Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Oddam AVO Simsona w dobre ręce

Featured Replies

Napisano

Mam AVO simsona 250 cm3 rocznik 1959 w zasadzie kompletny. Brak tłumika i przedniego błotnika. Trochę rozebrany, trochę dodatkowych rupieci. Oddam komuś kto przywróci go do życia. Ja już nie mam szans, a szkoda sprzetu, aby się marnował. Jeden warunek to przejażdzka po remoncie, Wiadomości na priv. Uwaga nie za często tam zaglądam, więc nie martwić się brakiem odpowiedzi. Odpowiem napewno.

Napisano

> biorę!!!!!!!

Na priva.

Byłem szybszy. grinser006.gif

Napisano

> Na priva.

> Byłem szybszy.

no nie wiem wink.gifpriv poszedł pierwszy

będziemy się licytować:)

Napisano

> no nie wiem priv poszedł pierwszy

> będziemy się licytować:)

No właśnie, chciałem coś o tym napisać.

Przemyślałem sprawę. Za darmo w dzisiajszych czasach nie chcą dać w pysk. Dwa razy na hp pojawiał się post zawierający słowo "oddam", i okazywał się wielką lipą.

Po ochłonięciu i przemyśleniu sprawy jestem ciekaw, czy autor posta rzeczywiście oddałby motor za darmo. cfaniaczek.gif A jeśli tak, to komu - temu kto ma bliżej, czy zaoferuje więcej? cfaniaczek.gif

Może faktycznie chce oddać ale......jakoś tak trudno mi uwierzyć w darmochę.

No nic, zobaczymy co odpowie darczyńca. Jeśli nie ma więcej chętnych to bierz - ja rezygnuję, mam jeszcze kilka innych staroci do skończenia a nie chcę przeceniać swoich możliwości spineyes.gif (płacić OC więcej niż trzeba też nie chcę biglaugh.gif)

Napisano

> No właśnie, chciałem coś o tym napisać.

> Przemyślałem sprawę. Za darmo w dzisiajszych czasach nie chcą dać w

> pysk. Dwa razy na hp pojawiał się post zawierający słowo

> "oddam", i okazywał się wielką lipą.

> Po ochłonięciu i przemyśleniu sprawy jestem ciekaw, czy autor posta

> rzeczywiście oddałby motor za darmo. A jeśli tak, to komu -

> temu kto ma bliżej, czy zaoferuje więcej?

> Może faktycznie chce oddać ale......jakoś tak trudno mi uwierzyć w

> darmochę.

> No nic, zobaczymy co odpowie darczyńca. Jeśli nie ma więcej chętnych

> to bierz - ja rezygnuję, mam jeszcze kilka innych staroci do

> skończenia a nie chcę przeceniać swoich możliwości (płacić OC

> więcej niż trzeba też nie chcę )

poczekamy zobaczymy, ale i tak się nie łudzę że ten AVO będzie całkowicie gratis, ale może za jakąś małą kasę wink.gif

Napisano

> No właśnie, chciałem coś o tym napisać.

> Przemyślałem sprawę. Za darmo w dzisiajszych czasach nie chcą dać w

> pysk. Dwa razy na hp pojawiał się post zawierający słowo

> "oddam", i okazywał się wielką lipą.

> Po ochłonięciu i przemyśleniu sprawy jestem ciekaw, czy autor posta

> rzeczywiście oddałby motor za darmo. A jeśli tak, to komu -

> temu kto ma bliżej, czy zaoferuje więcej?

> Może faktycznie chce oddać ale......jakoś tak trudno mi uwierzyć w

> darmochę.

> No nic, zobaczymy co odpowie darczyńca. Jeśli nie ma więcej chętnych

> to bierz - ja rezygnuję, mam jeszcze kilka innych staroci do

> skończenia a nie chcę przeceniać swoich możliwości (płacić OC

> więcej niż trzeba też nie chcę )

Też bym wziął... ale za późno.. poza tym muszę WSK dokończyć odrestaurowywać...... biglaugh.gif.

swoją drogą to ten motocykl jest trochę warty... jakby tanio chciał sprzedać.. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Mam AVO simsona 250 cm3 rocznik 1959 w zasadzie kompletny. Brak

> tłumika i przedniego błotnika. Trochę rozebrany, trochę

> dodatkowych rupieci. Oddam komuś kto przywróci go do życia. Ja

> już nie mam szans, a szkoda sprzetu, aby się marnował. Jeden

> warunek to przejażdzka po remoncie, Wiadomości na priv. Uwaga

> nie za często tam zaglądam, więc nie martwić się brakiem

> odpowiedzi. Odpowiem napewno.

