Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zgniłe jajka w Astrze

Featured Replies

Napisano

Witam.

Nie za często, ale jeśli już to strasznie upierdliwie, pojawia się problem ze smrodem przy jeździe na gazie. Nie jest to smród gazu ale zgniłych jaj. Podejrzewałem zbyt bogatą mieszankę ale gazowniki powiedzieli że jest OK, zresztą samochodzik pali jak zwykle 10-11 litrów.

Co jeszcze może być tego przyczyną, najczęściej jest to po zatrzymaniu po energicznej jeździe, ale zdarza się też, że jak podjeżdżam spokojnie do garażu otwierać drzwi to wtedy daje taki czad, że wytrzymać się nie da.

Ostatnio w desperacji już standardowo jak kogoś wiozę samochodem to przed każdym skrzyżowaniem włączam obieg wewnętrzny, żeby gościa nie zaczadzić.

Poradźcie coś, gazownicy nie chcą ...

pozdrawiam, Adam

Napisano

mam ten sam problem w Nubirze, tyle ze u mnie w miescie pali 15-16 l/100km, wiec duzo za duzo. Gazownicy tez to samo co u ciebie. Tutaj mi podpowiedzieli sprawdzic sonde, bo moze nie pracowac zbyt sprawnie pod obciazeniem, a dawac rade na jalowym, ale nie mam testera sondy lambda.

Napisano

Spróbuj tankować jakiś czas na innej stacji. Najlepiej markowej, tak by było wiadomo że jest inny dostawca gazu

Napisano

> Witam.

> Nie za często, ale jeśli już to strasznie upierdliwie, pojawia się

> problem ze smrodem przy jeździe na gazie. Nie jest to smród gazu

> ale zgniłych jaj. Podejrzewałem zbyt bogatą mieszankę ale

> gazowniki powiedzieli że jest OK, zresztą samochodzik pali jak

> zwykle 10-11 litrów.

> Co jeszcze może być tego przyczyną, najczęściej jest to po

> zatrzymaniu po energicznej jeździe, ale zdarza się też, że jak

> podjeżdżam spokojnie do garażu otwierać drzwi to wtedy daje taki

> czad, że wytrzymać się nie da.

> Ostatnio w desperacji już standardowo jak kogoś wiozę samochodem to

> przed każdym skrzyżowaniem włączam obieg wewnętrzny, żeby gościa

> nie zaczadzić.

> Poradźcie coś, gazownicy nie chcą ...

> pozdrawiam, Adam

Najprawdopodobniej masz uszkodzony katalizator angryfire.gifstąd ten zapach,albo go wyjąc albo wymienic hmm.gif

Napisano

> Najprawdopodobniej masz uszkodzony katalizator stąd ten zapach,albo

> go wyjąc albo wymienic

nie wiem jak w jego wypadku, ale u mnie nie daje jajami na benzynie, a by tak bylo, gdyby katalizator padl, czyz nie?

Napisano

> nie wiem jak w jego wypadku, ale u mnie nie daje jajami na benzynie,

> a by tak bylo, gdyby katalizator padl, czyz nie?

Zapach niespalonych weglowodorów jest własnie spowodowany niespaleniem paliwa stąd zapach i nie jest to uzależnione od rodzaju paliwa

Wystarczy jechac na analizator spalin i wtedy z wykresu diagnosta stwierdzi awarię

Napisano

> Zapach niespalonych weglowodorów jest własnie spowodowany

> niespaleniem paliwa stąd zapach i nie jest to uzależnione od

> rodzaju paliwa

> Wystarczy jechac na analizator spalin i wtedy z wykresu diagnosta

> stwierdzi awarię

no tak, w sumie to juz wiem, tak samo to, ze niekoniecznie musi oznaczac rozwalony katalizator - wystarczy zbyt bogata mieszanka, zeby weglowodory musialy sie w owym katalizatorze dopalac.

Problem tylko w tym, ze u mnie na jalowym jest wszystko ok, a dopiero przy mocniejszym bucie na biegu zaczyna jechac. Chetnie bym sprawdzil sonde, ale nie mam jak.

Napisano

> Witam.

> Nie za często, ale jeśli już to strasznie upierdliwie, pojawia się

> problem ze smrodem przy jeździe na gazie. Nie jest to smród gazu

> ale zgniłych jaj. Podejrzewałem zbyt bogatą mieszankę ale

> gazowniki powiedzieli że jest OK, zresztą samochodzik pali jak

> zwykle 10-11 litrów.

