Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dzwon prawie nowym autem + sprawca bez OC ciąg dalszy

Featured Replies

Napisano

Jak pewnie (nie) pamiętacie to 19 marca 2007 miałem dzwona nie ze swojej winy ( więcej info ). Mniej więcej w lipcu-sierpniu okazało się, że sprawca nie miał ważnej polisy OC. Ciekawe jest to, że będąca na miejscu policja sprawdziła dokumenty i stwierdziła, że wszystko jest OK. Okazało się bowiem, że poza zwykłym obejrzeniem druku polisy nie mogą oni zrobić nic więcej (CEPiK wciąż nie działa). W moim przypadku akurat druk polisy był, ale okazało się, że nie ma on pokrycia ( tutaj więcej i tutaj ). A ubezpieczalnia dopatrzyła się tego dopiero po hm... 3 miesiącach, po drodze wyszło, że w protokole policyjnym był błąd i dlatego ostateczne stwierdzenie, że auto sprawcy nie miało OC zajęło 4 miesiące. Oczywiście ubezpieczalnia sprawcy (ta, która potem przysłała pismo o tym, że auto nie było u nich ubezpieczone) w tak zwanym międzyczasie zdążyła już wysłać rzeczoznawcę i zakwalifikować auto do naprawy, przez co stanęliśmy przed koniecznością zapłacenia prawie od razu (w ciągu tygodnia) pieniędzy (ponad 5 i pół tysiąca) warsztatowi za naprawę "bezgotówkową" - na szczęście udało się to załatwić szybko z naszego AC. No ale nic... Poprzez naszą ubezpieczalnię zgłosiliśmy szkodę do UFG i po kolejnych jedynie 10 miesiącach ten wypłacił nam na konto kwotę 440 zł tytułem odszkodowania za utratę wartości handlowej pojazdu (to było w czerwcu 2008). Teraz, na początku sierpnia, ubezpieczałem auto i niestety policzono mi 10% zwyżki w AC z powodu likwidacji szkody w trakcie trwania polisy AC. czyli de facto straciłem 20% zniżki. W związku z tym zamierzam wystąpić o wyrównanie do UFG. I teraz moje pytanie do obeznanych w temacie: Co mam dołączyć do takiego pisma? Oferty z ubezpieczalni uwzględniające utracone 20% zniżki w AC i nieuwzględniające tejże utraty, czy zostanie mi to policzone wg jakichś tabeli i nic nie muszę dołączać? Gordon - poradź IThankYou.gif

Napisano

> Jak pewnie (nie) pamiętacie to 19 marca 2007 miałem dzwona nie ze

> swojej winy ( więcej info ). Mniej więcej w lipcu-sierpniu

> okazało się, że sprawca nie miał ważnej polisy OC. Ciekawe jest

> to, że będąca na miejscu policja sprawdziła dokumenty i

> stwierdziła, że wszystko jest OK. Okazało się bowiem, że poza

> zwykłym obejrzeniem druku polisy nie mogą oni zrobić nic więcej

> (CEPiK wciąż nie działa). W moim przypadku akurat druk polisy

> był, ale okazało się, że nie ma on pokrycia. A ubezpieczalnia

> dopatrzyła się tego dopiero po hm... 3 miesiącach, po drodze

> wyszło, że w protokole policyjnym był błąd i dlatego ostateczne

> stwierdzenie, że auto sprawcy nie miało OC zajęło 4 miesiące.

> Oczywiście ubezpieczalnia sprawcy (ta, która potem przysłała

> pismo o tym, że auto nie było u nich ubezpieczone) w tak zwanym

> międzyczasie zdążyła już wysłać rzeczoznawcę i zakwalifikować

> auto do naprawy, przez co stanęliśmy przed koniecznością

> zapłacenia prawie od razu (w ciągu tygodnia) pieniędzy (ponad 5

> i pół tysiąca) warsztatowi za naprawę "bezgotówkową" - na

> szczęście udało się to załatwić szybko z naszego AC. No ale

> nic... Poprzez naszą ubezpieczalnię zgłosiliśmy szkodę do UFG i

> po kolejnych jedynie 10 miesiącach ten wypłacił nam na konto

> kwotę 440 zł tytułem odszkodowania za utratę wartości handlowej

> pojazdu (to było w czerwcu 2008). Teraz, na początku sierpnia,

> ubezpieczałem auto i niestety policzono mi 10% zwyżki w AC z

> powodu likwidacji szkody w trakcie trwania polisy AC. czyli de

> facto straciłem 20% zniżki. W związku z tym zamierzam wystąpić o

> wyrównanie do UFG. I teraz moje pytanie do obeznanych w temacie:

