Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uno 1.0 fire -brak obrotów ,gasnie ,muli

Featured Replies

Napisano

info pojazdu :

Fiat Uno 1.0 fire

elektr.wtrysk SPI

zapłon - elektroniczny

rok 1998

silnik typ 156 A2.246

poj. 999

Witam mam powazny problem otóz pare tygodni temu kiedy chcialem odjechac rano to po odpaleniu wlaczało sie ssanie ,obroty wskakiwały dosc wysokie po czym szybko spadały i auto gasło ,dodawałem mu gaz chwilke go trzymalem na wysokich obrotach i pozniej juz chodził normalnie do momentu az chcialem odjechac otóz po paru metrach zaczynał mulic solidnie musialem wcisnac sprzegło pod gazowac i dopiero moglem jechac .Dzis auto umarło ,od samego rana jadac strasznie mulił jakby nie mial sił a przed chwilka jadac nie moglem nabrac predkości gdy dodawałem gazu mial opozniony zapłon obroty lapie po 5-10 sek do tego powoli i tak jakby chciał zgasnąć ,na biegu jałowym silnik tracił obroty i albo zgasł albo mial bardzo niskie gdy dojechałem pod blok dalem na luz i gazwalem kiedy obroty spadały slyszalem pare razy jak cos szczelało pod maską ,wydaje mi sie ze moze to byc szczelanie w gazniku ale nie jestem pewien .Sadze ze bedziecie wiedziec co moze byc tego powodem ,zapewne są na tym forum specjalisci ktorzy beda wiedziec .

w ostatnim czasie(miesiac dwa) w aucie wymieniłem :

-świece , przewody ,kopułkę ,palec

-aparat zapłonowy wraz z modułem

-filtr paliwa ,powietrza

szczerze powiem ze mam dosc juz wymian ,portfel pusty a auto dalej nie chodzi slinka.gif

Napisano

miałem podobne objawy i po podłączeniu pod kompa okazało się, że coś jest nie tak z silnikiem krokowy, ale po kilkukrotnym kasowaniu błędów silnika krokowego odpukać chaja.gifzlosnik.gif wszystko wróciło do normy wink.gif

Napisano

masz ten sam typ silnika co ja. ja też walczyłem z muleniem. narazie ustawiłem zapłon i jest trochi lepiej.ale sprawdź czy pasek rozrządu ci nie przeskoczył o jeden ząbek.Sprawdza się tak:odkręc górną osłone paska rozrządu, wrzuc najwyzszy bieg, ustaw znak na kole rozrzadu tak aby pokrywał się ze znakiem na głowicy,zdejmij osłonkę okna do ustawiania rozrządu na obudowie sprzęgła i sprawdź czy znak na kole zamachowym pokrywa się ze znakiem "0" na obudowie sprzęgła.Jeśli nie widac znaku to bróc wał korbowy o 360st i jeszcze raz sprawdz.jeśli się pokrywają to nie jest wina rozrządu, jesli nie ustaw znak na kole zamachowym na "0"st i sprawdź o ile mijają się znaki na kole rozrządu i głowicy.jeśli tak będzie to trzeba przestawic pasek na swoje miejsce.

Napisano
  • Autor

wczoraj odłaczylem akumulator aby restartowac komputer ,dzis podłaczylem i odpaliłem .na biegu jałowym obroty minimalne gdy dawalem gaz obroty nie wzrastały a bardziej samochód jakby sie dusił i gasł (przy gaśnieciu szczelił z gaznika) .Wrzuciłem na bieg i bez dodawania gazu ruszyłem autem ,odjechalem kawalek do przodu do tyłu ,na biegu również niskie obroty .

co do paska to wszystko jest na swoim miejscu

dla pewności sprawdziłem moduł zapłonu i również jest dobry

Napisano

Jak Ty robiłeś ten reset? hmm.gifmożesz opisać.

I z jakiego gażnika Ci strzeliło? niewiem.gif

Napisano

> wczoraj odłaczylem akumulator aby restartowac komputer ,dzis

> podłaczylem i odpaliłem .na biegu jałowym obroty minimalne gdy

> dawalem gaz obroty nie wzrastały a bardziej samochód jakby sie

> dusił i gasł (przy gaśnieciu szczelił z gaznika) .Wrzuciłem na

> bieg i bez dodawania gazu ruszyłem autem ,odjechalem kawalek do

> przodu do tyłu ,na biegu również niskie obroty .

A dałeś szanse mu "zaprogramować" sie ponownie?

Napisano
  • Autor

> Jak Ty robiłeś ten reset? możesz opisać.

