Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Za duże spalanie LPG ...

Featured Replies

Napisano

Witam ponownie.

Zacznę od przypomnienia historii smile.gif

Samochód Nubira II 2.0 Kombii , instalacja założona w 2000r Elpigaz (komputer Voila Plus , reduktor nowy Elpigaz Vega Super).

Reduktor był montowany w sieci Elpigaz na Chrobrego w Toruniu.

Niestety od początku były problemy u tego gazownika.

Samochód gasł , obroty falowały , spalanie z włączoną klimą - 16l.

Niestety kilkukrotne wizyty u tego gazownika nie pomogły. Spalanie nie spadło , falowanie się zmieszyło , ale samochód się zmulił a spalanie nie spadło ...

Nie pomogło tłumaczenie że na bezynie spalił mi 9,7l /100km bez klimy.

Gazownik stwierdził że 16l LPG to norma ...

Zmieniłem gazownika na takiego polecanego (też na Chrobrego).

Tutaj gazownik znalazł jakieś problemy z instalacją (niby elektryka czy też elektronika). Był zdziwiony że poprzedni gazownik tego nie znalazł.

Samochód odzyskał moc , falowania - brak , jednak spalanie ciągle 16l z klimą.

Byłem ponownie u niego , podłączył komputer , sprawdził i niby wszystko w porządku. Nie chce uwierzyć że tyle pali.

Mówi że tydzień temu jak naprawiał to lambda nie była podłączona czy coś tam i coś tam jeszcze ...

Jendak spalanie 16l to sporo za dużo. fakt że odpalam na LPG od razu i że klima jest włączona , ale przecież klima napewno nie pochłania 3-4l , a licząc spalanie bezyny powinien palić mi 12l LPG max ..

Jest jeszcze pewien problem.

Jak rano odpalam samochód to po pierwszym odpaleniu na LPG samochód odrazu gaśnie. Wystarczy ponownie uruchomić samochód i jest wszystko ok.

Problem ten nie występuje jak jest bardzo gorąco (np. na dworzu > 20 stopni) ...

Zaczął coś mówić że może być uszkodzony krokowiec , ale nie uśmiecha mi się płacić prawie 200zł za coś czego nie jest pewien ...

Wszystkie filtry były wymieniane , świece mam nowe ISKRA GAZ.

Obecnie obroty nie falują , a auto podczas jazdy/hamowania nie gaśnie. Jednak spalanie ciągle spore ...

Kupiłem także mikser strumieniowy "Rybacki". Jednak gazownik nie chciał go zainstalować twierdząć że zamontowany jest sproo lepszy (metalowy , okrągły , dziura do przepływu powietrza bardzo duża , na całej obwodzie tuleju jest taka jakby szczelina dla gazu)

Wygląda tak jakby ktoś w tuleję , włożył nastepną tuleję smile.gif

Sam nie wiem czy ma rację , czy może nie chciało mu się bawić w montaż.

Nie chciałbym montować gorszego niż mam , ale też szkoda nie zamontować lepszego ...

Sam już nie wiem frown.gif

Chciałbym aby palił mi max 20% tego co pali na bezynie , czyli max 12L LPG ...

16L to stanowczo za mało frown.gif

Sam nie wiem co zrobić , gazownik uważa że wszsytko jest w porządku i nie wierzy że pali 16L ...

Zwala winę na stację LPG , ale w to wątpie ...

Tankuję zawsze na 1 stacji i spalanie jest niemalże zawsze takie samo. jakiś czas tankowałem na BP i różnic w spalaniu nie było ...

Jakie były by objawy uszkodzonego krokowca ?

Myslałem nad blosem , ale gazownik mi nie poleca mówiąc że jest przereklamowany i fakt mało pali ale jak uboga mieszkanka jest ...

Zalezy mi tylko aby mniej palił a nie 16l frown.gif

Czy na tak wysokie spalanie może mieć kiepski mikser ?

Gazownik mówi że nie , i że ten co jest napewno jest lepszy od tego strumieniowego Rybackiego ...

Ehhh ...

Napisano

> Witam ponownie.

> Zacznę od przypomnienia historii

> Samochód Nubira II 2.0 Kombii , instalacja założona w 2000r Elpigaz

> (komputer Voila Plus , reduktor nowy Elpigaz Vega Super).

> Reduktor był montowany w sieci Elpigaz na Chrobrego w Toruniu.

> Niestety od początku były problemy u tego gazownika.

> Samochód gasł , obroty falowały , spalanie z włączoną klimą - 16l.

> Niestety kilkukrotne wizyty u tego gazownika nie pomogły. Spalanie

> nie spadło , falowanie się zmieszyło , ale samochód się zmulił a

> spalanie nie spadło ...

> Nie pomogło tłumaczenie że na bezynie spalił mi 9,7l /100km bez

> klimy.

> Gazownik stwierdził że 16l LPG to norma ...

> Zmieniłem gazownika na takiego polecanego (też na Chrobrego).

> Tutaj gazownik znalazł jakieś problemy z instalacją (niby elektryka

> czy też elektronika). Był zdziwiony że poprzedni gazownik tego

> nie znalazł.

> Samochód odzyskał moc , falowania - brak , jednak spalanie ciągle 16l

> z klimą.

> Byłem ponownie u niego , podłączył komputer , sprawdził i niby

> wszystko w porządku. Nie chce uwierzyć że tyle pali.

> Mówi że tydzień temu jak naprawiał to lambda nie była podłączona czy

> coś tam i coś tam jeszcze ...

> Jendak spalanie 16l to sporo za dużo. fakt że odpalam na LPG od razu

> i że klima jest włączona , ale przecież klima napewno nie

> pochłania 3-4l , a licząc spalanie bezyny powinien palić mi 12l

> LPG max ..

> Jest jeszcze pewien problem.

> Jak rano odpalam samochód to po pierwszym odpaleniu na LPG samochód

> odrazu gaśnie. Wystarczy ponownie uruchomić samochód i jest

> wszystko ok.

> Problem ten nie występuje jak jest bardzo gorąco (np. na dworzu

> Zaczął coś mówić że może być uszkodzony krokowiec , ale nie uśmiecha

> mi się płacić prawie 200zł za coś czego nie jest pewien ...

