Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Avensis T22 kombi 1.6 vvti - kilka pytań

Featured Replies

Napisano

Witam Wszystkich

Noszę się z zamiarem zakupu kilkuletniego kombi. Jednym z pomysłów jest właśnie Toyota Avensis. Od kilku miesięcy poszukuję zadbanego egzemplarza. Niestety jak do tej pory trafiałem zwykle na auta mocno zużyte. Dziś po raz pierwszy trafiło mi się auto które chyba nie było bite choć ma lakierowany lewy bok i chyba nie ma potężnego przebiegu choć pewności mieć nie mogę. Jest to auto z 2002 roku a licznik wskazuje niecałe 100.000km. Niestety w książce serwisowej ostatni wpis jest z końca 2004 roku z przebiegiem 30.000km.

Na forum znalazłem sporo informacji na temat tego modelu i zwróciłem uwagę na kilka spraw. Po pierwsze podczas przejeżdżania przez nierówności na kierownicę przenosi się sporo drgań. Nic nie stuka ale kierownica dość mocno "wierzga". Po drugie podczas jazdy z prędkością ok. 100km/h zaczynają się lekkie drgania. Trzecie sprawa to bardzo twardy pedał sprzęgła oraz dość opornie chodząca skrzynia biegów. Czy to normalne objawy w tym modelu? Jaka może być ich przyczyna i jak łatwo można im zaradzić?

Kolejna sprawa to silnik. Jak na duże kombi sprawuje się całkiem nieźle. Jest cichy przy niskich obrotach, przy wyższych chętnie ciągnie do przodu. Wyczytałem jednak na stronie Autocentrum.pl (pełno jest tam negatywnych opinii o Avensis) że przy prędkościach przekraczających 110km/h zaczyna być głośno i uciążliwie. Czy macie podobne odczucia?

Poza tym martwi mnie sprawa wady fabrycznej objawiającej się podwyższonym zużyciem oleju. W związku z tym że auto ostatnie 3 lata nie było serwisowane poza ASO ewentualna naprawa gwarancyjna nie wchodzi w grę. Czy jest możliwość sprawdzenia czy silnik posiada takową wadę?

Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam

Napisano

1.6 to nie jest dobry silnik do kombi, niestety. IMO 2.0 jest w sam raz, a różnica niewielka.

co do problemów z kierownicą - albo źle wyważone koła, albo coś poważniejszego. zrób badanie geometrii.

co do sprzęgła - w swojej Carinie 2.0 benzyna przy przebiegu 305tys km też mam 'twarde' sprzęgło.

IMO warto przeboleć 100PLN i dokładnie prześwietlić samochód.

Napisano

> Witam Wszystkich

> Noszę się z zamiarem zakupu kilkuletniego kombi. Jednym z pomysłów

> jest właśnie Toyota Avensis. Od kilku miesięcy poszukuję

> zadbanego egzemplarza. Niestety jak do tej pory trafiałem zwykle

> na auta mocno zużyte. Dziś po raz pierwszy trafiło mi się auto

> które chyba nie było bite choć ma lakierowany lewy bok i chyba

> nie ma potężnego przebiegu choć pewności mieć nie mogę.

Obejrzyj dokładnie czy nie ma "odcisków lakiernika" czyli jakichkolwiek pyłków-paprochów które są na lakierze. Ewentualnie od razu czujnik grubości lakieru. Zobacz od spodu czy nie ma jakichkolwiek śladów na podłużnicach. Z tyłu pod wykładziną bagażnika ma być idealnie gładko i lakier ma być bez klaru.

> Jest to

> auto z 2002 roku a licznik wskazuje niecałe 100.000km. Niestety

> w książce serwisowej ostatni wpis jest z końca 2004 roku z

> przebiegiem 30.000km.

Powiem szczerze, że od razu bym zrezygnował. Gość który ma auto za ponad 50 tys oszczędza na serwisie raz na rok za 1000 zł?

