Przed chwilą zmieniałem amory, jestem na bierząco

hmm w takim razie juz sam nie wiem... ale na 80 % jestem przekonany ze u mnie byla zalozona wyprofilowana podkladka w gornym mocowaniu sprezyny

Napisano

Wlasnie wlasnie miedzy sringiem a tom blaszkom nie ma zadnej gumki ale w jest gumka taka jak w zalaczniku (sorki za zdolnosci manualne tongue.gif)

Napisano

> Czy pomiędzy sprężyną a amortyzatorem powinna być jakaś gumowa

> podkładka ? Nie moge tego stwierdzić patrząc na swoje auto bo

> już ktoś kiedyś robił w nim zawias i powinni dać mu medal z

> ziemniaka za "oszczędności".

> No więc czy występuje taka część ? Może ktoś zna orientacyjny koszt ?

> Jest to dla mnie ważne bo musze jutro reanimować toczydło...

Ja też podłącze się do tego wątku z pytaniem

Od jakiegoś czasu dochodzą mnie dziwne stuki z tył samochodu a wygląda (a raczej słychać) to tak jakby tylna sprężyna gdzieś się wieszała a póżniej powiedzmy "spadała" lub przemieszczała się - tak przynajmniej ja zinterpretowałem ten dźwięk - miał ktoś coś takiego ??

Zastanawiałem się właśnie nad podłożeniem coś pod sprężynę od spodu no ale nie wiem co by można podłożyć - zastanawiałem się nad nawinięciem na sprężynę jakiegoś węża gumowego, lecz nie wyobrażam sobie tej operacji w warunkach polowych tzn bez jakichś ściągaczy sprężyn. Po przeczytaniu tego wątku mam jednak pewne wątpliwości - być może te "trzaski" dochodzą z górnej części sprężyny ?? niewiem.gif (przypomnę chodzi mi o tylne sprężyny)

Napisano

> A oto Człowiek, który mnie zrozumiał

> Chwała mu za to

> W takim razie już wszystko wiem i moje auto też jutro będzie miało

> niuu amory, a nawet więcej bo jeszcze wahacze i springi i całą

> reszte tego "szajsu".

> BTW: Wrażenia ? Zakładasz sprężyny od 1.4 czy może jest już lepiej ?

Jest dużo lepiej, zostawie stare springi na razie, ale jak się przejadę po mieście po tych pier...nych schodach to pewnie zamarzę o progresach....

Narazie jeżdżę tak jak jest, w dodatku okazało się że po rajdach bieszczadzkimi bezdrożami urwałem mocowanie drążka stabilizującego na dole i dopiero wczoraj jak rozebrałem to wyszło. Pospawałem, dałem grubszą blachę mocowania i jest ok.

Napisano

> hmm w takim razie juz sam nie wiem... ale na 80 % jestem przekonany

> ze u mnie byla zalozona wyprofilowana podkladka w gornym

> mocowaniu sprezyny

Ehhh, no ale kto mówi o górnym mocowaniu?? ja pisałem o dolnym zlosnik.gif

Na górze na springa idzie najpierw wyprofilowana blaszka, a na nią guma a na to łożysko ok.gif

Napisano

> Wlasnie wlasnie miedzy sringiem a tom blaszkom nie ma zadnej gumki

> ale w jest gumka taka jak w zalaczniku (sorki za zdolnosci

> manualne )

To co pokolorowałeś to ODBOJNIK zespolony z osłoną amorka (żeby się piach nie pchał do środka amora i nie rysował gładzi trzonka)

Ten odbojnik, jak sama nazwa wskazuje, przeciwdziała dobijaniu amora na bardzo gwałtownych nierównościach.

I to właśnie mój odwieczny ból, bo te odbojniki u mnie mają przeje.......ane.

Kilka rundek po mieście i one albo pękają, albo są wciskane na amortyzator icon_eek.gif, przez co nie działają już i zawias dobija metalem o metal co jest kosmicznie chu....owe i doprowadza do śmierci wszsystkiego w zawieszeniu angryfire.gif

Napisano

TAk są to odbojniki ale one mają zancznie ważniejsze zadanie

Dbajcie o te gumy jak nie chcecie walić kase na amorki. Amorek bez tej gumy wytrzyma najwyżej rok a ja miałem już nawet wymiane po 6 miesiącach od wcześniejszego zakupu. Guma kosztuje grosze a amorek to już wyższy koszt więc chyba warto wymieniać gumy a nie amorki.

Nowy amorek to i nowa guma zawsze a co dwie wymiany amorka nie zapomnijcie o łożysku po co robic robote dwa razy

Napisano

> TAk są to odbojniki ale one mają zancznie ważniejsze zadanie

> Dbajcie o te gumy jak nie chcecie walić kase na amorki. Amorek bez

> tej gumy wytrzyma najwyżej rok a ja miałem już nawet wymiane po

Dokładnie - amorek bez gumy nie ma szans, ja to wiem na własnym przykładzie.

Koszy gumy w Lublinie - 6,3zł/szt.

Napisano

>..... Koszy gumy w Lublinie - 6,3zł/szt.

