Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łożysko Mc Persona...da się je jeszcze uratować?

Featured Replies

Napisano

Jakieś 6 miesięcy temu wymieniłem jedno łożysko MC Persona, 4 miesiące temu drugie, więc łożyska są nowe passed_out.gif

Od jakiegoś czasu podczas skrętu,szczególnie podczas parkowania, kiedy jest w miarę cicho, słychać takie delikatne jęknięcia sprężyny. Nie są ona bardzo głośne ale wyraźne. Zakładam że to wina tych łożysk.

Czy jest możliwe nie rozkręcając wszystkiego jakoś je przesmarować? Jednym słowem nie chcę znów rozkręcać wszystkiego potem znów zbieżność itp, itd.

A może to coś zupełnie innego?

Napisano

> Jakieś 6 miesięcy temu wymieniłem jedno łożysko MC Persona, 4

> miesiące temu drugie, więc łożyska są nowe

> Od jakiegoś czasu podczas skrętu,szczególnie podczas parkowania,

> kiedy jest w miarę cicho, słychać takie delikatne jęknięcia

> sprężyny. Nie są ona bardzo głośne ale wyraźne. Zakładam że to

> wina tych łożysk.

> Czy jest możliwe nie rozkręcając wszystkiego jakoś je przesmarować?

> Jednym słowem nie chcę znów rozkręcać wszystkiego potem znów

> zbieżność itp, itd.

> A może to coś zupełnie innego?

To proste - wystarczy odwrócić uno do góry kołami i nalać smaru rozrobionego z olejem rotfl.gif

A tak serio - albo olej albo kup PORZĄDNE łożyska i wymień.

Ja mam to samo i jeżdżę i mam to w nosie.

Napisano
  • Autor

> To proste - wystarczy odwrócić uno do góry kołami i nalać smaru

> rozrobionego z olejem

heh przy tym samochodzie grunt po dobre poczucie humoru bo inaczej ciężko wink.gif

Nom chyba najsłuszniejszym rozwiązaniem będzie to olać i zaczekać aż zacznie tak trzeszczeć że się nie da wytrzymać:)

Myślałem też o potraktowaniu poduszki jakimś smarem w sprayu, ale nie wiem czy coś takiego istnieje...?

Napisano

> heh przy tym samochodzie grunt po dobre poczucie humoru bo inaczej

> ciężko

> Nom chyba najsłuszniejszym rozwiązaniem będzie to olać i zaczekać aż

> zacznie tak trzeszczeć że się nie da wytrzymać:)

> Myślałem też o potraktowaniu poduszki jakimś smarem w sprayu, ale nie

> wiem czy coś takiego istnieje...?

gumy smarami nie traktuj bo ją ... trafi a łożysko bardziej nie będzie trzeszczeć - wręcz przeciwnie czasem nawet przestaje!

Napisano
  • Autor

tzn nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś..chciałem wziąć jakiś preparat i spróbować go "upchać" miedzy te dwa elementy w którym jest to łożysko. Można to namacać ręką wsadzając ją pod nadkole. Tylko nie wiem czy to pomoże. Myślałem nad jakimś środkiem penetrującym z taką rurką którą można by było wsadzić w tą szczelinę?

Napisano

> tzn nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś..chciałem wziąć jakiś

> preparat i spróbować go "upchać" miedzy te dwa elementy w którym

> jest to łożysko. Można to namacać ręką wsadzając ją pod nadkole.

> Tylko nie wiem czy to pomoże. Myślałem nad jakimś środkiem

> penetrującym z taką rurką którą można by było wsadzić w tą

> szczelinę?

Moim zdaniem tylko wypłuczesz (jeśli dotrzesz) resztki smaru które tam są.

Napisano
  • Autor

a zwykły smar spróbować poupychać do tej szczeliny?

Napisano

> a zwykły smar spróbować poupychać do tej szczeliny?

Kiedyś myślałem o tym, ale jakoś zaniechałem - teraz nie pamiętam z jakiego konkretnie powodu.

Napisano

Rozpylałem olej ropownicą. Pomogło, kierownica znacząco lżej zaczęła kręcić się.

Napisano

> Rozpylałem olej ropownicą. Pomogło, kierownica znacząco lżej zaczęła

> kręcić się.

Hmm!

Muszę spróbować - lecę do garażu cfaniaczek.gif

Napisano

Efekt ujawnił się po przejechaniu kilkudziesięcu kilometrów. Nie twierdzę, że pomoże w dazdym przypadku. cool.gif

Napisano

> Efekt ujawnił się po przejechaniu kilkudziesięcu kilometrów. Nie

> twierdzę, że pomoże w dazdym przypadku.

Odpuściłem, koła trzeba zdejmować a ja w zasadzie jeszcze powinienem leżeć w łóżku i zdrowieć, więc odłożę to na zmianę kół na zimowe.