> Na forum znalazłem sporo informacji na temat tego modelu i zwróciłem

> uwagę na kilka spraw. Po pierwsze podczas przejeżdżania przez

> nierówności na kierownicę przenosi się sporo drgań. Nic nie

> stuka ale kierownica dość mocno "wierzga". Po drugie podczas

> jazdy z prędkością ok. 100km/h zaczynają się lekkie drgania.

> Trzecie sprawa to bardzo twardy pedał sprzęgła oraz dość opornie

> chodząca skrzynia biegów. Czy to normalne objawy w tym modelu?

Nie normalne - drgania kierownicy i nie tylko były w T22 przed liftingiem. Twardy pedał i oporna skrzynia wskazują, na przebieg bliżej 200 - 250 tys niż 100.

> Jaka może być ich przyczyna i jak łatwo można im zaradzić?

> Kolejna sprawa to silnik. Jak na duże kombi sprawuje się całkiem

> nieźle. Jest cichy przy niskich obrotach, przy wyższych chętnie

> ciągnie do przodu. Wyczytałem jednak na stronie Autocentrum.pl

> (pełno jest tam negatywnych opinii o Avensis) że przy

> prędkościach przekraczających 110km/h zaczyna być głośno i

> uciążliwie. Czy macie podobne odczucia?

> Poza tym martwi mnie sprawa wady fabrycznej objawiającej się

> podwyższonym zużyciem oleju. W związku z tym że auto ostatnie 3

> lata nie było serwisowane poza ASO ewentualna naprawa

> gwarancyjna nie wchodzi w grę. Czy jest możliwość sprawdzenia

> czy silnik posiada takową wadę?

Spytaj się czy bierze olej - jak gość będzie szczery to Ci powie, że bierze, bo brać musi (przynajmniej ubywa normalnie do minimum z bagnetu). Pytanie tylko ile? Jak powie, że nic a nic to od razu podziękuj, bo zwyczajnie kłamie. Naprawa gwarancyjna nie wchodzi w grę. Silnik 1.6 wystarcza do normalnej jazdy.

Ostatnio ze znajomym szukaliśmy czegoś podobnego i wszystkie "bezserwisowe" odpadały w przedbiegach - te co stoją w W-wie w komisach nawet nie warte są oglądania. Obejrzeliśmy wszystkie - jest tylko jeden sedan 1.6 z 1999 naprawdę zadbany i z prawdziwą historią serwisową.

My znaleźliśmy(podesłał nam znajomy) liftback, 135 tys przebiegu, rocznik 2000, silnik 2.0, wersja SOL bez skóry, bezwypadkowa - malowany błotnik z przodu, pierwszy właściciel za 24.500 PLZ.

Napisano

> 1.6 to nie jest dobry silnik do kombi, niestety. IMO 2.0 jest w sam

> raz, a różnica niewielka.

Między 3ZZ-FE a 1AZ-FSE jest taka drobna różnica, że jeden jest tylko spierdzielony a drugi jest zwyczajnie bardziej spierdzielony - zwłaszcza w modelach 2000-2002.

Napisano

> Między 3ZZ-FE a 1AZ-FSE jest taka drobna różnica, że jeden jest tylko

> spierdzielony a drugi jest zwyczajnie bardziej spierdzielony -

> zwłaszcza w modelach 2000-2002.

coś szerzej n/t/t?

Napisano

> coś szerzej n/t/t?

Po prostu D4 jest silnikiem o którym się mówi "Trochę ten silnik się Toyocie nie udał".

A o VVTi mówi się tylko o oleju.

Ja bym wolał jeździć i dolewać nawet litr/1000 niż stanąć nocą na środku wielkiej obwodnicy bieszczadzkiej. Po czym rano zwyczajnie jakby nigdy nic samochód będzie działał bezproblemowo.

