Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co z tym krokowcem się dzieje ... ?

Featured Replies

Napisano

Siema! Wymieniłem silniczek krokowy w Palio 1.4 98 r. 84 kkm na zamiennik no i niby było spoko przez jakieś 200 km. Po przejechaniu tego dystansu zaczęły sie dziać różne babole np. :

- zimny silnik utrzymywał bardzo długo duże obroty;

- nierówne obroty ale nie gasł.

- za duże obroty nawet po rozgrzaniu silnika.

Przed wczoraj odłączyłem aku na chwilę no i niby było pózniej super, do dzisiaj. Mianowicie przy odpalaniu na zimnym pojawiła się sytuacja , że silnik popracował parę sekund i gasł. Po rozgrzaniu obroty są w porzadku, nie gaśnie. Przy wymianie oczyściłem tylgo gniazdo silniczka, natomiast wtrysku nie ruszałem. Jak zwykle pytanie brzmi :

Co jest grane wink.gif ? , bo dzisiaj to mi normalnie witki opadły wink.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Siema! Dodam jeszcze że teraz brakuje jakby ssania, po przekręceniu kluczyka od razu ma niskie obroty, czasami trzeba zakręcioć kilka razy nim odpali no i silnik zalewa się czasami benzyną. Pozdro

Napisano
  • Autor

Hmm.... a moze to wina czujnika zasysanego powietrza ? Sprawdzę to...

Napisano

> Hmm.... a moze to wina czujnika zasysanego powietrza ? Sprawdzę to...

podłącz pod kompa bo tak to mozna wróżyc z kart palacz.gif

Napisano

Pytanie brzmi czy odłączyłeś aku przed wymiana krokowca?

Dodatkowo należy wykonać autoadaptacje po wymianie i dobrze by było rozebrać przepustnice i wyczyścić kanalik dolotowy do krokowca... jeżeli to zawiedzie to trzeba podpiąć auto pod kompa....

Napisano

> Siema! Wymieniłem silniczek krokowy w Palio 1.4 98 r. 84 kkm na

> zamiennik no i niby było spoko przez jakieś 200 km. Po

> przejechaniu tego dystansu zaczęły sie dziać różne babole np. :

> - zimny silnik utrzymywał bardzo długo duże obroty;

> - nierówne obroty ale nie gasł.

> - za duże obroty nawet po rozgrzaniu silnika.

> Przed wczoraj odłączyłem aku na chwilę no i niby było pózniej super,

> do dzisiaj. Mianowicie przy odpalaniu na zimnym pojawiła się

> sytuacja , że silnik popracował parę sekund i gasł. Po

> rozgrzaniu obroty są w porzadku, nie gaśnie. Przy wymianie

> oczyściłem tylgo gniazdo silniczka, natomiast wtrysku nie

> ruszałem. Jak zwykle pytanie brzmi :

> Co jest grane ? , bo dzisiaj to mi normalnie witki opadły

> Pozdrawiam

Poczytaj, jeszcze tutaj, może u Ciebie występuje podobny problem

forum BBM

Napisano
  • Autor

Heh !!! może być że kable są gdzieś nadszarpnięte, a co do autoadaptacji to rozumiem że wsiadam do padliny i jeżdzę przez ileś tam kilometrów aż komp załapie, że jest silniczek podłączony ... tak? hmm...

Napisano

> tak? hmm...

tak też można, ale po co ?? trwa to długo, pali dużo ...

załączasz klemę i odpalasz ZIMNY silnik ... pracuje sobie na jałowym aż do momentu włączenia wentylatora.

w kniżce nawet pisze, że powinien przy 3000 rpm pracować, ale na jałowym spoko wystarcza

ważne, by silnik był zimny. kiedyś sprawdziłem to na ciepłym i wcale się nie zaadoptował zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Siema! Więc robiłem taką autoadaptacje, czekałem na włączenie wentylatora. Silnik pracował przy tym na bardzo wysokich obrotach, na słuch będzie jakieś 3000 obr/min (nie mam obrotomierza, wersja 1,4 EL).

Wyjaśniła się ta sytuacja o której pisałem na początku tematu. otóż okazało się, że w silniczku wypadł bolczyk trzymający gniazdo wtyczki (silniczek z allegro) i byc może piny żle dolegały do końcówek uzwojeń silniczka. Zrobiłem potem autoadaptacje, przy 90 stopniach obroty spadły, ale jest znowu ten sam wałek , o którym już pisałem. Tzn. po odpaleniu na zimnym silniku długo utrzymują się wysokie obroty (jakieś 3000 obr/min) a moim zdaniem taki stan powinien utrzymywać się co najwyżej kilkadziesiąt sekund a nie tak jak teraz nawet kilka minut.

A ile w waszych samochodach wynosza obroty zimnego silnika w chwili załącvzenia ?

Wyeliminowałem czujnik temperatury powietrza , gdyż ma prawidłową rezystancje i nie jest walnięty. Przewody również nie są uszkodzone. Więc już nie wiem co to może być!

Napisano

> Siema! Więc robiłem taką autoadaptacje, czekałem na włączenie

> wentylatora. Silnik pracował przy tym na bardzo wysokich

> obrotach, na słuch będzie jakieś 3000 obr/min (nie mam

> obrotomierza, wersja 1,4 EL).

> Wyjaśniła się ta sytuacja o której pisałem na początku tematu. otóż

> okazało się, że w silniczku wypadł bolczyk trzymający gniazdo

> wtyczki (silniczek z allegro) i byc może piny żle dolegały do

> końcówek uzwojeń silniczka. Zrobiłem potem autoadaptacje, przy

> 90 stopniach obroty spadły, ale jest znowu ten sam wałek , o

> którym już pisałem. Tzn. po odpaleniu na zimnym silniku długo

> utrzymują się wysokie obroty (jakieś 3000 obr/min) a moim

> zdaniem taki stan powinien utrzymywać się co najwyżej

> kilkadziesiąt sekund a nie tak jak teraz nawet kilka minut.

> A ile w waszych samochodach wynosza obroty zimnego silnika w chwili

> załącvzenia ?

> Wyeliminowałem czujnik temperatury powietrza , gdyż ma prawidłową

> rezystancje i nie jest walnięty. Przewody również nie są

> uszkodzone. Więc już nie wiem co to może być!

trzeba by podlaczyc pod kompa i zobaczyc co sie dzieje w rzeczywistosci, ale podejżewam ze gdzies masz słaba mase biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Siema! No dzisiaj jest już ok, wczoraj na chwilę odłączyłem aku no i dzisiaj już obroty były w porządku. Ale nie zamykam tematu bo kto wie co będzie jutro smile.gif hehe. Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Siema! No i pojeżdziłem tak tydzień czasu (niecały) z tym silniczkiem no i znowu pojawił się problem z dużymi obrotami na zimnym silniku. Powiem nawet, że na zimnym silniku to obroty falują sobie jak chcą. Zaczyna mnie to już konkretnie wku......., Czyżby znowu czyszczenie gniazda od krokowca, mozliwe , że jak już było wcześniej mówione trzeba przemyć cały wtrysk. Jak macie jeszcze jakieś pomysły to czekam na odpowiedz. Pozdrawiam

Napisano

instalacja elektryczna - pisali o tym na forum marei

czyszczenie krokowca i wszelkie zabiegi poprawiają tylko na chwilę kontaktowanie przewodów. Sam już tego nie sprawdze ale chyba warto spróbować

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.