Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem hamulcy

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich forumowiczów smile.gif

Mam pytanko odnośnie przednich hamulcow tarczowych w naszych pandach... a konkretnie czy podczas postoju klocki powinny się stykać z tarcza czy powinien być między tymi elementami delikatny luz?

Bo u mnie klocek styka się z tarczą... a podczas kręcenia kołem słychać delikatne tarcie... koła za bardzo się nie grzeją... tylko dosyć często mam dość mocno ciepłe śruby mocujące przednie koła...

Proszę o odpowiedź jak to powinno prawidłowo działać... dodam tylko że panda jest rocznik 2003 i już 3 razy miła czyszczone hamylce i raz zmianę klocków... ostatnio na koniec listopada...

Pozdrawiam

Napisano

> Witam wszystkich forumowiczów

> Mam pytanko odnośnie przednich hamulcow tarczowych w naszych

> pandach... a konkretnie czy podczas postoju klocki powinny się

> stykać z tarcza czy powinien być między tymi elementami

> delikatny luz?

> Bo u mnie klocek styka się z tarczą... a podczas kręcenia kołem

> słychać delikatne tarcie... koła za bardzo się nie grzeją...

> tylko dosyć często mam dość mocno ciepłe śruby mocujące przednie

> koła...

> Proszę o odpowiedź jak to powinno prawidłowo działać... dodam tylko

> że panda jest rocznik 2003 i już 3 razy miła czyszczone hamylce

> i raz zmianę klocków... ostatnio na koniec listopada...

> Pozdrawiam

Jak delikatnie ocieraja to nic sie nie stanie. Gorzej jak jedziesz i popiskuja to wtedy wyczyscic trzeba.

Napisano
  • Autor

> Jak delikatnie ocieraja to nic sie nie stanie. Gorzej jak jedziesz i

> popiskuja to wtedy wyczyscic trzeba.

No właśnie wymiana klockow była z powodu popiskiwania na trasie smile.gif

Samochód sam się nie zatrzymuje raczej... tylko wkurzają mnie te gorące śruby od kół... nie chciałbym żeby mi się łożysko usmażyło smile.gif

Napisano

> No właśnie wymiana klockow była z powodu popiskiwania na trasie

> Samochód sam się nie zatrzymuje raczej... tylko wkurzają mnie te

> gorące śruby od kół... nie chciałbym żeby mi się łożysko

> usmażyło

To cie na nowe klocki naciagli chyba ze juz były sick.gif. Moim zdaniem wystarczyło oczyscic zaciski i je nasmarowac. Ot cała robota jakies 20 minut jedno koło.

Napisano
  • Autor

> To cie na nowe klocki naciagli chyba ze juz były . Moim zdaniem

> wystarczyło oczyscic zaciski i je nasmarowac. Ot cała robota

> jakies 20 minut jedno koło.

No klocki były dobre jeśli patrzeć na grubość okładzin... ale były przegrzane i spękane... ponoć wszystko przeczyścili i nasmarowali... na przeglądzie w listopadzie też były czyszczone hamulce... no i teraz zwróciłem uwagę że delikatnie szurają smile.gif

A jak samochód jest podniesiony na lewarku to ile obrotow powinno zrobić koło jak je swobodnie zakręcimy?

No i ogólnie dziekuję za zainteresowanie tematem smile.gif

Napisano

> Witam wszystkich forumowiczów

> Mam pytanko odnośnie przednich hamulcow tarczowych w naszych

> pandach... a konkretnie czy podczas postoju klocki powinny się

> stykać z tarcza czy powinien być między tymi elementami

> delikatny luz?

> Bo u mnie klocek styka się z tarczą... a podczas kręcenia kołem

> słychać delikatne tarcie... koła za bardzo się nie grzeją...

> tylko dosyć często mam dość mocno ciepłe śruby mocujące przednie

> koła...

> Proszę o odpowiedź jak to powinno prawidłowo działać... dodam tylko

> że panda jest rocznik 2003 i już 3 razy miła czyszczone hamylce

> i raz zmianę klocków... ostatnio na koniec listopada...

