Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy tak wogole mozna ?? (Cfaniaki - ZDM?)

Featured Replies

Napisano

Mam pytanko o nastepujacej tresci smile.gif

W Warszawie jest sobie pewna ulica (mniejsza z dojazdami do domkow itp) ktora leci dlugi czas prosto a co jakies 200 metrow sa poprzeczne uliczki gruntowe.....

Na jednej z tych poprzecznych ulic mieszka pewien "wazny" gosc sick.gif

Sytuacja jest nastepujaca, ta "glowna" ulice zrobili z kostki, a boczne byly gruntowe, ale ostatnimi czasy na jednej uliczce gdzie mieszka ten wazny Pan zrobili doslownie 3 metry kostki i postawili znak o skrzyzowaniu rownorzednym co rowna sie ze ta ulica ma pierwszenstwo jesli jest z prawej blush.gif

Pytanie brzmi, czy tak wogole mozna, jesli ulica nie jest cala utwardzona a jedynie 3 metry od glownej ulicy....

Dla mnie to chore ale juz nic w tym kraju mnie nie zdziwi smile.gif

Napisano

Zobacz kodeks drogowy i definicję skrzyżowania. Wg mnie to co opisałeś, pod tą definicję nie podpada...

"skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub

rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia;

określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub

stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze; "

Aha, to że jest 3 m kostki nie ma wpływu na definicję skrzyżowania, więc jeśli droga jest czymś więcej niż dojazdem do posesji tego gościa, to wszystko jest w porządku.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

Znaki mają "pierwszeństwo" przed klasą/ważnością drogi.

Swoją drogą Polska...

Napisano
  • Autor

> Zobacz kodeks drogowy i definicję skrzyżowania. Wg mnie to co

> opisałeś, pod tą definicję nie podpada...

> "skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających

> jezdnię, ich połączenie lub

> rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie

> przecięcia, połączenia lub rozwidlenia;

> określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia

> drogi twardej z drogą gruntową lub

> stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze; "

> Aha, to że jest 3 m kostki nie ma wpływu na definicję skrzyżowania,

> więc jeśli droga jest czymś więcej niż dojazdem do posesji tego

> gościa, to wszystko jest w porządku.

> pozdrawiam,

> bromsky

hmm ok ale posluchaj wink.gif

moze mnie zle zrozumiales.

ta ulica ktora ma pierwszenstwo jest zwykla ulica, tworzy ona normalne skrzyzowanie, ale ona ma 3 metry kostki a pozniej to juz droga gruntowa...

Tak wiec czy prawidlowo jest ze postawiono znak ze ta droga ma pierwszenstwo?

Napisano
  • Autor

> Znaki mają "pierwszeństwo" przed klasą/ważnością drogi.

> Swoją drogą Polska...

tak ale czy takie znaki zostaly postawione zgodnie z prawem bo wydaje mi sie ze nie.....

Napisano

> Tak wiec czy prawidlowo jest ze postawiono znak ze ta droga ma

> pierwszenstwo?

raz piszesz ze rownorzedna, raz ze pierwszenstwo... jaki w koncu znak tam jest??

Napisano
  • Autor

> raz piszesz ze rownorzedna, raz ze pierwszenstwo... jaki w koncu znak

> tam jest??

od poczatku bylo to normalne skrzyzowanie rownorzedne. Po jakims czasie "glowna droga" zostala wylozona kostka....

tak wiec boczne uliczki nie mialy pierwszenstwa juz ze wzgledu na to ze nie byly utwardzone... i byly podporzadkowane....

pozniej pewien pan prawdopodobnnie zaeragowal i dolozyli 3 metry kostki na poczatku ulicy, postawili znak skrzyzowanie rownorzedne....

Nie wazne czy od razu wylozyli te 3 metry kostki czy dolozyli pozniej...

w kazdym razie przez pewien czas po wylozeniu kostka ta droga byla normalna droga podlegajaca a pozniej pojawil sie znak ot co... i nagle stala sie rownorzedna....

tak wiec moje pytanie brzmi czy jak na poczatku ulicy jest 3 metry asfaltu/kostki/kamienia itp to czy CALA ulice mozna nazwac za utwardzona i uznac jako rownorzedna confused.gif

EDIT

moze ten obrazek rozjasni sytuacje smile.gif

6216e482f2b6389a.jpg

Napisano

Moja gmina utwardzeniem drogi nazywa wysypanie byle tłucznia/gruzu/destruktu. Tutaj chociaż ktoś zadbał o to by na samym skrzyżowaniu drogi wyglądały równorzędnie. Moim zdaniem wszystko jest ok.