> Co jeszcze może być tego przyczyną, najczęściej jest to po

> zatrzymaniu po energicznej jeździe, ale zdarza się też, że jak

> podjeżdżam spokojnie do garażu otwierać drzwi to wtedy daje taki

> czad, że wytrzymać się nie da.

> Ostatnio w desperacji już standardowo jak kogoś wiozę samochodem to

> przed każdym skrzyżowaniem włączam obieg wewnętrzny, żeby gościa

> nie zaczadzić.

> Poradźcie coś, gazownicy nie chcą ...

> pozdrawiam, Adam

Ja mam to samo w Citroenie C5 rok 2003. Instalacja BRC. w tak mlodym autku juz katalizator by padl? jak sprawdzic czy dziala? saliny sa OK.

smierdzi tylko na benzynie.

moze elektrozawor z gazu nie trzyma i w czasie jazdy a benzynie przepuszcza gaz?

Napisano

> Ja mam to samo w Citroenie C5 rok 2003. Instalacja BRC. w tak mlodym

> autku juz katalizator by padl? jak sprawdzic czy dziala? saliny

> sa OK.

> smierdzi tylko na benzynie.

> moze elektrozawor z gazu nie trzyma i w czasie jazdy a benzynie

> przepuszcza gaz?

Z kata zawsze tak jedzie... znaczy się jest sprawny waytogo.gif

Napisano

> Z kata zawsze tak jedzie... znaczy się jest sprawny

ale to sie stalo dopiero po zamontowaniu gazu.

a w uno 1,4 z katalizatorem igdy nie bylo problemow i nie smierdzialo..

Napisano

> Z kata zawsze tak jedzie... znaczy się jest sprawny

No nie wiem. Z mojego nie jedzie a analizator spalin pokazuje według diagnosty wartości jak dla nówki. Podobno gaz w porównaniu do benzyny nie niszczy tak szybko katalizatora jak jest dobrze ustawiony. Ciekawa teoria tylko czy prawdziwa? hmm.gif Mam zrobione ponad 140 kkm i z kata chyba niewiele powinno już zostać. Jajkami to śmierdzi mi z wydechu tylko czasami jak jadę na benzynie ale że nie często ma to miejsce to się nie martwię. Ma na to wpływ podobno złej jakości paliwko, czyli z dużą ilością siarki, bo te jajka to siakiś siarkowodór cy cuś.

Napisano

> Witam.

> Nie za często, ale jeśli już to strasznie upierdliwie, pojawia się

> problem ze smrodem przy jeździe na gazie. Nie jest to smród gazu

> ale zgniłych jaj. Podejrzewałem zbyt bogatą mieszankę ale

> gazowniki powiedzieli że jest OK, zresztą samochodzik pali jak

> zwykle 10-11 litrów.

> Co jeszcze może być tego przyczyną, najczęściej jest to po

> zatrzymaniu po energicznej jeździe, ale zdarza się też, że jak

> podjeżdżam spokojnie do garażu otwierać drzwi to wtedy daje taki

> czad, że wytrzymać się nie da.

> Ostatnio w desperacji już standardowo jak kogoś wiozę samochodem to

> przed każdym skrzyżowaniem włączam obieg wewnętrzny, żeby gościa

> nie zaczadzić.

> Poradźcie coś, gazownicy nie chcą ...

> pozdrawiam, Adam

Lanosy maja to samo, w koncu to przerabiane silniki oplowskie... Ale to zwykle sie dzieje przy podwyzszonych obrotach (np. po szybkiej jezdzie)... TTTM

Zeby nie bylo - chodzilo mi o smrod siarkowodoru z wydechu

Napisano

> Ja mam to samo w Citroenie C5 rok 2003. Instalacja BRC. w tak mlodym

> autku juz katalizator by padl? jak sprawdzic czy dziala? saliny

> sa OK.

> smierdzi tylko na benzynie.

> moze elektrozawor z gazu nie trzyma i w czasie jazdy a benzynie

> przepuszcza gaz?

5 letni Lanos ojca po daniu po garach rowniez tak reaguje. Instalki gazowej nie mam. Czuc wyraznie spod maski -cosik sie grzeje.....

Napisano

Witam!

