Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolejny problem - hamulce

Featured Replies

Napisano

Wczoraj wieczorem ściągałem bebny od tylnego lewego koła, schodziły dość cieżko, a jeszcze gorzej wchodziły na swoje miejsce, gdy odpaliłem auto i chciałem ruszyć koła przednie krecą się w miejscu a auto stoi, pedał hamulca twardy, reczny bardzo ciezko jest zaciągnąć chociaż na 3 ząbek, to mam teraz zrobić? Linka od hhamulca czy jest inny powód...?

Napisano

> Wczoraj wieczorem ściągałem bebny od tylnego lewego koła, schodziły

> dość cieżko, a jeszcze gorzej wchodziły na swoje miejsce, gdy

> odpaliłem auto i chciałem ruszyć koła przednie krecą się w

> miejscu a auto stoi, pedał hamulca twardy, reczny bardzo ciezko

> jest zaciągnąć chociaż na 3 ząbek, to mam teraz zrobić? Linka od

> hhamulca czy jest inny powód...?

Nie pamiętam, ale chyba jest coś takiego jak "samoregulatory" szczęk

i przed założeniem bębna trzeba je delikatnie skręcić,

żeby troszkę luzu było między szczęką i bębnem, później,

po montażu, kilka razy nacisnąć hamulec i same się ułożą waytogo.gif

Napisano

> Wczoraj wieczorem ściągałem bebny od tylnego lewego koła, schodziły

> dość cieżko, a jeszcze gorzej wchodziły na swoje miejsce, gdy

> odpaliłem auto i chciałem ruszyć koła przednie krecą się w

> miejscu a auto stoi, pedał hamulca twardy, reczny bardzo ciezko

> jest zaciągnąć chociaż na 3 ząbek, to mam teraz zrobić? Linka od

> hhamulca czy jest inny powód...?

Jeśli bęben miał wyrażny rant a ty zciągałeś go nieumiejętnie i na siłę to jest duże prawdopodobieństwo. że uszkodziłeś szczęki hamulcowqe albo wogóle wszystko pokrzywiłes!

A tak nawiasem to ile tych "bębnów" w tym kole masz? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli bęben miał wyrażny rant a ty zciągałeś go nieumiejętnie i na

> siłę to jest duże prawdopodobieństwo. że uszkodziłeś szczęki

> hamulcowqe albo wogóle wszystko pokrzywiłes!

> A tak nawiasem to ile tych "bębnów" w tym kole masz?

Czyli mam rozumieć ze szczęki mogę już nowe zamawiać? A możecie mi powiedzieć co mam i gdzie zrobić jak już sciągne te bębny? (sztuk 1) hehe TAk mi sie napisało...

Napisano

> Czyli mam rozumieć ze szczęki mogę już nowe zamawiać? A możecie mi

> powiedzieć co mam i gdzie zrobić jak już sciągne te bębny?

> (sztuk 1) hehe TAk mi sie napisało...

Niekoniecznie, jednak aby to stwierdzić to niestety należy, tym razem ostrożnie, pobijając młotkiem zdjąć bęben i obczaić coś tam marozrabiał!

Jak bęben będziesz miał zdjęty to należy usunąć rant. Można to zrobić kątówką jak nie masz dostępu do tokarki. Jam masz jakiegoś tokarza to poza zdjęciem rantu można LEKKO przetoczyc wnętrze bębna likwidując tym samym ewentualny owal i rysy!

Napisano
  • Autor

> Niekoniecznie, jednak aby to stwierdzić to niestety należy, tym razem

> ostrożnie, pobijając młotkiem zdjąć bęben i obczaić coś tam

> marozrabiał!

> Jak bęben będziesz miał zdjęty to należy usunąć rant. Można to zrobić

> kątówką jak nie masz dostępu do tokarki. Jam masz jakiegoś

> tokarza to poza zdjęciem rantu można LEKKO przetoczyc wnętrze

> bębna likwidując tym samym ewentualny owal i rysy!

