Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pomocy !!! uniak słabnie, gaśnie, nie ma mocy....

Featured Replies

Napisano

Witam od jakiegoś czasu czyli od wakacji zauważyłem dziwne zachowanie mojego uniaka po dużym deszczu. Zaraz po odpaleniu samochód chwilkę chodzi równo po czym spadają obroty i gaśnie.... już kiedyś ktoś mi odpisał co to może być że to zawilgocenie układu zapłonowego. Wymieniłem świece, filtr, rozdzielacz, palec, ufo, dzisiaj nowe kable do świec ale dalej to samo.... na dworze leje a unem nie da się jeździć. Najgorzej jest na skrzyżowaniach, ruszam, dodaję gazu a uniaka dławi (tak jakby dusi.. ) i nie da się ruszyć.... mniejsza o pośmiewisko dla innych kierowców bo mogę się kiedyś zatrzymać w nie odpowiednim momencie i wypadek murowany... Jak potrzymam uniaka trochę na wysokich obrotach to pomału zaczyna tak jakby pulsacyjnie pracować. Po jakimś czasie (dobre 5 minut) mniej więcej chodzi ale wystarczy chwila przerwy w gazowaniu i znowu to samo.... czy wie ktoś jaka może być przyczyna ?

Bardzo prosiłbym o pomoc bo taka jazda to nie jazda frown.gif

Napisano

> Witam od jakiegoś czasu czyli od wakacji zauważyłem dziwne zachowanie

> mojego uniaka po dużym deszczu. Zaraz po odpaleniu samochód

> chwilkę chodzi równo po czym spadają obroty i gaśnie.... już

> kiedyś ktoś mi odpisał co to może być że to zawilgocenie układu

> zapłonowego. Wymieniłem świece, filtr, rozdzielacz, palec, ufo,

> dzisiaj nowe kable do świec ale dalej to samo.... na dworze leje

> a unem nie da się jeździć. Najgorzej jest na skrzyżowaniach,

> ruszam, dodaję gazu a uniaka dławi (tak jakby dusi.. ) i nie da

> się ruszyć.... mniejsza o pośmiewisko dla innych kierowców bo

> mogę się kiedyś zatrzymać w nie odpowiednim momencie i wypadek

> murowany... Jak potrzymam uniaka trochę na wysokich obrotach to

> pomału zaczyna tak jakby pulsacyjnie pracować. Po jakimś czasie

> (dobre 5 minut) mniej więcej chodzi ale wystarczy chwila przerwy

> w gazowaniu i znowu to samo.... czy wie ktoś jaka może być

> przyczyna ?

> Bardzo prosiłbym o pomoc bo taka jazda to nie jazda

dziś w moim wątku pisałem o nieszczelności układu paliwowego.

A tak z ciekawości sprawdź swój układ, piszesz że tak dzieje się gdy jest wilgotno, a może to zbieg okoliczności że masz niski stan paliwa właśnie gdy pada deszcz i Ty wiążesz problem z wilgocią? hmm.gif

Napisano

ja miałem podobnie w starym uniaku przyczyną tego była cewka

Napisano
  • Autor

> ja miałem podobnie w starym uniaku przyczyną tego była cewka

Hm z tym ze nie zauważyłem jakichś wycieków paliwa, wężyki też niby są ok...

A co do cewki to wymieniałeś ją? czy da się jakoś naprawić? czy trzeba kupić nową? myślisz że to by pomogło?

Napisano

ja wymieniałem na nową bo naprawić sie nie da

a weź jak ci zgaśnie wykręć cewke weź do domu daj ją na grzejnik zeby wyschła a potem jązakręć i sprawdz jak sie bedzie zachowywał

Napisano
  • Autor

> ja wymieniałem na nową bo naprawić sie nie da

> a weź jak ci zgaśnie wykręć cewke weź do domu daj ją na grzejnik zeby

> wyschła a potem jązakręć i sprawdz jak sie bedzie zachowywał

oooo dobry pomysł zaraz idę sprawdzić smile.gif zw.

Napisano

> ja miałem podobnie w starym uniaku przyczyną tego była cewka

Ale cewka raczej by broiła nie zależnie od pogody? hmm.gif

Jeżeli to ma by cewka.

Napisano

ale jak ma jakieś drobne pęknięcie to wilgć sie dostaje do wnętrza i wtedy broi

Napisano

> ale jak ma jakieś drobne pęknięcie to wilgć sie dostaje do wnętrza i

> wtedy broi

Nie mówie nie ok.gif

Napisano
  • Autor

No i kolega hhkaras miał racje. Zrobiłem tak i po wsadzeniu cewki silniczek śmiga aż miło... czyli cewkę muszę zmienić. Dzięki za fajny pomysł z osuszeniem cewki smile.gif A jakbym okleił ją silikonem ? może by to coś dało?

Pozdro

Napisano

Wiem , że nowa kosztuje 110zeta, a ja dostałem za 70 ze szrotu i śmigam. ok.gif

Nie bawił bym sie w żaden silikon. palacz.gif

Napisano
  • Autor

> Wiem , że nowa kosztuje 110zeta, a ja dostałem za 70 ze szrotu i

> śmigam.

> Nie bawił bym sie w żaden silikon.