> Pozdrawiam

nie powinny sie stykać jeśli sie stykają to oznacza że coś sie chyba zapiekło

Napisano

> nie powinny sie stykać jeśli sie stykają to oznacza że coś sie chyba

> zapiekło

to moze u mnie to samo dlatego misiek czasem nie chce ruszyc?

Napisano

> Witam wszystkich forumowiczów

> Mam pytanko odnośnie przednich hamulcow tarczowych w naszych

> pandach... a [zrobilem ciach]

to ze klocki stykaja sie z tarcza to jest jak najbardziej normalny objaw.. a jak sie stykaja to i tra a jak tra to moze byc to slyszalne..

Napisano

> nie powinny sie stykać jeśli sie stykają to oznacza że coś sie chyba

> zapiekło

stykaja sie!!!!! zawsze sie stykaja klocki z tarcza

Napisano

> Witam wszystkich forumowiczów

> Mam pytanko odnośnie przednich hamulcow tarczowych w naszych

> pandach... a konkretnie czy podczas postoju klocki powinny się

> stykać z tarcza czy powinien być między tymi elementami

> delikatny luz?

> Bo u mnie klocek styka się z tarczą... a podczas kręcenia kołem

> słychać delikatne tarcie... koła za bardzo się nie grzeją...

> tylko dosyć często mam dość mocno ciepłe śruby mocujące przednie

> koła...

> Proszę o odpowiedź jak to powinno prawidłowo działać... dodam tylko

> że panda jest rocznik 2003 i już 3 razy miła czyszczone hamylce

> i raz zmianę klocków... ostatnio na koniec listopada...

> Pozdrawiam

No przecież tak ma być ! Klocki cały czas delikatnie dotykają tarcz, tylko przy hamowaniu docisk jest mocniejszy, no jakby tam był luz tak jak kolega Sławcio pisze to współczuje takiej jazdy... Ciepłe nawet bardzo śruby np. po jeździe miejskiej to normalny objaw.

Napisano

> stykaja sie!!!!! zawsze sie stykaja klocki z tarcza

w moim aucie przy hamowaniu palacz.gif

Napisano

> w moim aucie przy hamowaniu

To niech kolega jak najprędzej coś z tym zrobi , bo tam luzu być nie może ! Kiedyś po prostu taki hamulec może nie zadziałać jak trzeba...

Napisano

> To niech kolega jak najprędzej coś z tym zrobi , bo tam luzu być nie

> może !

tak a koledze chyba sie tarcze ścierają to klocki co wtedy robią ?

Napisano

> tak a koledze chyba sie tarcze ścierają to klocki co wtedy robią ?

Prosze sprecyzować pytanie , bo nic z tego nie rozumiem.

Napisano

> Prosze sprecyzować pytanie , bo nic z tego nie rozumiem.

no jak to kolega widzi w momencie naciśnięcia hamulca klocki sie zaciskają na tarczy po puszczeniu zapewne wracają na swoje pierwotne miejsce (klocki) po pewnym czasie kończą się tarcze jak i klocki wiec nie rozumiem kolegi jak klocki moga cały czas dotykać tarcz???

Napisano

> tak a koledze chyba sie tarcze ścierają to klocki co wtedy robią ?

hmmm jak to co dalej tarczy dotykaja - jest takie cos jak samoregulacja i wlasnie polega to na tym ze klocek caly czas delikatnie jest do tarczy dociskany

Napisano

> Witam wszystkich forumowiczów

> Mam pytanko odnośnie przednich hamulcow tarczowych w naszych

> pandach... a konkretnie czy podczas postoju klocki powinny się

> stykać z tarcza czy powinien być między tymi elementami

> delikatny luz?

> Bo u mnie klocek styka się z tarczą... a podczas kręcenia kołem

> słychać delikatne tarcie... koła za bardzo się nie grzeją...

> tylko dosyć często mam dość mocno ciepłe śruby mocujące przednie

> koła...

> Proszę o odpowiedź jak to powinno prawidłowo działać... dodam tylko

> że panda jest rocznik 2003 i już 3 razy miła czyszczone hamylce

> i raz zmianę klocków... ostatnio na koniec listopada...