Ok. dzięki a jeśli chodzi o te szczęki jeszcze to jak je tam ułożyć na swoim miejscu tak aby bęben wchodził prawidłowo? Co tam trzeba odkręcić?

Napisano

> Ok. dzięki a jeśli chodzi o te szczęki jeszcze to jak je tam ułożyć

> na swoim miejscu tak aby bęben wchodził prawidłowo? Co tam

> trzeba odkręcić?

Nie wiem jak w Pandzie, jednak przypuszczam, że są to takie same szczęki jak w wielu innych autach.

Na szczękach są tzw. samoregulatory, takie podkładki cierne ściśnięte sprężyną. maja za zadanie likwidację luzu między szczęką a bębnem. po założeniu szczek nalezy je ścisnąć do siebie to bęben wejdzie lużno. Po naciśnięciu hamulca regulatory ustawią szczęki we własciwym miejscu!

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak w Pandzie, jednak przypuszczam, że są to takie same

> szczęki jak w wielu innych autach.

> Na szczękach są tzw. samoregulatory, takie podkładki cierne ściśnięte

> sprężyną. maja za zadanie likwidację luzu między szczęką a

> bębnem. po założeniu szczek nalezy je ścisnąć do siebie to bęben

> wejdzie lużno. Po naciśnięciu hamulca regulatory ustawią szczęki

> we własciwym miejscu!

Ok dzięki, jutro jak wróce do domu to ide do garażu i to postaram się zrobić, mozeszmi powiedzeić czy wymiana cyliderka od hamulcy to coś trudnego czy łatwa sprawa? Bo zauważyłem wczoraj mały wyciek i stwierdziłem ze chyba warto to zrobić...

P.S Przepraszam ze pytam o takie "błahostki" Ale auto i prawko mam od lipca i się dopiero troszkę ucze takich podstawowych wymian...

Napisano
  • Autor

> Jak bęben będziesz miał zdjęty to należy usunąć rant. Można to zrobić

> kątówką jak nie masz dostępu do tokarki. Jam masz jakiegoś

> tokarza to poza zdjęciem rantu można LEKKO przetoczyc wnętrze

> bębna likwidując tym samym ewentualny owal i rysy!

A jeśli tego nie zrobie i zostawie to tak jak jest to coś może się dziać? czy to tylko taka profilaktyka?

Napisano

> A jeśli tego nie zrobie i zostawie to tak jak jest to coś może się

> dziać? czy to tylko taka profilaktyka?

Jeśli nie masz gdzie przetoczyć to trudno, zostaw tak jak jest, jedynie przetrzyj papierem ściernym i przemyj benzyną ekstrakcyjną w celu odtłuszczenia.

Natomiast rant koniecznie usuń gdyż będzie się powiększal i znacznie utrudni ponowne zdjęcie bębna!

Właśnie on jest przyczyną upierdliwości i kłopotów przy wydawalo by się tej prostej czynności! hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli nie masz gdzie przetoczyć to trudno, zostaw tak jak jest,

> jedynie przetrzyj papierem ściernym i przemyj benzyną

> ekstrakcyjną w celu odtłuszczenia.

> Natomiast rant koniecznie usuń gdyż będzie się powiększal i znacznie

> utrudni ponowne zdjęcie bębna!

> Właśnie on jest przyczyną upierdliwości i kłopotów przy wydawalo by

> się tej prostej czynności!

No właśnie kiedyś widziałem jak to tata robi w swoim aucie, puknął młotkiem dwa razy i po sprawie, wiec stwierdziłem ze u mnie bedzie podobnie, widać teraz jak bardzo się myliłem...

Dzięki za wszelkie wskazówki, jeśli bedą jakieś problemy jeszcze to oczywiście napisze bo widze ze tu uzyskam odpowiedz...