> Co mam dołączyć do takiego pisma? Oferty z ubezpieczalni

> uwzględniające utracone 20% zniżki w AC i nieuwzględniające

> tejże utraty, czy zostanie mi to policzone wg jakichś tabeli i

> nic nie muszę dołączać? Gordon - poradź

wlasnie dlatego wykupilem ubezpieczenie w DAS---moim zdaniem szukaj dobrego prawnika ok.gif

Napisano
  • Autor

> wlasnie dlatego wykupilem ubezpieczenie w DAS---moim zdaniem

> szukaj dobrego prawnika

Ej... moment... przeczytałeś całość? Co by mi tu DAS pomógł? Inna sprawa, że w sąsiednim wątku (może na sąsiednim kąciku) jest ciekawa historia kogoś, kto wojował i z ubezpieczalnia sprawcy i DASem, który miał mu pomóc. Dziękuję, postoję... a Tobie życzę, żebyś nie musiał sprawdzać działania DASu, bo wszystko działa idealnie, dopóki nie musimy z tego skorzystać. I jeszcze jedno - tnij cytaty...

Napisano

moze byc bez tongue.gif kupilem aby sprawdzic w dzialaniu--niedlugo sprawdze czy sa uzyteczni--co by CI dal--moze napisali by za Ciebie pismo albo pozew albo doradzili co robic--milem do czynienia z facetem ktory toczy boje z ubezpieczycielami pod wlasna firma--byl niezwykle pomocny...

Napisano
  • Autor

> moze byc bez kupilem aby sprawdzic w dzialaniu--niedlugo

> sprawdze czy sa uzyteczni

Powodzenia ok.gif

> --co by CI dal--moze napisali by

> za Ciebie pismo albo pozew albo doradzili co

> robic--milem do czynienia z facetem ktory toczy boje z

> ubezpieczycielami pod wlasna firma--byl niezwykle pomocny...

pismo to ja potrafię sam napisać, mama ma zaprzyjaźnionego prawnika więc pozew, sprawa w sądzie - też nie ma większego problemu. Chcę się dowiedzieć jedynie, co potrzeba dołączyć do pisma, które mam wysłać do UFG...

Napisano

no ja bym nie dal rady 270751858-jezyk.gif a dzie ki jego pomocy uzyskalismy bardzo duzo ok.gif--wyslal nawet do pzu komornika(skutecznie) palacz.gif

Napisano

> W związku z tym zamierzam wystąpić o wyrównanie do UFG.

Utraciłeś prawo do części zniżki składki AC ... jest to normalne / standardowe roszczenie, jakie zaspokaja UFG. Sprawę masz tym prostszą, że UFG już przyjęło odpowiedzialność w sprawie (co miałeś odczekać, już odczekałeś) ok.gif

> I teraz moje pytanie do obeznanych w temacie: Co mam dołączyć do takiego pisma? Oferty z ubezpieczalni uwzględniające utracone 20% zniżki w AC i nieuwzględniające tejże utraty, czy zostanie mi to policzone wg jakichś tabeli i nic nie muszę dołączać?

Wysyłasz kopię aktualnej polisy, do tego musisz mieć dokument, z którego będzie wynikać ile wyniosła by składka hipotetyczna (bez obciążenia szkodą). Poproś Agenta, który Cię obsługuje o wystawienie stosownej treści "Zaświadczenia" (kartka papieru z jego pieczątką imienną).

Obydwa dokumenty wysyłasz bezpośrednio do UFG i ... Voila zlosnik.gif

Coby było najszybciej wyślij obydwa dokumenty mail'em na imienną skrzynkę likwidatora (looknij w priv) ok.gif

> Gordon - poradź

IThankYou.gifzlosnik.gif

Napisano

> wlasnie dlatego wykupilem ubezpieczenie w DAS

To cudownie. Gdybyś jeszcze nauczył się cytować, to byłoby wspaniale.

mar00ha

Napisano

Byłem ubezpieczony w DAS przez ostatnie 3 lata. W miedzyczasie miałem 2 stłuczki - obydwie nie z mojej winy. Jak to zwykle bywa ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie i część kosztów musiałem ponieść sam. Praca DASu polegała na wysłaniu kilku pism, zrobieniu orzeczenia u niezależnego rzeczoznawcy na podsatwie zdjęć screwy.gif i na końcu umorzeniu sprawy bo koszty przewyższały ich zdaniem wartość odszkodowania. W drugim przypadku mój "opiekun" hahaha.gif (który zmieniał sie co roku) w ogóle odradził mi ubieganie się o wyższe odszkodowanie bo jego zdaniem i tak bym nie wygrał sciana.gif W tym roku dałem sobie spokój z DASem. Porażka - moim zdaniem nie warto sie dobezpieczać w takiej firmie.