Ale po 2003 wszystko jest już dobrze. Jak zwykle lifting = rozpoznanie przez atak.

Napisano

> Po prostu D4 jest silnikiem o którym się mówi "Trochę ten silnik się

> Toyocie nie udał".

> A o VVTi mówi się tylko o oleju.

> Ja bym wolał jeździć i dolewać nawet litr/1000 niż stanąć nocą na

> środku wielkiej obwodnicy bieszczadzkiej. Po czym rano

> zwyczajnie jakby nigdy nic samochód będzie działał

> bezproblemowo.

Ok, ale jakieś konkrety ?

Uwalone D4 ?

Problemy z ECU (jakoś wspólne chyba dla całej linii ZZ i pochodnych - u mnie upgrade softu przez wymianę ECU też był)?

Napisano

> Ok, ale jakieś konkrety ?

> Uwalone D4 ?

Po prostu leci wszystko - elektronika głupieje, katalizatory siadają (4000 zł zamienników brak).

Głupienie elektroniki to nie jest problem ze spalaniem stukowym jak w 4ZZ tu ona po prostu działa w funkcji random.

Napisano

> Po prostu leci wszystko - elektronika głupieje, katalizatory siadają

> (4000 zł zamienników brak).

Znaczy jak nie ma ? Katalizator wspawany w kolektor ?!

Polak nie potrafi ?

> Głupienie elektroniki to nie jest problem ze spalaniem stukowym jak w

> 4ZZ tu ona po prostu działa w funkcji random.

W ZZ to oprócz spalania stukowego pojawiał się tryb "kaputt" i sprzęt stawał dębowo...

Czyli D4 to nie jest to...

Hmmm, wychodzi na to, że Ave to albo przed 2001, albo po 2004, albo D4-D, a i to też nie zawsze...

Napisano

> Znaczy jak nie ma ? Katalizator wspawany w kolektor ?!

> Polak nie potrafi ?

Tu Polak nie potrafi - jak padnie katalizator silnik staje i kaplica - EKOLOGIA - only ASO.

> W ZZ to oprócz spalania stukowego pojawiał się tryb "kaputt" i sprzęt

> stawał dębowo...

To jest pryszcz i tylko w 1.4

> Czyli D4 to nie jest to...

> Hmmm, wychodzi na to, że Ave to albo przed 2001, albo po 2004, albo

> D4-D, a i to też nie zawsze...

Nie koniecznie - 1.8 z wymienionym blokiem daje rade. Ja "zanabyłem" Ave z 2000.

Napisano

> Tu Polak nie potrafi - jak padnie katalizator silnik staje i kaplica

> - EKOLOGIA - only ASO.

No dobra, dobra, ale co w nim takiego cacanego, że się nie da zrobić zamiennika ?

I co stoi na przeszkodzie ew spięciu sondy na krótko (pomijając, że jest to półśrodek)...

> To jest pryszcz i tylko w 1.4

No nie wiem, nie wiem, jak stoi to stoi, chyba że pryszcz bo lżejszy do pchania :-D

> Nie koniecznie - 1.8 z wymienionym blokiem daje rade. Ja "zanabyłem"

> Ave z 2000.

Nie no, jak z wymienionym blokiem to inna rozmowa, kwestia ile takich na rynku wtórnym jest, a przypuszczam, że nie za wiele...

Napisano

> No dobra, dobra, ale co w nim takiego cacanego, że się nie da zrobić

> zamiennika ?

Założyć można - ale jak pierdnie to tylko serwis Ci uruchomi auto. Coś jak z poduszkami - musisz wykasować error'a i podobno odpięcie aku nie pomaga.

> I co stoi na przeszkodzie ew spięciu sondy na krótko (pomijając, że

> jest to półśrodek)...

Tu nic nie stoi, znam takiego co próbował jeździć na emulatorach sondy (takie jak do gazu) - auto "nie wiedzieć" czemu jeździło od razu w trybie serwisowym.