> Wszystkie filtry były wymieniane , świece mam nowe ISKRA GAZ.

> Obecnie obroty nie falują , a auto podczas jazdy/hamowania nie

> gaśnie. Jednak spalanie ciągle spore ...

> Kupiłem także mikser strumieniowy "Rybacki". Jednak gazownik nie

> chciał go zainstalować twierdząć że zamontowany jest sproo

> lepszy (metalowy , okrągły , dziura do przepływu powietrza

> bardzo duża , na całej obwodzie tuleju jest taka jakby szczelina

> dla gazu)

> Wygląda tak jakby ktoś w tuleję , włożył nastepną tuleję

> Sam nie wiem czy ma rację , czy może nie chciało mu się bawić w

> montaż.

> Nie chciałbym montować gorszego niż mam , ale też szkoda nie

> zamontować lepszego ...

> Sam już nie wiem

> Chciałbym aby palił mi max 20% tego co pali na bezynie , czyli max

> 12L LPG ...

> 16L to stanowczo za mało

> Sam nie wiem co zrobić , gazownik uważa że wszsytko jest w porządku i

> nie wierzy że pali 16L ...

> Zwala winę na stację LPG , ale w to wątpie ...

> Tankuję zawsze na 1 stacji i spalanie jest niemalże zawsze takie

> samo. jakiś czas tankowałem na BP i różnic w spalaniu nie było

> ...

> Jakie były by objawy uszkodzonego krokowca ?

> Myslałem nad blosem , ale gazownik mi nie poleca mówiąc że jest

> przereklamowany i fakt mało pali ale jak uboga mieszkanka jest

> ...

> Zalezy mi tylko aby mniej palił a nie 16l

> Czy na tak wysokie spalanie może mieć kiepski mikser ?

> Gazownik mówi że nie , i że ten co jest napewno jest lepszy od tego

> strumieniowego Rybackiego ...

> Ehhh ...

Jesli jest taka możliwość przy Voila Plus to dobrze by było podłączyć się z laptopem do niego, przejechać się po drodze i sprawdzić odczyty z lambdy i krokowca.

Mikser gdy jest za duży to może zwiększyć spalanie w mieście.

Jeszcze jedna sprawa: może na tej stacji gdzie tankujesz jednak Cię okradają?

Napisano

Liczysz spalanie benzyny bez klimy, dodajesz 20% i chciałbyś żeby tyle gazu spalił ale już z klimatyzacją yikes.gif Tak to się nie uda choćby niewiem co! Pojeździ na benzynie z klimą i wtedy będzie sprawa jasna.

Napisano
  • Autor

Nie rozumiemy się.

Liczę na spalanie max 11-12L na LPG bez klimy.

Klima ile może zabrać LPG ?

Napewno nie 4L LPG ...

Teraz właśnie wyłączyłem klimę i jeżdzę bez. Zobaczę ile pali.

Tankowałem tez na BP i wyniki spalania były porównywalne.

No chyba że teraz na stacyjce w jakiej tankuje jest jakiś beznadziejny gaz.

Co do miksera nie wiem ...

Gazownik (bardzo polecany , jeźdzą do niego taxiarze wink.gif stwierdził że mikser jest dobry i nie ma sensu go wymieniać (kupiłem mikser strumieniowy firmy "rybacki"). Więc mam nadzieję że tak jest ...

To co sądzisz że mimo przeciwskazań gazownika jednak mikser wymienić ?

Aha.

A istnieje takie coś jak nowsza wersja oprogramowania (firmware) do komputera Voila Plus ?

Bo komputer stary z 2001 więc może jakaś aktualizacja by się przydała ?

smile.gif

Napisano

> A istnieje takie coś jak nowsza wersja oprogramowania (firmware) do

> komputera Voila Plus ?

> Bo komputer stary z 2001 więc może jakaś aktualizacja by się przydała

> ?

Nie!

Oczywiście regulacja była robiona przy zapalonych światłach?! Sprawdzone z klimą jak i bez? Chodzi mi o odczyt sondy, tps, itd..

Napisano
  • Autor

> Nie!

> Oczywiście regulacja była robiona przy zapalonych światłach?!

> Sprawdzone z klimą jak i bez? Chodzi mi o odczyt sondy, tps,

> itd..

Nie wiem.

Ale sądzę że bez klimy i świateł.

Nie znam się na tym.

Zostawiłem samochód i po 2 godzinach odebrałem.

A powinno jak się "regulowac" ?

Ze światłami i włączoną klimą ?

Czy to ma wogole jakiś wplyw ???

Napisano

> Czy to ma wogole jakiś wplyw ???

Bardzo duży! Włączając odbiorniki prądu (światła z, którymi jeździmy teraz całą dobę), wychodzą na jaw wszystkie niedostyki masy, które przy sondzie jednokablowej mają bardzo duży wpływ na poprawność jej odczytu i tym samym spalanie.

Napisano

> Bardzo duży! Włączając odbiorniki prądu (światła z, którymi jeździmy

> teraz całą dobę), wychodzą na jaw wszystkie niedostyki masy,

> które przy sondzie jednokablowej mają bardzo duży wpływ na

> poprawność jej odczytu i tym samym spalanie.

eee, godosz. jaki wpływ na "masę" między sondą a kompem może mieć masa między "reflektorem" a alternatorem? poproszę o "fizyczne" uzasadnie !!!

jeśli zmierzysz opór "masy" między dwoma miejscami, nie ma żadnego znaczenia "masa" między dowolnymi innymi. tego to już uczą na fizyce w szkole średniej, a może nawet podstawowej.

no chyba że pobór prądu jest w tysiącach amper przez co karoseria się rozgrzewa, a wtedy wiadomo oporność rośnie.