Motocykl stoi w garażu u szwagra 80 km od mojego domu. Stoi tam już 16 lat. Przesiadłem się na samochód. Już raz oddałem go niby w dobre ręce, ale po roku odebrałem go w workach kompletnie rozebranego i rozkompletowanego. Zmontowałem go do kupy, Uruchomiłem, ale nie starczyło energi na regulacje i zapięcie na ostatni guzik. Jest to model z roku 1959, wersja sport podobno 22kM mocy. Wymaga bardzo precyzyjnej regulacji zapłonu i gażnika. Aby dobrze jeżdził to trzeba raz w tygodniu coś podregulować. Jest za to bardzo szybki i świetnie przyspiesza. Za lat młodości (mojej) szybsze były tylko motocykle z zachodu i to nie wszyskie. MZ, Jawy i samochody były tylko pętającym się badziewiem. Mam duży sentyment do niego. Żonę poznałem dzięki niemu, syn bardzo lubił jeżdzić jako pasażer. Przejeżdziłem nim całą Polskę i dawał duże poczucie wolności i dużo frajdy z jazdy. Niemniej zdaję sobie sprawę, że te lata postoju nie wyszły mu na zdrowie i będzie wymagał dużo pracy. Może też sprawić jakieś niemiłe niespodzianki. Dlatego sprawa finansowa jest na dalszym miejscu. (Możę cena złomu, może jakaś symboliczna kwota). Pojazd jest wyrejestrowany jakieś 10 lat temu (ma stary dowód i tablice rej. WAN xxxx czarne), do tego polską instrukcje obsługi (ale niestety bez rysunków, były w niemieckiej części)

Napisano

Jestem chętny, ale pewnie sie powtarzam. hmm.gif

Napisano

> Motocykl stoi w garażu u szwagra 80 km od mojego domu. Stoi tam już

> 16 lat. Przesiadłem się na samochód. Już raz oddałem go niby w

> dobre ręce, ale po roku odebrałem go w workach kompletnie

> rozebranego i rozkompletowanego. Zmontowałem go do kupy,

> Uruchomiłem, ale nie starczyło energi na regulacje i zapięcie na

> ostatni guzik. Jest to model z roku 1959, wersja sport podobno

> 22kM mocy. Wymaga bardzo precyzyjnej regulacji zapłonu i

> gażnika. Aby dobrze jeżdził to trzeba raz w tygodniu coś

> podregulować. Jest za to bardzo szybki i świetnie przyspiesza.

> Za lat młodości (mojej) szybsze były tylko motocykle z zachodu i

> to nie wszyskie. MZ, Jawy i samochody były tylko pętającym się

> badziewiem. Mam duży sentyment do niego. Żonę poznałem dzięki

> niemu, syn bardzo lubił jeżdzić jako pasażer. Przejeżdziłem nim

> całą Polskę i dawał duże poczucie wolności i dużo frajdy z

> jazdy. Niemniej zdaję sobie sprawę, że te lata postoju nie

> wyszły mu na zdrowie i będzie wymagał dużo pracy. Może też

> sprawić jakieś niemiłe niespodzianki. Dlatego sprawa finansowa

> jest na dalszym miejscu. (Możę cena złomu, może jakaś

> symboliczna kwota). Pojazd jest wyrejestrowany jakieś 10 lat

> temu (ma stary dowód i tablice rej. WAN xxxx czarne), do tego

> polską instrukcje obsługi (ale niestety bez rysunków, były w

> niemieckiej części)

ja też, jeśli by inni zrezygnowali....

jakby co to na 100% i mam własny transport oczywiście..

Napisano

> Jestem chętny, ale pewnie sie powtarzam.

ja nie jestem chętny

ale zapytam sięwas -gdzie mogę znaleśc tani motorower za symboliczne 100- 200 zł

do wożenia tyłka do znajomych do sąsiedniej wsi -może wy macie jakieś

źródła ?? ty Cinek i Mikeanonim ??

pozdro

matiziaki

Napisano

> ja nie jestem chętny

> ale zapytam sięwas -gdzie mogę znaleśc tani motorower za symboliczne

> 100- 200 zł

> do wożenia tyłka do znajomych do sąsiedniej wsi -może wy macie jakieś

> źródła ?? ty Cinek i Mikeanonim ??

> pozdro

> matiziaki

w sumie to z ogłoszenia najłatwiej...

a na serio to za 100-200 zł to ciężko będzie kupić coś jeżdzącego z dokumentami...

chyba szkoda kasy...

przejrzyj to:

http://moto.allegro.pl/showcat.php?id=5560&motoad=0&state=0&view=gtext&order=t&price_from=&price_to=300&change_view=Poka%C5%BC&hide_categories_form=0

jakby co to pytaj śmiało!!

