Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilka pytań o instalację pierwszej generacji...

Featured Replies

Napisano

Witam

Jeżdżę Fiatem Uno 1.0 Fire z gaźnikiem i z najprostszą z możliwych instalacją gazową. W związku z tym mam kilka pytań.

1. Parownik połączony jest z kolektorem dolotowym za pomocą przewodu gumowego poprzez króciec.

Ostatnio zaczęło zastanawiać mnie jego umiejscowienie, ponieważ znajduje się tuż przed wlotem do cylindra (ok. 4-5cm). Czy to właściwe miejsce? Wydaje mi się, że wahania podciśnienia w tym miejscu są znaczne i lepszym pomysłem byłoby podłączenie tego przewodu tuż za przepustnicą. Czy to dobry pomysł?

Średnica otworu, przez który ma następować regulacja parownika to ok. 1mm. Czy nie jest za mała? Wydaje się, że im większa ta średnica, tym szybciej nastąpi wymiana powietrza i regulacja będzie bardziej precyzyjna...

2. Niedawno przeczytałem na tym forum, że do silników zasilanych poprzez gaźnik można stosować parowniki sterowane elektronicznie. Czy to prawda? Czy rzeczywiście parownik elektroniczny sprawdza się lepiej w takim samochodzie?

3. W jaki sposób należy regulować taką instalację? Ostatnio ją ustawiałem i auto jeździ znacznie lepiej niż po wizycie u "gazownika". Czy przez to nie będzie dużo palić?

Śrubę na reduktorze ustawiałem tak, aby dawka na biegu jałowym była optymalna (tzn. aby obroty były stabilne i najwyższe).

Śruba na wężu została ustawiona "na oko". Tzn. przy maksymalnych obrotach została wyregulowana tak, aby silnik mógł rozkręcić się naprawdę maksymalnie.

Czy ustawiłem to właściwie? Jak na razie auto jeździ dość dobrze, ale jeszcze brakuje mu mocy przy wyższych obrotach... ale to chyba już wina charakterystyki silnika.

4. Czy zawór główny (nie wiem czy dobrze go nazwałem. chodzi o ten, który się włącza po przełączeniu na LPG) powinien znajdować się przy butli? Ja mam zainstalowany tylko przed reduktorem. Czy to jest właściwe?

5. Jaki zawór jest odpowiedzialny za to, że podczas tankowania "nie odbija"? Czy można go wymienić samodzielnie? Jaki w przybliżeniu może być jego koszt?

Na razie to by było wszystko smile.gif

Pozdrawiam

Napisano

> ...

> 1. Parownik połączony jest z kolektorem dolotowym za pomocą przewodu

> gumowego poprzez króciec.

> Ostatnio zaczęło zastanawiać mnie jego umiejscowienie, ponieważ

> znajduje się tuż przed wlotem do cylindra (ok. 4-5cm). Czy to

> właściwe miejsce?

Tak, właściwe.

> Wydaje mi się, że wahania podciśnienia w tym

> miejscu są znaczne i lepszym pomysłem byłoby podłączenie tego

> przewodu tuż za przepustnicą. Czy to dobry pomysł?

Gdy maksymalnie otworzysz przepustnicę to tuż zanią możesz mieć słabsze podciśnienie niż bliżej cylindra.

> Średnica otworu, przez który ma następować regulacja parownika to ok.

> 1mm. Czy nie jest za mała? Wydaje się, że im większa ta

> średnica, tym szybciej nastąpi wymiana powietrza i regulacja

> będzie bardziej precyzyjna...

To nie jest regulacja tylko zabezpieczenie. Gdy jest podciśnienie odblokowuje się wypływ gazu. Gdy silnik zgaśnie podciśnienie zanika i gaz przestanie płynąć.

> 2. Niedawno przeczytałem na tym forum, że do silników zasilanych

> poprzez gaźnik można stosować parowniki sterowane

> elektronicznie. Czy to prawda? Czy rzeczywiście parownik

> elektroniczny sprawdza się lepiej w takim samochodzie?

Do zapalania zimnego silnika na gazie lepiej sprawdza się starszy typ, taki jak u Ciebie. Do nowszego, sterowanego elektrycznie potrzebna jest jeszcze centralka sterująca.