Napisano

> Myslałem nad blosem , ale gazownik mi nie poleca mówiąc że jest

> przereklamowany i fakt mało pali ale jak uboga mieszkanka jest

> ...

ciekawy jestem, czy ten fachowiec mial kiedykolwiek blosa w rekach i czy go monotowal?

bo ja na blosie zrobilem juz ponad 50 tys km, ostatnio padla mi uszczelka pod glowica, to poprosilem mechanika zeby od razu sprawdzil mi w jakim stanie sa zawory. wszystko w jak najlepszym porzadku, zuzycie adekwatne do przebiegu (193 kkm)

dobrze wyregolwoany blos (ale pod obciazonym silnikiem a nie "stacjonarnie") bedzie dawal odpowiednia dawke lpg - nie za duzo i nie za malo

btw moj ojciec mial w nexi instalacje Voila (zamontowana w 2000r). po paru latach tez zaczela duzo palic, problem byl z silnikiem krokowym (wieszal sie w pozycji max otwartej) i zadne regulacje tego nie zmienily. mial byc wymieniany, ale w miedzy czasie samochod zmienil wlasciciela i pewnie dalej jezdzi palac 11 l lpg w miescie przy silniku 1,5 hehe.gif

pozdr

Napisano
  • Autor

> btw moj ojciec mial w nexi instalacje Voila (zamontowana w 2000r). po

> paru latach tez zaczela duzo palic, problem byl z silnikiem

> krokowym (wieszal sie w pozycji max otwartej) i zadne regulacje

> tego nie zmienily. mial byc wymieniany, ale w miedzy czasie

> samochod zmienil wlasciciela i pewnie dalej jezdzi palac 11 l

> lpg w miescie przy silniku 1,5

> pozdr

A da się jakoś sprawdzić czy silnik krokowy jest w 100% sprawny ?

Tylko pytanie. jeśli krokowiec kosztuje około 200zł to czy warto go kupowć , czy lepiej kupić blosa za 300zł , zapłacić za montaż i dać sobie spokój z normalną II gen instalcją ...

Tyle że w Toruniu nie znam nikogo kto by się podjął instalacji BLOSa frown.gif

frown.gif

PS. Na Allegro znalazłem silniki krokowe za 57zł.

Zastanawiam się jednak czemu gazownik powiedział że aż 180zł kosztuje krokowiec. A na Allegro są po 57zł ...

http://www.allegro.pl/item205961714_promocja_silnik_krokowy_sonceboz_nowy_super_cena.html

Czy krokowce są uniwersalne ? I czy taki krokowiec będzie pasował do instalcji LPG Elpigaz z komputerem Voila Plus.

Kupiłbym krokowca i dał zamontować , ale wolałbym mieć pewnośc że to wina krokowca frown.gif

Bo już kupiłem sobie mikser Rybackiego a gazownik go nie zamontował , bo podobno lepszy mam (choć w to wątpie) ...

Ale przyznać muszę że naprawił mi instalcję więc i tak lepszy jest niż poprzedni gazownik który kilka razy regulował i nic nie znalazł a samochód palił tyle samo , tyle że był coraz bardziej mułowaty a obroty jak falowały tak falowały ...

Napisano

> eee, godosz. jaki wpływ na "masę" między sondą a kompem może mieć

> masa między "reflektorem" a alternatorem? poproszę o "fizyczne"

> uzasadnie !!!

> jeśli zmierzysz opór "masy" między dwoma miejscami, nie ma żadnego

> znaczenia "masa" między dowolnymi innymi. tego to już uczą na

> fizyce w szkole średniej, a może nawet podstawowej.

> no chyba że pobór prądu jest w tysiącach amper przez co karoseria się

> rozgrzewa, a wtedy wiadomo oporność rośnie.

Chodzi o masę sondy (silnik) i masę w miejscu w, którym podłączona jest elektronika gazowa. Jeżeli między tymi punktami wystąpi różnica potencjałów rzędu 0,4V na jasności świecenia reflektorów tego nie zauważysz ale dla wskazania sondy ta różnica będzie znacząca. Skoro jesteś taki dobry z fizyki powinieneś sam to sobie wykombinować i wiedzieć, że jakości przejścia (masy) nie sprawdzisz w tym przypadku omomierzem zasilanym dwoma paluszkami icon_eek.gif

Napisano

> Chodzi o masę sondy (silnik) i masę w miejscu w, którym podłączona

> jest elektronika gazowa. Jeżeli między tymi punktami wystąpi

> różnica potencjałów rzędu 0,4V na jasności świecenia reflektorów

> tego nie zauważysz ale dla wskazania sondy ta różnica będzie

> znacząca. Skoro jesteś taki dobry z fizyki powinieneś sam to

> sobie wykombinować i wiedzieć, że jakości przejścia (masy) nie

> sprawdzisz w tym przypadku omomierzem zasilanym dwoma paluszkami

Wyjdzie na woltomierzu lub amperomierzu dobrej klasy zasilanym paluszkami (analogowe są mniej dokładne). Jak potencjał mas jest jednakowy to napięcie (prąd) będzie równać sie zero.

Napisano

> Chodzi o masę sondy (silnik) i masę w miejscu w, którym podłączona

> jest elektronika gazowa. Jeżeli między tymi punktami wystąpi

> różnica potencjałów rzędu 0,4V na jasności świecenia reflektorów

> tego nie zauważysz ale dla wskazania sondy ta różnica będzie

> znacząca. Skoro jesteś taki dobry z fizyki powinieneś sam to

> sobie wykombinować i wiedzieć, że jakości przejścia (masy) nie

> sprawdzisz w tym przypadku omomierzem zasilanym dwoma paluszkami

oj coś mi się wydaje że nie wiesz co mówisz. nie ma żadnego wpływu na jakość "masy" sondy czy jest coś jeszcze włączone czy nie. polecam koledze zapoznanie się z prawami kirchhoffa. i wszystko w tym temacie.

PS: mam miernik na JEDNĄ baterię 9V, więc powinien być dobry smile.gif

Napisano

> Wyjdzie na woltomierzu lub amperomierzu dobrej klasy zasilanym

> paluszkami (analogowe są mniej dokładne). Jak potencjał mas jest

> jednakowy to napięcie (prąd) będzie równać sie zero.

prądy jakie płyną przez karoserię nie mają żadnego znaczenia w tym wypadku. istotna jest tylko różnica potencjałów na wejściu w kompie. aby sprawdzić "jakość masy" nalezałoby zmierzyć rezystancję między tymi punktami przy zwartej sondzie i odłączonym kompie. i nie trzeba nic włączać ani wyłączać. oporność będzie stała smile.gif

Napisano

> prądy jakie płyną przez karoserię nie mają żadnego znaczenia w tym

> wypadku. istotna jest tylko różnica potencjałów na wejściu w

> kompie. aby sprawdzić "jakość masy" nalezałoby zmierzyć

> rezystancję między tymi punktami przy zwartej sondzie i

> odłączonym kompie. i nie trzeba nic włączać ani wyłączać.

