Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie pracuje na wszystkie cylindry na zimnym silniku

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich

Mam problem jak w temacie. Zaznaczę, że zdarza się to raczej kiedy jest dużo wilgoci w powietrzu (w ciągu ostatnich dwóch tygodni to może ze 2 dni miałem spokojne). Na początku dodam, że jestem po wymianie świec i przewodów zapłnowych - jedno i drugie NGK. Samochód jeździ tylko na benzynie (przeważnie 98) i to tankowanej tylko na firmowych stacjach.

Rano, kiedy odpalam silnik wszystko jest ok. Silnik pracuje normalnie. Wystarczy, że ruszę i dodam troszkę więcej gazu i odrazu czuć, że silnik nie pracuje na wszystkie gary... prawie wogóle nie przyspiesza (słychać, że jeden z cylindrów nie pracuje). Jest to tak bardzo uciążliwe, że jazda samochodem staje się w tym momencie denerwująca i niebezpieczna. Wystarczy, że temperatura silnika podniesie się mniej więcej do około 70-80 stopni (trochę poniżej kreski oznaczającej 90 stopni) i objawy odrazu ustępują. Silnik pracuje normalnie i odzyskuje swoją pełną moc.

Dodam, że powyższe zdarza się tylko z rana kiedy po nocy odpalę auto. Jeżeli dojadę do pracy i zostawię auto na 8 godzin, to powyższych oznak nie ma. Nawet gdyby te całe 8 godzin lał deszcz. Na zimnym silniku auto od samego początku bardzo ładnie pracuje.

Może ktoś miał podobny przypadek i jest w stanie mi pomóc??

Zakładam, że musi to być rzecz elektyczna, ponieważ ze zwiększeniem wilgoci w powietrzu objaw się nasila (jednak ustępuje w tym samym momencie niezależnie od wilgoci w powietrzu). Dziś przy bardzo dużej wilgotności silnik od samego odpalenia (już na biegu jałowym) nie pracował na wszystkie cylindry.

Z góry dzięki za jakiekolwiek info gdzie dalej szukać.

Pozdrawiam.

Napisano

.. może przebicia na dis'e może spróbuj suszarką wysuszyć na zimnym silnik i sprawdź czy coś pomogło , moze kwestja styków gdzieś w elektryce

Napisano

No cóż sam sobie odpowiedziałeś w zasadzie-elektryka

Jeżeli jesteś pewny tych kabli to kolejnym elementem jest kontrola rozdzielacza,kopułki,cewki itepe.

Zasadny byłby też nocny test na dyskotekę z podniesioną maską.

Nawet w dobrych markach trafiają się buble zwłaszcza z tej dolnej półki cenowej bo robią to i tak pewnie chińczycy na zamówienie markowej firmy.

A że ustępuje w tym samym momencie - po prostu pod maską robi się gorąco i woda odparowuje, a że tylko nad ranem: klasycznie tylko o świcie są takie zmiany w wilgotności powietrza i temperatury że rosa włazi pod maskę jak jest zimny silnik - w dzień to się nie sprawdzi

Napisano

kolega parholot podał świetny sposób waytogo.gif.

Odłącz tylko przewody WN od DIS-a przed grzaniem. Będziesz wtedy pewien, że ew. uszkodzenie jest w samej cewce, a nie np: w końcówce kabla. Pogrzej go przez parę minut, żeby na pewno cała wilgoć odparowała. Sprawdź też czy nie ma pęknięć obudowy DIS-a.

Napisano
  • Autor

Wczoraj wieczorem sprawdziłem kable WN na możliwość wystąpienia "dyskoteki" i nic. Kupe wody napryskałem na kable i cewkę i nic nawet nie błysnęło. Niestety nie byłem w stanie sprawdzić kabli na całej ich długości bo są częściowo schowane pod pokrywą silnika a nie miałem przy sobie kluczy żeby to zdjąć.

Rozumiem, że mam rozgrzać cewkę suszarką po wcześniejszym odłączeniu od niej kabli WN?? Będzie z tym problem bo auto stoi pod chmurką i do prądu mam daleko:) Trzeba będzie coś zdziałać...

Na akumulatorze na jednej z klem miałem bardzo dużo takiego szaro-zielonego nalotu (taki proszek). Zakrył prawie całą klemę. Nie wiem co to jest i czy to normalne... ale oczyściłem przed zima obie klemy, papierem ściernym usunąłem nalot.

Dziś rano kiedy było trochę słońca i mniej wilgoci silnik normalnie pracował po odpaleniu. Tylko raz (na samym początku) dosłównie na chwilkę pod obciążeniem przerwał. Próbowałem poźniej wciskając gaz prawie do dechy i nie było żadnych problemów... auto nie przerywało i normalnie przyspieszało.

Orientujecie się może ile może kosztować cewka do mojego silnika?? Coś dobrego ale oczywiście nie najdroższego. Chciałbym wiedzieć ile mniej więcej może mnie kosztować ewentualna wymiana.

Dzięki bardzo za dotychczasowe rady...

Pozdrawiam

Napisano

> Na akumulatorze na jednej z klem miałem bardzo dużo takiego

> szaro-zielonego nalotu (taki proszek). Zakrył prawie całą klemę.

Sam proszek to nic nadzwyczajnego - to efekt uboczny utleniania. Jeśli daaaawno nie oczyszczałeś klem to mogło się go trochę wytrącić. Problemu po stronie aku bym raczej nie szukał. Gdyby tak było miałbyś problem bardziej z rozrusznikiem itp niż z pracowaniem na kilku cylindrach. Na jałowym biegu masz już przecież 'wsparcie' ze strony alternatora...

Obstawiam coś z modułem zapłonowym, palcem, rozrdzielaczem etc.

Napisano

Z opisu wynika że nalotu było sporo. A to oznacza zwykle pęknięcie obudowy akumulatora przy wejściu słupka. Wydostaje się kwas i żre.

Palca i rozdzielacza w tym silniku nie ma wink.gif.

daroszn posmaruj klemę i słupek wazeliną. To ograniczy powstawanie nalotu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.