Zdradź gdzie tak tanio kupujesz. Bo ja kupowałem po 17 więc wychodzi prawie trzykrotnie drożej.

Napisano
  • Autor

Dbajcie o te gumy jak nie chcecie walić kase na amorki. Amorek bez

> tej gumy wytrzyma najwyżej rok a ja miałem już nawet wymiane po

> 6 miesiącach od wcześniejszego zakupu. Guma kosztuje grosze a

> amorek to już wyższy koszt więc chyba warto wymieniać gumy a nie

> amorki.

Myślę, że wszyscy to wiedzą tylko weź teraz sobie raz na kwartał demontuj McPersony żeby włożyc odbojnik... można by sie pochlastać angryfire.gif - jedyne rozsądne wyjście to kupić coś mocniejszego co przetrzyma amorki. KAYABA robi taki zestawik ochronny za około 40 złociszy, warto to kiedyś przykukać - może jak się moje gumki wysrają, bo jakoś w ich długowieczność nie wierze sick.gif

Napisano

> ..... weź teraz sobie raz na kwartał

> demontuj McPersony żeby włożyc odbojnik... można by sie

> pochlastać ....

Wymieniam bez demontażu i opisałem sposób na forum więc poszukaj w archiwum, może jeszcze jest. Problem jest gdy są zamontowane amory gazowe ale też na upartego można sobie poradzić.

Napisano
  • Autor

> Wymieniam bez demontażu i opisałem sposób na forum więc poszukaj w

> archiwum, może jeszcze jest. Problem jest gdy są zamontowane

> amory gazowe ale też na upartego można sobie poradzić.

Sorry ale ja nie widze totalnie żadnego sposobu na wymianę kompletnej osłony bez zdjęcia sprężyny - to zadanie dla iluzjonisty albo dla "cudotwórcy"

Napisano

> Sorry ale ja nie widze totalnie żadnego sposobu na wymianę kompletnej

> osłony bez zdjęcia sprężyny - to zadanie dla iluzjonisty albo

> dla "cudotwórcy"

Nie pretenduję do tytułu cudotwórcy, ale Ty również możesz zostać iluzjonistą. Podnieś auto na podnośniku, odkręć śrubę mocującą trzpień amortyzatora(może być trudno jeśli jest mocno dokręcona i trzeba uważać aby nie pocharatać trzpienia), wciśnij trzpień maksymalnie w dół. Między zwojami sprężyny włóż odbojnik z osłoną amortyzatora, załóż go na trzpień i wszystko poskręcaj. I czekaj na brawa zgromadzonej gawiedzi. Występ niema prawa nie udać się.

Napisano
  • Autor

> Nie pretenduję do tytułu cudotwórcy, ale Ty również możesz zostać

> iluzjonistą. Podnieś auto na podnośniku, odkręć śrubę mocującą

> trzpień amortyzatora(może być trudno jeśli jest mocno dokręcona

> i trzeba uważać aby nie pocharatać trzpienia), wciśnij trzpień

> maksymalnie w dół. Między zwojami sprężyny włóż odbojnik z

> osłoną amortyzatora, załóż go na trzpień i wszystko poskręcaj. I

> czekaj na brawa zgromadzonej gawiedzi. Występ niema prawa nie

> udać się.

A jednak nieco ma, posiadam amortyzatory gazowe i trzeba mieć niezły power w łapie na miare pudziana żeby sobie tak poprostu wcisnąć trzpień, a co gorsze potem trzeba go wysunąć - dojście jest iście argentyńskie między zwojami więc żadne sensowne narzędzie nie podejdzie, a od góry tez lipa. IMO "Koperfild stajl"

Napisano

Pisałem że trochę trudniej z gazowymi. IMHO mniej pracy niż przy rozkręcaniu wszystkiego. Wielokrotnie zmieniałem tą metodą przy tradycyjnych amorach i nie było żadnych problemów. Obecnie mam gazowe i tu muszę przyznać że najtrudniej wcisnąć trzpień i utrzymać go do przełożenia gumy. Potrzeba pomocy kumpla. Wybór metody wymiany należy do wymieniacza. Ja będę stosował mój sposób.

Napisano

> Pisałem że trochę trudniej z gazowymi. IMHO mniej pracy niż przy

> rozkręcaniu wszystkiego. Wielokrotnie zmieniałem tą metodą przy

> tradycyjnych amorach i nie było żadnych problemów. Obecnie mam

> gazowe i tu muszę przyznać że najtrudniej wcisnąć trzpień i

> utrzymać go do przełożenia gumy. Potrzeba pomocy kumpla. Wybór

> metody wymiany należy do wymieniacza. Ja będę stosował mój

> sposób.

I tak w 1.0 sprężyna ma rzadziej zwoje niż w 1,4 - tam to łapsko włożyć już by było truuuudno...

Napisano

Pewnie tak tym bardziej, że w 1.0 też zbyt wiele miejsca niema, ale gdy trzpień nie trzyma się w górnym mocowaniu to przy windowaniu w górę nadwozia można znacznie powiększyć przestrzeń do manipulacji.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.