> oporność będzie stała

Jezeli potencjaly w 2 miejscach karoseri sa rowne to prady beda rowne zeru zgodnie z wzorem Uk1=Uk2 z tegp uk1-uk2=0 z tego uk1/rk1-uk2/rk2=0, rk1 i rk2 karoseri rowne sa prawda

Napisano

> Jezeli potencjaly w 2 miejscach karoseri sa rowne to prady beda rowne

> zeru zgodnie z wzorem Uk1=Uk2 z tegp uk1-uk2=0 z tego

> uk1/rk1-uk2/rk2=0, rk1 i rk2 karoseri rowne sa prawda

prawie - SUMA PRĄDÓW jest równa zero a to różnica.

generalnie problem z tą "sondą" jest taki że gazmani bardzo często (czytaj zawsze) podłączają byle czym zasilanie (też masę) i najcześciej (znowu rzekłbym zaqwsze) do akumulatora, lub też kiepskie jest połączenie masy silnika z karoserią.

Napisano
  • Autor

Teraz testuje bez klimatyzacji.

Jestem zdesperowany na maxa bo chce aby samochód mi palił tyle LPG ile powinien , czyli przy mojej jeździe gdzieś max 11-12l bez klimy.

Teraz pali 16l z klimą , ale szczerze mówiąc kiedyś robiłem tez test bez klimy i różnica była znikoma.

Ale może teraz będzie większa ...

Jednak nawet z klimą 16l to stanowczo za dużo.

Użytkownik "Rolen" zaciekawił mnie tym uszkodzonym silnikiem krokowym. Sam gazownik nie wierzy mi że pali mi 16L , wsponina że silnik krokowy może źle działać , ale czy źle działanie silnika nie powinno odrazu się "ujawnić" przy podłączeniu komputera Elpigazu ?

Fakt silnik krokowy nie jest aż tak drogi. Moge kupić za około 70zł z przesyłką + cena montażu.

Tyle że jesli po wymianie nic by się nie zmieniło , to szkoda by było wyrzucić w błoto około 100zł frown.gif

Cholera z tymi gazownikami frown.gif

Najpierw pierwszy autoryzowany gazownik Elpigazu wymienił reduktor na nowy (300zł lżej w kieszeni) i kilknaście razy regulował i spalanie nie spadało , a samochód się mulił i obroty falowały.

Nastepny gazownik skasował 50zł , i zrobił że samochód się nie muli a obroty nie falują , ale spalanie nie zmiejszyło się..

Miksera nie wymienił , bo niby ten co mam lepszy od "osławionego" Rybackiego.

Cholera widać że trzeba się znać lepiej niż sam gazownik i mu "pomagać" bo jak nie to Cię oleją frown.gif

Czy gazownik ma jakieś możliwości aby sprawdzić na "miejscu" czy silnik krokowy w 100% działa ?

Bo na zasadzie że sądzi że może źle działać , to chyba nie o to chodzi , bo nie chce płacić w jego "przemyślenia".

Jak trzeba to wymienię , trudno. Żalezy mi aby dobrze działało.

Ale jak mam wymienić , po to by tylko wymienić i to nic nie pomoże to chyba nie o to chodzi ...

Już mam kupiony mikser Rybackiego (prawie 60zł) który leży i marnuje się bo gazownik stwierdził że nie warto go montować frown.gif

Napisano

> Teraz testuje bez klimatyzacji.

> Jestem zdesperowany na maxa bo chce aby samochód mi palił tyle LPG

> ile powinien , czyli przy mojej jeździe gdzieś max 11-12l bez

> klimy.

[ciach]

nie powiem ci w czym problem, moja nuba kombi II ale 1.6 pali w miescie max 12, na trasie ok 9. na benie nie wiem ile bo nigdy nie jeździłem.

jedyne co mogę ci poradzić to sprawdź jak zachowuje się twoja sonda lambda na benie i na LPG - jeśli twoje autko wciąga za dużo LPG przy normalnym spożyciu noPB to sonda powinna ci wskazać za bogatą mieszankę na LPG. jeśli wskaże że jest okej, to znaczy że przepłacasz na stacji z gazem, albo masz dziurę w instalacji.

Napisano

> polecam koledze zapoznanie się z prawami kirchhoffa. i wszystko

> w tym temacie.

,a konkretnie, które prawo Kirhoffa p.prof. ma na myśli? Może faktycznie się czegoś nauczę hehe.gif

Napisano

> ,a konkretnie, które prawo Kirhoffa p.prof. ma na myśli? Może

> faktycznie się czegoś nauczę

zapoznaj się ze wszystkimi. a najlepiej przestudiuj jakąś "teorię obwodów" - wiedza nie boli.

Napisano

> zapoznaj się ze wszystkimi. a najlepiej przestudiuj jakąś "teorię

> obwodów" - wiedza nie boli.

Znam prawa Kirhoffa i dlatego nie znajduję w nich uzasadnienia błędności mojej teorii. Pokaż mi że się mylę!

Napisano

> prądy jakie płyną przez karoserię nie mają żadnego znaczenia w tym

> wypadku. istotna jest tylko różnica potencjałów na wejściu w

> kompie. aby sprawdzić "jakość masy" nalezałoby zmierzyć

> rezystancję między tymi punktami przy zwartej sondzie i

> odłączonym kompie. i nie trzeba nic włączać ani wyłączać.

> oporność będzie stała

To bez sensu bo musiałbyś mieć dokładny miliomomierz. Najlepiej przy włączonym silniku i np. światłach pomierzyć napięcie między różnymi punktami masy. Ja np. między blokiem a skrzynia miałem 40mV, między ECU a blokiem 70mV, między aku a karoserią 50mV. Pociągnąłem sobie dodatkowe masy i różnicy napięć już nie ma. Inna sprawa, że niczego zauważalnie to nie zmieniło. smile.gif

Napisano

> To bez sensu bo musiałbyś mieć dokładny miliomomierz. Najlepiej przy

> włączonym silniku i np. światłach pomierzyć napięcie między

> różnymi punktami masy. Ja np. między blokiem a skrzynia miałem

> 40mV, między ECU a blokiem 70mV, między aku a karoserią 50mV.