> No nie wiem, nie wiem, jak stoi to stoi, chyba że pryszcz bo lżejszy

> do pchania :-D

Ale jak stanie to stoi i rano wiedzą co jest - gorzej jest, jak staniesz na środku drogi, kręcisz, kręcisz i nic. Dzwonisz po lawetę. Laweta przyjeżdża i też nic. Laweta zajeżdża pod ASO - gość zapomina, że auto nie paliło i wsiada do środka, żeby zjechać i auto zapala. Podpięcie pod kompa - zero błędów.

> Nie no, jak z wymienionym blokiem to inna rozmowa, kwestia ile takich

> na rynku wtórnym jest, a przypuszczam, że nie za wiele...

Od początku roku były dwa w internecie na sprzedaż - jeden w Krakowie, drugi w W-wie. Jest kilka z wymienionymi pierścieniami. Najgorsze, że niektórzy nie wiedzą, że im auta biorą olej - oglądałem z kumplem takiego i wyciągamy bagnet a tam sucho passed_out.gif Myk w knigę serwisową a facet, że on mało jeździ i ostatni przegląd w ASO był przy 45 000. Potem jakieś pieczątki z serwisu japończyków, który kiedyś był ASO. Auto w momencie oględzin miało 76 tys. przebiegu - grzecznie wytłumaczyliśmy panu, że jakby do końca robił w ASO to byśmy wzięli i wymienili sobie blok.Najlepsze było, jak tłumaczył, że ma znajomego w ASO i jakby tam była jakaś wada to ten znajomy by mu na pewno powiedział - to Pan dzwoni do tego znajomego i się go spyta. Facet przy nas zadzwonił i się spytał. Powoli oczy wychodziły mu z orbit i .... powiedział nam "Do widzenia".

ADD: Sonda jest do silników na uboga mieszankę ..... dopytałem się

Napisano

> Od początku roku były dwa w internecie na sprzedaż - jeden w

> Krakowie, drugi w W-wie. Jest kilka z wymienionymi

> pierścieniami.

No ale sam wiesz, że pierścienie to półśrodek czasowy.

U mnie też na początku TMP zgodziła się na pierścienie i chłopaki pisały dalej na wymianę.

> Najgorsze, że niektórzy nie wiedzą, że im auta

> biorą olej - oglądałem z kumplem takiego i wyciągamy bagnet a

> tam sucho

U mnie było "prawie" tak samo, bo ja akurat "z nudów" czasem sprawdzam i stąd zauważyłem ubytek.

Dolewać nie było trzeba, ale ubytek był, największy (z 1/3 do prawie minimum) na 1 trasie ciągiem 1500 km, potem to już tylko jazda do serwisu na przegląd była i potem na wymianę bloku.

Napisano

> No ale sam wiesz, że pierścienie to półśrodek czasowy.

> U mnie też na początku TMP zgodziła się na pierścienie i chłopaki

> pisały dalej na wymianę.

Ale przynajmniej niektórzy są świadomi faktu, że coś się działo - tylko nie wiedzieli jak to do końca załatwić. No to wymienili im pierścienie - na jakiś czas pomagało.

> U mnie było "prawie" tak samo, bo ja akurat "z nudów" czasem

> sprawdzam i stąd zauważyłem ubytek.

Ale niektórzy naprawdę widać, że nie podnosili maski w górę. Tylko dolewka płynu do spryskiwaczy i starczy.

Napisano

> Ale niektórzy naprawdę widać, że nie podnosili maski w górę. Tylko

> dolewka płynu do spryskiwaczy i starczy.

WIesz, ale zasadniczo po to się kupuje auto na literę "T", żeby tylko po to zaglądać :-D

Napisano

> WIesz, ale zasadniczo po to się kupuje auto na literę "T", żeby tylko

> po to zaglądać :-D

Powinien być czas przeszły a nie teraźniejszy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.