Napisano

> ja nie jestem chętny

> ale zapytam sięwas -gdzie mogę znaleśc tani motorower za symboliczne

> 100- 200 zł

> do wożenia tyłka do znajomych do sąsiedniej wsi -może wy macie jakieś

> źródła ?? ty Cinek i Mikeanonim ??

> pozdro

> matiziaki

hmmmm...

dwóch naszych praktykantów ma "pierdziki", mogę zapytać ok.gif ale czy będzie Ci się opłacało jechać na wybrzeże? wink.gif

Jeden ma Jawę Mustang, drugi "skuter" z tym samym silnikiem. Może sam mam jeszcze jakies drobiazgi do pierdzika, miałem Rometa 200 (aż ukradli).

Poszperam, popytam, ale nie obiecuję.

Napisano

> hmmmm...

> dwóch naszych praktykantów ma "pierdziki", mogę zapytać ale czy

> będzie Ci się opłacało jechać na wybrzeże?

> Jeden ma Jawę Mustang, drugi "skuter" z tym samym silnikiem. Może sam

> mam jeszcze jakies drobiazgi do pierdzika, miałem Rometa 200 (aż

> ukradli).

> Poszperam, popytam, ale nie obiecuję.

chyba nie będzie warto... transport w obie strony co najmniej 200 zł... oslabiony.gif

Napisano

> chyba nie będzie warto... transport w obie strony co najmniej 200

> zł...

to już ustalę z Germanem, hyhy... zlosnik.gif

Napisano

> to już ustalę z Germanem, hyhy...

??

ja sugeruję że koszty mogą przewyższyć wartość sprzęta

hyhy

Napisano

....na wstepie sorry za brak polskich znaczkow, cos mi sie w systemie schrzanilo.

Jest nas raptem tylko kilku chetnych. Chyba nikt nie zrezygnuje dobrowolnie, a bic sie nie bedziemy, a przynajmniej ja nie zamierzam - szkoda nerwow.

Moze sami powinnismy wylonic tego, ktory wezmie motocykl. Na spokojnie, bez emocji (choc trudno), znalezc tego ktory bedzie w stanie najszybciej przywrocic AVO do zycia, bo taki warunek postawil Ociec.

Chociaz pewnie bedziecie kombinowac jak kon pod gore zlosnik.gifzlosnik.gif niemniej - nie rozpatruje tego w kategoriach "kto zasluzyl", tylko kto podola wyzwaniu w najkrotszym czasie. I finansowo, bo co tu kryc, ta zabawa kosztuje.

Jakies pomysly?

Napisano

> w marynarza zagrajcie i z bani...

Nie bede jechal do Wawy zeby zagrac, jak przegram to bedzie droga wycieczka zlosnik.gif

Napisano

> ....na wstepie sorry za brak polskich znaczkow, cos mi sie w systemie

> schrzanilo.

> Jest nas raptem tylko kilku chetnych. Chyba nikt nie zrezygnuje

> dobrowolnie, a bic sie nie bedziemy, a przynajmniej ja nie

> zamierzam - szkoda nerwow.

> Moze sami powinnismy wylonic tego, ktory wezmie motocykl. Na

> spokojnie, bez emocji (choc trudno), znalezc tego ktory bedzie w

> stanie najszybciej przywrocic AVO do zycia, bo taki warunek

> postawil Ociec.

> Chociaz pewnie bedziecie kombinowac jak kon pod gore niemniej - nie

> rozpatruje tego w kategoriach "kto zasluzyl", tylko kto podola

> wyzwaniu w najkrotszym czasie. I finansowo, bo co tu kryc, ta

> zabawa kosztuje.

> Jakies pomysly?

ale ty Cinek dobrze gadasz... bow.gifbow.gifok.gifzlosnik.gif

Napisano

> ....na wstepie sorry za brak polskich znaczkow, cos mi sie w systemie

> schrzanilo.

> Jest nas raptem tylko kilku chetnych. Chyba nikt nie zrezygnuje

> dobrowolnie, a bic sie nie bedziemy, a przynajmniej ja nie

> zamierzam - szkoda nerwow.

> Moze sami powinnismy wylonic tego, ktory wezmie motocykl. Na

> spokojnie, bez emocji (choc trudno), znalezc tego ktory bedzie w

> stanie najszybciej przywrocic AVO do zycia, bo taki warunek

a gdzie tak jest napisane?

> postawil Ociec.