> Pociągnąłem sobie dodatkowe masy i różnicy napięć już nie ma.

> Inna sprawa, że niczego zauważalnie to nie zmieniło.

Między jednym punktem masy a drugim było 40 mV?

Mierzyłeś to analogowym?

Napisano

> Między jednym punktem masy a drugim było 40 mV?

> Mierzyłeś to analogowym?

Było znacznie więcej. Sumarycznie między ECU a skrzynią wychodziło ponad 100mV. Mierzyłem to multimetrem cyfrowym, ale to akurat nie ma najmniejszego znaczenia. Faktem jest, że z czasem wszelkie połączenia zaczynają korodować i rezystancja przejścia zwiększa się. Przy normalnej pracy silnika (prądy rzędu kilku, kilkunastu amperów) te spadki nie są zbyt wielkie ale mogą mieć niebagatelny wpływ na pracę np. lambdy. A podczas rozruchu przy nawet kilkustetamperowym obciążeniu może się okazać, że spadki sięgają kilku woltów.

Napisano
  • Autor

Dobra test zrobiony.

Więc wyszło 14l LPG bez klimy i 16L z klimą.

Na benzynie bez klimy - 9,7l ...

Zamawiam jeszcze dziś silnik krokowy do LPG.

Sam już nie wiem czemu tak dużo pali na LPG frown.gif

Jak nie będzie to wina silnika krokowego to już nie wiem frown.gif

PS. Zdziwiłem się że klima "zżera" aż 2l LPG , tym bardziej że silnik 2.0 i do tego133KM ...

Więc zapas mocy powinien być ...

Napisano

A po co Ci nowy silniczek krokowy , wszak po podłaczeniu do kompa wiadc czy dobrze pracuje .

moja omega 2.0 - 8V brała na miescie 11,7 litra gazu bez klimy z klimą 12.5 litra - ale...po zastosowaniu ceramizera . Masz 133 KM zatem spala ci gzu normalnie. to moje zdanie oczywiscie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A po co Ci nowy silniczek krokowy , wszak po podłaczeniu

Nie wiem frown.gif

Gazownik powiedział że winowajcą tego ze po pierwszym uruchomieniu samochód odrazu gaśnie może być krokowiec ...

Na moje pytanie czy może sprawdzić , powiedział że niby wygląda na sprawny , ale ... podczas jazdy nie wiadomo jak się zachowuje i czy reguluje tak jak powinien ...

Co do spalania to z tego co wiem , że przy II gen LPG powinien palić około 20-25% max więcej LPG niż benzyny ...

A u mnie pali jak łatwo policzyć ponad 40% więcej niż w przypadku benzyny ...

Czyli u mnie powinien palić max 12l a nie 14l ..

Nie chce zmieniać gazownika , bo naprawił mi on instalację , ale jak nic nie zrobi to znów zmienię i każę zmienić i krokowca i mikser aby te cholerne spalanie spadło

No chyba że instalacji dolega coś innego frown.gif

A co ten Cermizer ma dać ?

Bo jakoś mi się ceramizer odrazu przypomina mi "magnetyzery" smile.gif

Które działają na zasadzie "wiary że działa" smile.gif

Napisano

> Nie wiem

> Gazownik powiedział że winowajcą tego ze po pierwszym uruchomieniu

> samochód odrazu gaśnie może być krokowiec ...

> Na moje pytanie czy może sprawdzić , powiedział że niby wygląda na

> sprawny , ale ... podczas jazdy nie wiadomo jak się zachowuje i

> czy reguluje tak jak powinien ...

> Co do spalania to z tego co wiem , że przy II gen LPG powinien palić

> około 20-25% max więcej LPG niż gazu ...

niz bajury chyba...

moje zdanie w tym temacie takie...

trzeba bylo kupic 1.6 silnik czy tez mniejszy a nie przy dwoch litrach jak Ci pali 14 litrow gazu a Ty placzesz wiecznie jakby to byla jakas wielka katastrofa...

na pewno nie jestes jedynym ktoremu pali ten silnik tyle... jakbys mial spalanie na poziomie 18 litrow czy 20 to by mozna bylo myslec cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> mial spalanie na poziomie 18 litrow czy 20 to by mozna bylo

> myslec

Ja pokonuje dziennie około 36km w obie strony (2 x 18km)

Cześć trasy to teren "poza miastem" ...

Nie rozumiem czemu ma palić więcej niż powinien ?

Powinien w przypadku spalania około 10l benzyny palić około 12L LPG.

Jak pali więcej to jest coś nie tak z instalacją ...

Wiem że będzie palił więcej LPG niż gdybym miał silnik 1.6 , ale nie widzę powodu aby palił więcej niż powinien ...

I o to mi chodzi ...

Napisano

> Nie rozumiemy się.

> Liczę na spalanie max 11-12L na LPG bez klimy.

> Klima ile może zabrać LPG ?

też się sam zastanawiam no bo zużycie paliwa wychodzi

+- 20-25 % więcej i tak mi się wydaje że jak np:pali ci 12 lpg to dodaj jednak te 25% czyli 3 litry więcej i masz 15 lpg na 100 ...taka jest moja teoria skromny.gif

> Napewno nie 4L LPG ...

> Teraz właśnie wyłączyłem klimę i jeżdzę bez. Zobaczę ile pali.

daj znać jak ze spalaniem waytogo.gif

> Tankowałem tez na BP i wyniki spalania były porównywalne.

ma coraz gorszą opinnie crazy.gif i tak naprawde podobno shell jest najlepszy....ale hmm.gif

pzdr

felicjan

Napisano
  • Autor

> daj znać jak ze spalaniem

> ma coraz gorszą opinnie i tak naprawde podobno shell jest

> najlepszy....ale

Przecież napisałem ...

Bez klimy spala mi 14l LPG.

Jutro postaram się do gazownika jeszcze podjechać. Jeśli trzeba to kupię nowy silnik krokowy , ale zastanawiam się czy jest to sens ...

Bo jeśli silnik krokowy ma już ponad 6 lat to czy wymiana na nowy wogóle coś da ? Czy taki silnik się "zużywa" i czy zamontowanie nowego coś pomoże ?

