Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

akumulator

Featured Replies

Napisano

jestem na etapie szukania aku przed zima.

stary (oryginalny) jeszcze dziala ale pewnie nie przetrwa mrozow.

w oryginale mam 44Ah. w jednym sklepie sprzedawca radzil mi, ze do mojego 1.6 lepiej jest dac ciut wiekszy - 50 lub nawet 55Ah "bo lepiej bedzie zapalal".

Ale na 44 zapala calkiem niezle.

W serwisie opla natomiast kategorycznie stwierdzil, ze nie ma takiej potrzeby i 44Ah jest ok (257zl).

Wiec jak to jest? Wyczytalem, ze zapodanie wiekszego akumulatora niz przewiduje fabryka moze powodowac niedoladowanie, szczegolnie na krotkich miejskich odcinkach.

Moj waski umysl nie jest w stanie pojac dlaczego. Przeciez bilans uplywu/naplywu "pradu"/ ladunku powienien byc taki sam dla mniejszej jak i wiekszej pojemnosci.

Ale znow aku o wiekszej pojemnosci ma wiekszy prad rozruchowy. Tylko czy ja go potrzebuje? To chyba ma wieksze znaczenie w kopciuchach.

Nie bez znaczenia jest tez cena. Bo im wieksza pojemnosc tym drozej.

Jest sens kupowac wiekszy? Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?

Napisano

> jestem na etapie szukania aku przed zima.

> stary (oryginalny) jeszcze dziala ale pewnie nie przetrwa mrozow.

> w oryginale mam 44Ah. w jednym sklepie sprzedawca radzil mi, ze do

> mojego 1.6 lepiej jest dac ciut wiekszy - 50 lub nawet 55Ah "bo

> lepiej bedzie zapalal".

> Ale na 44 zapala calkiem niezle.

> W serwisie opla natomiast kategorycznie stwierdzil, ze nie ma takiej

> potrzeby i 44Ah jest ok (257zl).

> Wiec jak to jest? Wyczytalem, ze zapodanie wiekszego akumulatora niz

> przewiduje fabryka moze powodowac niedoladowanie, szczegolnie na

> krotkich miejskich odcinkach.

> Moj waski umysl nie jest w stanie pojac dlaczego. Przeciez bilans

> uplywu/naplywu "pradu"/ ladunku powienien byc taki sam dla

> mniejszej jak i wiekszej pojemnosci.

> Ale znow aku o wiekszej pojemnosci ma wiekszy prad rozruchowy. Tylko

> czy ja go potrzebuje? To chyba ma wieksze znaczenie w

> kopciuchach.

> Nie bez znaczenia jest tez cena. Bo im wieksza pojemnosc tym drozej.

> Jest sens kupowac wiekszy? Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?

Niech panowie specjalisci z serwisu Opla nie beda smieszni.Przeciez jak wsadzisz aku o pojemnosci 50Ah godzin nic wielkiego sie nie stanie.Wszystko zalezy od alternatora i jego proadu ladowania czy bedzie wstanie wydolic.Ja mam osobiscie wsadzony Centra Plus 50Ah i jakos laduje go ladnie 893goodvibes.gif . Wybor nalezy do CIEBIE.Pozdrawiam.Adrian

Napisano

Jw. Bez obaw, nic się nie stanie jeśli włożysz większy. Nie przy takiej różnicy.

Napisano

Ja bym wziął 50-tkę. Weź pod uwagę to, że w zimę akumulator traci na swojej pojemności.

Napisano

przynajmniej raz na miesiąc jest taki temat na autokąciku.

szukajka nie boli oslabiony.gif

powtórze odpowiedź po raz enty

możesz wsadzic nawet 100Ah jak masz taki kaprys i wszystko będzie ok.

A na twoim miejscu wsadziłbym coś rzedu 50-55 Ah i żadna zima nie bedzie ci straszna

Napisano

Im większa różnica między prądem pobieranym z aku a maksymalnym prądem rozruchowym aku , tym żywotność aku jest dłuższa . To uzasadnia dlaczego można zamontować aku o większej pojemności oczywiście w granicach rozsądku . Bardzo istotnym czynnikiem skracającym żywotnośc aku jest pobieranie z niego prądu o wartości zbliżonej do maksymalnego prądu rozruchowego a to może zdażać się zimą kiedy w niskich temperaturach obniża się nominalna pojemność aku .

