Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilka słów o RD-3L

Featured Replies

Napisano

Artykuł bardzo dobrze pokazujący jak wygląda sytuacja z utopijnym pomysłem trzeciej rajdowej ligi... crazy.gifcrazy.gifcrazy.gif

Polecam poczytać...

Cz. I i cz. II

Napisano

Mam kilka "tajnych" informacji z frontu GKSS (czy może OKSS hmm.gif)...

Tak czy siak. Jeśli chodzi o KJS. Ma powstać podział na dwie grupy.

Seria i przeróbki.

Auta przerobione z klatkami i fotelami kaskami,

oczywiście z przynajmniej utraconą homologacją,

będą mogły przejeżdżać tzw próby łączone.

Czyli o długości powyżej 1 km.

Napisano

> Mam kilka "tajnych" informacji z frontu GKSS (czy może OKSS )...

> Tak czy siak. Jeśli chodzi o KJS. Ma powstać podział na dwie grupy.

> Seria i przeróbki.

> Auta przerobione z klatkami i fotelami kaskami,

> oczywiście z przynajmniej utraconą homologacją,

> będą mogły przejeżdżać tzw próby łączone.

> Czyli o długości powyżej 1 km.

To świetnie! hehe.gif

biorąc pod uwagę to, że do tej pory zdarzały się takie odcinki i nie trzeba było mieć nic z wyposażenia bezpieczeństwa.

Pooglądajcie sobie onboard Szymona L. z Czeskiego "KJSu"

Napisano

> To świetnie!

> biorąc pod uwagę to, że do tej pory zdarzały się takie odcinki i nie

> trzeba było mieć nic z wyposażenia bezpieczeństwa.

> Pooglądajcie sobie onboard Szymona L. z Czeskiego "KJSu"

Do tej pory ludzie robiący taki rajd brali na siebie odpowiedzialność.

Bo gdyby była tragedia, odpowiedzieli by własną dupą za każdy nadmiarowy centymetr trasy.

Obecnie odcinek ma się wydłużyć do ponad 2 kilometrów.

To powinno cieszyć.

Napisano

> Do tej pory ludzie robiący taki rajd brali na siebie

> odpowiedzialność.

> Bo gdyby była tragedia, odpowiedzieli by własną dupą za każdy

> nadmiarowy centymetr trasy.

> Obecnie odcinek ma się wydłużyć do ponad 2 kilometrów.

> To powinno cieszyć.

Ale powiedz mi co to da?

1km pachołków czy 2km pachołków, co to za różnica? skoro średnia prędkość nadal ogranicza wrzucenie 3 biegu przy normalnej skrzyni. A graty w środku z utraconą homo plus klatka oznaczają jedno: profesjonalnie przygotowane auto rajdowe na rajdzie amatorskim. Po co to? Ludzie, którzy będą w stanie tyle inwestować w auto do jazdy wokół trzepaka będą rządzić w generalce. Komu się poszczęści ze sponsorem pójdzie do PPZM i dopiero zacznie się uczyć szybkiej jazdy. RD-3L miało zniwelować przepaść pomiędzy pachołkami a oesami z Mistrzostw Polski (bo przecież PPZM jeździ po tych samych trasach). Tutaj dalej nie widzę rozwiązania. moim zdaniem, żeby to miało sens

1) max średnia prędkość musi wzrosnąć do 55-60 km/h

2) max długość odcinków 2-3km

3) kubły i szelki (niekoniecznie z homo), klatka jeśli jest to wg zał.

4) to wszystko bez robienia licencji ale z możliwością startu dopiero po przejechaniu 5 podwórkowych KJSów

wszystko w sezonie zamiast obecnego PPAiK po całej Polsce, Można wtedy pozbierać troche kibiców, reszta podwórkowych KJS tak jak była.

Proste, tanie, bezpieczne, dobre dla wszystkich. I tym sposobem PPAiK staje się jakby RD-3L, nie trzeba tworzyć nowych, dziwnych kombinacji, którym ciężko zaistnieć, ograniczać ludzi licencjami i chorymi przepisami. Doświadczeni kierowcy z odpowiednim sprzętem mogą spróbować pojeździć szybciej, komu się spodoba i będzie miał fundusze idzie do PPZM. A kto ma serię, jest narwany i przejedzie 5 kajtków zobaczy, że nie ma co się pchać bo można zrobić sobie kuku.

Napisano

> Nie wiem jak u Ciebie, ale u nas już prawie nie ma pachołków...

> 99% tras to mini OS i dla nas zalegalizowanie próby 2km to duża

> ulga...