Czy jednak kazać zmienić mikser na polecanego Rybackiego i założyć "profilaktycznie" nowy silnik krokowy ...

Koszty się zwiększą ale czy to pomoże ???

Musiałbym zmienić gazownika (bo ten z którego obecnie korzystam nawet nie wyjął starego tylko odrazu powiedział że musiały przerabiać rurę ??? (co się dziwię bo stary z wyglądu ma taką samą średnicę jak nowy - ale zapewne nie chciało mu się wogóle zmieniać ...) ( i zapewne znów zapłacić za regulację i montaż miksera + krokowca)

Wiem że to dziwne ale nie lubię jak samochód "pali" więcej niż powinien , bo przecież nadmiar gazu leci wprost do katalizatora ...

Napisano

ko0lego -- to niech ten twój gazownik wsadzi to swoje dupsko do twego auta wczesnie pod kompa z gazu podłaczywszy laptopa i niech po miescie z tobą pojezdzi , to bedzie wiedzial co pracuje dobrze a co zle , inaczej zmien gazownika !!

Acha i jeszcze ciekawostka !! moja ta owa omega na benzynie , jak zatankowalem na szelu ! co to ma nibyu taki dobry gaz , to spalanie wzrosło !! i to o 2 litry ! wiec wrucilem do tankowania na Krak Gazie ! i spalanie wruciło spowrotem do 11.7 litra na miescie ! ale /// na szelowskim gazie , nie mialem pływan obrotów jak mało gazu w butli było , na Krak gazowskim gazie ... ów problem powrocił choć nie zawsze ! tyle w kwesti gazu z szela ! jak go unikam

http://www.ceramizer.pl/content/view/30/42/

Jeszcze jedna ciekawiostka

Moi znajomi gazownicy walczyli swego czasu z fabią i załozoną w niej prtzez nich instalacja gazową , spalała prawie 19 litrów gazu , klient reklamowal tą instalację , zas oni za punkt honoru chcieli mu to zrobić chwytajac sie wszystkiego , zdwoniac po znajomych warsztatach zajmujacych sie instalacjami gazowymi , próbójac wszystkiego , jednak skoda dalej paliła tyle ile paliła , walczyli z nią 3 miesiace ... w koncu poddali sie i oddali kase klientowi - do dzis im to spedza sen z oczu - o co tam chodziło , ze tak duzo paliła ...

Napisano
  • Autor

> ko0lego -- to niech ten twój gazownik wsadzi to swoje dupsko

> do twego auta wczesnie pod kompa z gazu podłaczywszy

> laptopa i niech po miescie z tobą pojezdzi , to bedzie

> wiedzial co pracuje dobrze a co zle , inaczej zmien

> gazownika !!

Wiesz to już 2 gazownik a może i trzeci smile.gif

Ten podobno jest najlepszy w Toruniu.

Fakt naprawił mi instalację i obroty nie falują ...

Jednak spalanie ciągle wysokie i nie wiadomo czemu za pierwszym razem jak rano odpalam to odrazu gaśnie.

Dowiedziałem się od innej "strony" że może być to wina zbyt długiej rury doprowadzającej ?

Ale tą opinię nie od tego gazownika.

On stwierdził że może być to wina krokowca ?

Mogę wymienić , majątku nie kosztuje. Ale ciągle zwiększają się koszty i co najgorsze nie wiem czy ma rację ?

Bo chyba jakby krokowiec był zły to chyba odrazu by się o tym dowiedział a spalanie było by jeszcze większe ???

Napisano

> zapoznaj się ze wszystkimi. a najlepiej przestudiuj jakąś "teorię

> obwodów" - wiedza nie boli.

bo oczko związane z reflektorami nic nie wnosi do oczka sondy, chociaż mają wspólną gałąź.

jedyną istotną rzeczą jest impedancja tej gałęzi (masy) - z niej i z wartości prądu przez nią płynącego wynika napięcie na jej końcach.

zamiast mierzyć napięcie lepiej mierzyć rezystancję (łatwiej byle czym) i niezależy od włączonych odbiorników.

Napisano

> Było znacznie więcej. Sumarycznie między ECU a skrzynią wychodziło

> ponad 100mV. Mierzyłem to multimetrem cyfrowym, ale to akurat

> nie ma najmniejszego znaczenia. Faktem jest, że z czasem

> wszelkie połączenia zaczynają korodować i rezystancja przejścia

> zwiększa się. Przy normalnej pracy silnika (prądy rzędu kilku,

> kilkunastu amperów) te spadki nie są zbyt wielkie ale mogą mieć

> niebagatelny wpływ na pracę np. lambdy. A podczas rozruchu przy

> nawet kilkustetamperowym obciążeniu może się okazać, że spadki

> sięgają kilku woltów.

i sięgają, ale w tym wypadku nie ma to znaczenia - w trakcie rozruchu (do osiągnięcia kilkuset obrotów na minutę) komp nie bierze pod uwagę wskazań sondy.

Napisano

> niz bajury chyba...

> moje zdanie w tym temacie takie...

> trzeba bylo kupic 1.6 silnik czy tez mniejszy a nie przy dwoch

> litrach jak Ci pali 14 litrow gazu a Ty placzesz wiecznie jakby

> to byla jakas wielka katastrofa...

> na pewno nie jestes jedynym ktoremu pali ten silnik tyle... jakbys

> mial spalanie na poziomie 18 litrow czy 20 to by mozna bylo

> myslec

ale on mówi o 16, co w trasie (cokolwiek u niego to oznacza) to sporo - chyba nawet dla dwóch literków. no chyba że to spalanie jest z "miasta" przy "klimie", to już nie ma takiej tragedii - wiadomo autko spore a i teraz więcej się stoi niż jedzie.