Napisano
  • Autor

> Moja gmina utwardzeniem drogi nazywa wysypanie byle

> tłucznia/gruzu/destruktu. Tutaj chociaż ktoś zadbał o to by na

> samym skrzyżowaniu drogi wyglądały równorzędnie. Moim zdaniem

> wszystko jest ok.

to znaczy ze wedlug Ciebie jesli ktos jedzie po piachu i wjedzie dwoma kolami na asfalt to juz ma byc traktowany jako pojazd wyjezdzajacy z drogi utwardzonej?

edit:

tak za Wiki:

"Droga twarda - droga z jezdnią o nawierzchni bitumicznej, betonowej, kostkowej, klinkierowej lub brukowcowej oraz z płyt betonowych lub kamienno-betonowych, jeżeli długość nawierzchni przekracza 20 m; inne drogi są drogami gruntowymi."

Napisano

> to znaczy ze wedlug Ciebie jesli ktos jedzie po piachu i wjedzie

> dwoma kolami na asfalt to juz ma byc traktowany jako pojazd

> wyjezdzajacy z drogi utwardzonej?

Jakbym dojeżdżał do takiego skrzyżowania to nie patrzyłbym czy droga jest utwardzona na 20 m czy na 5m. Interesuje mnie tylko to, że boczna droga nosi znamiona utwardzonej czyli muszę ustąpić temu z prawej.

> edit:

> tak za Wiki:

> "Droga twarda - droga z jezdnią o nawierzchni bitumicznej, betonowej,

> kostkowej, klinkierowej lub brukowcowej oraz z płyt betonowych

> lub kamienno-betonowych, jeżeli długość nawierzchni przekracza

> 20 m; inne drogi są drogami gruntowymi."

W sumie możesz się uczepić zarządcy drogi jak chcesz, żeby główna droga była dalej główną. Możesz także walczyć o uczynienie wszystkich skrzyżowań na danym odcinku równorzędnym.

Napisano
  • Autor

> Jakbym dojeżdżał do takiego skrzyżowania to nie patrzyłbym czy droga

> jest utwardzona na 20 m czy na 5m. Interesuje mnie tylko to, że

> boczna droga nosi znamiona utwardzonej czyli muszę ustąpić temu

> z prawej.

uwazasz ze 3 metry - moze nawet nie trzy a 1,5 metra kostki to znamoiona drogi utwardzonej? tak ze mozesz jedna osia na tym stanac smile.gif

> W sumie możesz się uczepić zarządcy drogi jak chcesz, żeby główna

> droga była dalej główną. Możesz także walczyć o uczynienie

> wszystkich skrzyżowań na danym odcinku równorzędnym.

czepiac sie nie zamierzam chcialem sie dowiedziec czy to jest prawnie zrobione i czy mieli prawo postawic taki znak smile.gif

Napisano

U mnie na osiedlu jest podobna sytuacja - znaki mają pierwszeństwo, więc droga może być nawet w całości gruntowa, ale jeśli przed krzyżówką stoi odpowiedni znak, to wtedy jest traktowana na równi z drogą utwardzoną. Takie było orzeczenie busted.gif po dzwonku na podobnym skrzyżowaniu (tam było co prawda łamane pierwszeństwo + dwie drogi "boczne" - jedna gruntowa, druga asfaltowa, ale zasada identyczna)

Napisano
  • Autor

> U mnie na osiedlu jest podobna sytuacja - znaki mają pierwszeństwo,

> więc droga może być nawet w całości gruntowa, ale jeśli przed

> krzyżówką stoi odpowiedni znak, to wtedy jest traktowana na

> równi z drogą utwardzoną. Takie było orzeczenie po dzwonku na

> podobnym skrzyżowaniu (tam było co prawda łamane pierwszeństwo +

> dwie drogi "boczne" - jedna gruntowa, druga asfaltowa, ale

> zasada identyczna)

ehem no to kiszka , a nie chce mi sie bujac z ZDM'em o slusznosc tego znaku i o to czy zostal prawnie postawiony, ech dziwne mamy to prawo oh dziwne biglaugh.gif

Napisano

> czepiac sie nie zamierzam chcialem sie dowiedziec czy to jest prawnie

> zrobione i czy mieli prawo postawic taki znak

Prawnie masz dualizm.

Pamiętaj jeszcze, że znak oznaczający skrzyżowanie jednocześnie jest zakazem wyprzedzania na tymże i określa też odległości dopuszczanego postoju.

A dualizm polega na tym, że kiedyś nie ustawiano takich znaków przy skrzyżowaniu dróg asfaltowych (innych prawie nie było) i polnych. Ale na skutek kolejnych nowelizacji KD, nagle drogi wysypywane tłuczniem stały się drogami twardymi. Wtedy nagle zarządcy w całym kraju musieli na gwałt zacząć oznakowywać takie skrzyżowania. Szybko zobaczyli, że idzie na to masa pieniędzy, więc wymogli na Sejmie zmianę KD tak, że drogi z kruszywa ponownie przestały być twarde, za to stały się nimi takie z płyt betonowych. No i przy części dróg tłuczniowych znaki już zostały.