> Pozdrawiam

Mialem to samo (problemem fabrycznych klockow jest odszktalcanie sie blaszki przyklejonej do klockow i klocki poprostu ne odbijaja) i jedynym wyjsciem byla wymiana klockow na inne dobrej firmy.

Kupilem klocki firmy Ferrodo rodzaj Premium i hamulce jak zyleta i nic nieociera

Napisano

> no jak to kolega widzi w momencie naciśnięcia hamulca klocki sie

> zaciskają na tarczy po puszczeniu zapewne wracają na swoje

> pierwotne miejsce (klocki) po pewnym czasie kończą się tarcze

> jak i klocki wiec nie rozumiem kolegi jak klocki moga cały czas

> dotykać tarcz???

Tam jest tłoczek , który pozwala się cofnąć klockowi tylko na tyle , żeby auto mogło się poruszać. Nie więcej nie mniej. Dlatego dotyk jest non-stop i dlatego hamowanie jest skuteczne. No niestety ma to wady , bo delikatne ścieranie występuje zawsze, ale od tego już są fachowcy w zakładach, żeby odpowiednie materiały na tarcze i klocki dobrać.

Napisano

> Tam jest tłoczek , który pozwala się cofnąć klockowi tylko na tyle ,

> żeby auto mogło się poruszać. Nie więcej nie mniej. Dlatego

> dotyk jest non-stop i dlatego hamowanie jest skuteczne. No

> niestety ma to wady , bo delikatne ścieranie występuje zawsze,

> ale od tego już są fachowcy w zakładach, żeby odpowiednie

> materiały na tarcze i klocki dobrać.

a jak na tarczy robi sie rant jak np. w przypadku mojego auta służbowego to powinno trzeć a nic nie trze wiec jak to kolega wytłumaczy skoro według kolegi klocki cały czas trą o tarcze ?

Napisano

> hmmm jak to co dalej tarczy dotykaja - jest takie cos jak

> samoregulacja i wlasnie polega to na tym ze klocek caly czas

> delikatnie jest do tarczy dociskany

wiec skoro koledze trą klocki o tarcze to powinny sie felgi grzać i to strasznie

Napisano

> a jak na tarczy robi sie rant jak np. w przypadku mojego auta

> służbowego to powinno trzeć a nic nie trze wiec jak to kolega

> wytłumaczy skoro według kolegi klocki cały czas trą o tarcze ?

One nie trą o tarcze tylko cofają się na tyle, żeby to tarcie było tak minimalne, by auto mogło się poruszać. Z rantami tak samo... Klocek potrafi "wchodzić" pod rant i stąd różne problemy potem ( piszczenie, grzanie itp. ) , ale i z rantami można wiele km zrobić bez dodatkowych skutków ubocznych. Wszystko zalezy od jakości materiałów.

Napisano

> wiec skoro koledze trą klocki o tarcze to powinny sie felgi grzać i

> to strasznie

dla scislosci to tarcie o ktorym mowie czyli to co jest zawsze jest tak minimalne ze praktycznie mozesz je olac mowiac wprost - poprostu nei moze byc sytuacji takiej ze pomiedzy tarcza a klockiem jest przerwa i juz

jezeli podczas jazdy grzeje sie felga to znaczy to tylko tyle ze klocek stoi w zacisku - oczyscic i po klopocie

Napisano

> a jak na tarczy robi sie rant jak np. w przypadku mojego auta

> służbowego to powinno trzeć a nic nie trze wiec jak to kolega

> wytłumaczy skoro według kolegi klocki cały czas trą o tarcze ?

musi trzec

a rant bedzie po jakims tam pzrebiegu bo tarcza sei wyciera a klocek jego szerokosc jest minimalnie mniejszy niz szerokosc powierzchni tracej tarczy... tak czy siak klocek zawsze musi trzec

Napisano

> One nie trą o tarcze tylko cofają się na tyle, żeby to tarcie było

> tak minimalne, by auto mogło się poruszać. Z rantami tak samo...