Napisano

Male sprostowanie-aku nie traci pojemnosci w zimie tylko traci zdolnosc rozruchowa. Przyjmuje sie ze w 0 stopniach ma 30% a w -18 mowi sie ze jest 0% choc i tak nieraz daje sie elegancko uruchomic silnik. Wynika to z tego ze aku musi spelnic kilka kryteriow a mianowicie nie tyle ze zapalic samochod ale jeszcze jest ilosc tych powtorek odpalen. Poza tym aku ma dostarczyc wg norm odpowiednia ilosc amper w ciagu minuty itd. Podsumowujac mozna wsadzic aku duzo wiekszy i nie zaszkodzi to; tyle ze jest on wtedy drozszy.

Napisano

> Male sprostowanie-aku nie traci pojemnosci w zimie tylko traci

> zdolnosc rozruchowa. Przyjmuje sie ze w 0 stopniach ma 30% a w

> -18 mowi sie ze jest 0% choc i tak nieraz daje sie elegancko

> uruchomic silnik. Wynika to z tego ze aku musi spelnic kilka

> kryteriow a mianowicie nie tyle ze zapalic samochod ale jeszcze

> jest ilosc tych powtorek odpalen. Poza tym aku ma dostarczyc wg

> norm odpowiednia ilosc amper w ciagu minuty itd. Podsumowujac

> mozna wsadzic aku duzo wiekszy i nie zaszkodzi to; tyle ze jest

> on wtedy drozszy.

Ja mam 70Ah, z racji tego, że dostałem go za damo. Narazie jeżdżę 3 dzień i nic się nie dzieje, zobaczymy z czasem. Jakby co będe informował.

A co do zakupu baterii to ja jestem za oryginalną używka (którą można dostać z rozbitka za 100 do 150 zł) niż nowym np za 250 zł. U znajomych takie akumulatory wytrzymuja po maks 3, 4 lata. Kuzyn w toyocie będzie miał 9 zime i nie widać żeby przymieżał się do wymiany, w mojej astrze był delko dziesięcio letni (tej zimy chyba by już nie przeszedł ;-), kumpel w twingo 98 rok też miał oryginał do zeszłej zimy. Może trafiłem akurat na takie przypadki ale takiego myślenia się trzymam. wink.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Ja mam 70Ah, z racji tego, że dostałem go za damo. Narazie jeżdżę 3

> dzień i nic się nie dzieje, zobaczymy z czasem. Jakby co będe

> informował.

> A co do zakupu baterii to ja jestem za oryginalną używka (którą można

> dostać z rozbitka za 100 do 150 zł) niż nowym np za 250 zł. U

> znajomych takie akumulatory wytrzymuja po maks 3, 4 lata. Kuzyn

> w toyocie będzie miał 9 zime i nie widać żeby przymieżał się do

> wymiany, w mojej astrze był delko dziesięcio letni (tej zimy

> chyba by już nie przeszedł ;-), kumpel w twingo 98 rok też miał

> oryginał do zeszłej zimy. Może trafiłem akurat na takie

> przypadki ale takiego myślenia się trzymam.

> Pozdrawiam

Czyli wg Twojej teorii lepiej jest kupic uzywany, w niewiadomo jakim stanie aq, bez gwarancji ze w zime bedzie ok niz nowy, z gwarancja ??? hmm.gif

zlosnik2.gif

Napisano

> Male sprostowanie-aku nie traci pojemnosci w zimie tylko traci

> zdolnosc rozruchowa.

jaka jest zależność między pojemnością aku a jego "zdolnością rozruchową"?

Napisano

> jaka jest zależność między pojemnością aku a jego "zdolnością

> rozruchową"?

Zależność jest prosta, żeby nie stwierdzić liniowa...

Im większa pojemność, tym większa zdolność rozruchowa, przy założeniu, że akumulator jest prawidłowo doładowywany.

Napisano

> Zależność jest prosta, żeby nie stwierdzić liniowa...

> Im większa pojemność, tym większa zdolność rozruchowa, przy

> założeniu, że akumulator jest prawidłowo doładowywany.

No tak, to w drugą stronę patrząc, to skoro maleje zdolność rozruchowa to pojemność akumulatora też jest niższa. Więc w zimę pojemność akumulatora maleje.

Napisano

> Czyli wg Twojej teorii lepiej jest kupic uzywany, w niewiadomo jakim

> stanie aq, bez gwarancji ze w zime bedzie ok niz nowy, z

> gwarancja ???

No nie, pod tym względem masz racje. Ale jeśli chcesz mieć prawdziwą gwarancje i w razie czego żeby została uznana to uważam, że raczej powinien być to lepszy akumulator niż za 250 zł. Na jakimś forum (na naszym też) kiedyś było wspomniane np o awaryjności futur centry i uznawanu ich gwarancji.

Że ja mam znajomego, który sprowadza auta i mogę łatwo załatwić jakiś akumulator to to rozwiązanie wydaje mi się korzystniejsze. I może dlatego w tym akurat przypadku stawiam na wyższość używanych oryginałów.