> Na dowód tutaj filmik z jednego z moich przejazdów.

wow ! na śląsku by to nie przeszło ... przyjechałby pewien starszy pan z "mikro - pieskiem " na smyczy i stwierdziłby, że to nie może tak być ... crazy.gif

Napisano

> To świetnie!

> biorąc pod uwagę to, że do tej pory zdarzały się takie odcinki i nie

> trzeba było mieć nic z wyposażenia bezpieczeństwa.

> Pooglądajcie sobie onboard Szymona L. z Czeskiego "KJSu"

w czechach świetnym pomysłem są "erzetki", czy cykl berg trophy ... nasi sąsiedzi jednak potrafią i przyciągają co raz więcej "naszych" do siebie.

btw - www.tanierajdowanie.pl

Napisano
  • Autor
Wszystko się zgadza Kojocie, tylko jest jedno "ale". Mianowicie to, kto gdzie jeździ. KJS jest KJS'em, a sam dobrze wiesz jak różne one są. Weźmy chociazby pod uwagę radomskie i warszawskie (chociażby puchary 4 pór roku). Nawet ostatnio przecież jak wycięli w słupek widać było, że na takim kajtku teżmożna sobie krzywdę i nabiera się jakiejś ogłady. A w Radomiu lecisz na bij zabij albo się kręcisz w około pachołków tak, że średni czas próby wychodzi Ci po 45 sek.... sick.gifsick.gifsick.gif Czego się wtedy nauczysz?? A przeskoczysz od raz udo jakiejś tam 3 ligi i wielkie ździwienie...
Napisano

> Nie wiem jak u Ciebie, ale u nas już prawie nie ma pachołków...

> 99% tras to mini OS i dla nas zalegalizowanie próby 2km to duża

> ulga...

> Na dowód tutaj filmik z jednego z moich przejazdów.

ładnie... widziałem kilka filmików od was, gadałem z chłopakami, którzy byli. tylko mi nie mów, że to miało kilometr wink.gif

Powiedz mi tylko czy komuś coś się stało na tym rajdzie (bo tak juz można to nazwać)? Jedyny minus to jednak kiepski stosunek zakrętów do prostych.

Kilka rad:

1. Gdybym był Twoim pilotem to waliłbym po łapach za trzymanie kierownicy jedną ręką, straszny błąd, oducz się tego bo kiedyś wydzwonisz.

2. Za bardzo starasz się "rajdowo" i efektownie przechodzić każdy zakręt, pilnuj toru jazdy, nie rzucaj tak autem przed zakrętem i w zakręcie, będzie dużo szybciej i spokojniej. Zobacz o ile lepiej pokonałeś drugą szykanę jadąc bez rzucania auta bokiem.

3. ostatnie dwa winkle przed metą, dobra, techniczna partia. Odhamować dobrze przed pierwszym, a w drugim już można odkręcić. Najważniejszy jest ostatni zakręt w partii, pierwszy można pokonać tempem emeryta byle w ostatni wjechać odpowiednim torem i wyjechać z niego szybko. Ty niestety zrobiłeś odwrotnie.

4. wiążesz się z łapami w zakręcie bo nie układasz odpowiednio rąk na kierownicy przed skrętem i źle przekładasz ręce w czasie skrętu

Poza tym: GRUBO i odważnie cool.gif

Napisano

Dlatego mówię o przejechaniu minimum 5 kajtków podwórkowych żeby uczestnicyć w nieco szybszym PAPiKu. Dodatkowym ograniczeniem jest rozsianie tego po całej Polsce. Kto będzie miał ochotę walczyć pojedzie. A lokalni matadorzy znający trasy nie są liczeni do klasyfikacji sezonu (jak w ME)

A krzywdę to można sobie zrobić nawet na parkingu pod tesco jeśli ktoś jest zdolny. Z tego co wiem to chłopaki z nissana nawet nie raczyli się przejść, żeby opisać trasę, więc wniosek nasuwa się sam

Napisano

> Kilka rad:

ok.gif

Skonkludował bym to jednym zdaniem - po co ta walka z maszyną ?

Niestety nawet 10km próby na nic się nie zdadzą gdy doswiadczenie zdobywa się samemu, metodą prób i błędów.

Ten filmik zdecydowanie pokazuje jak potrzebne są pieniądze wydane na profi szkołę jazdy - nie rajdowej tylko zwykłej jazdy, bo błędy z filmu to są właśnie te podstawowe.

Napisano

> Skonkludował bym to jednym zdaniem - po co ta walka z maszyną ?

> Niestety nawet 10km próby na nic się nie zdadzą gdy doswiadczenie

> zdobywa się samemu, metodą prób i błędów.