> Chociaz pewnie bedziecie kombinowac jak kon pod gore niemniej - nie

> rozpatruje tego w kategoriach "kto zasluzyl", tylko kto podola

> wyzwaniu w najkrotszym czasie.

pośpiech to jest wskazany tylko przy łapaniu much, a już napewno nie przy odrestaurowywaniu zabytkowego motocykla. nie wiem na ile masz pojęcie na ten temat, ale ja zrobiłem od podstaw dwa baje: WFM M06 i Junaka M10 i naprawdę sie nigdzie przy tym nie spieszyłem a motorki naprawde wyszły fajnie , co do finansów to pewnie ze to nie jest najtańsze hobby jakie sobie mozna znalęźć, ale dużo rzeczy można zrobić samemu we własnym zakresie

Napisano

> a gdzie tak jest napisane?

> pośpiech to jest wskazany tylko przy łapaniu much, a już napewno nie

> przy odrestaurowywaniu zabytkowego motocykla. nie wiem na ile

> masz pojęcie na ten temat, ale ja zrobiłem od podstaw dwa baje:

> WFM M06 i Junaka M10 i naprawdę sie nigdzie przy tym nie

> spieszyłem a motorki naprawde wyszły fajnie , co do finansów to

> pewnie ze to nie jest najtańsze hobby jakie sobie mozna znalęźć,

> ale dużo rzeczy można zrobić samemu we własnym zakresie

To akurat wiem z autopsji. I nie rozwiazuje to problemu.

Ilu w koncu nas jest?

Napisano

> To akurat wiem z autopsji. I nie rozwiazuje to problemu.

> Ilu w koncu nas jest?

Ja tak jak powiedziałem... nie będę się napierał... byliście pierwsi i to nie pozostawia żadnych wątpliwości.

na swoim kącie mam WSK M06 z 1960 i motorower PEGAZ z 1973 ( z niby automatyczną skrzynią i sprzęgłem odśrodkowym). LMB widział go rotfl.gif

w wakacje będę miał czas przy AVO pogrzebać szczególnie że ojciec mój obiecał ( w razie czego ) support finansowy.

ale macie do tego motorku większe prawo niż ja bo siępóźniej zgłosiłem... tak że jeśli go wezmę to super, jeśli nie to też fajnie bo ktoś inny o niego zadba.

Pozdro 20.GIF

Napisano

> a gdzie tak jest napisane?

> pośpiech to jest wskazany tylko przy łapaniu much, a już napewno nie

> przy odrestaurowywaniu zabytkowego motocykla. nie wiem na ile

> masz pojęcie na ten temat, ale ja zrobiłem od podstaw dwa baje:

> WFM M06 i Junaka M10 i naprawdę sie nigdzie przy tym nie

> spieszyłem a motorki naprawde wyszły fajnie , co do finansów to

> pewnie ze to nie jest najtańsze hobby jakie sobie mozna znalęźć,

> ale dużo rzeczy można zrobić samemu we własnym zakresie

niestety to nie jest tanie hobby, ale jak się ma znajomych co się bawią w to od 20 lat a i samemu miało się w ręce spawarkę, pistolet lakierniczy itp to nie wychodzi też tak dużo.

a radości po skończonej pracy co nie miara.... 20.GIF

Napisano

> Ja tak jak powiedziałem... nie będę się napierał... byliście pierwsi

> i to nie pozostawia żadnych wątpliwości.

> na swoim kącie mam WSK M06 z 1960 i motorower PEGAZ z 1973 ( z niby

> automatyczną skrzynią i sprzęgłem odśrodkowym). LMB widział go

> w wakacje będę miał czas przy AVO pogrzebać szczególnie że ojciec mój

> obiecał ( w razie czego ) support finansowy.

> ale macie do tego motorku większe prawo niż ja bo siępóźniej

> zgłosiłem... tak że jeśli go wezmę to super, jeśli nie to też

> fajnie bo ktoś inny o niego zadba.

> Pozdro

Nie no - spoko, nie uważam że mam do niego "większe prawo", po prostu chciałem podejść do tego na spokojnie. 20.GIF Jak dla mnie mozna urządzić losowanie, przynajmniej nie będzie "lepszych i gorszych". spineyes.gif

Napisano

Dobra. Rezygnuję z czystego egoizmu. Zadowolony? clown.gif

Napisano

> Nie no - spoko, nie uważam że mam do niego "większe prawo", po prostu

> chciałem podejść do tego na spokojnie. Jak dla mnie mozna

> urządzić losowanie, przynajmniej nie będzie "lepszych i

> gorszych".

jak dla mnie pomysł jest ok.gif

tak będzie bezstronnie i chyba najsprawiedliwiej

waytogo.gif

pozdro 20.GIF

Napisano

Tyle że Sierputa który oglądał motor ni widu ni słychu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.