W moim Pandowozie też capi ale tylko jak tankuję z

przydrożnej butli czacha.gif, jak na Statoilu to nie. Sprawdziłem 2 razy-

potwierdziło się.

Napisano

U mnie niezaleznie od tego, gdzie zatankuje.

Napisano
  • Autor

> U mnie niezaleznie od tego, gdzie zatankuje.

No u mnie na Shellu faktycznie jakby mniej ale się jednak zdarza, na noname gorzej, więc na pewno kwestia jakości gazu ma znaczenie, ale chciałbym to zupełnie wyeliminować. Może statoila potestuję

Adam

Napisano

> No u mnie na Shellu faktycznie jakby mniej ale się jednak zdarza, na

> noname gorzej, więc na pewno kwestia jakości gazu ma znaczenie,

> ale chciałbym to zupełnie wyeliminować. Może statoila potestuję

> Adam

ja sprobuje dzis gazownika namowic na wycieczke z podlaczonym skanerem - sprawdzimy sonde.

Napisano

Bylem i co? i dupa. Jak na zlosc jajami dzis nie walilo, dynamika jakby ciut mniejsza, a sonda chodzila git.

Gosc powiedzial, ze z tymi parametrami, to powinien mi palic idealnie =(

Napisano

witam z sasiedzniego kacika astry...

mam taki sam problem w swojej astrze 2.0 Gsi Gaz 93r a takze w drugim autku toyocie corolli 1.4 Gaz z 99r.Z tego co się dowiedziałem to smrodek z kata to normalna rzecz...zapach jaj to prawidlowa praca kata...chyba nawet gdzies na forum astry byl link to artykulu na ten temat...

pozdro

Napisano

a przy okazji mam takie pytanko...mianowicie...czy jak wytne kata to nie bede mial jakis problemow z praca na gazie?zamiast kata wstawilbym sobie kawalek rurki..autko na benzynie na bank by pracowalo dobrez bo juz tak sprawdzilem w innym aucie ale jak bedzie na gazie?czy nie bedzie mi sie palil jakis check engine albo czy nie bedzie jakis problemow z praca silnika?

Napisano

> witam z sasiedzniego kacika astry...

> mam taki sam problem w swojej astrze 2.0 Gsi Gaz 93r a takze w drugim

> autku toyocie corolli 1.4 Gaz z 99r.Z tego co się dowiedziałem

> to smrodek z kata to normalna rzecz...zapach jaj to prawidlowa

> praca kata...chyba nawet gdzies na forum astry byl link to

> artykulu na ten temat...

wszystko git, tylko ze u mnie pali 16-17l/100km w miescie (norma to max 12).

Napisano
  • Autor

U mnie rok temu zaczął palić 14-15 (norma 11) i też jeździłem 3 razy, badali spaliny, mówili, że jest idealnie. Aż dopiero przy czwartym razie znaleźli błąd w komputerze, z tego co się zorientowałem to nie sterował krokowcem gazowym (a fakt, że często mi gasł na zakrętach na przykład, albo ogólnie po wrzuceniu luzu).

No i teraz wróciłem do swojej normy 10-11 po mieście. Aha, zaznaczam, że w czasie gdy palił dużo w mieście, to w trasie wszystko było jakby w porządku - ok. 8/100.

Adam

> wszystko git, tylko ze u mnie pali 16-17l/100km w miescie (norma to

> max 12).

Napisano

> U mnie rok temu zaczął palić 14-15 (norma 11) i też jeździłem 3 razy,

> badali spaliny, mówili, że jest idealnie. Aż dopiero przy

> czwartym razie znaleźli błąd w komputerze, z tego co się

> zorientowałem to nie sterował krokowcem gazowym (a fakt, że

> często mi gasł na zakrętach na przykład, albo ogólnie po

> wrzuceniu luzu).

wlasnie wrocilem ze stacji, po 168km, z tego jakies 130km w trasie, wyszlo ponad 12l/100km! To wychodzi jakies 16 w miescie, 11 w trasie. No jak w morde strzelil zawsze jakies 25% wieksze spalanie od normy (a tym razem szczegolnie delikatnie traktowalem pedal gazu).

U mnie nic poza wiekszym spalaniem sie nie dzieje, 2 razy tylko check engine sie pojawil po ujeciu gazu z obrotow >5krpm (mam cutoff >4krpm), a blad byl "sygnal z sondy 340-500mV".

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.