> Ten filmik zdecydowanie pokazuje jak potrzebne są pieniądze wydane na

> profi szkołę jazdy - nie rajdowej tylko zwykłej jazdy, bo błędy

> z filmu to są właśnie te podstawowe.

Czasem wystarczy poczytać. Internet to kopalnia wiedzy. W każdym wywiadzie z dobrym kierowcą można wyłapać kilka ważnych podpowiedzi na temat techniki jazdy. Po prostu zanim się wsiądzie do auta pasowałoby odrobić pracę domową. Co do tych podstawowych błędów to na prawdę ciężko trafić na kierowcę, który potrafi odpowiednio kręcić kierownicą. Ja sam staram się pilnować ale też czasem łapię się na głupich błędach.

Napisano

> ładnie... widziałem kilka filmików od was, gadałem z chłopakami,

> którzy byli. tylko mi nie mów, że to miało kilometr

> Powiedz mi tylko czy komuś coś się stało na tym rajdzie (bo tak juz

> można to nazwać)? Jedyny minus to jednak kiepski stosunek

> zakrętów do prostych.

Trochę ponad kilometr, trochę.

Nikomu nic się nie stało, bo każdy jak jedzie to myśli...

Fakt za dużo prostych, ale...

> Kilka rad:

> 1. Gdybym był Twoim pilotem to waliłbym po łapach za trzymanie

> kierownicy jedną ręką, straszny błąd, oducz się tego bo kiedyś

> wydzwonisz.

Prywatna maniera, wielu kierowców taką miało nawet w najwyższych ligach.

I wierz mi jak wydzwonię to nie przez to

(w maluchu mam na tyle krótki skręt,

że kiera nie ma gdzie uciekać, poza tym mocno trzymam wink.gif )

> 2. Za bardzo starasz się "rajdowo" i efektownie przechodzić każdy

> zakręt, pilnuj toru jazdy, nie rzucaj tak autem przed zakrętem i

> w zakręcie, będzie dużo szybciej i spokojniej. Zobacz o ile

> lepiej pokonałeś drugą szykanę jadąc bez rzucania auta bokiem.

Wiesz, to wszystko prawda, ale niestety brak regularności

i treningu powoduje, że na rajdy jadę sie uczyć auta,

a nie zdobywać super czasy...

Poza tym i tak auto było jak zawsze niesprawne...

Więc bardziej się bawiłem niż piłowałem czasy...

> 3. ostatnie dwa winkle przed metą, dobra, techniczna partia.

> Odhamować dobrze przed pierwszym, a w drugim już można odkręcić.

> Najważniejszy jest ostatni zakręt w partii, pierwszy można

> pokonać tempem emeryta byle w ostatni wjechać odpowiednim torem

> i wyjechać z niego szybko. Ty niestety zrobiłeś odwrotnie.

Popatrz jak dyktuje pilotka.

O drugim zakręcie poinformowała mnie na wyjściu z pierwszego hehe.gif

Jej drobny błąd który już się nie powtórzy...

> 4. wiążesz się z łapami w zakręcie bo nie układasz odpowiednio rąk na

> kierownicy przed skrętem i źle przekładasz ręce w czasie skrętu

Ok sprawdzę.

> Poza tym: GRUBO i odważnie

Dzięki serdeczne ok.gif, mnie się wydawało strasznie wolno wink.gif

Napisano

> Czasem wystarczy poczytać. Internet to kopalnia wiedzy.

Z internetem jest jak (nomen omen) z wikipedią - niby encyklopedia, a baboli ma od cholery zlosnik.gif

> W każdym

> wywiadzie z dobrym kierowcą można wyłapać kilka ważnych

> podpowiedzi na temat techniki jazdy. Po prostu zanim się

> wsiądzie do auta pasowałoby odrobić pracę domową.

Należałoby, to fakt. Ale pamiętajmy, że teoria to tylko teoria i nic nie zastąpi godzin za kółkiem i z instruktorem na prawym.

> Co do tych

> podstawowych błędów to na prawdę ciężko trafić na kierowcę,

> który potrafi odpowiednio kręcić kierownicą.

Są, są, ale tacy w KJS już nie jeżdżą zlosnik.gif

> Ja sam staram się

> pilnować ale też czasem łapię się na głupich błędach.

I tu mamy problem. Własnie brak praktyki powoduje, że nie jest to nawyk. A jak wiadomo praktyka to kasa i ..... kolo sie zamyka.

Fajny indywidualny cykl pod okiem naprawdę doświadczonego zawodnika to w moim przypadku 10 spotkań po 1000,- + koszty lokalizacji i amortyzacja sprzętu oslabiony.gif

Napisano

i wszystko w temacie zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.