Napisano

> Było znacznie więcej. Sumarycznie między ECU a skrzynią wychodziło

> ponad 100mV. Mierzyłem to multimetrem cyfrowym, ale to akurat

> nie ma najmniejszego znaczenia. Faktem jest, że z czasem

> wszelkie połączenia zaczynają korodować i rezystancja przejścia

> zwiększa się. Przy normalnej pracy silnika (prądy rzędu kilku,

> kilkunastu amperów) te spadki nie są zbyt wielkie ale mogą mieć

> niebagatelny wpływ na pracę np. lambdy. A podczas rozruchu przy

> nawet kilkustetamperowym obciążeniu może się okazać, że spadki

> sięgają kilku woltów.

nawet te 100mV to nie ma chyba aż takiego znaczenia - charakterystyka sondy jest bardzo stroma i istotne jest tylko by występowały przejścia - komp zwiększa stopniowo dawkę do przejścią przez 0.5V i po przejściu stopniowo zmniejsza aż znów przekroczy 0.5 - tylko że to przekraczanie jest dość gwałtowne w stosunku do reakcji kompa.

u mnie jak ubogo napięcie prawie 0, jak bogato to 850mV.

PS: pytanie - to napięcie to dodatnie czy ujemne (dodaje się czy odejmuje od wskazań sondy) ???

Napisano
  • Autor

Byłem wczoraj u gazownika i umówiliśmy się na 11 lipca. Wtedy podłączy komputer i zobaczy jak zachowuje się instalacja podczas jazdy ...

Tak z ciekawości , czy podczas jazdy posiadając komputer specjalizowany elpigazu (taki zielony wyglądający jak miernik elektroniczny) może gazownik coś ustawić ?

Czy tylko będzie widział "odczyty" czy może coś korygować podczas jazdy ?

A co krokowca to powiedział że jest sprawny , bo gdyby było coś nie tak to komputer by to odrazu "wychwycił" i że nie ma sensu kupowania krokowca ...

No cóż mam nadzieję że 11 lipca coś tam doreguluje , wyreguluje lub znajdzie przyczynę wysokiego spalania i będe zadowolony

Napisano

> Tak z ciekawości , czy podczas jazdy posiadając komputer

> specjalizowany elpigazu (taki zielony wyglądający jak miernik

> elektroniczny) może gazownik coś ustawić ?

> Czy tylko będzie widział "odczyty" czy może coś korygować podczas

> jazdy ?

oczywiscie ze moze zmieniac ustawienia podczas jazdy i "dostrajac" instalke wink.gif

Napisano

> Przecież napisałem ...

> Bez klimy spala mi 14l LPG.

> Jutro postaram się do gazownika jeszcze podjechać. Jeśli trzeba to

> kupię nowy silnik krokowy , ale zastanawiam się czy jest to sens

> ...

jak ten dział to po co???..no może być opcja jak kiedyś u mni że się zawieszał i skucha sciana.gif bo nie wiadomo tak dokładnie ''co z tym robić'' i jak to ma wpływ w końcowym efekcie na spalanie hmm.gif

> Bo jeśli silnik krokowy ma już ponad 6 lat to czy wymiana na nowy

> wogóle coś da ? Czy taki silnik się "zużywa" i czy zamontowanie

> nowego coś pomoże ?

> Czy jednak kazać zmienić mikser na polecanego Rybackiego i założyć

> "profilaktycznie" nowy silnik krokowy ...

profilaktycznie to można ale jeśli rybackiego ma inny wymiar bo jeśli taki sam to nie widzie sensu...(może ten na którym śmigasz teraz jest źle dobrany)..inna średnica.

> Koszty się zwiększą ale czy to pomoże ???

zmienisz wyregulujesz i zobaczysz ..bo tak to co - tylko gdybamy hmm.gif

> Musiałbym zmienić gazownika (bo ten z którego obecnie korzystam nawet

> nie wyjął starego tylko odrazu powiedział że musiały przerabiać

> rurę ??? (co się dziwię bo stary z wyglądu ma taką samą średnicę

> jak nowy - ale zapewne nie chciało mu się wogóle zmieniać ...) (

> i zapewne znów zapłacić za regulację i montaż miksera +

> krokowca)

> Wiem że to dziwne ale nie lubię jak samochód "pali" więcej niż

> powinien , bo przecież nadmiar gazu leci wprost do katalizatora

> ...

najprościej jest korygować dolotem..dawką powietrza ..

opcja dla leniwych gazowników zlosnik.gif jak mi to jeden z nich powiedział kiedyś..

zmień gaziaża i zobaczysz.. waytogo.gif

pzdr

felicjan

Napisano
  • Autor

> jak ten dział to po co???..no może być opcja jak kiedyś u mni że się

> zawieszał i skucha bo nie wiadomo tak dokładnie ''co z tym

> robić'' i jak to ma wpływ w końcowym efekcie na spalanie

Przed wczoraj byłem u gazownika i powiedział że nie ma sensu zmieniać krokowca bo jest sprawny ...

Na 11 lipca jestem umówiony to zobaczymy podczas jazdy ...

> profilaktycznie to można ale jeśli rybackiego ma inny wymiar bo jeśli

> taki sam to nie widzie sensu...(może ten na którym śmigasz teraz

> jest źle dobrany)..inna średnica.

Widziałem mikser jaki jest wewnątrz rury i ma taką średnicę jaką ma rura. Na obrzeżach miksera jest taka jakby szczelina i tam wlatuje powietrze dla gazu (wygląda jakby w tuleję włożyć trochę mniejszą tuleję).

Mikser jaki jest wbudowany wygląda bardzo porządnie (lepiej niż ten Rybackiego).

Gazownik powiedział że na 100% ten co mam jest lepszy od tego co chce zamontować ...

> zmienisz wyregulujesz i zobaczysz ..bo tak to co - tylko gdybamy

> najprościej jest korygować dolotem..dawką powietrza ..

> opcja dla leniwych gazowników jak mi to jeden z nich powiedział

> kiedyś..

Ja sam się na tym nie znam ...

Gazownik jest już 2 ...

Ten podobno najlepszy jest ...

> zmień gaziaża i zobaczysz..

Ten podobno najlepszy , wszyscy go polecają.

Poprzedni gazownik regulował chyba z 5 razy i nie naprawił instalacji , a ten naprawił i problemy nie wystepują (falowanie i gaśnięcie).

Choć zostały problemy ze sporym spalaniem i z pierwszym uruchomieniem gdzy temperatura powietrza jest poniżej tak 20-25 stopni ...

Napisano
  • Autor

Jeszcze jedno.

Dziś byłem na przeglądzie samochodu.