> I z jakiego gażnika Ci strzeliło?

powiedziano mi ze reset odbywa sie poprzez odłaczenie akumulatora na min 1h (odłaczylem go na noc okolo 6 h) po podłaczeniu aku... odczekałem 10 min za czym zaczełem odpalac

dokładnie to szczeliło z układu wtryskowego

Napisano

> dokładnie to szczeliło z układu wtryskowego

Quote:

(przy gaśnieciu szczelił z gaznika)


Weź się zdecyduj spineyes.gif

Napisano

> powiedziano mi ze reset odbywa sie poprzez odłaczenie akumulatora na

> min 1h (odłaczylem go na noc okolo 6 h) po podłaczeniu aku...

> odczekałem 10 min za czym zaczełem odpalac

Czyli żle. nono.gif

Odłączasz aku na 10 min starczy, podłączasz odpalasz i tak na wolnych obrotach{bez żadnych przygazówek lub włączaniem świateł czy radia} ma chodzić , aż do załączenia sie wentylatora.

Napisano

> Czyli żle.

> Odłączasz aku na 10 min starczy, podłączasz odpalasz i tak na wolnych

> obrotach{bez żadnych przygazówek lub włączaniem świateł czy

> radia} ma chodzić , aż do załączenia sie wentylatora.

to są ino teorie zlosnik.gif

ja odłączam aku i podłączam odpalam, gaszę, jadę, gazuję i jest ok.gifpalacz.gif

Napisano

> to są ino teorie

> ja odłączam aku i podłączam odpalam, gaszę, jadę, gazuję i jest

Ja robiłem ja p31 pisał wink.gif

Z tym, że wiatrak odpalał sie 3 razy biglaugh.gif

Napisano

> to są ino teorie

> ja odłączam aku i podłączam odpalam, gaszę, jadę, gazuję i jest

Tyś to wyjątek je. wpysk.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Ja robiłem ja p31 pisał

> Z tym, że wiatrak odpalał sie 3 razy

Książkowo to dokładnie pisze tak:

Po odłączeniu akumulatora i ponownym podłączeniu pozostawić odpalony silnik na biegu jałowym przez 5-10 min., następnie zwiększyć prędkość obrotową do około 1500obr/min i utrzymać ją przez dalsze dwie minuty. skromny.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Książkowo to dokładnie pisze tak:

Wiesz książek to było kilka i w zależnośći od fantazji autora - były różne zalecenia hehe.gif

Napisano

> to są ino teorie

> ja odłączam aku i podłączam odpalam, gaszę, jadę, gazuję i jest

No widzisz, a ja kiedyś chciałem oszukać kompa i zanim zrobiłem reset to solidnie rozgrzałem silnik by późnij szybciej proces programowania przeprowadzić. Efekt był taki, że zanim nie wystygł to chodził dobrze, ale na drugi dzień to tragedia - silnik zimny po uruchomieniu skakał na obrotach, kontrolka błędu zapalała się co chwilę, tracił moc, nie reagował na gaz. Po ostudzeniu i ponownym resecie oraz "programowaniu" od zimnego silnika aż do nagrzania problem ustąpił.

Napisano
  • Autor

> Quote:

> (przy gaśnieciu szczelił z gaznika)

> Weź się zdecyduj

zdecydowanie odp ze byl to układ wtryskowy .... 270751858-jezyk.gif

a co sadzicie o awari

Czujnik temperatury cieczy chłodzącej albo Czujnik temperatury zasysanego powietrza ?

jest mozliwe aby cos z w/w cześci wysiadło ? a moze ktos potrafi napisac jak sprawdzic te cześci o ile jest wogole sposób na spr tego (nie mam zadnych mierników ani testerów diagnostycznych )

Napisano

> Wiesz książek to było kilka i w zależnośći od fantazji autora - były

> różne zalecenia

No też prawda. ok.gif

Ale z wentylatorem sprawdzone i działa. biglaugh.gifok.gif

Napisano

> zdecydowanie odp ze byl to układ wtryskowy ....

ok.gifhehe.gif

> a co sadzicie o awarii

> Czujnik temperatury cieczy chłodzącej albo Czujnik temperatury

> zasysanego powietrza ?

> jest mozliwe aby cos z w/w cześci wysiadło ? a moze ktos potrafi

> napisac jak sprawdzic te cześci o ile jest wogole sposób na spr

> tego (nie mam zadnych mierników ani testerów diagnostycznych )

To jak nie masz miernika to raczej ciężko tak macać oink.gif na oślep zlosnik.gif

Zrób prawidłowy reset z programowaniem i zobacz jak będzie, bo na "czuja" wymieniać części to bez sensu wink.gif

Napisano
  • Autor

> To jak nie masz miernika to raczej ciężko tak macać na oślep

> Zrób prawidłowy reset z programowaniem i zobacz jak będzie, bo na

> "czuja" wymieniać części to bez sensu

chetnie bym go zrobił tylko nie mozliwe jest to poniewaz po odpaleniu silnik ma tak niskie obroty ze nagrzanie go do momentu wlaczenia sie wentylatora trwało by wiecznosc .w/g mnie obroty auta nie przekraczaja 300 ,gdy dodaje gaz auto jakby chciało zgasnac i raz mi gasnie a raz chodzi

Napisano

To obadaj jeszcze wszystkie kostki idące do wtrysku - może jest jakiś syf na złączkach?