Napisano

> szybko z naszego AC. No ale nic... Poprzez naszą ubezpieczalnię

> zgłosiliśmy szkodę do UFG i po kolejnych jedynie 10 miesiącach

> ten wypłacił nam na konto kwotę 440 zł tytułem odszkodowania za

> utratę wartości handlowej pojazdu (to było w czerwcu 2008).

hmmm... a nie jest tak ,ze Twoj ubezpieczyciel wystapil z regresem do UFG

i Twoja szkoda z AC jest juz nieistotna ?

Napisano
  • Autor

> hmmm... a nie jest tak ,ze Twoj ubezpieczyciel wystapil z regresem do

> UFG

> i Twoja szkoda z AC jest juz nieistotna ?

Niee old.gif w przypadku, gdy mam AC, to ubezpieczalnia nie występuje z regresem do UFG, tylko UFG wyrównuje mi różnicę w składce przez tyle lat, ile będzie trzeba biglaugh.gif

Napisano

> Niee w przypadku, gdy mam AC, to ubezpieczalnia nie występuje z regresem do UFG, tylko UFG wyrównuje mi różnicę w składce przez tyle lat, ile będzie trzeba

Teoretycznie Twój ubezpieczyciel powinien wystąpić z regresem do nieubezpieczonego sprawcy, sprawca powinien oddać grajcary => Twoje konto Casco jest czyste ok.gif

W praktyce taki regres do osoby fizycznej jest nie skuteczny / nie ściągalny ... wszakże my, obywatele RP, jakby co, nic nie mamy (nie wiem jakiego emota mam w tym miejscu wstawić tongue.gif)

Napisano
  • Autor

> Teoretycznie Twój ubezpieczyciel powinien wystąpić z regresem do

> nieubezpieczonego sprawcy, sprawca powinien oddać grajcary =W

> praktyce taki regres do osoby fizycznej jest nie skuteczny / nie

> ściągalny ... wszakże my, obywatele RP, jakby co, nic nie mamy

> (nie wiem jakiego emota mam w tym miejscu wstawić )

Jak słusznie stwierdziłeś - teoretycznie... Ale co ja Ci będę mówił - wiesz to lepiej ode mnie ok.gif Jeszcze raz dzięki za pomoc i rady 20.GIF Rozumiem, że tamtemu gościowi się upiecze cfaniaczek.gif Ahh ta s(p)rawiedliwość no.gif

Napisano

> Niee w przypadku, gdy mam AC, to ubezpieczalnia nie występuje z

> regresem do UFG, tylko UFG wyrównuje mi różnicę w składce przez

> tyle lat, ile będzie trzeba

sprytne to UFG , brak OC a za naprawe płaci ubezpieczyciel poszkodowanego icon_eek.gif

Tak naprawde chyba 7 czy 8 lat bedziesz zawsze te 10% do tylu

az osiagniesz pełne 60% znizki ( pewnie zalezy od ubezpieczyciela)

Napisano

> sprytne to UFG , brak OC a za naprawe płaci ubezpieczyciel

> poszkodowanego

> Tak naprawde chyba 7 czy 8 lat bedziesz zawsze te 10% do tylu

> az osiagniesz pełne 60% znizki ( pewnie zalezy od ubezpieczyciela)

a co jak sie ma 20 aut zarejestrowanych na siebie? doplacaja do kazdego auta?

Napisano

> Teoretycznie Twój ubezpieczyciel powinien wystąpić z regresem do

> nieubezpieczonego sprawcy, sprawca powinien oddać grajcary

No dobra, a dlaczego nie UFG ?? Przecież jakby poszkodowany nie miał AC (albo nie zechciał z niego skorzystać) to UFG zapłaciłby za naprawę auta.

Więc wydaje mi się że tu trochę doopy dało TU poszkodowanego, nie dochodząc $$ od UFG.

Napisano

> No dobra, a dlaczego nie UFG ??

Bo było AC. Jesli poszkodowany ma AC to UFG umywa ręce, a zatajenie posiadana AC bedzie zapewne podlegać odpowiedzialności karnej.