Dzięki wszystkim jeszcze raz 20.GIF

Napisano

> Ok dzięki, jutro jak wróce do domu to ide do garażu i to postaram się

> zrobić, mozeszmi powiedzeić czy wymiana cyliderka od hamulcy to

> coś trudnego czy łatwa sprawa? Bo zauważyłem wczoraj mały

> wyciek i stwierdziłem ze chyba warto to zrobić...

> P.S Przepraszam ze pytam o takie "błahostki" Ale auto i prawko mam

> od lipca i się dopiero troszkę ucze takich podstawowych

> wymian...

Wymiana cylinderka to pozornie prosta sprawa lecz w ostatnich latach producenci stosuja materialy wzajemnie się gryzące i korodujące. Podczas tej prostej czynności może się okazać, ze nie da się odkręcic przewodów hamulcowych bo skorodowały śrubunki, no i wtedy zakres naprawy zaczyna się powiększac! hehe.gif

Tak się zastanawiam, czy to twoje autko faktycznie jest w aż takim złym stanie aby co chwilę coś w nim dłubać, czy po prostu służy ci jako królik doświadczalny?

Napisano
  • Autor

> Tak się zastanawiam, czy to twoje autko faktycznie jest w aż takim

> złym stanie aby co chwilę coś w nim dłubać, czy po prostu służy

> ci jako królik doświadczalny?

hmmm...

W złym może nie, bo wszyscy sie dziwią co ja tam robie, i po co skoro auto wygląda ładnie, i wszystko działa jak należy. Ale ja jakoś się do tego auta przywiązałem i jeśli coś jest nie tak, to chce to natychmiast zrobić i jeszcze najlepiej sam, a jak robie jedno to przy okzaji już zrobie drugie... uczę się na tym aucie wiec proszę zrozumieć ze jestem ciekawy co tam się kryje i jak to zrobić aby to dobrze działało...

Napisano

> hmmm...

> W złym może nie, bo wszyscy sie dziwią co ja tam robie, i po co skoro

> auto wygląda ładnie, i wszystko działa jak należy. Ale ja jakoś

> się do tego auta przywiązałem i jeśli coś jest nie tak, to chce

> to natychmiast zrobić i jeszcze najlepiej sam, a jak robie

> jedno to przy okzaji już zrobie drugie... uczę się na tym aucie

> wiec proszę zrozumieć ze jestem ciekawy co tam się kryje i jak

> to zrobić aby to dobrze działało...

Dobry lekarz zanim zostanie "dobrym" to kilka osób wyprawi na tamten świat a kilka innych okaleczy, podobnie jest z mechanikami, może mniej boli ale casami drogo kosztuje taka samodzielna nauka hehe.gif Sam to przerabiałem to wiem oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Dobry lekarz zanim zostanie "dobrym" to kilka osób wyprawi na tamten

> świat a kilka innych okaleczy, podobnie jest z mechanikami, może

> mniej boli ale casami drogo kosztuje taka samodzielna nauka

> Sam to przerabiałem to wiem

Mimo to ze wuja ma salon fiata jakieś 2km od mojego domu to powiedziałem ze co będę mógł to zrobie sobie sam... Bo chce wiedzieć co "siedzi" w tym aucie... Może to się wydaje dziwne ale tak mam, lubię sie pomęczyć bo mam coś swojego i potem bede mógł mówić synowi, jak Twój tata był w Twoim wieku to.... hehe bo często słysze to od swojego taty;)

Napisano

> Mimo to ze wuja ma salon fiata jakieś 2km od mojego domu to

> powiedziałem ze co będę mógł to zrobie sobie sam... Bo chce

> wiedzieć co "siedzi" w tym aucie... Może to się wydaje dziwne

> ale tak mam, lubię sie pomęczyć bo mam coś swojego i potem bede

> mógł mówić synowi, jak Twój tata był w Twoim wieku to.... hehe

> bo często słysze to od swojego taty;)

Spoko waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.