> 3. W jaki sposób należy regulować taką instalację? Ostatnio ją

> ustawiałem i auto jeździ znacznie lepiej niż po wizycie u

> "gazownika". Czy przez to nie będzie dużo palić?

Sam się przekonasz. Jak mi kiedyś niedoświadczony gazownik ustawił tak ,,na oko" to wóz mi spalił 30l/100.

> Śrubę na reduktorze ustawiałem tak, aby dawka na biegu jałowym była

> optymalna (tzn. aby obroty były stabilne i najwyższe).

Najwyższe wolne obroty są na ubogiej mieszance.

> Śruba na wężu została ustawiona "na oko". Tzn. przy maksymalnych

> obrotach została wyregulowana tak, aby silnik mógł rozkręcić się

> naprawdę maksymalnie.

> Czy ustawiłem to właściwie? Jak na razie auto jeździ dość dobrze, ale

> jeszcze brakuje mu mocy przy wyższych obrotach... ale to chyba

> już wina charakterystyki silnika.

Znajdź w google taki tekst: "krótki poemat na gazu temat"

> 4. Czy zawór główny (nie wiem czy dobrze go nazwałem. chodzi o ten,

> który się włącza po przełączeniu na LPG) powinien znajdować się

> przy butli? Ja mam zainstalowany tylko przed reduktorem. Czy to

> jest właściwe?

W starszych instalacjach I generacji to standard, też tak mam.

> 5. Jaki zawór jest odpowiedzialny za to, że podczas tankowania "nie

> odbija"? Czy można go wymienić samodzielnie? Jaki w przybliżeniu

> może być jego koszt?

Wielozawór przykręcony do butli. Być może masz jakiś stary typ ,,nieodbijający". Mam u siebie taki stary zawór BRC. Nawet go kiedyś rozebrałem i jest w nim tylko układ przymykania przepływu gazu, ale nie ma niczego co by hałasowało sygnalizując odbicie. Po napełnieniu 80% dalsze tankowanie mocno się spowalnia i tyle.

Nowy 100-200zł na Alledrogo, ale trzeba go dobrać do twojej butli. Przed wymianą trzeba wyjeździć gaz do zera, lub wypuścić. Samodzielna wymiana jest możliwa, ale to trochę trudniejsze niż przeciętna amatorska robótka przy samochodzie. Może się zdarzyć że trzeba będzie wymienić baryłkowe uszczelnienia przewodów miedzianych.

Napisano

> Na pewno?

Gdy paliwo się kończy i mieszanka ubożeje to silnik gaśnie. Jednak zanim zgaśnie to obroty zazwyczaj na krótki moment wyraźnie wzrastają. Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć, ale wielokrotnie obserwowałem takie zjawisko zarówno na gazie jak i na benzynie (gaźnik). W silniku na wolnych obrotach przepływ przez kolektor jest spowolniony. Paliwo w rozgrzanym kolektorze nagrzewa się i rozpręża na tyle mocno że wypiera część powietrza i może w efekcie tego na zubożonej mieszance jest lepiej?

Napisano

> Gdy paliwo się kończy i mieszanka ubożeje to silnik gaśnie. Jednak

> zanim zgaśnie to obroty zazwyczaj na krótki moment wyraźnie

> wzrastają. Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć, ale

> wielokrotnie obserwowałem takie zjawisko zarówno na gazie jak i

> na benzynie (gaźnik). W silniku na wolnych obrotach przepływ

> przez kolektor jest spowolniony. Paliwo w rozgrzanym kolektorze

> nagrzewa się i rozpręża na tyle mocno że wypiera część powietrza

> i może w efekcie tego na zubożonej mieszance jest lepiej?

Natomiast jeśli założyć że paliwa mamy pod dostatkiem w zbiorniku (konkretnie gazu oczywiście), silnik na benzynie jest dobrze wyregulowany, to kręcąc śrubką regulującą ciśnienie gazu na parowniku najwyższe obroty uzyskamy nie przy ubogiej mieszance tylko właśnie przy prawidłowej (zbyt bogata też będzie powodować "zalewanie")... mam rację czy nie?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.