Napisano

Zdejmować może niekoniecznie, ale okryć np folią wskazane

Napisano
  • Autor

heh głupie pytanie ale jakiś pomysł jeśli się nie ma ropownicy?

Jaki to ma być olej?

Napisano

> heh głupie pytanie ale jakiś pomysł jeśli się nie ma ropownicy?

> Jaki to ma być olej?

W tym momencie to chyba najmniej ważne jaki to będzie olej, ważne żeby jakoś tam podejść.

Bez zdejmowania koła to ja tam nawet palca nie mogę włożyć a co dopiero pistolet z pojemnikiem.

Napisano

Pomysłu na zamiennik nie mam. Olej powinien być gęsty, ale wtedy trudniej go rozpylić. Używałem jakiś silnikowy, ale jaki on był nie pamiętam

Napisano
  • Autor

a gdyby tak założyć ściągacze na sprężynę, zamontowaną w samochodzie. Ścisnąć ją...wtedy byłoby więcej miejsca na ewentualne przesmarowanie łożyska zeby.GIF Co o tym sądzicie?

Napisano

Próbuj. I zdaj relację.

Napisano

> a gdyby tak założyć ściągacze na sprężynę, zamontowaną w samochodzie.

> Ścisnąć ją...wtedy byłoby więcej miejsca na ewentualne

> przesmarowanie łożyska Co o tym sądzicie

a wymontowanie amora to nie trwa dzień ino 15-20 minut i jest bezpieczniejsze cfaniaczek.gifzlosnik.gifbiglaugh.gifrotfl.gif

Napisano
  • Autor

No wiem że jest bezpieczniejsze ale mam wrażenie że jak odkręcę amortyzator od zwrotnicy to później będę musiał na zbieżność jechać a to dodatkowy koszt...mylę się?

Poza tym... i to jest dla mnie większy problem... nie mam jak odkręcić tej śruby na gorze amortyzatora. Kiedy ostatnio wymieniałem sprężynę byłem zmuszony z kolumną Macphersona maszerować do warsztatu żeby mi ją odkręcili, bo ja się poddałem.

Jeśli jest jakiś magiczny sposób na ta nakrętkę, może odkręcać ją na zamontowanym amortyzatorze w samochodzie? to proszę o radę.

A może jest możliwość wyciągnięcia poduszki i łożyska bez odkręcania amora od zwrotnicy?

Napisano

> No wiem że jest bezpieczniejsze ale mam wrażenie że jak odkręcę

> amortyzator od zwrotnicy to później będę musiał na zbieżność

> jechać a to dodatkowy koszt...mylę się?

nie będziesz musiał - przecież nie masz fasolkowych otworów w amorze tylko normalne - więc nie zmienisz kąta nachylenia koła i cała geometria się nie zmieni

> Poza tym... i to jest dla mnie większy problem... nie mam jak

> odkręcić tej śruby na gorze amortyzatora. Kiedy ostatnio

> wymieniałem sprężynę byłem zmuszony z kolumną Macphersona

> maszerować do warsztatu żeby mi ją odkręcili, bo ja się

> poddałem.

> Jeśli jest jakiś magiczny sposób na ta nakrętkę, to proszę o radę.

kiedyś zapodawałem nawet fotki jak to sprytnie zrobić - poszukaj - może znajdziesz wink.gif

a najprościej to mieć zeszlifowany klucz gięty-oczkowy który Ci złapie tą nakrętkę na zdjętym z auta amorze

łapiesz końcówkę trzpienia w imadło a kluczem odkręcasz nakrętkę

psikanie oleju, czy rzeźba ze smarowaniem bez zdejmowania kolumny to nic innego jak podcieranie dupy szkłem...

jeśli masz narzędzia, miejsce i ściągacze do sprężyn - to oba łożyska zmienisz w 2h bez żadnego pośpiechu...

Napisano
  • Autor

Przekopałem twoje posty i znalazłem fotki, oraz kilka ciekawych tematów;) przy okazji.

Ale do rzeczy.

Co do zbieżności moje obawy są uzasadnione. Jak ostatni wyjmowałem amora widziałem że jeden z tych otworów był lekko jajowaty...

Pomysł z imadłem jest dobry...dokładnie tak próbowałem ale zazwyczaj kończyło się tym że ześlizgiwało się wszytko bo imadło za mało łapało tej końcówki a klucz nie miał miejsca na obrót...możliwe że ten szlif pomógłby... tylko w którym dokładnie miejscu szlifować? Jeśli dobrze zrozumiałem to pod kluczem na tym odcinku "łamania"? Czy nad kluczem też? w miejscu 1 czy 2? a może tutaj i tutaj?