To tylko moja subiektywna ocena, nikt nie musi się nią przecież sugerować.

Pozdrawiam

Napisano

> No nie, pod tym względem masz racje. Ale jeśli chcesz mieć prawdziwą

> gwarancje i w razie czego żeby została uznana to uważam, że

> raczej powinien być to lepszy akumulator niż za 250 zł. Na

> jakimś forum (na naszym też) kiedyś było wspomniane np o

> awaryjności futur centry i uznawanu ich gwarancji.

> Że ja mam znajomego, który sprowadza auta i mogę łatwo załatwić jakiś

> akumulator to to rozwiązanie wydaje mi się korzystniejsze. I

> może dlatego w tym akurat przypadku stawiam na wyższość

> używanych oryginałów.

> To tylko moja subiektywna ocena, nikt nie musi się nią przecież

> sugerować.

> Pozdrawiam

Dobrze ze napisales w jaki sposob moze pozyskac taki aq ok.gif

Chociaz z takimi tez roznie moze byc. W czasie dzwona calosc lacznie z bateria jest narazona na konkretne wstrzasy. Ciekawe jak one wplywaja na trwalosc aq hmm.gif

Napisano

> No tak, to w drugą stronę patrząc, to skoro maleje zdolność

> rozruchowa to pojemność akumulatora też jest niższa. Więc w zimę

> pojemność akumulatora maleje.

Pojemność to nic innego jak zdolność do "dania" prądu o określonum natężeniu w określonej jednostce czasu, np aku o poj. 40 Ah powinien dać 40 A przez godzinę, albo 1A przez 40h itd.

Nominalna pojemność to się nie zmienia, ale jak w każdym ogniwie chemicznym występuje "efekt pamięci" (czy jakoś tak) no i akumulator po prostu się zużywa i nie ma to raczej bezpośredniego związku z temperaturą. Tak więc rzeczywista pojemność spada pewnie z czasem i pewnie im tańszy aku tym szybciej icon_rolleyes.gif

Za to to temperatura ma wpływ na to jaki prąd "da" akumulator i to właśnie jest ta "zdolność rozruchowa". Im niższa temperatura, tym mniej prądu.

Napisano

> Ciekawe jak one wplywaja na trwalosc aq

Z tym jest loteria, bo nieraz nawet po lekkiej stłuczce kontrolki w aucie się nie zaświecą wink.gif

Napisano

<Ciach>

> Ale jeśli chcesz mieć prawdziwą

> gwarancje i w razie czego żeby została uznana to uważam, że

> raczej powinien być to lepszy akumulator niż za 250 zł.

<Ciach>

Ja kupiłem za niecałe 200PLN (jakiś Austriacki z niedźwiedziem) coś około 54-60Ah (nie pamiętam dokładnie) po roku padł (chyba zwarło mu cele) i bez problemu wymienili na nowy.

Zobaczymy jak ten przetrwa zimę ....

Napisano

> jaka jest zależność między pojemnością aku a jego "zdolnością

> rozruchową"?

Mozna rzec ze nie ma zaleznosci. Co prawda im wieksze aku tym wiekszy prad rozruchu ale nie jest to zalezne bo w civiku maialem taki aku jak dwa podreczniki do geografii a krecil jak warjat(technologia) Sa przeciez tez akumulatory zasadowe i jeszcze, zelowe i inne. Mialem tez aku 44Ah z plytami ze srebra i prad rozruchu byl wiekszy jak ojca warta 77Ah. Zerknij na allegro na aku OPTIMA YELLOW TOP.

Napisano

> Ja kupiłem za niecałe 200PLN (jakiś Austriacki z niedźwiedziem) coś

> około 54-60Ah (nie pamiętam dokładnie) po roku padł (chyba

> zwarło mu cele) i bez problemu wymienili na nowy.

> Zobaczymy jak ten przetrwa zimę ....

Zapewne Banner. Widac miales pecha bo to dobre aq sa waytogo.gif

Napisano

> Mozna rzec ze nie ma zaleznosci. Co prawda im wieksze aku tym wiekszy

> prad rozruchu ale nie jest to zalezne bo w civiku maialem taki

> aku jak dwa podreczniki do geografii a krecil jak

> warjat(technologia) Sa przeciez tez akumulatory zasadowe i

> jeszcze, zelowe i inne. Mialem tez aku 44Ah z plytami ze srebra

> i prad rozruchu byl wiekszy jak ojca warta 77Ah. Zerknij na

> allegro na aku OPTIMA YELLOW TOP.

Fajny aq i fajna cena spineyes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.