Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Z chłodnicy mi gdzieś kapie

Featured Replies

Napisano

Witam

Gdiześ z chłodnicy mi kapie ( starość nie radość ). Nie leci mocno no ale jest mała plamka zawsze pod autem. Co tydzien troche trzeba zawsze dolac. Da sie to jakoś załatać czy trzeba wymienić?

Napisano

> Gdiześ z chłodnicy mi kapie ( starość nie radość ). Nie leci mocno no

> ale jest mała plamka zawsze pod autem. Co tydzien troche trzeba

> zawsze dolac. Da sie to jakoś załatać czy trzeba wymienić?

pewnie, że się da

na Twoim miejscu nie wsypywałbym jednak żadnych magicznych proszków

i innych specyfików uszczelniających

namierz nieszczelność i oceń, czy nadaje się do klejenia - są specjalne kleje do chłodnic (aluminium!)

ewentualnie zawieź do firmy, która pospawa aluminium idea.gif

najprostsze, ale najdroższe rozwiązanie - wymień chłodnicę zlosnik.gif

sprawdź skąd cieknie, bo może chłodnica jest szczelna, a leci gdzieś z węża

i ścieka w taki sposób, że źle oceniasz miejsce wycieku smile.gif

Napisano
  • Autor

Zlokalizowałem wyciek - to minimalna szczelina na dole chłodnicy

I tak sie zastanawiam czy by nie kupić jakiiegos uszczelniacza bo ze spawaniem bedize problem bo nie mam gdzie.

A na allegro patrzyłem na takie uszczelniacze:

pierwszy

drugi

trzeci

Miał ktoś jakieś podobne doświadczenia z uzywaniem tego typu specyfików??

Napisano

> Zlokalizowałem wyciek - to minimalna szczelina na dole chłodnicy

> I tak sie zastanawiam czy by nie kupić jakiiegos uszczelniacza bo ze

> spawaniem bedize problem bo nie mam gdzie.

> A na allegro patrzyłem na takie uszczelniacze:

> pierwszy

> drugi

> trzeci

> Miał ktoś jakieś podobne doświadczenia z uzywaniem tego typu

> specyfików??

Czytales co kolega wyzej napisal na poczatku swojej wypowiedzi??

Dosyp lub dolej uszczelniacza wszystko moze byc ok a moze tez okiazac sie ze nie bedziesz mial ogrzewania lub uklad bedzie zbyt malo wydajny. MOze sie zdarzyc wszystko lub nic Twoje auto Twoja decyzja.

Napisano

Witam

Uszczelniaczy wszelakich stanowczo nie polecam. Doswiadczenia z bardzo wielu samochodow roznych marek:

-zaczopowanie chlodnicy, wiadomo czym to grozi...

-zaczopowanie nagrzewnicy (zdarza sie bardzo czesto)

-zablokowanie termostatu

-uszkodzenie wirnika pompy (najpardziej narazone sa aluminiowe, wirnik narazony jest na kawitacje a obecnosc twardych czastek w plynie jeszcze poglebia erozje kawitacyjna...)

-w przypadkach ekstremalnych przy duzej obecnosci kamienia w ukladzie zatrzymanie lub znaczne spowolnienie obiegu plynu w glowicy (osobiscie takie cos widzialem)

-przy kolenej wymianie plynu nalezy koniecznie plukac caly uklad.

-zaklejenie cieknacego miejsca przez uszczelniacz nie wystarcza na dlugi czas

-koszt nowej chlodnicy to jakies 170 PLN, a zbliza sie lato i upaly, stanie w korkach...

-wybor nalezy do Ciebie

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

ok przekonaliście mnie:]

Kupuje nową chłodnice:]

Wymontowywał ktoś juz chłodnice?? Są jakieś problemy po drodze ? Wymieniać samemu czy jechac do serwisu??

Napisano

Demontaz chlodnicy jest bardzo prosty. Odpinasz wszystkie weze, spuszczasz plyn, odpinasz kostki od wlacznika termicznego i wentylatora (chlodnica powinna wyjsc z wentylatorem), odkrecasz dwie sruby 10 mocujace lapy chlodnicy u gory i wyjmujesz chlodnice. Włacznik termiczny wykrecasz na zewnatrz, czyscisz z syfu (kup nowa podkladke uszczelniajaca-kosztuje grosze i dla pewnosci smarujesz gwint niewielka iloscia silikonu lub masy uszczelniajacej i wkrecasz do chlodnicy-UWAGA nie przeginac z sila dokrecania). MOcujesz wentylator. Montaz w kolejnosci odwrotnej, upewnij sie ze bolce na dole chlodnicy weszly na swoje miejsca. Robota latwa, na ok 30 minut. Nastepnie plyn i odpowietrzanie (przez czujnik temperatury na kolektorze ssacym). Zagrzej samochod do wlaczenia sie wentylatora i sprawdz czy gdzies nie cieknie na wezach. I chyba tyle.

Pozdrawiam

Napisano

A, zauwazylem ze masz gaz. Po zamontowaniu chlodnicy i zalaniu ukladu odpal na benzynie, jak sie troche zagrzeje upewnij sie ze jest obieg przez parownik (uklad chlodzenia Astry odpowietrza sie super, nie to co Audi lub VW z gazem...), czyli cieple weze do parownika i mozesz przelaczyc na gaz.

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Gdzieś z chłodnicy mi kapie ( starość nie radość ). Nie leci mocno no

> ale jest mała plamka zawsze pod autem. Co tydzien troche trzeba

> zawsze dolac. Da sie to jakoś załatać czy trzeba wymienić?

Byłem świadkiem naprawy chłodnicy poxyliną. Spuścili płyn, rozrobili klej, podgrzewali .. i sie zakleiło, ..szwagier ponad miesiąc już jeździ i nic.. P.S. Tam sikało z chłodnicy bo ktoś kluczem mocno przejechał.

Wiec nie trzeba wymieniać.

Napisano

> Byłem świadkiem naprawy chłodnicy poxyliną. Spuścili płyn, rozrobili

> klej, podgrzewali .. i sie zakleiło, ..szwagier ponad miesiąc

> już jeździ i nic.. P.S. Tam sikało z chłodnicy bo ktoś kluczem

> mocno przejechał.

> Wiec nie trzeba wymieniać.

Sam naprawialem chlodnice poxilina i robilem to dokladnie, niestety chlodnica zbyt mocno pracuje termicznie, wiec po niedlugim czasie puscilo (niestety poxilina jest twarda po zwiazaniu). Jesli chlodnica puszcza na elementach aluminiowych, mozna pokusic sie o spawanie, jesli na plastikowych, niestety ale pusci po jakims czasie (i najpewniej w najmniej spodziewanym momencie znajac zlosliwosc rzeczy martwych)...

Pozdrawiam

Napisano

> Sam naprawialem chlodnice poxilina i robilem to dokladnie, niestety

> chlodnica zbyt mocno pracuje termicznie, wiec po niedlugim

> czasie puscilo (niestety poxilina jest twarda po zwiazaniu).

> Jesli chlodnica puszcza na elementach aluminiowych, mozna

> pokusic sie o spawanie, jesli na plastikowych, niestety ale

> pusci po jakims czasie (i najpewniej w najmniej spodziewanym

> momencie znajac zlosliwosc rzeczy martwych)...

> Pozdrawiam

W imieniu szwagra : Obyś nie miał racji ;D

pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.