281399577-amorekforum.JPG

post-119806-14352497358074_thumb.jpg

Napisano

otwór jajowaty spineyes.gifcfaniaczek.gifbiglaugh.gif

takie otwory są w amorach stosowane są np. w golfach palacz.gif

służą do ustawienia kątu pochylenia koła

Napisano

> Przekopałem twoje posty i znalazłem fotki, oraz kilka ciekawych

> tematów;) przy okazji.

> Ale do rzeczy.

> Co do zbieżności moje obawy są uzasadnione. Jak ostatni wyjmowałem

> amora widziałem że jeden z tych otworów był lekko jajowaty...

nie powinien

> Pomysł z imadłem jest dobry...dokładnie tak próbowałem ale zazwyczaj

> kończyło się tym że ześlizgiwało się wszytko bo imadło za mało

> łapało tej końcówki a klucz nie miał miejsca na obrót...możliwe

> że ten szlif pomógłby... tylko w którym dokładnie miejscu

> szlifować? Jeśli dobrze zrozumiałem to pod kluczem na tym

> odcinku "łamania"? Czy nad kluczem też? w miejscu 1 czy 2? a

> może tutaj i tutaj?

podszlifuj tak, żeby klucz był dobrze osadzony na nakrętce - metodą prób wink.gif

Napisano

> a trzymasz pręt zwykłym kluczem 8 lub 10

rozumiem, że tak robiłeś??

bo jeśli nie - to życzę powodzenia hehe.gif

Napisano

rozkręcałem tak te nakrętki 270751858-jezyk.gif do tego lałem też wd 40. Jak nie chce iść to klucz"8" zastępowałem "francuzem" i wszystkie poszły. Dwa amortyzatory, rozkręcałem z rozbitka, który stał 3 lata na dworze i też puściły smile.gif

Napisano

Ja stosuję metodę. Wygięty klucz oczkowy (mam taki który pasuje bez szlifowania), imadło trzymające końcówkę. Jedna ręka trzyma klucz, druga MCPersona, chyba że jest ktoś do pomocy i odkręcałem już tak 2 razy. Oczywiście sprężyna ściśnięta sciągaczem.

Łożysko, które zaczęło "pykać" potraktowałem odrdzewiaczem, aż się wszystko wypłukało. Następnie smar do łożysk, wtarty na nowo w łożysko. Jest trochę zabawy, ale chodzi jak nowe.

W mocowanie łożyska, plastikowe "miseczki", nałożyłem odpowiednią ilość smaru i mam spokój.

Zbieżność nie powinna się rozjechać.

Napisano

> psikanie oleju, czy rzeźba ze smarowaniem bez zdejmowania kolumny to

> nic innego jak podcieranie dupy szkłem...

smile.gif Raczej olejem. cool.gif Nie robiłem tego z myślą że pomoże. Mając ropownicę w ręku z okazji innej pracy, dmuchnąłem olejem w tamtą okolicę. I wielkie było moje zdziwienie gdy zauważyłemm że kierownica kręci się lżej.

  • 5 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

Witam temat dość stary ale postanowiłem go odświeżyć i podzielić się tym w jaki sposób go rozwiązałem (może komuś się przyda).

Łożysko wymieniłem na samochodzie bez odkręcania amora od zwrotnicy, bez zdejmowania koła:) Otóż:

Kiedy samochód stał na kołach odkręciłem metalową część (3 nakrętki) pod maską na kielichu która trzyma gumową poduszkę. Wtedy laga amortyzatora wraz z ta poduszką wysuwa się na tyle wysoko że jest idealny dostęp do nakrętki która stwarza tyle problemów (przez cały czas sprężyna jest ściśnięta masą samochodu) Na lagę amortyzatora, tuż pod gumową poduszką, założyłem szmatkę i zacisnąłem na niej klucz francuski. Natomiast na nakrętkę zwykły klucz nasadowy smile.gif W ten sposób pozbyłem się nakrętki.

Następnie podnosiłem samochód delikatnie i kiedy był na tyle wysoko założyłem na sprężynę ściągacze i ją ścisnąłem. Korzystając z czyjejś pomocy (trzeba było wcisnąć lagę amortyzatora) podnosząc samochód jak najwyżej wsunąłem rękę w nadkole i wyjąłem całą poduszkę wraz z łożyskiem.

W moim przypadku okazało się że "mechanicy" którzy mi kiedyś wymieniali sprężynę i łożysko, nie dali ani grama smaru!! na to łożysko, więc cud że ono chodziło cicho przez te 2-3 miesiące.

Wyczyściłem poduszkę, założyłem nowe łożysko i w kolejności odwrotnej złożyłem wszystko wink.gif

Mam nadzieje że komuś ten opis pomoże. A jeśli ktoś już ten sposób opisał to przepraszam smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.