Z kolei do definicji skrzyżowania wprowadzono także rozwidlenie i połączenie dróg, co doprowadziło do idiotycznego oznakowywania znakami rombu i kielni miejsc, w których np. jeden pas dochodzi do drogi dwupasmowej, i od tego miejsca staje się ona trzypasmowa, więc nie ma miejsce przecięcie się kierunków ruchu.

Z kolei przepis o 20 metrach utwardzenia jest idiotyczny i martwy w czasie ruchu (może mieć tylko znaczenie administracyjne, akademickie i dla biegłych sądowych), bo jadąc samochodem nawet tylko 30 km/h nie masz na ogół możliwości ocenienia, czy utwardzenie drogi poprzecznej rozciąga się na mniej, czy więcej niż owe 20 m.

I w końcu tymi wszystkimi zmianami doprowadzono do niejednoznaczności prawa i nikt w zasadzie wielu rzeczy nie jest w stanie rozsądnie rozstrzygnąć.

Trzeba przyjąć, że znaki tworzą rzeczywistość (skoro Windowsy mogą, to czemu nie znaki, które są bardziej namacalne zlosnik.gif). Osobiście uważam, że definicja skrzyżowania jest błędna, bo powinna zawierać klauzulę - "i dopuszcza się tam możliwość przecinania się kierunków ruchu pojazdów", zaś zasada oznakowywania powinna być prosta - wszystko co jest oznaczone, jest skrzyżowaniem, a wszystko co nie jest, nim też nie jest. wymagałoby to znakowania zawsze także skrzyżowań równorzędnych, ale tak to już jest, gdzieś musi być zdroworozsądkowy kompromis.

Napisano
  • Autor

>....ale tak to już jest,

> gdzieś musi być zdroworozsądkowy kompromis.

masz racje powinno byc jasno i wyraznie wszedzie opisane w kodeksie itp. szkoda ze tak nie jest bo np w tym przypadku kazdy interpretuje to zjawisko jak chce i nikt nie moze sie przyczepic wink.gif

Drugim przykladem glupoty jest ulica niedaleko mnie (jest to ulica ktora nie jest glowna droga a idzie obok parku, ma kilka policjantow ) i gdzies w polowie jest taka sytuacja w ktorej jest skrzyzowanie (z prawej strony ulica) a 15 metrow dalej taka sama sytuacja. Obie uliczki sa twarde tzn wylozone kostka, ruch jest na nich znikomy ale przed ta pierwsza postawili znak skrzyzowanie rownorzedne a przy drugiej juz nie co nie oznacza ze wyjezdzajacy z prawej strony nie maja pierwszenstwa....

Napisano

> masz racje powinno byc jasno i wyraznie wszedzie opisane w kodeksie

> itp. szkoda ze tak nie jest bo np w tym przypadku kazdy

> interpretuje to zjawisko jak chce i nikt nie moze sie przyczepic

> Drugim przykladem glupoty jest ulica niedaleko mnie (jest to ulica

> ktora nie jest glowna droga a idzie obok parku, ma kilka

> policjantow ) i gdzies w polowie jest taka sytuacja w ktorej

> jest skrzyzowanie (z prawej strony ulica) a 15 metrow dalej taka

> sama sytuacja. Obie uliczki sa twarde tzn wylozone kostka, ruch

> jest na nich znikomy ale przed ta pierwsza postawili znak

> skrzyzowanie rownorzedne a przy drugiej juz nie co nie oznacza

> ze wyjezdzajacy z prawej strony nie maja pierwszenstwa....

Bo u nas są różne mody i ich zmiany, zależnie od tego, kto się dobiera do rządzenia. W pewnym okresie obowiązywało zalecenie, że na terenach zabudowanych/osiedlowych, skrzyżowań równorzędnych się w ogóle nie oznakowuje, "bo to wymusza większą czujność kierowców i zmniejszenie prędkości". Owszem, tylko gdyby te skrzyżowania były widoczne, a nie np, przypominały wyjazdy z posesji czy były zastawione parkującymi pojazdami. W takiej sytuacji każda prędkośc większa od 10 km/h już jest niebezpieczna.

Kolejny problem to to, że odbiory większości inwestycji robi się w piękne słoneczne dni, więc nikt z odbierających nie wie, jaki to jest syf i malaria w nocy czy w złej przejrzystości powietrza. A jakby kto nie wiedział, w projektowaniu drogowym istnieje szereg wymogów określających 'widoczność drogi". Na przykład pasów się nie maluje w miejscu, gdzie droga ma "garba" przez co są niewidoczne - drogę się tak projektuje, żeby pasy były na odcinku o jednolitym spadku, przez co pasy są widoczne z daleka. Ale to nie w Polsce.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.