Wyniki emisji spalin na beznynie wyszły rewelacyjnie (aż zdziwił się mechanik wink.gif

CO - 0,02% CO2 - 15,00% , O2 - 0,37% , Lambda 1,015

Na gazie spooooro gorzej !

Niestety wyników z LPG nie mam frown.gif

Ale były to wyniki na tyle złe że praktycznie samochód powienien nie przejść przeglądu ...

Jednak mechanik sie zlitował i coś tam pokręcił reduktorem i wyniki trochę spadły do akceptowalnych ...

Jednak stwierdził że i tak jest coś nie tak bo parametry emisji spalin w przypadku LPG co chwilę się zmieniają i "pływają" ...

Stwierdził że winowajcą dużego spalania mogła być zbyt bogata mieszkanka ..

Byłem mocno zdziwiony bo byłem u szanowanego gazownika w Toruniu i podłączał instalcję pod komputer i niby regulował i itd ...

Widac 11 lipca jak jadę muszę zażądać aby podłączył mi także pod analizator spalin i wtedy regulował , bo jakoś regulacja poprzez komputer elpigazu (wpięty do komputera Volia Plus) nie wykazała że instalacja tak mocno "kopci" ...

Tak się zastanawiam czemu gazownicy przy regulacji instalacji bardzo rzadko podłączają samochód do analizatora spalin ?

Gazownik upierał sie że wszytko było idealnie wyregulowane a tutaj tal naprawdę okazało się że przeglądu bym nie przeszedł z powodu tego że emisja spalin mocno przekraczała dopuszczalne normy ...

Napisano

> Jeszcze jedno.

> Dziś byłem na przeglądzie samochodu.

> Wyniki emisji spalin na beznynie wyszły rewelacyjnie (aż zdziwił się

> mechanik

> CO - 0,02% CO2 - 15,00% , O2 - 0,37% , Lambda 1,015

> Na gazie spooooro gorzej !

> Niestety wyników z LPG nie mam

> Ale były to wyniki na tyle złe że praktycznie samochód powienien nie

> przejść przeglądu ...

> Jednak mechanik sie zlitował i coś tam pokręcił reduktorem i wyniki

> trochę spadły do akceptowalnych ...

> Jednak stwierdził że i tak jest coś nie tak bo parametry emisji

> spalin w przypadku LPG co chwilę się zmieniają i "pływają" ...

> Stwierdził że winowajcą dużego spalania mogła być zbyt bogata

> mieszkanka ..

> Byłem mocno zdziwiony bo byłem u szanowanego gazownika w Toruniu i

> podłączał instalcję pod komputer i niby regulował i itd ...

> Widac 11 lipca jak jadę muszę zażądać aby podłączył mi także pod

> analizator spalin i wtedy regulował , bo jakoś regulacja poprzez

> komputer elpigazu (wpięty do komputera Volia Plus) nie wykazała

> że instalacja tak mocno "kopci" ...

> Tak się zastanawiam czemu gazownicy przy regulacji instalacji bardzo

> rza

dko podłączają samochód do analizatora spalin ?

> Gazownik upierał sie że wszytko było idealnie wyregulowane a tutaj

> tal naprawdę okazało się że przeglądu bym nie przeszedł z powodu

> tego że emisja spalin mocno przekraczała dopuszczalne normy ...

czyli sonda jest gicio, podłączenie jej też (masa smile.gif), wyniki na bence to potwierdzają.

mnie fachowcy gazowi też załatwili - źle podpięli sondę do "kompa" gazowego - zamiast do WEjścia to na WYjściu - i jeszcze szli w zaparte że to nie możliwe.

Napisano

Mam prawie taką samą instalację jak twoja (reduktor Cometa) i na początku zaraz po instalacji auto paliło w mieście między 10,5 a 12 l/100km teraz po trzech latach użytkowania pali miedzy 12-14 l/100km (trasa: ok 7,5 -8)

Jeśli chodzi o uruchamianie zimnego silnika to też tak miałem że zaraz po uruchomieniu silnik mi gasł a potem uruchamiał się bez większych problemów. W tym przypadku problem trochę się rozwiązał po wymianie sondy lambda, która dogorywała aż w końcu padła całkowicie.

Teraz borykam się z "trochę" większym zużyciem LPG i wykryłem również że dobrze jest rozgrzać trochę reduktor jadąc na benzynie bo niestety jak zgaszę zimny silnik na LPG to mam problem z ponownym uruchomieniem. A jeżeli jadę na noPB i ponownie uruchamiam zimny silnik na noPB to tego problemu nie ma.

Napisano
  • Autor

> początku zaraz po instalacji auto paliło w mieście między 10,5 a

> 12 l/100km teraz po trzech latach użytkowania pali miedzy

U mnie nie wiem ile paliło. Sprzedający mówił że robił w mieście 250km na LPG i tankował. Ja tankuje co 200Km ...

W kwietniu wymieniłem reduktor za zupełnie nowy (Elpigaz Vega Super).

> Jeśli chodzi o uruchamianie zimnego silnika to też tak miałem że

> zaraz po uruchomieniu silnik mi gasł a potem uruchamiał się bez

> większych problemów. W tym przypadku problem trochę się

> rozwiązał po wymianie sondy lambda, która dogorywała aż w końcu

> padła całkowicie.

Nie wiem w jakim stanie jest lambda.

Jednak patrząc na wyniki na analizatorze spalin - działa ok smile.gif

Także podczas jazdy na bezynie problemów żadnych z odpalaniem nie ma ...

Występują tylko i wyłącznie jak odrazu odpale na LPG gdy temperatura powietrza na zewnątrz jest poniżej tak 20 stopni ...

> że dobrze jest rozgrzać trochę reduktor jadąc na benzynie bo

> niestety jak zgaszę zimny silnik na LPG to mam problem z

> ponownym uruchomieniem.

U mnie nie ma.

Jak jest temperatura poniżej 20 stopni to na 99% po pierwszym uruchmieniem na LPG zgaśnie odrazu. Wystarczy jescze raz uruchomić samochód i jest ok smile.gif

Trochę wkurzające , ale narazie gazownik nie znalazł powodu frown.gif

W środę jadę do gazownika , niech podłączy pod analizator spalin i może wtedy coś wymyśli (zobaczy) ...

A jak nie to podczas jazdy może coś wykryje ...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.