Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

rozporka

Featured Replies

Napisano

witam

zwracam siedo Was z zapytanie smile.gif troszke sobie poczytalem o montazu rozporek i pojawiaja sie 2 pomysly:

I ze montujemy rozporke na aucie tak jak stoi oraz

II ze podnosimy auto do momentu az kola prawie oderwa sie od ziemi - ma to za zadanie wstepnie naprezyc rozporke

i teraz pytanko: w sumie opcja II wydaje sie lepsza ale czy po takim montazu, jak auto sie opusci to wroca na swoje miejsce czyli z takiego wiszacego " | | " do takiego stojacego na ziemi polozenia " / \ " wiec rozporka zostanie juz wstepnie "zgnieciona". W sumie dobrze ale czy przy pokonyewaniu zakretow nie bedzie jej "latwiej wrocic do "normalnego" stanu ? moze jednak wariant nr I jest lepszy ?

pozdrawiam i dzieki za informacje

Napisano

> witam

> zwracam siedo Was z zapytanie troszke sobie poczytalem o montazu

> rozporek i pojawiaja sie 2 pomysly:

> I ze montujemy rozporke na aucie tak jak stoi oraz

> II ze podnosimy auto do momentu az kola prawie oderwa sie od ziemi -

> ma to za zadanie wstepnie naprezyc rozporke

> i teraz pytanko: w sumie opcja II wydaje sie lepsza ale czy po takim

> montazu, jak auto sie opusci to wroca na swoje miejsce czyli z

> takiego wiszacego " | | " do takiego stojacego na ziemi

> polozenia " / \ " wiec rozporka zostanie juz wstepnie

> "zgnieciona". W sumie dobrze ale czy przy pokonyewaniu zakretow

> nie bedzie jej "latwiej wrocic do "normalnego" stanu ? moze

> jednak wariant nr I jest lepszy ?

> pozdrawiam i dzieki za informacje

Witam

Montowalem ostatnio rozpórke.

Najpierw motyw I - niewielka różnica w zasadzie tylko świadomość ze jest wink.gif

Potem motyw II - dużo lepszy efekt odczuwalny na zakrętach

Naprawde zdziwilem sie ze taka pirdolka tyle zmienia

Przykład:

Zakręt ktory bez rozporki pokonywalem 60 km/h zpiskiem opon z pomoca lewej nogi itd(ogólnie na koncu przyczepnosci) po zalozeniu rozporki - 60km/h nawet nie ma pisku sam nie ucieka i wogóle pewniej sie jedzie

Podsumowojac: polecam metode II

Napisano
  • Autor

> witam

> zwracam siedo Was z zapytanie troszke sobie poczytalem o montazu

> rozporek i pojawiaja sie 2 pomysly:

> I ze montujemy rozporke na aucie tak jak stoi oraz

> II ze podnosimy auto do momentu az kola prawie oderwa sie od ziemi -

> ma to za zadanie wstepnie naprezyc rozporke

> i teraz pytanko: w sumie opcja II wydaje sie lepsza ale czy po takim

> montazu, jak auto sie opusci to wroca na swoje miejsce czyli z

> takiego wiszacego " | | " do takiego stojacego na ziemi

> polozenia " / \ " wiec rozporka zostanie juz wstepnie

> "zgnieciona". W sumie dobrze ale czy przy pokonyewaniu zakretow

> nie bedzie jej "latwiej wrocic do "normalnego" stanu ? moze

> jednak wariant nr I jest lepszy ?

> pozdrawiam i dzieki za informacje

teamt wałkowany parę razy niestety biglaugh.gif

poszukaj w archiwum,

kazdy piowie ci teraz co innego,

kazdy innaczej zakładał rozporke,

wiec IMHO nie dowiesz sie nic biglaugh.gifgrinser006.gif

Napisano

> teamt wałkowany parę razy niestety

> poszukaj w archiwum,

> kazdy piowie ci teraz co innego,

> kazdy innaczej zakładał rozporke,

> wiec IMHO nie dowiesz sie nic

Całkiem niedawno pytalem sie tutaj o to

i dostalem kilka podobnych odpowiedzi i jedna pełną instrukcje - podpytalem jeszcze kolegów rajdowcow i mechanikow i .....

....patrz wyżej:)

Napisano

> Całkiem niedawno pytalem sie tutaj o to

> i dostalem kilka podobnych odpowiedzi i jedna pełną instrukcje -

> podpytalem jeszcze kolegów rajdowcow i mechanikow i .....

> ....patrz wyżej:)

to jest tak, ze ilu tunerow tyle sposobow..

ja z kolei montowalem wg wariantu I i czuje roznice zlosnik.gif

tez moge pokonywac szybciej zakrety i co ciekawe, wyjscie z zakretu nie powoduje buksowania odciazonego kola....

Napisano

są dwie szkoły, Otwocka i Garwolińska i przedstawiciele obydwu tych szkół twierdzą że tylko ich sposób montażu jest jedyny suszny dlatego jeśli ci się wydaje że bramka nr dwa jest lepsza to tak zakładaj. Mi się wydawała lepsza bramka nr jeden i tak też uczyniłem zlosnik.gif

Napisano

> witam

> zwracam siedo Was z zapytanie troszke sobie poczytalem o montazu

> rozporek i pojawiaja sie 2 pomysly:

> I ze montujemy rozporke na aucie tak jak stoi oraz

> II ze podnosimy auto do momentu az kola prawie oderwa sie od ziemi -

> ma to za zadanie wstepnie naprezyc rozporke

> i teraz pytanko: w sumie opcja II wydaje sie lepsza ale czy po takim

> montazu, jak auto sie opusci to wroca na swoje miejsce czyli z

> takiego wiszacego " | | " do takiego stojacego na ziemi

> polozenia " / \ " wiec rozporka zostanie juz wstepnie

> "zgnieciona". W sumie dobrze ale czy przy pokonyewaniu zakretow

> nie bedzie jej "latwiej wrocic do "normalnego" stanu ? moze

> jednak wariant nr I jest lepszy ?

> pozdrawiam i dzieki za informacje

Też mnie czeka założenie przedniej rozpórki i w związku z tym założę tak jak u nas w Tychach się zakłada ale jak to jeszcze nie wiem zakrecony.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.