Ten co nie miał OC dostanie od UFG kare. Ubezpieczyciel poszkodowanego po wypłacie z AC również powinien wystąpić z regresem do sprawcy i próbować ściągać...

Krawiec

Napisano

proponuje zapoznac sie z ustawa..

jesli masz dobrowolne ubezpieczenie pozwalajace uzyskac odszkodowanie to UFG nie pokrywa stricte odszkdowania, to jest Fundusz gwarancyjny a nie Swiety Mikołaj

Napisano
  • Autor

> Bo było AC. Jesli poszkodowany ma AC to UFG umywa ręce,

Niezupełnie umywa ręce - wyrównuje mi zwyżkę w składce AC, jaką poniosłem z powodu dzwona. Czyli ogólnie nic nie tracę - oczywiście poza czasem i nerwami...

> a zatajenie

> posiadana AC bedzie zapewne podlegać odpowiedzialności karnej.

To napewno

> Ten co nie miał OC dostanie od UFG kare.

Jakoś w to nie wierzę... Ale to tylko moja opinia...

> Ubezpieczyciel

> poszkodowanego po wypłacie z AC również powinien wystąpić z

> regresem do sprawcy i próbować ściągać...

już widzę jak wystąpi... No ale dla mnie najważniejsze jest to, że ja nic na tym nie stracę ok.gif A reszta mnie już mało interesuje...

Napisano
  • Autor

> sprytne to UFG , brak OC a za naprawe płaci ubezpieczyciel

> poszkodowanego

> Tak naprawde chyba 7 czy 8 lat bedziesz zawsze te 10% do tylu

> az osiagniesz pełne 60% znizki ( pewnie zalezy od ubezpieczyciela)

Na szczęście nie będę do tyłu, bo UFG to wyrówna ok.gif Nawet odszkodowanie za utratę wartości handlowej wypłacili - małe bo małe, ale jednak ok.gif

Napisano
  • Autor

> No dobra, a dlaczego nie UFG ?? Przecież jakby poszkodowany nie miał

> AC

Wtedy płaciłby UFG

>(albo nie zechciał z niego skorzystać)

Nie ma takiej opcji - masz AC, a sprawca nie ma OC = za naprawę płaci Twoja ubezpieczalnia, a fundusz jedynie wyrównuje składki.

> to UFG zapłaciłby za

> naprawę auta.

> Więc wydaje mi się że tu trochę doopy dało TU poszkodowanego, nie

> dochodząc $$ od UFG.

Nie dało d... bo nie ma prawa dochodzić kasy od funduszu w takiej sytuacji

Napisano

Spokojnie, panowie - to były moje luźne refleksje bez czytania ustawy. Troszkę nierówność sytuacji AC/brak AC mnie dziwi. Szczególnie, że AC ma inne warunki niż obowiązkowe OC - np. kwestia szkody całkowitej. Ale jeśli ustawodawca tak postanowił, to pewnie tak jest.

Napisano
  • Autor

> Spokojnie, panowie

Ja jestem bardzo spokojny biglaugh.gif

> - to były moje luźne refleksje bez czytania

> ustawy. Troszkę nierówność sytuacji AC/brak AC mnie dziwi.

No niestety jest to nierówność, ale z drugiej strony, jak ktoś słusznie zauważył, UFG to nie instytucja charytatywna (niestety 270751858-jezyk.gif )

> Szczególnie, że AC ma inne warunki niż obowiązkowe OC - np.

> kwestia szkody całkowitej.

A to już pytanie do Gordona, On w tym siedzi, ale wydaje mi się, że UFG pokrywa część odszkodowania między 60% (czy tam ile jest w warunkach AC) a 100% wartości pojazdu w chwili wypadku. Inna sprawa, że najpierw trzeba wyłożyć swoją kasę, bo postępowanie w funduszu "trochę" trwa...

> Ale jeśli ustawodawca tak postanowił,

> to pewnie tak jest.

Niestety tak jest - przećwiczyłem to już dokładnie biglaugh.gif

Napisano

> (..) ale wydaje mi się, że UFG pokrywa część odszkodowania między 60% (czy tam ile jest w warunkach AC) a 100% wartości pojazdu w chwili wypadku.

Dokładnie, generalna zasada stanowi, że poszkodowany ma otrzymać pełne odszkodowanie.

Jeżeli Casco nie zaspokoi pełnych roszczeń, różnicę ma "uzupełnić" Fundusz ok.gif

> Inna sprawa, że najpierw trzeba wyłożyć swoją kasę, bo postępowanie w funduszu "trochę" trwa...

No niestety no.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.