> Klocek potrafi "wchodzić" pod rant i stąd różne problemy potem (

> piszczenie, grzanie itp. ) , ale i z rantami można wiele km

> zrobić bez dodatkowych skutków ubocznych. Wszystko zalezy od

> jakości materiałów.

auto od nowości jest nie miało jeszcze przeglądu rant jest na 1mm może nawet 2 na środku tarczy i nic nie trze ani sie niegrzeje wiec jak to kolega wytłumaczy że klocek mi wypadł z kola albo sie przesunął o ponad połowę w stosunku do tarczy?

Napisano

> auto od nowości jest nie miało jeszcze przeglądu rant jest na 1mm

> może nawet 2 na środku tarczy i nic nie trze ani sie niegrzeje

> wiec jak to kolega wytłumaczy że klocek mi wypadł z kola albo

> sie przesunął o ponad połowę w stosunku do tarczy?

Coś musiało być żle poskaładane... Gdzieś już słyszałem o tym, że komuś klocek wypadł. Po normalnym założeniu to jest niemożliwe.

Napisano

> dla scislosci to tarcie o ktorym mowie czyli to co jest zawsze jest

> tak minimalne ze praktycznie mozesz je olac mowiac wprost -

> poprostu nei moze byc sytuacji takiej ze pomiedzy tarcza a

> klockiem jest przerwa i juz

> jezeli podczas jazdy grzeje sie felga to znaczy to tylko tyle ze

> klocek stoi w zacisku - oczyscic i po klopocie

ale ja dalej nie rozumiem jak klocek może stać w zacisku skoro klocki pracują tylko na "boki" i jak może klocek trzeć o tarcze nie powodując przy tym hałasu i grzania sie felgi Panowie albo jest przerwa miedzy tarczą albo klocki tra o nią

Napisano

> auto od nowości jest nie miało jeszcze przeglądu rant jest na 1mm

> może nawet 2 na środku tarczy i nic nie trze ani sie niegrzeje

> wiec jak to kolega wytłumaczy że klocek mi wypadł z kola albo

> sie przesunął o ponad połowę w stosunku do tarczy?

wada klocka?

albo tak starty ze wypadl z zacisku? przyczyn mzo ebyc sporo - uszkodzony zacisk? trche moze byc przyczyn tego

ja osobiscie czytalem o takich klockach ktore w czasie hamowania sie rozrywaly

przyczyn naprawde moze byc sporo

wiem jedno i powtarzam to po raz kolejny

prawidlowo dzialajacy hamulec tarczowy zapewnei zawsze styk klocka z tarcza hamulcowa -jest to minimalna sila nacisku nie wywolujaca ani jakiegos scieranie tarczy klocka ani nagrzewania (tzn wystepuje to zjawisko ale mozna te czynniki pominac gdyz sa tak znikome w porownaniu z warunkami normalnej pracy hamulcow)

Napisano

> ale ja dalej nie rozumiem jak klocek może stać w zacisku skoro klocki

> pracują tylko na "boki" i jak może klocek trzeć o tarcze nie

> powodując przy tym hałasu i grzania sie felgi Panowie albo jest

> przerwa miedzy tarczą albo klocki tra o nią

Gdyby tam był luz to dopiero byłby hałas...

Napisano

> musi trzec

> a rant bedzie po jakims tam pzrebiegu bo tarcza sei wyciera a klocek

> jego szerokosc jest minimalnie mniejszy niz szerokosc

> powierzchni tracej tarczy... tak czy siak klocek zawsze musi

> trzec

ok czyli wynika z tego że jak klocek trze co jest rzeczą naturalna słychać coś tam i felga sie grzeje

Napisano

> ok czyli wynika z tego że jak klocek trze co jest rzeczą naturalna

> słychać coś tam i felga sie grzeje

szuranie delikatne może być słyszalne (niech kolega posłucha jak zostawi auto na dłuższym postoju gdy jest wilgotno na dworze ) , gorąca felga to już przesada, co najwyżej śruby mogą się nagrzewać.