A ja chyba spróbuje 270751858-jezyk.gif i tak pójdzie do wywalenia więc co mi tam 270751858-jezyk.gifzeby.GIF

Napisano

spróbowac zawsze mozesz, posmaruj sylikonem te mejsca którędy mogła sie dostac wilgoć jakiś szczelin a jak bedziesz juz kupywać nową cewke to nie kupuj najtańszej bo wiem ze idzie kupić juz za 60zł nową lepiej dać więcej i z jakiejś lepszej firmy, bo te najtańsze nie są trwałe sam to przerabiałem 3 miesiące wytrzymała

Napisano
  • Autor

> spróbowac zawsze mozesz, posmaruj sylikonem te mejsca którędy mogła

> sie dostac wilgoć jakiś szczelin a jak bedziesz juz kupywać nową

> cewke to nie kupuj najtańszej bo wiem ze idzie kupić juz za 60zł

> nową lepiej dać więcej i z jakiejś lepszej firmy, bo te

> najtańsze nie są trwałe sam to przerabiałem 3 miesiące

> wytrzymała

Właśnie na allegro jest za 60 zł z magneti marelli czyli taka jaką miałem teraz i chyba ją kupię... ale tak jak mówię najpierw próba z silikonem zeby.GIF

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No i niestety... wymieniłem cewkę i dalej to samo... ale tylko jak wjeżdżam np w kałuże albo jest poprostu mokro na ulicy. Jak umyje uniaka to nie ma takich objawów dopiero jak pojeżdżę po kałużach.... ktoś wie co to może być? po czym poznać że filtr paliwa jest do wywalenia??

Napisano

Dziwne zjawisko z tymi"kałużami", coś Ci musi zamakać od dołu niewiem.gif

A filtr paliwa to po prostu wizualnie patrzysz czy jest zanieczyszczony{brudny} i jeśli tak to wymieniasz.

Napisano
  • Autor

> Dziwne zjawisko z tymi"kałużami", coś Ci musi zamakać od dołu

> A filtr paliwa to po prostu wizualnie patrzysz czy jest

> zanieczyszczony{brudny} i jeśli tak to wymieniasz.

acha... kurcze sprawdzałem jak przyjechałem do domu czy woda nie dociera do kabli ale nie znalazłem nic. nie sprawdzałem tylko kabli od altka czy to może być coś z tym? jak tak spadają mi obroty to zapala się lekko kontrolka od akku no ale to na wolnych a tak między 2000-2500 bardzo go dławi...

Napisano

> acha... kurcze sprawdzałem jak przyjechałem do domu czy woda nie

> dociera do kabli ale nie znalazłem nic. nie sprawdzałem tylko

> kabli od altka czy to może być coś z tym? jak tak spadają mi

> obroty to zapala się lekko kontrolka od akku no ale to na

> wolnych a tak między 2000-2500 bardzo go dławi...

Raczej zawilgocenie altka nie ma nic do dławienia sie silnika.

W czasie jazdy nie zapala ci sie kontrolka od aku i nie zdarza mu sie zgasnąć?

Napisano
  • Autor

> Raczej zawilgocenie altka nie ma nic do dławienia sie silnika.

> W czasie jazdy nie zapala ci sie kontrolka od aku i nie zdarza mu sie

> zgasnąć?

W czasie jazdy nie. Tylko na wolnych obrotach. Potem np jak ruszam to przy koło 2200 obr. silnik się dławi... jak przeskoczę te obroty (np wcisnę sprzęgło i przegazuje) to jedzie na wyższych ok a potem po zmianie biegu lub ujęciu gazu to samo.. jak jest sucho na dworze albo mróz to jest wszystko ok dopiero jak jest chlapa to tak się dzieje...

Napisano

> W czasie jazdy nie. Tylko na wolnych obrotach. Potem np jak ruszam to

> przy koło 2200 obr. silnik się dławi... jak przeskoczę te obroty

> (np wcisnę sprzęgło i przegazuje) to jedzie na wyższych ok a

> potem po zmianie biegu lub ujęciu gazu to samo.. jak jest sucho

> na dworze albo mróz to jest wszystko ok dopiero jak jest chlapa

> to tak się dzieje...

Nie spotkałem sie z takim zjawiskiem, sorki ale nie wiem co może mu dolegać. sick.gif

Napisano
  • Autor

> Nie spotkałem sie z takim zjawiskiem, sorki ale nie wiem co może mu

> dolegać.

Ale lipa.... a możliwe że przy altku robi się gdzieś zwarcie (przy wilgoci) i dlatego tak się dzieje?

Napisano

> Ale lipa.... a możliwe że przy altku robi się gdzieś zwarcie (przy

> wilgoci) i dlatego tak się dzieje?

Spójrz dwa posty wyżej, pisałem co myśle.. 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

Zostaje mi tylko sprawdzić układ paliwowy.... tylko jak prostym sposobem sprawdzić czy jest szczelny?

Napisano

> Zostaje mi tylko sprawdzić układ paliwowy.... tylko jak prostym

> sposobem sprawdzić czy jest szczelny?

Poczytaj tu , może coś znajdziesz. jakiś tekst

Napisano

> Poczytaj tu , może coś znajdziesz. jakiś tekst

Tam tez o to się spytał. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Poczytaj tu , może coś znajdziesz. jakiś tekst

Już czytałem smile.gif nawet napisałem ale nikt nie odpowiada:P

Napisano

> Już czytałem nawet napisałem ale nikt nie odpowiada:P

Bo chyba nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi jak to sprawdzić. hmm.gif

Napisano

> Już czytałem nawet napisałem ale nikt nie odpowiada:P

Coś tam skrobnąłem, ale jak zauważył p31 nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

Napisano
  • Autor

> Coś tam skrobnąłem, ale jak zauważył p31 nie ma jednoznacznej

> odpowiedzi.

Ok dzisiaj pójdę zobaczyć co i jak smile.gif moze coś zauważę..

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.