W tej chwili nic mi nie przychodzi do głowy spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> To obadaj jeszcze wszystkie kostki idące do wtrysku - może jest jakiś

> syf na złączkach?

> W tej chwili nic mi nie przychodzi do głowy

sprawdze , moze ktos zna sposób aby sprawidzic te czujniki ??

pomózcie bo kupno Interfejsu diagnostycznego zajmie mi tydzien a tyle bez auta nie przeżyje slinka.gif

Napisano

> sprawdze , moze ktos zna sposób aby sprawidzic te czujniki ??

Bez miernika sie nie da. icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

slinka.gif;/

to teraz moze ktos sie zna na tym i jest w stanie mi powiedziec czy jezeli ktorys z tych czujnikow nie dziala prawidlowo to auto zachowuje sie tak jak moje badz podobnie ?

Napisano

> slinka.gif

> to teraz moze ktos sie zna na tym i jest w stanie mi powiedziec czy

> jezeli ktorys z tych czujnikow nie dziala prawidlowo to auto

> zachowuje sie tak jak moje badz podobnie ?

Czujnik temp. cieczy chłodzącej na pewno może miec wpływ na poranne odpalanie.

Napisano

A odłączałeś sondę lambda?

Złącze jest pod maską po stronie pasażera, w narożniku ściany ogniowej i górnego mocowania amortyzatora. Jest jedna czarna kostka dwustykowa i oddzielny przewód z jednym złączem. Wystarczy rozłączyć tę podwójną kostkę. Jeżeli objawy ustaną i silnik dostanie mocy, to sonda do wymiany - właśnie muszę to u siebie zrobić w 1,4 bo wczoraj na środku ulicy mi zmulał i nie chciał jechać.

Napisano
  • Autor

> A odłączałeś sondę lambda?

> Złącze jest pod maską po stronie pasażera, w narożniku ściany

> ogniowej i górnego mocowania amortyzatora. Jest jedna czarna

> kostka dwustykowa i oddzielny przewód z jednym złączem.

> Wystarczy rozłączyć tę podwójną kostkę. Jeżeli objawy ustaną i

> silnik dostanie mocy, to sonda do wymiany - właśnie muszę to u

> siebie zrobić w 1,4 bo wczoraj na środku ulicy mi zmulał i nie

> chciał jechać.

sprawdzone zostalo wszystko i znalazlem usterke .... cos nie tak z wtryskiem albo brudny albo siadl czujnik zasysanego powietrza

Napisano

> sprawdzone zostalo wszystko i znalazlem usterke .... cos nie tak z

> wtryskiem albo brudny albo siadl czujnik zasysanego powietrza

Jak Ty to znalazłeś?? shocked.gif ja zrobiłem wkońcu osłonę silnika i czekam na deszcz żeby zobaczyć czy zda egzamin smile.gif

Napisano

> Jak Ty to znalazłeś?? ja zrobiłem wkońcu osłonę silnika

hmm.gifMasz jakieś foty jak to wygląda? hmm.gifbiglaugh.gificon_eek.gif

Napisano

> Masz jakieś foty jak to wygląda?

Hmmm nie mam niestety kanału więc będzie cieżko ale postaram się to uchwycić zeby.GIF jest to pas blachy ocynkowanej dociętej tak by osłaniała sondę i praktycznie całą przednią "dziurę w silniku" zamocowana na kilku śróbach przykręconych do ramy z przodu w otwory które już były. dzięki temu można ją będzie odkręcić gdyby np czepiali się przy przeglądzie. Klakson a właściwie mocowanie niestety musiałem troszkę wygiąć żeby blacha podeszła ale wystarczyły mocniejsze ruchy ręką:) narazie w fazie testów nie była malowana ale chcę ją pomalować. Postaram się wrzucić fotki jak będę miał smile.gif

P.S doczekałem się deszczu i silniczek chodzi jak marzenie smile.gif nic go nie dusi, nie gaśnie zaraz po odpaleniu... poprostu miodzio zeby.GIF

Ok są fotki smile.gif może dużo nie widać ale myślę że troche przybliży co i jak smile.gif blaha nie wygląda może zbyt estetycznie ale po pomalowaniu nie będzie się rzucała w oczy a najważniejsze ze dobrze się spisuje smile.gif

280024052-DSC00009.JPG

280024052-DSC00010.JPG

post-103795-14352489316155_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.