Napisano

> musi trzec

> a rant bedzie po jakims tam pzrebiegu bo tarcza sei wyciera a klocek

> jego szerokosc jest minimalnie mniejszy niz szerokosc

> powierzchni tracej tarczy... tak czy siak klocek zawsze musi

> trzec

no nie wiem mam służbową Megankę II w tarczy jest rant na ok. 1-2 mm sprawdzałem nie raz i felgę i śruby czy są gorące i naprawdę nie były dodam tylko że auto posiada ABS

Napisano

> ale ja dalej nie rozumiem jak klocek może stać w zacisku skoro klocki

> pracują tylko na "boki" i jak może klocek trzeć o tarcze nie

> powodując przy tym hałasu i grzania sie felgi Panowie albo jest

> przerwa miedzy tarczą albo klocki tra o nią

przeciez pisze wyraznie

klocek nie pracuje - pracuje tloczek a klocek tylko przenosi sile nacisku tloczka na tarcze wiec skoro tak idac to klocek pracuje wzdluz osi ruchu tloczka

przerwy miedzy klockeim a tarcza w stanei spoczynku nie ma - i ne iwiem w sumei o co kruszysz kopie nei ma tej przerwy i wystepuje tarcie wydzila si cieplo skoro jest tarcie ale sa to tak znikome ilosci ze mozna je olac i juz

Napisano

> no nie wiem mam służbową Megankę II w tarczy jest rant na ok. 1-2 mm

> sprawdzałem nie raz i felgę i śruby czy są gorące i naprawdę nie

> były dodam tylko że auto posiada ABS

bo nie beda - jezeli tylko mowimy o tym tarciu spoczynkowym to jest ona na tyle znikome ze nei nagrzeje sie tak zestaw by jeszcze sruby i felgi byly cieple

Napisano

> ok czyli wynika z tego że jak klocek trze co jest rzeczą naturalna

> słychać coś tam i felga sie grzeje

klocek tzre moze byc slychac ale nagrzanei sie feli moze byc tylko po hamowaniu i to nie jakims delikatnym - jezeli teoretycznie jest taka sytuacja:

jedziesz nie uzywasz hamulca i wystepuje tylko tarcie to spoczynkowe zestawu tarcza klocek - nigdy nie bedzi ecieple kolo

jezeli kolo jest cieple to albo stoi klocek w zacisku i tzre przez to za mocno albo dotykales kola po hamowaniu mocnijszym czy po hamowaniach kilku...nastu

wtedy bedzie cieple napewno

Napisano

> bo nie beda - jezeli tylko mowimy o tym tarciu spoczynkowym to jest

> ona na tyle znikome ze nei nagrzeje sie tak zestaw by jeszcze

> sruby i felgi byly cieple

ok nie będę sie kłócił skoro klocki dotykają tarczy i nic sie z tym nie dzieje to niech i tak bedzie skromny.gif

Napisano

> ok nie będę sie kłócił skoro klocki dotykają tarczy i nic sie z tym

> nie dzieje to niech i tak bedzie

wiecej.. tak byc musi!!!! jak tego nie ma to cos jest nie tak i tzreba szybko zagladac wtedy do hamulcow

Napisano

> wiecej.. tak byc musi!!!! jak tego nie ma to cos jest nie tak i

> tzreba szybko zagladac wtedy do hamulcow

w rowerze też muszę sobie poprawić waytogo.gif

Napisano
  • Autor

No koledzy troszke mnie uspokoiliście z tym, że klocek musi się stykać z tarczą... bo jutro mam do pokonania coś około 400km i już się bałem, że mi koła stana w płomieniach smile.gif

W każdym razie podczas jazdy żadnego piszczenia nie słychać... więc myślę że wszystko jest w porządalu... a co do gorących śrub przy kołach to nie mam jak sprawdzić prawidłowości działania bo jak patrzę to zawsze jestem po jeździe w mieście albo musiałem się zatrzymać ze 100km/h smile.gif

Więc mam nadzieję, że macie rację mówiąc o tym styku tarczy i klocka smile.gif

No i jeszcze pytanie z innej beczki czy ktoś wie jakie powinny być prawidłowe opory toczenia auta zbadane na ścieżce diagnostycznej? Bo u mnie jest na przodzie 122 i 142N a z tyłu 112 i 83N

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.